Dodaj do ulubionych

Dziwologawate IMIONA

IP: *.in-addr.btopenworld.com 07.08.02, 22:40
Bedac na obczyznie spotyka sie roznych ludzi o roznych dziwnych imonach ktore
dla nas brzmia smiesznie. Ja bylam au-pair dla dziewczynki ktora miala na
imie MELINA. Mam tylko ze nie spodoba jej sie polski chlopak jak dorosnie ,
bo on bedzie mial trudne zycie tlumaczac i przedstawiajac dziewczyne
rodzinie - Momo i tato a to jest Melina. A kto zna inne? Piszcie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dyzio Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.acn.waw.pl 08.08.02, 00:20
      Gość portalu: Edziak napisał(a):

      > Bedac na obczyznie spotyka sie roznych ludzi o roznych dziwnych imonach ktore
      > dla nas brzmia smiesznie. Ja bylam au-pair dla dziewczynki ktora miala na
      > imie MELINA. Mam tylko ze nie spodoba jej sie polski chlopak jak dorosnie ,
      > bo on bedzie mial trudne zycie tlumaczac i przedstawiajac dziewczyne
      > rodzinie - Momo i tato a to jest Melina. A kto zna inne? Piszcie.


      SWłyszałem o Pakistance, o nazwisku Hanifa Kurva.
      O japońskim imieniu Chujo nawet nie wspominam.
      • 0nly Re: Dziwologawate IMIONA 08.08.02, 00:53
        trzeba ich zapoznac ze soba i sprowadzic do Polski.....
        bedzie:
        " ide z Chujem i z Kurva do Meliny...."
        :)))
        • telewangelista Re: Dziwologawate IMIONA 10.08.02, 16:31
          0nly napisała:

          > trzeba ich zapoznac ze soba i sprowadzic do Polski.....
          > bedzie:
          > " ide z Chujem i z Kurva do Meliny...."
          > :)))

          dobre!!!!!!
          • Gość: meficzek Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.03.03, 12:17
            I tak Dzidosław, Bączysław i Prącisław rulesss
      • Gość: Jurgen Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.09.02, 21:41
        W języku duńskim dwa -p- obok siebie się udźwięczniają, czyli wymawia się -b-,
        a w duńskim jest imię pisane "Jeppe"
        • vaud Re: Dziwologawate IMIONA 07.01.03, 23:35
          Dziecko sąsiadów, Szwajcarów, chłopiec, mało na imię : Micha. Twierdzili, że to
          taka wersja imienia Michael. Tatuś miał na imię Misza ( pisane Mischa).
      • Gość: Kraska Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.09.02, 21:51
        I TAK NAZWĘ SWOJEGO SYNA EUSTACHY, BO TO PIĘKNE IMIĘ!
        Ale może dam mu tak na drugie, na wypadek, gdyby nie miał wyczucia
        estetycznego...
        • kasiaprim Eustazy i Bazyli 14.03.03, 19:18
          Gość portalu: Kraska napisał(a):

          > I TAK NAZWĘ SWOJEGO SYNA EUSTACHY, BO TO PIĘKNE IMIĘ!
          > Ale może dam mu tak na drugie, na wypadek, gdyby nie miał wyczucia
          > estetycznego...



