Dodaj do ulubionych

Psieśni Adwentowe

11.12.07, 13:50
Dzianki tamu, co do jinternetu curyk wróciuła po parumniesięczny przerwie
znakomnita strónka Tomka Baranka "Pieśni Nabożne", możewa posłuchoć psianknych
psieśni kościelnych, na łokazyje śwant kościelnych. Ciekawość, czy chto
pamnianto, czy kedajś na Warniji take psieśni ludziska spsiewałi ? Tak zaroz
Waju pora takich śpsiywni na Adwent pokoża.
A nowa adresa ty stróny mowam tutaj:

PIEŚNI NABOŻNE
Obserwuj wątek
    • gajowy555 Re: Archanioł Boży Gabryjel 11.12.07, 13:58
      ...Wy macie przenieść ku przyszłości to całe olbrzymie doświadczenie dziejów,
      któremu na imię "Polska"...
      Jan Paweł II, Kraków - Skałka, 8 czerwca 1979 r.


      Tekst tej pieśni pochodzi z XVII wieku, jego autorstwo jest nieznane. Melodia
      posiada gregoriańską genezę. Tekst podaję za trzema śpiewnikami: ks. Jana
      Siedleckiego, Tomasza Flaszy i "Drogą do Nieba".

      1. Archanioł Boży Gabryjel,
      Posłan do Panny Maryjej,
      Z majestatu Trójcy Świętej,
      Tak sprawował poselstwo k'Niej:
      "Zdrowaś, Panno (Mario), łaskiś pełna,
      Pan jest z Tobą, to rzecz pewna".

      2. Panna się wielce zdumiała,
      Z poselstwa, które słyszała,
      Pokorniuchno się skłoniła;
      Jako Panna świątobliwa (wstrzemięźliwa)
      Zasmuciła się z tej mowy,
      Nic nie rzekła Aniołowi.

      3. Ale poseł z wysokości,
      Napełnion Boskiej mądrości,
      Rzekł Jej: "Nie bój się, Maryja,
      Najszczęśliwszaś, Panno miła,
      Nalazłaś łaskę u Pana,
      Oto poczniesz Jego Syna.

      4. Jezus nazwiesz imię Jego,
      Będzie Synem Najwyższego;
      Wielki z strony człowieczeństwa,
      A niezmierny z strony Bóstwa,
      Wieczny Syn Ojca wiecznego,
      Zbawiciel świata całego (wszystkiego)".

      5. "A jakoż by to mogło być?"
      Jęła Panna k'Niemu mówić;
      "Ja nie chcę nigdy męża znać".
      Jął Jej Anioł tak powiadać:
      "Iż Duch Święty w swej miłości,
      Sprawi to w Twojej czystości".

      6. Temuż Panna uwierzyła,
      Przyzwalając tak mówiła:
      "O pośle Boga wiecznego!
      Gdy to wola Pana mego,
      Toć ja służebnica Jego,
      Stań się według słowa twego".

      7. Rychlej, niż by kto mgnął okiem,
      Stał się Syn Boży człowiekiem.
      W żywocie Panny Najświętszej,
      Ze krwi czystego serca Jej,
      Sprawą Boga wszechmocnego,
      Miłośnika człowieczego.

      8. I toć wielka miłość była
      Boga Ojca, Jego Syna,
      Iż dla człowieka grzesznego,
      Z majestatu Najwyższego,
      Z miłości wiecznej przed wiekiem,
      Stał się Syn Boży człowiekiem.

      9. O Aniele Gabryjelu!
      Najszlachetniejszy z tak wielu,
      O Pośle najznakomitszy,
      Nie jest równy Tobie inszy!
      Z poselstwa, któreś sprawował,
      Znać, iż Cię Bóg umiłował.

      10. Pośle Boga Wszechmocnego,
      Gdyś w tak wielkiej łasce Jego,
      Módl się do Boga za nami
      I do tej Najświętszej Panny,
      Abyśmy z grzechów powstali,
      Po śmierci z Nim królowali.

