Dodaj do ulubionych

DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajowców

05.06.05, 23:47
powala mnie jak hiszpanie na śniadanie/obiad/kolacje jedzą hernatniki badz
inne ciastka. jest to tak normalne że nawet osoby na "diecie" jedzą dziennie
po dwie-trzy paczki ciastek (zwykle typu nasze herbatniki, choc zdażają sie i
tacy co jakies kremowe paskudztwa jedza). Najsmieszniejesze jest to ze oni te
herbatniki kruszą sobie do kawy/mleka/soku i taką paćkę wypijają przy pomocy
lyżeczki,. oczywiscie przy tym kruszeniu caly stol jest zawalony okruchami i
oni tez...ewentualną modyfikacja jest moczenie tych ciastek w napojach i
potem jedzenie takich rozmiękłych glutów///smieszne... w wykonaniu super
eleganckiego biznesmena - super smieszne
Poza tym, ta sama nacja, w barach ma zwyczaj rzucania wszystkiego na
podloge...cale szcescie że talerzami nie rzucaja ale czego tam nie ma na
podlodze...i nie zalezy to od standardu baru (no moze w tych lepszych
czesciej sprzataja) ale normalne jest stanie na zużytych serwetkach,
niedopalkach, lupinach slonecznika i co tam im jeszcze przyjdzie do
glowy...obrzydliwe
Obserwuj wątek
    • Gość: skara Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo IP: 212.33.93.* 06.06.05, 01:21
      Z tym rzucaniem to nie tak. Rzucaja po prostu niekulturalni (niewyksztalceni,
      np. robotnicy, grabarze itd.), fakt ze jak cos komus spadnie to nie podnosi, ale
      Hiszpanie wychodza z logicznego zalozenia, ze np. po to jest obrus zeby go
      zabrudzic (a nie stol).

      Tylko jedno pytanie: czy zwyczaje ocokrajowcow, jakiekolwiek, moga byc DZIWNE,
      SMIESZNE, OBRZYDLIWE? Moim zdaniem takie pojecie o tym wynika z braku znajomosci
      kultury, a to nie jest smieszne, tylko raczej obrzydliwe :P
      Ale, ze to forum humorum to juz odpuszczam ten wywod.
      Pozdrawiam
    • yoma Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo 06.06.05, 12:38
      Bardzo lubię ten zwyczaj. Fajnie jest sobie porzucać.
      • Gość: mimi Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.05, 11:56
        bedac we wloszech na plazy bylam zdziwiona i zgorszona /o zgrozo/w licznym
        tlumie opalajacych co jakis czas rozlegalo sie glosne pierdzenie obdwojga
        plci ,w roznym wieku ...czy to taka tradycja?niewiem..
        W niemczech tez spotkalam sie z glosnym pierdzeniem i to nawet przy stole w
        trakcie obiadu,beeeeee
        W niemczech tez z powodu oszczednosci wody czesto myja np.naczynia z calego
        dnia w malej ilosci wody z plynem do mycia naczyn niesplukujac
        tego,fuj...oczywiscie niektorzy maja zmywarki.
        Niektorzy niemcy oszczedni az do bolu!
        • xxx131 Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo 07.06.05, 12:55
          myja w jednym zbiorniku (powinien byc 1 dla czystych naczyc, drugi dla brudnych!), przeciez to niehigieniczne...
        • mallina Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo 09.06.05, 01:57
          mieszkam w Niemczech 5 lat i jeszcze nie spotkalam sie z glosnym pierdzeniem
          tubylcow;-)))

          w sprawie zmywania: pierwsze slysze o czyms takim co piszesz, wiekszosc osob
          ktore tu znam maja zmywarke do naczyn