          Bohater ksiązek Karola Olgierda Borchardta ("Znaczy kapitan" itd)-kapitan
          zeglugi wielkiej , Borkowski mial na imie Eustazy. Nie Eustachy, tylko Eustazy !
          Postac jak najbardziej realna choc przedwojenna, plywal , o ile sie nie myle na
          tzw. pierwszym "Batorym", ktory po wojnie mial nastepce w "Stefanie Batorym"...
          A moj - najlepszy na swiecie okulista- nazywa się prof. Bazyli Bogorodzki.
          Bazyli- czyz to nie przepiekne imię?
          Mnie sie autentycznie podoba !
          • lo.ri Re: Eustazy i Bazyli 25.02.17, 09:53
            W "Znaczy Kapitan" opisana jest postać kapitana Mamerta Stankiewicza. Tez piękne imię. Eustazy Borkowski był bohaterem książki "Szaman morski"
      • Gość: Andrzej Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.03, 14:00
        Kiedyś w WSK Świdnik strażnikiem na bramie był facet (już nie żyje)który
        nazywał się ADOLF POLSKI. Wsławił się tym że kiedyś jego żona ukradła sobie do
        domu ( z WSK właśnie)jeszcze za komuny jakiś metr flaneli.Wtedy pan Adolf
        wyszedł z domu, poszedł do fabryki i zakapował swoją żone. Kobita ledwo
        wywineła się przed pierdlem.Takie były czasy że prywatne można było kraść a
        państwowego nie, choc i tak wszyscy kradli. Na szczęście skończyło się tylko na
        dyscyplinarnym zwolnieniu. Swoją drogą jak mnie teraz czasami moja wkurzy to
        chyba bym ją też chętnie na 2 lata wsadził:)) Chodziłem do szkoły z chłopakiem
        który się nazywał Gracjan Bator.
      • Gość: Ew Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 15:46
        Polaczenie: moj mechanik to Mirek Kwiatkowski. Czy o nim spiewal Pan
        Malenczuk??? :)
    • aislinn Re: Dziwologawate IMIONA 08.08.02, 08:17
      Z moją zanjoma do szkoły chodziła Dolores Miednica.
      Uważam że samo imie to nic, jak się je zestawi z "właściwym" nazwiskiem to
      dopiero są jaja...
      • tomi469 Re: Dziwologawate IMIONA 08.08.02, 08:45
        Kiedys znalazlem wizytowke: Zachariasz Wrobel.
        • Gość: Misiulka Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.chello.pl / *.chello.pl 09.08.02, 11:58
          Nauczyciel w naszej szkole zwie się Gerard Jajecznica :)
        • Gość: Nusia Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.tgory.pik-net.pl 28.08.02, 12:37
          a co powiesz na dziesięciolatka: Zachariasza Słoninę?
        • Gość: wowo Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.drw.zabki.net.pl / 192.168.41.* 30.04.03, 13:49
          Była taka kreskówka: "Marceli Szpak dziwi sie światu". Może to jego kolega?
        • Gość: Mimi Re: Dziwologawate IMIONA IP: 213.17.223.* 27.09.03, 12:37
          A co powiecie na dziewczynę o imieniu Nadzieja Niedorypana?
      • Gość: Waldzios Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.08.02, 09:18
        Ja zaś słyszałem o kimś, kto nazywa się Olimpia Ociepka.
        Kumpel chodził na kurs operatorów wózków widłowych, gdzie wśród uczestników
        było dwóch panów, którzy sąsiadowali na liście obecności. Jeden nazywał się
        Fiut, a drugi Postrzelony.
        Pozdrawki
        • Gość: wowo Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.drw.zabki.net.pl / 192.168.41.* 30.04.03, 13:53
          Dawno temu, gdy byłem w wieku podstawówkowym zachaczałem czasem w piątkowe
          poranki o jeden z tych programów dla rodziców, które leciały po domowym
          przedszkolu. Do dziś pamietam dzień, gdy na wizji pokazała się młoda pani
          pedagog, a napis, który sie pojawił, głosił, że ma na nazwisko Fiutkowka-Fiuta.
          Autentyk! :)
      • koza.z.nosa Re: Dziwologawate IMIONA 11.11.02, 12:31
        A artykułu w Polityce bodajże - imiona nadane w Polsce
        Zorro, Tupak, Antena, Majkel

        Ponadto w rodzinie Kaczorów dziecku dano na imię Donald.. Już widzę jak
        nieszczęśnika odczytują z listy obecności... Kaczor Donald ?
    • Gość: Jazzek Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.it.volvo.se / 153.112.43.* 08.08.02, 11:18
      Z moim synkiem do klasy chodzi Melisa. Podobno nawet spokojna, zgodnie z
      farmakologią :)
      • Gość: Melissa Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.dialog.net.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.02, 10:40
        Gość portalu: Jazzek napisał(a):

        > Z moim synkiem do klasy chodzi Melisa. Podobno nawet spokojna, zgodnie z
        > farmakologią :)

        Nie wiem co śmisznego jest imieniu Melisa, jest to stare greckie imię. Dodam, iż jest bardzo popularne na świecie (nie tylko wśród czarownic).
        • Gość: nikotiana Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.lomza.sdi.tpnet.pl 13.01.03, 17:48
          Gość portalu: Melissa napisał(a):

          > Gość portalu: Jazzek napisał(a):
          >
          > > Z moim synkiem do klasy chodzi Melisa. Podobno nawet spokojna, zgodnie z
          > > farmakologią :)
          >
          > Nie wiem co śmisznego jest imieniu Melisa, jest to stare greckie imię. Dodam,
          i
          > ż jest bardzo popularne na świecie (nie tylko wśród czarownic).
          ja tez nie widze w tym nic smiesznego ale moze dla Jazzka te imie wydaje sie
          dziwne
    • spargeti Re: Dziwologawate IMIONA 08.08.02, 12:25
      troche z innej beczki. na Wegrzech przejezdzalam przez miejscowosc o nazwie
      Nagy Kutas (co prawda czyta sie nadzi kutasz, ale co tam ;))
      • irenka82 Re: Dziwologawate IMIONA 08.08.02, 13:11
        heh,ja dzisiaj rozmawialam z Turkiem,ktory mial na imie BURAK,i bardzo mu sie
        podobalo ze po polsku jest to warzywo:) nie powiedzialam mu ze Burak to takze
        dosc niepochlebne okreslenie:)
        • Gość: Enka Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.getin.pl 08.08.02, 14:04
          Mam koleżankę Japonkę, która ma na imię Jasuka.
    • Gość: Edziak Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.08.02, 21:56
      A wlasnie mi sie przypomnialo ze moja kolezanka ze szkoly ma na imie NAOKO,
      teraz dopiero do mnie dotarlo to zlozenie slowne bo na codzien to na to nie
      zwracam uwagi. Trzymajcie sie ludziska
    • Gość: skafi Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.abo.wanadoo.fr 09.08.02, 11:41
      kiedys w trojce byla audycja na ten temat i zadzowonil gosc, ktory mial na imie
      voyager (czyli w naszym brzmieniu wojadrzer). Tlumaczyl, ze obydwoje z rodzicow
      fascynowali sie podbojem kosmosu...
      • kerryblue Re: Dziwologawate IMIONA 09.08.02, 16:08
        buahahaha, wariaci ;)
        a co powiecie na fakt, ze pobierali sie kobieta
        o nazwisku Jedliga z facetem o nazwisku Chrzan..?
        Nic w tym smiesznego, ale ksiadz na zapowiedziach
        odbienil nazwiska ... i wyszlo
        Jedligówna z Chrzanem...
        pozdroofka
        • waldzios Re: Dziwologawate IMIONA 09.08.02, 16:11