      11. Bogu Ojcu Wszechmocnemu,
      Synowi Jego miłemu
      I Duchowi Najświętszemu,
      Bogu w Trójcy jedynemu,
      Dziękujmy dziś w pokorności,
      Za ten cud Jego miłości.

      Archanioł Boży Gabryjel
      • gajowy555 Re: Boże wieczny 11.12.07, 14:07
        Tekst pieśni pochodzi z XVII wieku, autor pozostaje nieznany. Słowa podaję za
        modlitewnikiem "Droga do Nieba". Posiada różne warianty melodii. Podaję tu dwie:
        pochodzącą ze śpiewnika ks. Siedleckiego, oraz śpiewaną w Słomnikach k. Krakowa.
        Pieśń tę można również śpiewać na melodię "Głos wdzięczny".

        Melodia ze śpiewnika ks. J. Siedleckiego
        Boże wieczny

        Melodia ze Słomnik k. Krakowa
        Boże wieczny,Boże żywy


        1. Boże wieczny, Boże żywy,
        Odkupicielu prawdziwy,
        Wysłuchaj nasz głos płaczliwy.

        2. Któryś jest na wysokości,
        Schyl nieba, użycz litości,
        Spuść się w nasze głębokości.

        3. O niebieskie góry srogie,
        Spuśćcie rosę na ubogie,
        Dajcie nam zbawienie drogie.

        4. Nie trzymajcie Przejrzanego
        Chmury, swoim dżdżem naszego
        Przynieście Sprawiedliwego.

        5. Przyjdź co rychlej, Miłosierny!
        O Boże, człowiek mizerny
        Ciebie czeka, Tobie wierny.

        6. Obejdź się z nami łaskawie,
        Zmiłuj się w tak nagłej sprawie,
        Racz przyjść ku swej wiecznej sławie.

        7. Odmień, Panie, Twój gniew srogi,
        Odmień, niech człowiek ubogi
        Nawiedzi Twe święte progi.

        8. Usłysz płacz stworzenia swego,
        Daj doczekać wesołego
        Narodzenia Syna Twego.

        9. Amen zakrzykniem wdzięcznymi Głosy, by nas Bóg z świętymi Złączył chóry
        anielskimi.

        • gajowy555 Re: Chwalmy Boga 11.12.07, 14:13
          Chwalmy Boga
          (o tajemnicach Różańca Św.)

          Tekst i melodię podaję za śpiewnikiem Tomasza Flaszy.

          1. Chwalmy Boga Wszechmocnego,
          że nam dał Syna Swojego,
          Najmilsze nasze kochanie,
          grzesznym na poratowanie.

          2. Jegoż Matkę czcić nam trzeba,
          zdrowaś Panno, Pani nieba,
          Szczęśliwaś Panno nad inne,
          Twoja cześć po świecie słynie.

          3. Onać miła wieść nastała,
          gdyś Anioła wysłuchała;
          Za Matkę Bogu zmówiona,
          o godność niewysłowiona.

          4. Toż Elżbiecie Bóg objawił,
          przeto mówi: któż mi sprawił,
          Że Ty mnie Bogarodzica
          nawiedzasz, jam służebnica.

          5. O Maryjo, o Królewno!
          Z Tobą nikt nie stanie równo,
          Przy tronie Boskim z prośbami,
          Ty się zawsze módl za nami.

          6. Aby dobroć Syna Twego
          zjednała u Ojca Jego,
          Byśmy w niebo się dostali,
          wiecznej radości doznali.

          Chwalmy Boga
          • gajowy555 Re: Pieśni na Adwent 11.12.07, 14:17
            No jó, tych spsiywni je gwołt, jek sia Waju lejdujó, tak eszcze ziency wpsisać
            łoddo. Tak na razie posłuchojta ty trzi i godajta, jek sia Waju słucho...
            • rita100 Re: Pieśni na Adwent 11.12.07, 20:04
              No jo, tero to am ziym Gajowy. To mom w psieśniach kancjonału takó.
              Ale cy ziysz i ziydzisz co nie ma nikaj kolyndy 'Cicha Noc'w noju gwarze - nie
              mom tygo w zbiorach ludowych i na tam linku coś podoł tyż nie ma.
              To bandziewa sobzie podśpsiewywac troch bez Adwynt.
              • rita100 Re: Pieśni na Adwent 11.12.07, 20:26
                A to bandzie psieśń adwyntowo ?

