elzunia25
14.11.09, 13:53
moje wlosy maja fatalna kondycje, jakoi 15 latka zaczelam powoli siwiec, w
wieku 28 lat jestem prawie cala siwa. pzrez ten dlugi okres malowalam wlosy i
dlatego sa w takim fatalknym stanie, teraz to je tylko maluje farba, kiedy
robilam pasemka i balejze. sa sztywne "jak siano", nie ukladaja sie, jest ich
duzo , po umyciu mam wlosy jak lwia grzywa, musze prostowac, bo nie daloby sie
wyjsc , malowanie, prostowanie oslabiaja mi wlosy , no ale musze to robic, nie
moge pzreciez chodzic z swiym łbem,..pozatym slyszalam, ze jak sie ma siwe
wlosy to sa one szorstkie, ..najgorsze to to, ze po umalowaniu wlosow, nie
dosc ze nie pokrywaja mi zbyt dokladnie siwizny(uzywam wellaton, garnier),
chociaz producent zapewnia ze pokrywaja, a pozatym odrosty mam juz po 2
tyg:((((jak sobie radzic z takimi wlsoami..??