          Mimi chyba trafilas na jakichs wyjatkowych ludzi;-)
    • yabol428 Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo 08.06.05, 22:01
      Francuzi mają zwyczaj "wylizywania" talerzy za pomocą chleba - co więcej, oni uważają, że jak ktoś tego nie robi, to jest niekulturalny! Dla mnie, gdy byłem pierwszy raz w tym kraju, było to szokujące - w końcu u nas niekulturalne jest wylizywanie.
      • kraciak Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo 09.06.05, 00:19
        a co w tym niekulturalnego?
        • ania_2000 Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo 09.06.05, 00:26
          w stanach sie beka - oczywiscie nie wszyscy to robia, ale jak sie zdarzy to nic
          takiego. pizze sie je palcami - tzn nie nozem i widelcem. nie wiem czy jest to
          obrzydliwe:))) ale na pewno inne.
          frytki tylko z ketchupem - obrzydliwie jest jesc frytki np. z majonezem.
          i to chyba wszystko.
          natomiast w polsce (dla mnie) obrzydliwe jest ze tak duzo ludzi pali - i
          wszedzie smierdzi. i w ubikacjach jest syf:(((bleeeeeee
          • Gość: canx irlandczycy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 01:13
            Irlandczycy:
            -nie ma problemu jak bekniesz po jedzeniu, raczej normalne, jak kto bardziej
            wychowany to powie "pardon me" po wszystkim.

            -nie jezdza na swiatlach jak jest szaro, ciemno i leje deszcz, a jak im
            mrugniesz zeby wlaczyli, to oni ci w odpowiedzi tez mrugna (ze niby ich witasz,
            to oni tez)

            -przy 15 stopniach w najlepsze leza na plazy i udaja, ze sa na Teneryfie,
            chociaz chodzilem wtedy w zimowej kurtce bo nie moglem wytrzymac

            -na prowincji nie mozna palic smieci i ogniska, bo podobno "nad terenem lata
            gosc w helikopterze i konrtoluje, a za to sa grzywny", w zwiazku z czym
            wszystkie smieci musza wywozic, bo...

            -...smieciarek tez u nich nie ma, tylko jak ci sie nazbiera, to pakujesz
            samochod i samodzielnie wyruszasz na wysypisko smieci (np oddalone o 50 km).

            -msza sw trwa czasem 15 minut (kiedys ksiedzu sie zachcialo odprawiac
            okolicznosciowa msze na cmentarzu, w ruinach starego kosciolka bez dachu. lalo
            jak z cebra, wial silny wiatr, w zwiazku z czym polowe elementow odpuscil i
            calosc zamknela sie w 15 minutach ze wszystkim, bo po tym czasie ludzie juz
            byli w samochodach).

            - fajnie, bo mimo warunkow pogodowych udaja, ze mieszkaja nad morzem
            srodziemnym co najmniej, wiec litrami pija wino, opalaja sie bez efektu i
            urzadzaja "ogrodki tropikalne" z palmami, z ktorych nie moga korzystac bo
            wiecznie pada deszcz.

            - w niedziele po mszy kazdy wali do pubu na piwo, a po kilku szklankach za
            kolko i odwiedzac znajomych

            - pogrzeb tez jest sympatyczny, bo trwa trzy dni - najpierw wioza tego biedaka
            zmarlego do miejsca urodzenia, potem go wystawiaja w miejscu zamieszkania, a
            trzeciego dnia odprawiaja normalna ceremonie.

            noooo i takie sympatyczne zycie wioda....lubie ich calkiem calkiem. taki dziwny
            narod, troche spowolniony, ale robi swoje.
          • tierieszkowa Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo 09.06.05, 15:54
            Nic to, bekanie jestem w stanie przezyc. Natomiast czego nie znosze, to tego
            straszliwego i wszechobecnego mlaskania. Moze Amerykanie maja za krotka skore
            na twarzy i nie moga domknac ust w trakcie posilku?
        • mallina Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo 09.06.05, 01:58
          przeciez nie wylizuja jezorem a chlebem..tez nic w tym niekulturalnego nie widze..
          • p.galli Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo 09.06.05, 09:46
            wedlug naszych zasad "savuarvivru":) jest to nie kulturalne - kojarzy mi sie z
            jedzeniem na wsi , i w np eleganckiej restauracji nie wyobrazam sobie ze biore
            w lape kawalek chleba i szoruje mnim talerz, co innego w domu tez np. nie
            kroje pizzy tylko w reke:) (choc akurat nie cyswzcze chlebem talerza nigdzie:)
            • Gość: takasobiepani Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 10:01
              Mnie naprzykład zaskoczyło jak Włosi zaczęli bić brawo gdy zmarł Jan Paweł II.

              No ale taka ich kultura. Przynajmniej dobrze, że w tv powiedzieli o co biega.
              • hamsterek Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo 09.06.05, 13:16
                Ja też wolę jeść pizzę trzymając ją w ręce, jest wtedy wygodniej i jest
                smaczniejsza i tak moim zdaniem powinno się ją jeść bo tak jest zrobiona.
                Kanapki też jesz nożem i widelcem ??
                • Gość: zzz Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo IP: *.isb.com.pl 09.06.05, 13:29
                  faceci w Holandii nie noszą majtek...!!!
                  • Gość: ella Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 13:35
                    > faceci w Holandii nie noszą majtek...!!!

                    fajnie!!!
          • yabol428 Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo 09.06.05, 14:40
            mallina napisała:

            > przeciez nie wylizuja jezorem a chlebem..tez nic w tym niekulturalnego nie widze..

            Jak dla mnie to wyglądało po prostu obrzydliwie (chociaż po paru tygodniach pobytu jakoś przywykłem...)
          • alexandra74 Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo 11.06.05, 08:22
            wstrętne jest wybieraie chlebem jak i maczanie ciastek w napojach. Ale to dla
            mnie. Natomiast nie widze nic obrzydliwego w jedzeniu frytek z majonezem,
            chociaż osobiście go nie lubię
    • Gość: zona_Micha Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo IP: *.upc-h.chello.nl 09.06.05, 13:43
      Faceci w Holandii nie nosza majtek....Bzdety!!- mieszkasz tu? widziales?- ja
      nie. Chyba,ze .....trafil ci sie wyjatkowo oryginalny *egzemplarz* ....
      • xxx131 Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo 09.06.05, 16:14

        moze nie nosza, nie spawdzalem :) ale chyba Szkoci nie nosza, wiem bo widzialem po meczu Polska-Szkocja.
      • Gość: bejbe Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.05, 09:49
        W Polsce też znam pare egzemplaży:DDD
    • Gość: babs Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo IP: *.uniovi.es / *.uniovi.es 10.06.05, 16:43
      a to sie zgodze w zupelnosci...i jeszcze zwyczajowy brak popielniczek w barach..
    • n_nicky Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo 10.06.05, 23:13
      Może nie obrzydliwy,czy śmieszny hmm,ale na pewno troszkę dziwny jest
      niemiecki(bawarski)zwyczaj rozmowy podczas posiłków.Byłam tydzień na wymianie
      uczniowskiej w Bawarii i obojętnie czy śniadanie czy obiad oni bez przerwy
      gadają.A rozmawiają o wszystkim-pracy,szkole,znajomych,pogodzie na jutro,planach
      na wieczór,cieknącym kranie czy też o problemie czy Polska ma dostęp do
      Bałtyku.U nas też się rozmawia,ale nie w sposób w jaki robią to Niemcy.
      I zdziwiło mnie wychodzenie do szkoły o 7.55 gdy lekcja zaczynała się o 8 i
      twierdzenie,że to normalne.
      • Gość: :) Re: DZIWNE/ŚMIESZNE/OBRZYDLIWE zwyczaje obcokrajo IP: *.net.pl 10.06.05, 23:47
        I zdziwiło mnie wychodzenie do szkoły o 7.55 gdy lekcja zaczynała się o 8 i
        > twierdzenie,że to normalne.


        Bo to normalne wg mnie tzn pod warunkiem że zbyt mocno sie nie spozniasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka