Dodaj do ulubionych

Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie?

    • Gość: Weronika Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.07, 08:06
      Kika lub Wika od Weroniki - zwariować można, pogryzę jak mnie ktoś tak nazwie
    • Gość: libero-chętna Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 08:32
      Gelu od Grzegorz - no jak kocham Szymańskiego - straszne
    • Gość: dhg Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.07, 10:35
      Oliwka od Oliwii. Brzmi jakoś "spożywczo" - oliwka, margarynka, masełko;)
      Poza tym Ziutka (Ziutka-fiutka) - ponoć od imienia Józefa. Gdzie Rzym, gdzie
      Krym.. Józefa-Ziutka.. głupie
      No i Dzidek od Zdzisława - durne, dziecinne
    • obrobka_skrawaniem Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 25.05.07, 18:55
      Jaruś (od Jarosław)
      • Gość: wałczanka Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 14:59
        mój szwagier ma na imię Jarosław - przedstawia się jako Jarenty lub Jarecki,
        chyba się wstydzi imienia...
        • Gość: urodzona 13-ego zdrobnienia pasujące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.07, 20:06
          to fakt że niektóre zdrobnienia są naprawdę śmieszne, ale większość świadczy
          tylko o sympatii; dlatego nie wkurzam się na ludzi, którzy zdrabniają moje imię
          nawet do Agusi.
          Swoją drogą znam takie osoby do których pełne imiona zwyczajnie nie pasują!! Do
          pewnej Anny za żadne skarby nie pasowało nic poza Anią, ewentualnie Aneczką; a
          Grzegorz też raz nie przechodziło mi przez gardło - to był Grzesiek, i kropka...
    • zewszad_i_znikad Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 26.05.07, 20:39
      Na imię mam Ewa, jakiekolwiek zdrobnienie tylko może je wydłużyć, więc zwykle
      zwracano się do mnie podstawową formą imienia. Ale popularne też jest "Ewka" -
      w moim odczuciu antyzdrobnienie - której to formy wprost nie cierpię, nigdy nie
      pozwalam się tak do siebie zwracać.
      • Gość: Ewa-nie-Ewka Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 14:23
        zewszad_i_znikad napisała:

        > Ale popularne też jest "Ewka" -
        > w moim odczuciu antyzdrobnienie - której to formy wprost nie cierpię, nigdy nie
        > pozwalam się tak do siebie zwracać.



        O, ty też tak masz? :-]

        Co ciekawsze, zawsze jak ktoś tak do mnie się zwraca, to mam wrażenie, że nie
        chodzi mu o mnie... Wzięło się to chyba stąd, że w dzieciństwie byłam w jednej
        klasie z inną Ewą i przyjęło się, że to do niej zwracano się per "Ewka". Ja
        zawsze byłam Ewcia, Ewunia, Ewik itd. :-]
    • Gość: kanar Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 10:48
      A Teuś? konia z rzędem temu kto zgadnie od jakiego imienia to pięęęęęęęęęęęękne
      zdrobnienie
      • obrobka_skrawaniem Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 28.05.07, 10:53
        Gość portalu: kanar napisał(a):
        > A Teuś? konia z rzędem temu kto zgadnie od jakiego imienia to
        > pięęęęęęęęęęęękne zdrobnienie

        Teofil albo Teodor.
        • laferme Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 28.05.07, 12:44
          Iga od imienia Jadwiga :/ grrr
          i jak ktos wczesniej powiedział Jagoda tez od Jadwigi. Przeciez to są rózne imiona!!
          Jan od Janusza tez często słysze, trzęsie mnie :/
          • Gość: Caro Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.07, 14:45
            A Isia od Jadwiga? okropne
        • Gość: kanar Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.07, 13:05
          Też tak myślałem, ale 50-letni sąsiad, na którego tak woła matka, wyjaśnił że ma
          na imię Tymoteusz : )
    • Gość: Jowita Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.07, 17:50
      Znajoma na dorosłego syna imieniem Mariusz wołała: Mariucholek...
      • Gość: tomek Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 08:25
        biedak... wyrazy współczucia
    • Gość: somsiad Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 12:29
      Nikosia, Nikolina od Nicole - w ogóle to jakieś pretensjonalne imię
      • kasiulek74 Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 30.05.07, 15:17
        mama mojej koleżanki Beaty mówiła do niej Beaniu (okropne)
        i kiedyś słyszałam jak pewna babcia mówiła na swojego wnuczka Borysa - Ryniu
        (wrrr)
    • Gość: aqq Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 17:41
      Mam na imie Ania i bardzo denerwuje mnie mówienie "Anka", nie wiem skąd to
      zdrobnienie - może żeby podkreslić jakąś dziarskość i energię tej osoby. Już
      wolę "Andzia" chociaz podobno "Andzia to z fabryki traktorów".
      Anusia, Aneczka, Anulka - o wiele sympatyczniej :)
      • Gość: ja liryczne Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: 88.220.46.* 30.05.07, 21:36
        Ja bardzo żałuję,że nikt poza ciocią nie zgrubia mojego imienia na Ania, bo
        poza tym, to same koszmary w stylu Anecia, Anetka (brr, sretka nie Anetka), a
        nawet, nieiwedzieć czemu, Agatka. A znajome imiona to Mina/Minka (od Moniki),
        Benia (Bernadetta), Nastka (Anastazja), Ewe (Ewelina).
    • Gość: dziobak Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 08:27
      zgodnie z modą, żeby zdrobnienia kończyć na "i" (jak w imionach skandynawskich)
      - Anti od Antka LOL
      • Gość: Kasia Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 12:22
        Mnie to tez denerwuje - na mnie mówią Kati, na brata Mati, a co zrobią z kuzyna
        Szymka? tylko Szaranowicz umiałby to przerobić ; )
    • taka_jedna_ona Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 03.06.07, 16:17
      Mam na imię Jadwiga i już od przedszkola nienawidzę tego imienia. Niecierpię
      zdrobnień Jaga, Jagoda, Jadwinia...(Jaga- mówi do mnie kobieta na angielskim i
      za każdym razem jak sprawdza listę mam ochotę ją porządnie walnąć;)) koszmar jak
      dla mnie. Toleruję tylko Jadzia.
      Mam straszny dylemat gdy muszę się komus przedstawić, Jadzia brzmi infantylnie
      natomiast Jadźka tak ciężko.
      Krótko mówiąc imię Jadwiga to całkowita porażka!!!!

      ************
      "Chcieć ciut więcej- żaden wstyd
      Lepiej, piekniej- żaden grzech
    • agra1 Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 03.06.07, 21:36
      Teczek - od Emila (Emiluteczek...)
      I Enia. Przez lata żyłam w przekonaniu, że owa Enia ma na imie Eugenia - tylko
      z tego byłam w stanie zrobić Enię. Otóż nie, proszę państwa. Marysienia.
    • Gość: alka Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 12:09
      Kocio od Konstanty - powalająco debilne
    • Gość: mycha Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.chello.pl 06.06.07, 23:06
      Dżul od Juliusza
      Osio i Misio (Oskar i Mikołaj)
      Kaja - Karolina
      Martka - Marta
      Lina - Alina
      a pamiętacię "Okrętkę" z Chmielewskiej? (Paulina - Lina - Lina okrętowa -
      Okrętka)
      Piter od Piotra (z całym ceremoniałem odmiany: Pitera, o Piterze...)
      Z trochę innej beczki - w jednej grupie przedszkolnej z moją córką był Blejk
      Kiełbasa i Dżessika Mokra (tak właśnie powinno było się to pisać). W ogóle
      według polskiego prawa imon obcych w oryginalnej pisowni można używac tylko gdy
      jedno z rodziców jest obcokrajowcem.. stąd te upiorne Wanessy, Karmen i Brajany
      • Gość: invisible7 Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.ols.vectranet.pl 07.06.07, 02:20
        Nacia od Natalii - jak nać pietruszki, brrrr.... W związku z tym przypomina mi
        się, że kiedyś był zwyczaj, że tłumacząc książki obcojęzyczne spolszczano
        imiona, oczywiście starając się zachować formy zdrobniałe, nieraz na siłę. W ten
        sposób z Joe'ego powstawał Józio (zgroza!) a z Natty wspomniana Nacia
        (bleee....) W połączeniu z angielskimi nazwiskami powstawały koszmarne zbitki w
        rodzaju Nacia Littlewood czy Benia Lovelace (sic!). Prawdziwą skarbnicą takich
        dziwadeł są polskie tłumaczenia ksiązek L. M. Montgomery.
        • Gość: fifi Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.rad.vectranet.pl 07.06.07, 20:29
          zgadnijcie co to za imie zdrobnione: KELEK
          • Gość: Mary KELEK - Kalasanty! IP: 217.153.205.* 08.06.07, 07:15
            • ida14 Anna 08.06.07, 11:34
              NIENAWIDZE jak ktos sie zwraca do mnie Anusia, a kiedy slysze Aniusia to mam
              ochote mordowac!
              Mój historyk zwraca sie do mnie Anulka ;/
              Ludzie śmieja sie ze mnie jak się przedstawiam swoim właciwym imieniem czyli
              Anna, twierdza, że to napuszone i nienaturalne.
              Dla wszystkich znajomych jestem Ania albo Anka.
              • Gość: magdalena Re: Anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.07, 20:43
                Zdrobnienia dla dzieci w wieku szkolnym są jak najbardziej OK, ale dziwi mnie
                niezmiernie jak dorosłe matki wołają na dorosłych synów pieszczotliwie. Kumpel,
                właśnie kończy studia, a mamusia nijak się do niego nie zwróci
                tylko "Danuś" :/, a chłop jak dąb Daniel ma na imię. Swoją drogą, że
                rozpieszcza go do granic i wyręcza we wszystkim jak niemowlę :/
                • shilla01 Beznadziejne zdrobnienia 09.06.07, 13:21
                  Gusia od Agnieszki - pewnie od Agusi
                  Mańka od Moniki.
                  • shilla01 Re: Beznadziejne zdrobnienia 09.06.07, 13:23
                    Beata - Becia
                    Edyta - Edzia
                    beznadzieja !!
                • Gość: doświadczona Re: Anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.07, 23:34
                  Przynajmniej od razu wiadomo, że od takiego chłopa z daleka, bo maminsynek a
                  teściowa bedzie wredna ; )
    • Gość: jaaaaaaaaa2 Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.75.52.167.debica52.tnp.pl 09.06.07, 15:53
      Sylwusia od Sylwii.
      Matuś od Mateusza.
      Ana od Anny.
      Necia od Anety.
      • mary_elx Danuta - ciągnie druta 09.06.07, 19:48
        Anna - pi... jak wanna
        Mariola - miss pornola
        Beata - pi... kosmata
        Dorota - niedorżnięta kokota
        Karolina - wąsata wagina
        Barbara - szeroka szpara
        Monika - ssie konika
    • Gość: nimfa-wodna Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.cable.ubr01.hari.blueyonder.co.uk 09.06.07, 22:54
      Zdzisław -Zdzisio
      • Gość: Agnieszka Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 23:06
        Na mnie mówili w domu Gunia. Od A-Gunia. Udzieliło sie mojemu męzowi i w
        towarzystwie też tak do mnie nieraz się zwróci. Mam ochotę go wtedy zabić.
        On za to jest Jacek i nie zdrabnia nikt jego imienia, a znam wersje -Jaculek,
        Jacuś, Jacenty(???)
        Córeczka to Zuzanna, więc jest Zuzia. Ciotki próbowały wcisnać Zuzaczka,
        Zuzunia, Niunia, Zuzieńka, Zuzulka i Zunia ale ostro protestowaliśmy i jest
        poprostu Zuzia.


        Aga
    • Gość: tree Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.07, 10:26
      Lianka od Lilianny - botanik jakiś czy cóś?
      • izqa2 Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 12.06.07, 10:08
        Od Piotra - Panie Inżynierze :P
    • michu.poz Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 12.06.07, 12:24
      Mam naimie Michał
      Michas - mnie denerwuje
      Misiu - tylko dla rodziny i dobrych przyjaciół
      ostanio Misza - od dobrych znajomych - na pewien czas bedzie zabawnie a
      potem....

      Nażyczona ma Lucyna - poważnie gdy jest cos ważnego do zrobienia
      Lucynka raczej nas denerwuje
      Lucy jest ok (czyt. Lusi, Lucy)
      Lucek - doprzy przujacoele i znajomi - OK
      Lucjusz - żafrobliwie ale też OK (kiedys zawołałem tak w duzym
      sklepie i ludzie czekali na mężczyznę a przyszła kobieta)
      czasmi to Lucyfer gdy jest niedobra i ma focha
    • Gość: marys_ofo Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.rrserwis.pl 13.06.07, 14:48
      zdecydowanie Dzidka - niestety nie wiem od jakiego immienia to zdrobnienie
      • Gość: Lala Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 10:12
        od Zdzisławy
        • skandynawska.zorza.polarna Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 14.06.07, 10:28
          Belka, Bela od Izabeli :/
          • skandynawska.zorza.polarna Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 18.06.07, 13:40
            Albo syn córki mojego byłego szefa nazywa się Joshua (lekka przesada, poza tym
            komicznie wychodzi połączenie tegop imienia z jego nazwiskiem) a mamunia na
            niego woła per "Dżosik"... ;P
    • pro.wizja Nie tylko imiona 18.06.07, 14:16
      A dzieńdoberek, a pozdrowionka, a do zobaczonka - ogólne beznadziejne zdrabnianie :(
    • sir.vimes Bietka jest OK 18.06.07, 14:57
      Od Elżbietki ale Bietunia brzmi ohydnie.

      Ja w ogóle nie lubię zdrobnień. Rażą mnie nawet niewinne Asie i Kasie. A
      szczególnie idiotyczne wydają mi się niby męskie skróty damskich imion: Gosiek,
      Asiek, Kasiek i Sylwek (od Sylwii, mimo, że to skrót od Sylwestra)
      • Gość: Severina Re: Bietka jest OK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.07, 21:06
        Ja jestem Severina (tata Chorwat) i jak ktos zrabnia moje imię to zabijam
        wzrokiem :)
    • kolejny_forumowicz Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? 18.06.07, 16:54
      kolerzanka Ania - aniula albo częściej aniucha. ale jej się to podobało ;P
    • Gość: trochę a propos Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.07, 00:21
      w dzisiejszej wyborczej, w dodatku o nowo narodzonych dzieciach znalazłam fotkę
      niemowlaka podpisaną: Król Łokietek. Masakra.
    • Gość: cynio Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 09:27
      Kolo od Karol, miał ktoś fantazję
    • Gość: babcia Re: Beznadziejne zdrobnienia imion - znacie? IP: *.net129.okay.pl 25.06.07, 12:43
      Mój szef ma na imię EKSPEDYT: skrót od tego imienia to "Esio" lub "Esiu".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka