Dodaj do ulubionych

TYLKO NOWE ŻARTY

IP: *.toya.net.pl 08.08.05, 16:38
Proponuję wątek z dowcipami, których nikt tu jeszcze nie publikował.
Same świeżutkie.
OK?

Na początek taki:

-Sąsiadko, kupiłaś sobie tę szczotkę klozetową o której Ci mówiłam?
-Tak, ale jednak wolę papier.
Obserwuj wątek
    • pszczolaasia czy to już było bo nie wiem? 08.08.05, 23:10
      Kobiety przekłuwają sobie uszy, nosy, pępki, brodawki, rodzą dzieci ,
      często maja cesarkę, wstrzykują silikon w różne części ciała, depilują
      gorącym woskiem włosy na nogach, pod nosem, na wzgórku łonowym, robią
      sobie
      lifting, tatuaże, odsysają sobie tłuszcz, zmniejszaja pośladki,usuwają
      żebra, operuja biusty, usuwają skórki na palcach...




      a nie można ich posuwać w dupę ,....bo to boli....????!!!!
      • blend_a_med_mild_mint_complete Re: czy to już było bo nie wiem? 09.08.05, 00:55
        Przychodzi pedał do lekarza.
        Wyjmuje łopatę i chlast go w ryj.
        -Za co? - pyta lekarz.
        -Za gó.. - odpowiada pedał.
    • eskimos_w_srebrnych_stringach Re: TYLKO NOWE ŻARTY 09.08.05, 01:15
      Stado wielkich, dobrych ptaków zbierało się do odlotu. Do ciepłych krajów.
      Gdy już wielkie, dobre ptaki miały wzlecieć podfrunęła maleńka ptaszyna.
      - Wy sobie odlatujecie, a ja tu umrę z chłodu.... - westchnął ptaszek.
      - Leć więc z nami - zaproponowały wielkie, dobre ptaki.
      - Ale wy macie duże skrzydła, a ja mam małe...
      - Gdy braknie Ci sił w locie, pomożemy ci - odpowiedziały wielkie, dobre ptaki,
      szykując się do lotu.
      - Ale wy macie duże żołądki, a mnie zabraknie pokarmu i umrę z głodu...
      - Gdy będzie potrzeba, damy ci jeść - odpowiedziały wielkie, dobre ptaki,
      przestępując z nóżki na nóżkę, bo czas odlotu już był przekroczony.
      - Ale wy macie...
      - A idź k*rwa, w pi*du! - odpowiedziały wielkie, dobre ptaki.
      I poleciały

    • lekko.cofniety Re: TYLKO NOWE ŻARTY 09.08.05, 09:06
      Siedzi jeżyk na działce. Sielanka. Widzi nad swoją głową piękne jabłko. Zrywa
      je, siada na ławeczce.
      - Zjem je sobie - myśli.
      I nagle... Ziemia drży, dymi, rozstępuje się, a ze szczeliny wyłazi ogromna
      dupa. Chwyta jabłko i znika. Dym opada, cisza. Jeżyk w szoku:
      - Co to, k...a, było?!
      Znowu wstrząs i dym. Wyłazi dupa i mówi:
      - Antonówka!
    • Gość: Wrangler O Cześku który powrócił na Ziemię jako ... IP: *.toya.net.pl 09.08.05, 12:24
      Czesiek od zawsze robił to co lubił : całował żonę, wślizgiwał się do wyrka i
      od razu zasypiał. Pewnego dnia obudził się obok podstarzałego faceta ubranego w
      biały szlafrok.
      - Co ty do k... nędzy robisz w moim łóżku?...I kim do cholery jesteś? - zapytał
      faceta.
      - To nie jest twoja sypialnia. Jestem Św. Piotr i jesteś w niebie -
      odpowiedział nieznajomy.
      - Że co ??!!Twierdzisz, że jestem martwy?? Nie chcę umierać, jestem na to
      jeszcze za młody! Chcę atychmiast wrócić na Ziemię!
      - To nie takie proste Cześku- odpowiedział święty Piotr- Możesz wrócić na
      Ziemię ale będziesz mieszkał na wsi.
      -OK - powiedział Czesiek
      -Aleeee.... kontynuował Św.Piotr - musisz wybrać pod jaką postacią możesz
      powrócić na Ziemię. Możesz być psem, kurą, owcą lub koniem.
      Wybór należy do ciebie
      Kazio pomyślał przez chwile i doszedł do wniosku, że bycie koniem jest bardzo
      męczące. Pies na wsi też nie ma łatwego życia, najczęściej jest uwiązany na
      łańcuchu. Owca - nie, to nie dla mnie- pomyślał Czesiek a życie kury wydaje
      się być miłe i relaksujące. Bieganie po zagrodzie z kogutem może być nawet
      ciekawe.
      - Chcę powrócić jako kura - odpowiedział.
      W kilka sekund później znalazł się w skórze całkiem przyzwoicie upierzonej
      kury. Wtedy podszedł do niego kogut.
      - Hej! To pewnie ty jesteś tą nową kurą, o której mówił mi Św.Piotr -
      powiedział kogut - Jak ci się podoba bycie kurą?
      - No na razie jest ok , a Ty też byłeś w poprzednim wcieleniu człowiekiem?
      - Ja byłam 28-letnią dziewczyną , a teraz muszę nosić tę kogucią powłokę.
      W tym momencie Czesiek poczuł, że jego kuper zaraz eksploduje.
      - Ale mam dziwne uczucie, czuję że coś mi zaraz rozerwie kuper
      - Ooo, no tak. To znaczy, że musisz znieść jajko - powiedział kogut
      - Jak mam to zrobić?
      - Gdaknij dwa razy i zaprzyj się jak najmocniej potrafisz - Czesiek zagdakał i
      zaparł się jak najmocniej potrafił. Nagle chlus i jajko było już na ziemi.
      - Wow to było zajebiste - powiedział Czesiek. Zagdakał jeszcze raz, zaparł się
      i wypadło z niego kolejne jajo. Za trzecim razem, gdy zagdakał usłyszał krzyk
      swojej żony :
      - Czesiek co ty k... robisz! Obudź się! Zasrałeś całe
      łóżko!!!!
    • saabb Re: TYLKO NOWE ŻARTY 09.08.05, 12:56
      popłakałem się ze śmiechu...:) a z jeżykiem jest zaje.biii.ste!!!
      • 11.11am Re: TYLKO NOWE ŻARTY 09.08.05, 16:41
        Ja też się popłakałam.
        Czesiek mnie rozbił.

        Wrangler , dorzuć coś jeszcze........
        • ewosia Re: TYLKO NOWE ŻARTY 09.08.05, 16:47
          Mężczyzna na plaży zachodzi do stanowiska ratowników.
          - Panowie ratownicy, nie macie przypadkiem zapałek?
          - Proszę oto zapałki. Daj Pan papierosa, zapalimy.
          - Proszę bardzo - mężczyzna częstuje ratowników papierosami.
          Zapalają, przez chwilę delektują się aromatem tytoniu.
          - Jak leci, panowie? Jakie nastroje? - pyta.
          - No, tak sobie. Pracujemy pomalutku...
          - Lato w tym roku okropnie gorące, oddychać nie ma czym...
          - Strasznie. Spaliliśmy się przy tej robocie od tego cholernego
          słońca, upały, upały... Koszmar!
          - A płacą chociaż dobrze?
          - Żartujesz Pan? Ledwo można związać koniec z końcem...
          - Taa i te ceny złodziejskie...
          ...
          ...
          ...
          - Taa. Ciężko. Ale chłopaki, przyszedłem do Was w konkretnej
          sprawie. Przykro mi, że i ja wam głowę zawracam, ale tam, gdzie
          ta zielona boja, teściowa mi się topi...
      • Gość: prus Re: TYLKO NOWE ŻARTY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.05, 18:57
        jak łysy myje głowę? tak samo jak ch.. tylko skóry nie ściąga.
    • xxx131 Re: TYLKO NOWE ŻARTY 09.08.05, 18:10

      Jan Paweł II trafił do nieba patrzy a tu pusto, biało, cisza ,żadnych duszyczek. Owsianka na sniadanie, owsianka na obiad, owsianka na kolację. Pomyślał, że zajrzy przez dziurkę do piekła i zobaczy co tam się dzieje.Jak pomyślał, tak zrobił. Patrzy, a tam : tańce, śpiewy, muzyka, kobiety, wspaniałe jedzenie... Nastepnego dnia sytuacja sie powtarza:owsianka na sniadanie, owsianka na obiad, itd... Jan Paweł chcial znowu zobaczyc co sie dzieje w piekle - impreza trwala nadal w najlepsze.
      Wrócił do nieba i mówi: panie Boże ja nic nie chcę, ale czemu my porzadne istoty mamy tylko owsianke a tam sa impreski, muzyka, piekne tance... ?
      -EEEE, dla nas dwóch nie opłaci się gotować-odpowiedział Bóg.
    • guli93 Re: TYLKO NOWE ŻARTY 09.08.05, 20:05
      Do Pinokia przyszedł Mikołaj.
      Rozdał wszystkim w domu prezenty i rozmawia z Pinokiem:
      - O! ...widzę, że nie cieszysz się z tego zwierzątka, które ci podarowałem.
      - Bo ja chciałem pieska albo kotka !
      - Niestety zabrakło! ...inne dzieci też nie dostały.
      - Ale ja się boję tego bobra!
      • driver.2 Re: TYLKO NOWE ŻARTY 09.08.05, 21:01
        Wiecie co jest gorsze od ziarnka piasku w bucie?
        • Gość: nie wiemy Re: TYLKO NOWE ŻARTY IP: *.160.39.108.tczew.net.pl 09.08.05, 21:03
          nie wiemy:)
        • driver.2 Re: TYLKO NOWE ŻARTY 09.08.05, 21:04
          driver.2 napisał:

          > Wiecie co jest gorsze od ziarnka piasku w bucie?
          ziarnko piasku w prezerwatywie.
    • 11.11am Re: TYLKO NOWE ŻARTY 10.08.05, 18:31
      Trzej wczasowicze jadąc dorożką umilają sobie czas pogawędką. Rozmowa schodzi
      na temat żon.
      - Żeby dać panom obraz mojej małżonki - mówi pierwszy - użyję takiego
      porównania: żona moja jest jak Rzym. Co prawda leciwa, ale nadal piękna, pełna
      surowej harmonii, tajemnicza, nie do końca poznana...
      - Moja żona - powiada drugi - jest jak Wenecja. Też niemłoda, ale wciąż piękna,
      romantyczna, wilgotna...
      - Jeżeli już trzymamy się takich porównań - odzywa się trzeci - małżonkę moją
      porównałbym do miasta Paryż. Ma już swoje lata, ale nadal urodziwa, frywolna,
      zalotna, pełna humoru...
      - A wy, gazdo - zwracają się do powożącego górala - macie żonę?
      - No, mom babe.
      - Słyszeliście naszą rozmowę?
      - Słysołek.
      - No to opowiedzcie nam o swojej połowicy. Do jakiej miejscowości
      porównalibyście żonę?
      - A no, panowie, moja baba bedzie jako Murzasichle.
      - ???
      - Bo to wicie, okolica straśnie piykno, ino dziura sakramencko!
    • Gość: Wrangler Re: TYLKO NOWE ŻARTY IP: *.toya.net.pl 11.08.05, 17:42
      Parka w łóżku. On do niej:
      - Kochanie może dzisiaj na jeźdźca?
      - Jaki najeźdźca??
      - Germański ku.. oprawca!!
      • Gość: Wrangler Re: TYLKO NOWE ŻARTY IP: *.toya.net.pl 11.08.05, 19:23
        Zima. Legowisko niedźwiedzi. Mały niedźwiadek budzi starego siwego misia:
        - Dziadku! Dziadku, opowiedz mi bajkę!
        - Śpij... - mruczy dziadek - ...nie czas na bajki...
        - Ale dziadku! No to pokaż teatrzyk! Ja chcę teatrzyk! - krzyczy mały.
        - No dooobrze... - sapie dziadek gramoląc się pod łóżko i wyjmując stamtąd dwie
        ludzkie czaszki. Wkłada w nie łapy i wyciągając je przed siebie mówi:
        - Docencie Nowak, co tak halasuje w zaroślach?
        - To na pewno świstaki, panie profesorze...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka