Gość: ziggy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.07.09, 13:20
dla mnie numero uno to:
Audi Q7 - nie spotkałem jeszcze kierowcy (właściciela) o normalnym
wyglądzie (bez złotego łańcucha, łysej pały i image'u osiedlowego
dilera narkotyków)
Auta sprowadzone z Niemiec - szczególnie te koloru 'budyń' - ex
taksówki, w których dumnie popyla przez miasto rodzina wąsatego Pana
Włodka