          Sprawdź wątek: "A może tak o najobciachowszych nazwiskach"? Tam już było to
          rozstrząsane. Właściwa forma "panieńska" od nazwiska Jega jest Jeżanka. I tyle.
          Pozdr.
          • kerryblue Re: Dziwologawate IMIONA 09.08.02, 16:14
            oops... spąsowialem...
            postaram sie najpierw wszystkie watki przegladnac
            ...i tyle :P
        • waldzios Re: Dziwologawate IMIONA 09.08.02, 16:12
          Ups! Jedliga -> Jedliżanka, sorry.
          • Gość: mrouh Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 09.08.02, 22:42
            no to ja wrócę do tematu
            Byłam au-pair we Francji. W trzeciej rodzinie miałam się
            opiekować 9-letnią dziewczynką. Jak mi ja przedstawili
            pierwszego wieczora, a miała na imię Aurore, nie mogłam
            się powstrzymać przed skojarzeniem...Dla
            niewtajemniczonych, to imię się po francusku wymawia w
            przybliżeniu (niedokładnym) jak OROR. Ja pomyślałam od
            razu o ...Horrorze. Ale nie było tak źle, tak naprawdę
            zostałam u nich najdłużej, do końca, dziecko nie było
            takie złe, chociaż dzieci potrafią być horrorami ( w
            poprzedniej rodzinie miałam trójkę horrorów, choć nie z
            imienia...) O właśnie, jedna z moich podopiecznych na
            imię miała Marie-Capucine. Marysia Kapucynka, czort dwu i
            pół- letni.
        • aga_11 Re: Dziwologawate IMIONA 09.12.02, 10:30
          A maja mamusia byla na slubie pani Warzechy z panem Miednicą (albo odwrotnie)
    • Gość: agulha Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.acn.pl / 10.131.128.* 10.08.02, 14:37
      Trafiłam ostatnio na personalia pewnego prokuratora...Kajetan Królik. Przyznam,
      że mnie to rozbawiło. Jan Królik albo Kajetan Malinowski pewnie by mnie nie
      rozbawił.
      Cokolwiek dziwne wydaje mi się imię Scholastyka, chociaż wiem, że ma tradycje.
      Z osób znanych imię to nosi pani Śniegocka, bodajże dyrektor (?) PCK.
      W Budapeszcie widziałam na własne oczy tabliczkę adwokata o nazwisku Kutas.
      Melina to było (jest?) imię artystki i ministra kultury Grecji, pani Mercouri,
      czyż nie? W Polsce budzi zabawne skojarzenia...
      Co do Francuzów, czy wiecie, że nie tylko imię Marie może być tam nadane
      mężczyźnie (jak u nas - Jan Maria), ale i imię Pierre - kobiecie (raczej w
      połączeniu, np. Marie-Pierre).
      Poza tym używają imienia France, czyli "Francja", znowu zwykle jako "Marie-
      France"
      • Gość: Stokrotka Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.ok.ok.cox.net 11.09.02, 01:03
        Patrz "Piotrusia" Balzaca; rowniez nie przyjelo sie w Polsce imie dla kobiet Andrzeja, mimo ze wystepuje w
        zakonach.
        Chociaz ostatnio pojawily sie w formie italianskiej Andrea. Kinga niektorym tez ladniej brzmi niz rodzima Kunegunda.
        Ale tak jest z wieloma imionami.
        • quba Re: Dziwologawate IMIONA 10.12.02, 14:57
          Gość portalu: Stokrotka napisał(a):

          > Patrz "Piotrusia" Balzaca; rowniez nie przyjelo sie w Polsce imie dla
          kobiet
          > Andrzeja, mimo ze wystepuje w
          > zakonach.
          > Chociaz ostatnio pojawily sie w formie italianskiej Andrea. Kinga niektorym
          te
          > z ladniej brzmi niz rodzima Kunegunda.
          > Ale tak jest z wieloma imionami.
          coś mi sie zdaje że Kunegunda to imię niemieckie
        • awnee Re: Dziwologawate IMIONA 07.01.03, 21:43
          Gość portalu: Stokrotka napisał(a):

          > Patrz "Piotrusia" Balzaca; rowniez nie przyjelo sie w Polsce imie dla
          kobiet
          > Andrzeja, mimo ze wystepuje w
          > zakonach.

          W zakonach w ogóle imiona bywaja ciekawe... Mi utkwiła s.Tomicea i s. Emmanuela
          (nota bene uczą się o niej studenci pedagogiki specjalnej i na wykładach zawsze
          jest trochę śmiechu i skojarzeń... :) )
          Pozdrawiam.
          awnee
      • Gość: martynka Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.lukowa7.waw.pl / 192.168.1.* 12.10.02, 13:31
        Będąc kiedyś w Grecji jadłam obiad w "restaurant MELINA" - do tej pory mam
        rachunek :)))))
    • Gość: Lena Re: Dziwologawate IMIONA IP: 213.216.82.* 10.08.02, 22:13
      Znam pania majaca na imie IRYS. Znajomi mowia Iryska.
      Inna ma tendencje do dokladania nazwiska kolejnego meza a odrzucanie
      przedostatniego tak by nosila 2 nazwiska /a zdziera juz trzeciego meza/.
      Ostatni nazywa sie TRĄBA. Jej byly zazartowal ze nastepny juz musi byc
      Jeryhonski.
      Smiesza mnie zestawienia np.Samanta Dziura, Jeremiasz Marchewka, January Cebula
      a takich znam.
      Jeszcze lepsze jest przesadzenie w zgrzebnosci: znam facetow ktorzy nazywaja
      sie Jacenty Kapusta i Wawrzyniec Oprych.
      • Gość: Mar burek gryz jajko IP: *.skorosze.2a.pl 11.08.02, 17:40
        a w pewnej znanej mi instytucji, w jednym pokoju pracowało trzech panów o
        nzzwiskach Burek, Gryz i Jajko. Tabliczka z imionami i nazwiskami wisiała na
        drzwiach... własnie w tej (alfabetycznej) kolejnosci.
    • Gość: Luki Carmen Zaba ... /nt IP: 141.63.88.* 12.08.02, 08:29
    • Gość: Lobelia Re: Dziwologawate IMIONA IP: 195.187.102.* 12.08.02, 12:18
      Fatima Kowalczyk, Idalina Mierzejewska, Ines
      Wydziałkowska, Samanta Żurek - żadna z tych osób nie ma
      np. matki cudzoziemki - ot, polska fantazja w nadawaniu
      imion. Na dodatek Idalina Mierzejewska to była córeczka
      sąsiadów mojej babci, wielodzietnej rodziny z tzw.
      marginesu społecznego, o wyglądzie całkowicie sprzecznym
      z imieniem... Natomiast moja rodzona babcia ma na imię
      Teodozja (podobno imię wymyślił mój pradziadek w stanie
      głębokiego uszczęśliwienia narodzinami pierwszego
      dziecięcia).
      • Gość: iip Re: Dziwologawate IMIONA IP: 150.254.191.* 13.08.02, 15:41
        mnie rodzice uszczesliwili imieniem idalia. moja najlepsza przyjaciolka ma na
        imie aurelia. w dziecinstwie bylam na kolonii z euzebiuszem. znajomi dali
        dziecku na imie jan kanty eustachy i zdrabniaja go stasiu. kolezanka w klasie
        miala siostre, ktora nazywala sie estera stopa, a dwie klasy nizej chodzil
        fryderyk kwiatek. kolega z pracy ma dwie wnuczki - kasandre i afrodyte
        (notabene idalia to jeden z przydomkow afrodyty, pochodzacy od pasma gorskiego
        idalion, gdzie znajdowala sie jej swiatynia).
    • Gość: redd Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.pl 13.08.02, 19:32
      Siostrzency znajomej: Alan Skwara, Natan Skwara.
      Prababcia pytając o jednego z nich powiedziała: "A jak tam kochanie twój
      Aladynek?"
      Kolega przedszkolny Natana popłakał się w domu, że ma takie zwykłe imię, a w
      przedszkolu jest kolega, co się tak super nazywa. Mama pyta jak, a dziecko:
      - BATMAN !!!
    • Gość: Edziak Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.in-addr.btopenworld.com 14.08.02, 22:22
      A w mojej szkole przybyla jedna studentka z Japoni ktora nazywa sie Naraki -tez
      fajnie nieprawdaz.
      • Gość: umf Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.devtest.net / 212.80.166.* 15.08.02, 18:32
        moi znajomi mimo protestow niemal wszystkich znanych im osob nadali swoim synkom imiona: rodryg i aaron.
    • Gość: azia Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.08.02, 22:21
      córeczka znajomych ma na imie Miriam (nazwisko kończy się zwyczajnie na -
      ska) ... co i tak jest niezlym wynikiem, bo rozpatrywali imiona typu
      Scholastyka
      /nie sugeruje, ze Miriam to dziwolagowate imie, tak mi sie po prostu skojarzylo/
    • Gość: Grazka Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.asm.bellsouth.net 16.08.02, 01:47
      Pracuje z kims z Somalii(chyba) o imieniu Yaya(przedstawia sie jak po polsku
      Jaja. Wytlumaczylam tej osobie co to znaczy po polsku ..i bylo mu bardzo
      glupio .
      • Gość: szczygi Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.umcs.lublin.pl 16.08.02, 14:24
        A mój ojciec ma na imię Wiarosław...
    • Gość: igi Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.punkt.pl / 10.10.10.* / *.punkt.pl 16.08.02, 15:31
      prof. dr hab. Sławomir Nicieja (były rektor Uniwersytetu Opolskiego), historyk,
      nazwał swoje dzieci (od najstarszego):
      Stankomir,
      Wisłomira,
      Ariadna.
      Z Wisłomirą chodziłem do szkoły i w klasie mówiono do niej "Wiśka" - nie ma
      czego zazdrościć...
      Z kolei pan Stankomir ma 2 synów - po narodzinach każdego z nich dziadek (pan
      prof.) nalegał, żeby nazwać go Świętopełk, ale ojciec dzieci miał dość
      słowiańskich imion, a synowie nazywają się: Tacyt i Owidiusz.