                Je taka psieśń z Purdy

                Gziazdo jasności, Panno czystości,
                Tyś je ładny ksiot,
                Śliczna lelija, Panno Maryja,
                módl sia za nami.

                Jezu ucieszny, w smutku pocieszny,
                Tyś je wonny ksiot.
                Jezu namnilszy, Synu Maryji,
                racz nas wysłuchać.

                Matko litosci, studnio słodkosci,
                Tyś je wonny ksiot.
                Śliczna lelija, Panno Maryja,
                módl sia za nami.

                Króli niebzieski, Panie anielski,
                Tyś je wonny ksiot
                Jezu namnilszy, Synu Maryji,
                racz nas wysłuchać.

                O Matko Boska, uliczko rajska,
                Tyś je wonny ksiot.
                Śliczna lelija, Panno Maryja,
                módl sia za nami.

                Darów szafarzu i dusz lekarzu,
                Tyś je wonny ksiot.
                Jezu namnilszy, Synu Maryji,
                racz nas wysłuchać.

                Grzysznych obróno, smutnych koróno,
                Tyś je wonny ksiot.
                Śliczna lelija, Panno Maryja,
                módl sia za nami.

                Błagaj nam Syna, Matko jedyno,
                Tyś je wonny ksiot.
                Jezu namnilszy, Synu Maryji,
                racz nas wysłuchać.

                Grzechu niezinna, cudności pełna,
                Tyś je wonny ksiot.
                Śliczna lelija, Panno Maryja,
                módl sia za nami.

                Jezu sierzpliwy, bundź miniłosciwy,
                Tyś je wonny ksiot.
                Jezu namnilszy, Synu Maryji,
                racz nas wysłuchać.

                Racz dać nam Pani w niebzie mnieszkonie,
                Tyś je wonny ksiot.
                Śliczna lelija, Panno Maryja,
                módl sia za nami.

                Tilo.
                • gajowy555 Re: Pieśni na Adwent 12.12.07, 12:00
                  rita100 napisała:

                  > A to bandzie psieśń adwyntowo ?

                  > Je taka psieśń z Purdy

                  > Gziazdo jasności, Panno czystości,
                  > Tyś je ładny ksiot,
                  > Śliczna lelija, Panno Maryja,
                  > módl sia za nami...

                  No jó, po naszamu to bandzie litanio, tlo nie ziem, czy śpiewano, czy czytano. I
                  na zycher nie adwentowo, bo we adwent eszcze sia Pón Jezusik nie łurodziuł.
                  Dopsiero na Gody smile

                  Tak posłuchojta eszcze trocha spsiywni adwentowych...

                  • gajowy555 Re: Grzechem Adama 12.12.07, 12:06
                    Pieśń ta pochodzi z XVIII wieku.
                    Jej autorem jest Franciszek Karpiński.
                    Melodię prezentuję za śpiewnikiem ks. Siedleckiego.
                    Tekst pierwszy pochodzi z tegoż śpiewnika,
                    drugi jest oryginalną wersją, napisaną przez autora.

                    Tekst ze śpiewnika ks. Siedleckiego:

                    1. Grzechem Adama ludzie uwikłani,
                    Wygnani z raju wołali z otchłani:
                    "Spuśćcie niebiosa, deszcz na ziemskie niwy
                    I niech z obłoków zstąpi Sprawiedliwy".

                    2. Błąkał się człowiek wśród okropnej nocy,
                    Bolał i nikt go nie wspomógł w niemocy,
                    Póki nie przyszła wiekami żądana
                    Z judzkiej krainy Dziewica wybrana.

                    3. Ona pokorą i oczy skromnymi
                    Boga samego ściągnęła ku ziemi;
                    Że, którego świat nie objął wielkości,
                    Tego dziewicze zamknęły wnętrzności.

                    4. Nie naszą jaką zasługą ściągniony;
                    Miłość Go sama wiodła w ziemskie strony;
                    Wziął ciało ludzkie w nim ból, niedostatki,
                    Zbratał się z nami, był Synem u Matki.

                    5. Dajmyż Mu za to dzięki, ludu wierny;
                    Że kochając nas, był nam miłosierny,
                    I, wznosząc ręce ku niebu jasnemu,
                    Śpiewajmy chwałę Bogu najwyższemu.

                    Oryginalny tekst Franciszka Karpińskiego:

                    PIEŚŃ ADWENTOWA

                    Grzechem Adama ludzie uwikłani,
                    Wygnańce z raju, wołali z otchłani:
                    "Spuśćcie, niebiosa, deszcz na ziemskie niwy,
                    I niech z obłoków stąpi sprawiedliwy".

                    Błąkał się człowiek wśrzód okropnej nocy,
                    Bolał i nikt go nie wspomógł w niemocy,
                    Póki nie przyszła wiekami żądana
                    Z judzkiej krainy Panna zawołana.

                    Ona pokorą i oczy skromnemi
                    Boga samego ściągnęła ku ziemi;
                    Że którego świat nie objął wielkości,
                    Tego panieńskie zamknęły wnętrzności.

                    Kiedy z obłoków Pan do nas zstępował,
                    Świat jak rozległy człeka poszanował;
                    Człeka, przed którym na potym zginano
                    Niebieskie, ziemskie, piekielne kolano.

                    Nie naszą jaką zasługą ściągniony,
                    Miłość Go sama wiodła w ziemskie strony;
                    Wziął ciało ludzkie, z nim ból, niedostatki;
                    Zbratał się z nami, był Synem u Matki.

                    Dajmyż Mu za to dzięki, zborze wierny,
                    Że kochając nas, był miłosierny.
                    I wznosząc ręce ku niebu jasnemu,
                    Śpiewajmy chwałę Bogu najwyższemu.

                    Grzechem Adama
                    • gajowy555 Re: Posyła do Panny 12.12.07, 12:09
                      Tekst i melodię podaję za śpiewnikiem Tomasza Flaszy.

                      Posyła do Panny nie lada Anioła,
                      Lecz mocarza Swego, cnego Archanioła,
                      Miłośnik narodu.

                      Niechaj śle mocnego posła w naszej sprawie,
                      Aby przyrodzeniu uczynił bezprawie
                      Z Panieńskiego płodu.

                      Bo naturą władnie zrodzony Król chwały,
                      Króluje, panuje i wszystkie występki
                      Ze świata precz znosi.

                      Niechże precz wyrzuci książę świata tego,
                      Matkę uczestniczką niech czyni wszystkiego
                      Państwa Ojcowskiego.

                      Wychodź, Pośle z temi posłany darami,
                      Odkryj, co staremi tajono pismami,
                      Mocą Posła cnego.

                      Przystępuj, a zwiastuj, mów: Bądź pozdrowiona,
                      Mów, że łaskiś pełna: że z Bogiem złączona,
                      Mów, niech się nie boi.

                      Wysłuchała Panna posła i przyjęła,
                      Uwierzyła słowu i Syna poczęła,
                      Jednorodzonego.

                      Ten nam niech dać raczy grzechów odpuszczenie,
                      Winy niech z nas zniesie, a niech da zbawienie,
                      Na Wysokiem niebie.

                      Racz błagać za nami Panno, Syna Swego,
                      Niech da do Ojczyzny przyjść z wygnania tego,
                      Przez ten Owoc z Ciebie.

                      Posyła do Panny
                      • gajowy555 Re: Wszyscy wierni śpiewajmy 12.12.07, 12:22
                        Tekst i melodię podaję za śpiewnikiem Tomasza Flaszy.

                        1. Wszyscy wierni śpiewajmy, chwaląc Boga swego,
                        A w sercach ponawiajmy, święty adwent Jego.
                        W Raju przyobiecany Ojcu Adamowi
                        I często powtarzany wiernych narodowi.

                        2. Bóg się z szczerej miłości zmiłował nad nami,
                        Widząc nas z wysokości być w piekle więźniami.
                        Przez Adama pierwszego śmierć i potępienie,
                        Przez Adama wtórego żywot i zbawienie.

