Wiersz na moje órodziny
Sam jósz nie wiem jaki jestem
Ja nie jestem wcale krzesłem
ja nie jestem ruwniesz wołem
ani oknem ani stołem
ani bużom z pierunami
ani rużom ze kolcami
ani smokiem ani psem
ani rzabom ani gzem
ani muchom ktura brzenczy
ani krowom ktura jenczy
jak jom wezdmie koniczyna
ktura czensto krowy wzdyma
dziś som moje órodziny
a nie rzadne imieniny
i
prezęty niech mi da
ktury co tam dla mnie ma
(Jacek Janczarski na tę okazję napisał ;)