katarynka111
09.10.06, 19:16
Dzieci powinno traktować poważnie a nie zachowywać się jak zdziecinniali dorośli. Kiedy widzę, jak
ludzie przy dzieciach ślinią się i zaczynją seplenić. Skaczą jak małpy na sznurku. Dzieci czasami patrzą
z politowaniem. Jak coś takiego widzę to mnie mdli. Sama traktuję dzieci jak normalnych ludzi, tyle że
malutkich. Nie odbija mi na widok dziecka siostry. Rozmawiam z siostrzeńcem, mimo źe on jeszcze nie
umie mowic. Witam normalnie. Powiedzcie mi ludzie czy tak musi byc? To jakis atawizm czy co to jest
normalne jak się ma dzieci? Jak bedze miec swoje to tez taka cofka umysłowa? Straszne, brrr