Gość: kukułą
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.12.04, 15:28
W 1942 w Łodzi na Dworcu Kaliskim mojej babci rozbił się słoik z kompotem
truskawkowym i zabrudził jej kostium dwuczęściowy. Pamiętam, że babcia zawsze
unikała tego dworca i nigdy już nie tknęła kompotu z truskawek, nawet w
sytuacji gdy była nad wyraz spragniona.