      Dzięki Bogu nie jestem dzieckiem ani wnukiem prof. historyka...
      • Gość: Tomek Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.internet.radom.pl 16.08.02, 18:33
        Ja byłem na kolonii z kolesiem co sie zwie Eneasz Emanuel Orzeszek.
    • Gość: nnaatt33 Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.topole.waw.pl 16.08.02, 23:04
      A moja przyjaciółka nazwała swoje glany (takie duże buty...:) Gerard i Józef:)
    • Gość: Ju Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.ksk.com.pl 26.08.02, 10:35
      Moje znajome dały dzieciom na imię Ariel (to było jeszcze przed pojawieniem się
      proszku, co za niefart takie imie!!!), a druga Emanuela (mnie się kojarzy tylko
      z tym filmem..)znam też Roksanę, Ariadnę a w jednym banku pracuje pani
      naczelnik o imieniu Blandyna :)))
      • Gość: Sebo Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.02, 01:05
        Słyszałem, że w jednej z kopalń na Śląsku pracował facet o imieniu Ekspedyt.
        Kierował działem ekspedycji.
        • Gość: alka Re: Aurelia Kwoka IP: *.oc.oc.cox.net 27.08.02, 05:59
          Nie od K.I. Galczynskiego!
          To autentyk!
          • Gość: pakuz Re:z francuska IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 27.08.02, 16:52
            poznalem kiedys faceta , nazywal sie Piotr Doliński
            niby nic smiesznego, ale zapytalem go kiedys jak by to francuz wymowil
            (pierdoliński) :))
            • szarykot Re:z francuska 11.10.02, 20:23
              a Piotr Doliński po francusku to Pierre Doloin (pierr dolę) :)
    • Gość: lolek Re: Dziwologawate IMIONA IP: PLWAR* / 217.153.60.* 27.08.02, 20:05
      Moja babcia ma na imię Feliksa (inwencja twórcza pradziadka się kłania)
      Mam również koleżankę z Nowego Jorku o imieniu Philippa, które zdrabnia się
      Pippa
      • Gość: viki2lav Re: Dziwologawate IMIONA IP: 213.255.126.* 09.09.02, 10:49
        to niech do italii nie przyjezdza z TYM zdrobnieniem!!
        • Gość: marekw Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.euro / *.euro-net.pl 09.09.02, 21:00
          Gość portalu: viki2lav napisał(a):

          > to niech do italii nie przyjezdza z TYM zdrobnieniem!!

          Czy to znaczy to, czego ja sie mgliscie domyslam?
          Mozna prosic o dokladniejsze wyjasnienie?
      • Gość: Ew Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.03, 15:51
        jeden z moich doktorow na etnologii to Tarzycjusz. Stwierdzilysmy z kolezanka
        D., ze mama miala wyobraznie.
        P.S. A doktorek jest kapitalny! pozdrawiam!
    • Gość: nona Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.iel.waw.pl 28.08.02, 11:40
      Teodor Teofil Telesfor, to nie trzy osoby a jeden chłopak. Nie wiem które z
      rodziców go uszczęśliwiło ale jednak:) To dopiero zestaw prawda?
    • Gość: gonzoR Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 13:23
      W moim mieście mieszka kobieta o imieniu KRESCENCJA, można by je przyjąć jako
      jednostkowy przypadek ale połączenie z nazwiskiem
      Durnoga...

      pozdrawiam
    • Gość: NXA Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 23:07
      Cześć. Mam na imię ELIGIUSZ. Zdrobnienia jakie słyszłem ELO, ELEK, EGO.
      Teściowa ma na imię ADAMINA. Co Wy na to.
      • thesims Re: Dziwologawate IMIONA 09.09.02, 18:49
        Gość portalu: NXA napisał(a):

        > Cześć. Mam na imię ELIGIUSZ. Zdrobnienia jakie słyszłem ELO, ELEK, EGO.
        > Teściowa ma na imię ADAMINA. Co Wy na to.

        Moj kolega ma tak na imie, myslalem ze jest tylko 1 na swiecie, he he. A mowi
        sie do niego Eli.
    • Gość: gagata76 Re: Dziwologawate IMIONA IP: *.client.attbi.com 30.08.02, 00:32
      W college mialam profesorke Mary Christmas,znam tez blizniakow Bonifacy i
      Pankracy....niezla zalamka...znam tez Piusa matka zdrobniale wola
      go...Piesiu...paranoja.
      • piasia Re: Dziwologawate IMIONA 30.08.02, 09:27
        Rodzeństwo Erendira i Selim....

        Cytat z książki Cezarego Chlebowskiego - w klasie było dwóch bliźniaków
        nazwiskiem Kukułka, jeden miał na imię Kacper, drugi - Baltazar:

        "Jak można dla własnej przyjemności tak spaskudzić potomkom życie -
        zastanawiali się koledzy. Ale gdy pewnego dnia do szkoły przybył z trzecim
        Kukułką - Melchiorem - sam tatuś Abel - chłopcy zrozumieli. Była to zemsta
        pokoleń. Abel nie mógł mścić się w górę, mścił się w dół."

        W ZSRR popularne bylo imię Elektryfikacja. Brrrrr!
    • Gość: yenna Re: Dziwologawate IMIONA IP: 195.94.198.* 30.08.02, 13:44
      Moja babcia chciała nazwać mnie ZYTA. Na szczęście moja mamusia uchroniła mnie
      przed tym losem.;)))
    • hamsterek Re: Dziwologawate IMIONA 10.09.02, 15:27
      Będąc na studiach, nie tak dawno, uczęszczałem na zajęcia z chłopakiem o
      nazwiaku Burak, niby nic śmiasznego ale w połączeniu z wyglądem u nowych
      prowadzących zajęcia z naszą grupą wywoływało to mocny uśmiech a właściwie
      tłumionu z całych sił śmiech nie możliwy do powstrzymania.... :-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka