Dodaj do ulubionych

Jakie zwierzę

21.07.10, 17:59
W jakim zwierzęciu czulibyście się najgorzej, a w jakim najlepiej?

Zaczynam od siebie:
Ja najlepiej bym się czuł w małpie, a najgorzej w foce.
Uzasadnienia to chyba nie wymaga.

http://emoty.blox.pl/resource/th_holeinwall.gif
Obserwuj wątek
    • sundry Re: Jakie zwierzę 21.07.10, 18:11
      Czemu nie wymaga? Ja się widzę najlepiej jako takie jakieś
      prymitywne zwierzę, które mało czuje i budzi małe zainteresowanie
      człowieka, więc małe są szanse, że człowiek je skrzywdzi. I vice
      versa- nie chciałabym być żadnym ze zwierząt domowych, zdanym na
      łaskę i niełaskę człowieka.
      • al.1 Re: Jakie zwierzę 21.07.10, 19:49
        sundry napisała:

        > Czemu nie wymaga?

        Bo malpa jest bardzo zwinna, a foka ma bardzo ograniczona mozliwosc
        poruszania sie.

        > Ja się widzę najlepiej jako takie jakieś
        > prymitywne zwierzę, które mało czuje i budzi małe zainteresowanie
        > człowieka, więc małe są szanse, że człowiek je skrzywdzi. I vice
        > versa- nie chciałabym być żadnym ze zwierząt domowych, zdanym na
        > łaskę i niełaskę człowieka.

        Ale mnie nie chodzi o zainteresowanie czlowieka, czy laske, tylko o
        komfort.
        • sundry Re: Jakie zwierzę 21.07.10, 21:08
          Foka to chyba raczej w wodzie szaleje niż na lądzie:)
          Widać każdy ma swoje kryteria.
    • najodleglejszy Re: Jakie zwierzę 21.07.10, 18:20
      al.1 napisał:

      > W jakim zwierzęciu czulibyście się najgorzej, a w jakim najlepiej?

      w sensie w jakim bym się źle czuł gdyby mnie zjadło? to w wołku
      zbożowym, bo ciasno.
      • tygrysgreen Re: Jakie zwierzę 21.07.10, 18:32
        >gdyby mnie zjadło?

        w smoku wawelskim, lubię przestrzeń
        • aaricia_szalona Re: Jakie zwierzę 21.07.10, 18:53
          Ale w taki upał? Przecież tam gorąco jak...w smoku;)
          • al.1 Re: Jakie zwierzę 21.07.10, 19:54
            Znowu zla interpretacja.
            • Gość: ;) Re: Jakie zwierzę IP: *.cable.smsnet.pl 21.07.10, 20:19
              > W jakim zwierzęciu czulibyście się najgorzej, a w jakim najlepiej?

              "W skórze jakiego zwierzęcia czulibyście się... itd."

              Nie brzmi przejrzyściej?
              • aaricia_szalona Re: Jakie zwierzę 21.07.10, 20:38
                A ja banalnie, mogłabym być kotem.

                A nie mogła? Jakimś parazytem. Tasiemcem, albo glistą ludzką. Błeee.
                I mucha tez mnie jakoś nie pociąga.
        • al.1 Re: Jakie zwierzę 21.07.10, 19:52
          Nie chodzi o konsumpcje. Patrz wyzej.
        • sundry Re: Jakie zwierzę 21.07.10, 21:08
          To już lepiej w płetwalu błękitnym, albo w tym nowoodkrytym
          Leviatanie:)
          • nemanja Re: Jakie zwierzę 21.07.10, 21:40
            Chyba tylko Ty niedawno odkrylas Lewiatan.
            • sundry Re: Jakie zwierzę 22.07.10, 09:13
              Miałam na myśli tego:
              Tekst linka
      • al.1 Re: Jakie zwierzę 21.07.10, 19:51
        najodleglejszy napisał:

        > al.1 napisał:
        >
        > > W jakim zwierzęciu czulibyście się najgorzej, a w jakim
        najlepiej?
        >
        > w sensie w jakim bym się źle czuł gdyby mnie zjadło?
        Gdyby Cie zjadlo, to bys sie juz nie czul.

        > to w wołku
        > zbożowym, bo ciasno.

        Ale mnie nie o wnetrznosci zwierzecia chodzi tylko o bycie
        zwierzeciem.
    • Gość: ;) Re: Jakie zwierzę IP: *.cable.smsnet.pl 21.07.10, 19:57
      Najgorzej to w hienie, albo nie, w żuku gnojarzu - za bardzo z Syzyfem się
      kojarzy, do dupy taka robota.

      Najlepiej? W delfinie, orce, foce, morsie, niedźwiedziu polarnym, ewentualnie w
      pingwinie. Ale żeby nie było, że narzekam na upał to bez kozery powiem, że w
      jakimś ptoku. Może być sowa lub "jaszczomb".

    • nemanja Re: Jakie zwierzę 21.07.10, 21:43
      Najlepiej czuje sie w mokrej, cieplutkiej, wygolonej foce :P
    • gluckweg Re: Jakie zwierzę 21.07.10, 21:47
      modliszka - bo "po" mogłabym schrupać swojego Macho...
      a tak poważnie to najlepiej w delfinie...
      najgorzej w krecie ( bez znaczenia czy w tym podziemnym, czy w tym
      naziemnym telewizyjnym)
    • Gość: lila Re: Jakie zwierzę IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.10, 22:06
      Ja też mogłabym być kotem pospolitym. Byle żarełka i słońca było bez
      ograniczeń. Kotowate wszelkie mogą być. Małpy, węże - nie. Natomiast
      lotne ptaki - pasują.
      No i żyrafa odpada. Od samego patrzenia kręci mi się w głowie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka