Gość: Bez Nadziejnik
IP: *.adsl.inetia.pl
31.10.06, 18:33
jeśli facet wie na pewno, ze Nobla juz nie dostanie, bo mózg za mały, rodziny
nie założy, bo żadna baba go nie chce, piosenkarzem nie bedzie, bo wprawdzie
brak głosu nie stanowi przeszkody ale brak dojść owszem, Bilem Gatesem ani
Rockefellerem też nie bedzie bo pracuje w budzetowce to...
to kim jeszcze zawsze może zostać?
Wpisujcie swoje propozycje. Trza faceta pocieszyć.