                        3. Co Bóg w tajnej Swej radzie postanowić raczył,
                        To ziścił, gdy sposobny czas tego obaczył,
                        Do Maryi wysławszy Archanioła Swego,
                        A jemu urząd dawszy poselstwa wdzięcznego.

                        4. Chwalmy Boga serdecznie, wesoło śpiewając,
                        Jego chwalmy społecznie, sobie pomagając,
                        Chwalmy Go za dar drogi, Syna Zesłanego,
                        Wielki nasz Bóg, nad Bogi, wielkie Imię Jego.

                        Wszyscy wierni śpiewajmy
                  • rita100 Re: Pieśni na Adwent 12.12.07, 20:37
                    No ale, wsziści loczekujo przyjścia na śwat Jezusa to łotym śpsiewajo, bo ziedzo
                    co przydzie i łuż sia radujo i spsiewajo ludzie ło Pannie Maryji ślicznej jek
                    lilija, jek ładny ksiot.
                    • rita100 Re: Łotwórzta sia 13.12.07, 22:31
                      A w Waplewie take adwentowe psieśni śpiewajó

                      Łotwórzta sia, wrota stolice wioskowe,
                      ustompta na strone, pozietrzne łobłoki.
                      Ji gwziazdy, rozpuśta swe jasne prómnienie,
                      rozpuśta ciemności, łoświećta tó ziamnie.

                      Juz jidzie Pan Jezus na ziamnie w cichości,
                      Tyn, co ma majystat, krolestwo radości.
                      Choć kamnień na syrcu, to dzisioj cuć musi,
                      gdyz Pan Bog peszychodzi z ratunkem do dusy.

                      Juz jidzie Oan Jezus, radujta sia dziotki,
                      ścielta Mu po nogi swe syrca za ksiotki.
                      Na swoje łozieczki łobejrz sia Panie,
                      bo majo do Ciebzie dziś swoje zadanie.

                      Na to Cie, mój Jezu, w te Gody zadomy,
                      na to Cie z tem zborem mnile przizitomy.
                      Ty znos kozde syrce, wzies, cego mu trzeba,
                      za dusy pragnący doj pokarm z nieba.
                      • rita100 Re: Kiedi ranne wstajo zorze 14.12.07, 21:10
                        Kiedi ranne wstajo zorze,
                        Ciebzie ziymnia, Ciebzie morza,
                        Cibzie wchali z'iwot wselki,
                        bundź pochwalón, Boze wzielki.

                        A cłoziek, chtóry bez miary
                        obsypan Twymi dary,
                        choc go stworzuł i odzieliuł,
                        a cymyzbym Cie nie wchalił.

                        Ledwie łocy przetrzeć zdołam,
                        wnet do mygo Pana wołam,
                        do mygo Pana na niebzie,
                        jo cułym Go kele siebzie.

                        Wiele tyz śmierci upadli,
                        co sie z namni spać pokładli,
                        mu szie jeszcze obudzili,
                        byźmy Boga Cie wchalili

                        Prosza, je.
                        • rita100 Re: Kiedi ranne wstajo zorze 12.12.08, 20:59
                          I znowój kolejny roczek
                          • rita100 Re: Kiedi ranne wstajo zorze 14.12.08, 18:40
                            Łotwórzta sia, wrota stolice wioskowe,
                            ustompta na strone, pozietrzne łobłoki.
                            Ji gwziazdy, rozpuśta swe jasne prómnienie,
                            rozpuśta ciemności, łoświećta tó ziamnie.
                            • rita100 Re: Przybóndź na nose wołanie 17.12.08, 22:59
                              Na życzenie Pana Mariana Majcher - po warnijsku, prosto z Warniji, spod
                              Gietrzwałdu, spode Śwantej Lipki przetłumaczuła am jygo zirsze.
                              Bandzie sia lejdowoł, bo ma prosiuł. Tak am przetłumaczuła i w geszynku dostanie.

                              Kedy Archanioł zloz na ziamnie
                              Do Maryji godo to zdanie
                              Taka wola Pana mygo
                              Ze porodzisz syna Jygo.

                              Maryja głowe skłoniuła
                              Do anioła przemuziuła
                              Jeśli wola Wszechmuncygo
                              Stań sia podług słowa Twygo.

                              Na tó sile na tan cud
                              Łoczekiwoł grzeszni lud
                              Aż Zbawiciel sia pojawzi
                              I łod grzechów jych wybawzi.

                              Przybóndź na nose wołanie
                              Jek ucinisz tak sia stanie
                              Toż łocal noju łod jadości
                              Łod niemocy i ciamności.
                              • gajowy555 Re: Przybóndź na nose wołanie 18.12.08, 10:45
                                rita100 napisała:

                                > Na życzenie Pana Mariana Majcher - po warnijsku, prosto z Warniji, spod
                                Gietrzwałdu, spode Śwantej Lipki przetłumaczuła am jygo zirsze.
                                > Bandzie sia lejdowoł, bo ma prosiuł. Tak am przetłumaczuła i w geszynku dostanie.

                                Napszista co ziency ło tam pónie Majcherze...
                                • rita100 Re: Przybóndź na nose wołanie 18.12.08, 15:18
                                  To je taki latowy człoziek, co psisze kościelne ziersze. Ciasem sobzie halbeczke
                                  kupi. Ale nie ziersze mnie imponujo, tlo Jygo historia zycia.
                                  To łón łopoziadał ło wojnie, ło pułku w którym słuzył. Jek przydzie do ma po te
                                  ziersze w warnijskiej gworze to poziam coby ziancej ło sobzie poziedzioł, abo
                                  napisoł.
                                  • rita100 Re: Przybóndź na nose wołanie 18.12.08, 15:21
                                    Jo eszcze musza poziedzieć, co do ma przyłazili róznista ludzie, a już jich nie
                                    ma na ziamni. Aż zol. Jedan to buł Cichociemny, drugan mnioł na nadgarstku numer
                                    łobozowy i chto tam eszcze, ale tero nie pamnientom.
                                    • rita100 Re: Przybóndź na nose wołanie 19.12.08, 21:01
                                      Tyz pona Majchra

                                      Jidzie z samego nieba Pan

                                      Góry ku niebu sia wznoszo
                                      Jasnota w całam niebzie
                                      Ciebzie Boże zierni proszo
                                      Coby Syn twój zszed na ziamnie.

                                      Wierchy gór sia weselo blaskam
                                      Scielo sia mgiełki nad łónkami
                                      Drźwierze łodkryte no twyj łaski
                                      Przydź Panie zlituj sia nad nami.

                                      Głucho cisza panowała
                                      Jek z łobłoków zszed nosz Pon
                                      Pode farbi, bziel sia wyłania
                                      Syn Boga Pokój niesie nom.
                                      • rita100 Re: Przybóndź na nose wołanie 20.12.08, 21:23
                                        Betlejemska gziozda

                                        Ta gziazda co z nieba spadła
                                        Nisko nad ziamnió płyneła
                                        Jasnam promnieniem świeciuła
                                        I nad Betlejem stanuła.

                                        W jij promnieniach anioł sia ukozoł
                                        Boga szukoć nakozoł
                                        Za tó gziazdo pójdzieta
                                        Tam w szposie dziecióntko najdzieta.

                                        Daczemu dzisioj ta gziozda
                                        Tak dziwnie jasno sia świyci
                                        I pode Mogotami
                                        Nad szope tak wartko leci.

                                        Bziegnó królozie za gziozdy
                                        Promnieniem, noleźli szope
                                        W nij woły, osły i kozy
                                        I dziecine lyżuncó w żłobzie.

                                        Pokłon i dary łoddali
                                        Do sych stron łodjychali
                                        Tam gziazdę betlejemskó
                                        Wszandzie rozgłaszali.

                                        Zidzieliśwa gziozde Jygo
                                        Nad Betlejem sia zjaziła
                                        Co króloziów prowadziuła do Niygo
                                        Dzie Maryja Boga poziła.

                                        Wołali radujta sia narodzie
                                        To gziozda twygo zbazienia
                                        Gziozda co błiszczi na wschodzie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka