alcest1
06.04.03, 13:14
Ludzie! Przeszedłem się kiedyś z ciekawości po kilku "spelunach", czyli
barach piwnych bądź pijalniach ostatniej kategorii. Rzeczy, które tam można
zobaczyć są czasami prześmieszne, czasami tragiczne, a przede wszystkim dają
wielką wiedzę o społeczeństwie. Np. w każdym barze faceci plotkują gorzej niż
baby i pieprzą trzy po trzy o rzeczach o których nie mają pojęcia. Teraz
modny jest temat wojny w Iraku. I tak np. dowiedziałem się, że Bagdad liczy
50 tys. mieszkańców. Najlepsze jednak jak "parka" czyli zniszczony bezzębny
facet i podniszczona kobita po paru browarkach zaczynają się kłócić a potem
przepraszać i wyznawać miłość - na głos (co za texty!). Ale mnie rozwaliła
baba, która się napruła i zesikała siedząc gościowi na kolanach. Opiszę
jeszcze parę przykładów, ale później bo nie chce mi się już pisać. Macie
jakieś podobne przygody? Pozdrawiam