Gość: rzaroofka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.05.05, 21:56
Zainspirowany wątkiem o nadąsanych i chamskich ekspedientkach.
Piszcie czego najbardziej nienawidzicie w sklepach.
Szlag mnie trafia jak ledwo wejdę, a obsługa skacze koło mnie jak pieski - to
mnie płoszy, albo jak jestem ubrana w stylu "nie widać, że ma forsę" -
ignorowanie. Ponownie tych sklepów z reguły nie odwiedzam.