Dodaj do ulubionych

ksizaki z dziecinstwa

IP: *.sympatico.ca 05.06.06, 22:31
Pamietacie jakies zawodowe ksiazki z waszego dziecinstwa, ktore koniecznie
chcecie zeby wasze dzieciaki tez przeczytaly.Mam kilka tytulow, ale ten jest
na pierwszym miejscu.Nie wiem dlaczego ale ta seria wywarla na mnie
przeogromne wrazenie i nawet jako studentka zostalam obdarowana 4 ksiazkami z
serii o Mikolajku.Przezabawnym jezykiem napisane, dzieciecym do bolu i kurcze
bawi nawet po latach.
probowalam czytac Dzieci z Bulerbyn corce i juz mnie tak nie bawilo jak za
czasow mojego dziecinstwa.Mikolajek natomiast jest niesmiertelny i
niezniszczalny.
Jeden z moich ulubionych tekstow( Wakacje Mikolajak)
- Nazywam sie Hektor Duval, a wy?
- My nie ( Gimnastyka)
Macie jakies swoje ulubione ksizki ?
Obserwuj wątek
    • Gość: zenotka Re: ksiazki z dziecinstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 23:40
      oczywiscie ,że Mikołajek-"wakacje Mikołajka" ,zwlaszcza, gra w mini golfa ;),no
      i Mamert ( co za głupek) ,Alcest 9(ulubieniec naszej pani),Jadwinia itd.
      na pierwszym miejscu jest oczywiscie seria o "Ani z zielonego wzgórza" i
      wszyskie powieści tej autorki ,zwłaszcza "Pat ze srebnego gaju" i mój ideał
      Hillary ( tyle,że jest to juz bardziej seria dla dziewcząt niż dziewczynek)
      kolejne miejsce-oczywiscie "Dzieci z Bullerbyn" ,to ich małe
      Hałasowo ,Dziadziuś ...
      potem :Tomek-Szklarskiego ,mój ukochany Bosman i nieprzenikniony pan Smuga
      May-Winnetou,Old Sutterhand,Old Firehand,Apanaczka,Inczuczuna,-zaczytywałam sie
      tym,w ten nurt wpisuje sie oczywiście Curwood i jego łowcy przygód,poza tym
      London-"cienista dolina" ,"Bellew Zawierucha"-przygody poszukiwaczy złota w
      Klondike.Nastepnie "Trzej Detektywi" Hitchocka-Pete,Bob,Jupiter-tropiący różne
      dziwne sprawy na wzgórzach Los Angeles
      Nienacki i jego Pan Samochodzik-zainteresowałam sie wtedy historia ,no i
      Mazurami;).
      A.Bahdaj -Stawiam na Tolka Banana
      H.Ożogowska-kapitalna"Tajemnica zielonej pieczęci" ,"dzieczyna i chłopak"
      Musierowicz i słynna Jeżycjada-od "Kłamczuchy" się zaczęło,poza tym klasyka
      F.Burnett"Mała księżniczka","Tajemniczy Ogród" ,
      innej autorki "Małe kobietki",Dumas" Hrabia monte christo","wyspa skarbów"
      Stevensona,no i ...Agatha Christie-pierwszy jej kryminal przeczytałam w wieku
      10 lat;)i
      .
      • Gość: Kasia Re: ksiazki z dziecinstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 10:12
        1. Dzieci z Bullerbyn
        2. Fizia/Pippi/ Pończoszanka
        3. Lassie
        4. Baśnie Andersena /nie wszystkie/
        5. Tytus, Romek i A'Tomek - wszystkie
      • Gość: kate Re: ksiazki z dziecinstwa IP: *.sympatico.ca 06.06.06, 17:04
        zenotka, ulubieniec naszej pani to Ananiasz.Alcest to ten co mial"lapska pelne
        masla" i w kacie "wyjal kolejna kanapke z kieszeni"

        Wlasnie zaczytuje sie w Nowych przygodach Mikolajka i we wstepie jest tekst
        - U nas na swieta - powiedzialem- bedzue Bunia, ciocia Donata i stryjek
        Eugeniusz
        - A u nas - powiedzial Alcest - bedzie biala kielbasa i indyk
        A z Wakacji Mikolajka( albo to byly Rekreacje Mikolajka) jeszcze dobry byl
        tekst" no i moze bysmy sie nie pobili gdyby ktos nie powiedzial kroliczku
        zaspiewaj nam piosenke o krasnoludkach"
        W ogole te rysunki Sampe sa doskonale.
        Seria o Ani tez jest przednia.Moja 9letnia cora czyta teraz Tajemniczy Ogrod w
        oryginale.Wiele jest ksiazek do ktorych sie wraca, ale z perspektywy czasu
        sposob w jaki zostaly napisane jest jakis za infantylny( np Dzieci z Bulerbyn)
        Jednak ten Mikolajek pomimo formy w jakiej jest napisany jest przedni i rozbawi
        kazdego czytelnika bez wzgledu na wiek.
        • Gość: zenotka Re: ksiazki z dziecinstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 17:11
          Faktycznie masz racje;),pomylilam te imiona.Sa ksiazki
          ponadczasowe ,takie ,ktore sie nie starzeja ,a w literaturze zwlaszcza
          dziecięcej nieczęsto sie to zdarza
          • Gość: cicha.voda Re: ksiazki z dziecinstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 17:49
            Tylko i wyłącznie Mikołajek!!! Całe dzieciństwo nie chciałam czytać nic
            innego :) i jeszcze zarażałam wszystkie koleżanki :) Do dzis jak spotykamy się
            z przyjaciółkami i mamy doła to zawsze pojawia się ten tekst, o tym, że pójde
            sobie z domu i wróce jak już będę duża, bogata i będę mieć samolot...
            • Gość: kate Re: ksiazki z dziecinstwa IP: *.sympatico.ca 06.06.06, 18:58
              cicha.voda, a co z tekstem, ze uciekne z domu, umre i wszyscy mnie beda zalowac?
              Nie , no Mikolajek jest ponadczasowy.Naprawde udalo sie Goscinnemu niezle
              napisac ksiazke( duze uklony do tlumaczy) jak i Sampe niezle sie postaral o
              proste , ale jakze wymowne rysuneczki.
              pozdro
              • Gość: baba45 Re: ksiazki z dziecinstwa IP: *.CNet2.Gawex.PL 06.06.06, 19:15
                Oprócz wspomnianych dorzucam na początek "Nilsa Paluszka", "Małego lorda", no i
                rózne Pany Samochodziki.
              • Gość: cicha.voda Re: ksiazki z dziecinstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.06, 19:18
                Taaaak...ale to że umre to już wersja na wielką dolinę psychiczną :) no i
                jeszcze jeden tekst odgrywający wielką rolę w moim życiu
                codziennym :)"Psiakrew, cholera!!! Niech pan patrzy jak pan stawia nogi!!!"
    • Gość: fish&chips Re: ksizaki z dziecinstwa IP: *.eranet.pl 07.06.06, 13:52
      Zdecydowanie ksiazki Astrid Lindgren, zwlaszcza o Rasmusie ["Detektyw Blomkvist"
      i "Rasmus,rycerz Bialej Rozy"].

      Jerzy Broszkiewicz, "dlugi deszczowy tydzien".

      Plus oczywiscie Nienacki, Niziurski, Bahdaj.
      • Gość: kudłaty Re: ksizaki z dziecinstwa IP: *.crowley.pl 07.06.06, 14:16
        Z głębokiego dzieciństwa miło wspominam Cudaczka-Wyśmiewaczka, i teraz go swoim
        dzieciakom czytam. Tylko żal, że nie ma starych ilustracji, tylko jakieś nowe,
        nieprawdopodobne koszmarki:-(
    • yabol428 Re: ksizaki z dziecinstwa 07.06.06, 15:18
      Moją ulubioną książką z dzieciństwa (przeczytałem ją "jednym tchem" gdy miałem 10 lat, ale potem niejednokrotnie do niej wracałem, zresztą mam ją do dziś i nadal zdarza mi się ją podczytywać) jest "Gra o Super Mózg" Marka Słyka. Jest to powieść o kilku kolegach z jednej klasy, którzy odnaleźli super nowoczesny wynalazek (tytułowy Super Mózg) skradziony niedawno w Paryżu i postanowili pojechać na motorowerach do Francji, aby zwrócić go wynalazcy. Co prawda dotarli tylko do sąsiedniej miejscowości, ale i tak przeżyli mnóstwo niesamowitych przygód. Książka napisana bardzo barwnym językiem, pełnym neologizmów. Bardzo przyjemnie się ją czytało.
      • Gość: Cytryna Re: ksizaki z dziecinstwa IP: 217.205.157.* 07.06.06, 16:23
        Ktos panieta przygody Dzikiej Mrowki? Byly tego 3 tomy i byly super :) A poza
        tym moje ukochane "Podroze Alicji" Kiryla Bulyczowa i inne jego ksiazki sf dla
        dzieci... Ech swego czasu przeczytalam chyba wszystko co bylo w naszej
        osiedlowej bibliotece, zwlaszcza z sf i fantasy :) Bohdana Peteckiego ktos
        pamieta?
        • Gość: Zenotka Re: ksizaki z dziecinstwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 16:48
          ja pamiętam Dzika Mrówke ,jak popłynęli statkiem do Afryki ale zdecydowanie
          bardziej wolalam Maya i Szklarskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka