Dodaj do ulubionych

Na Zielgónocny stół...

20.03.08, 14:17
Jajka w moherowych beretach.

Nie ma świąt bez pasztetu z królika - stwierdziła Alicja Eidtner, gospodyni z Turówka. Wczoraj podczas konkursu stołów wielkanocnych sprawdzałem, co będzie się jeść w Wielkanoc.

Wczoraj jedna z największych sal urzędu wojewódzkiego zamieniła się w wielkanocny jarmark. Na pomysł, aby w ten sposób promować regionalne sekrety kulinarne wpadł Warmińsko-Mazurski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Olsztynie i Polska Izba Produktu Regionalnego i Lokalnego. Smakowitości można było skosztować i kupić, albo jedynie zapytać gospodynie o przepis.
bi.gazeta.pl/im/7/5040/z5040077X.jpg
Wystawiane potrawy musiały mieć regionalny rodowód. Na jarmarku królowały jajka przyrządzone na co najmniej sto sposobów. Nietypowe przybranie pisanek zaproponowała Anna Grotmanz spod Iławy. Jej jajka miały zrobione z włóczki "moherowe berety" i ciepłe czapki. Tradycyjną białą kiełbasę jedna z gospodyń zapiekła w żółtym serze. Apetycznie wyglądał i smakował pasztet z królika Alicji Eidtner.

Niektóre potrawy miały swoją niezwykła historię np. warmińskie świńskie uszy, przypominające wielkie drożdżowe faworki. Recepturę ocaliła Zofia Dobosz z Lidzbarka Warmińskiego. - Przepis pochodzi od niemieckiej gospodyni, która mieszkała przed wojną w moim domu. Dostałam go od synowej 91-letniej już staruszki. Sama także od wielu lat zbieram od mieszkańców tradycyjne warmińskie przepisy. Ich przyrządzanie jest moją największą pasją.

Wielkiej tajemnicy strzegą także gospodynie z Kurzętnika pod Nowym Miastem Lubawskim. - Recepturę nalewki z zielnika zna obecnie tylko jedna osoba. To 80-letnia szefowa naszego gminnego stowarzyszenia - mówi Maria Danelczyk. - Dopiero przed śmiercią może przekazać przepis swojej następczyni i w ten sposób receptura jest przekazywany od kilku pokoleń. Podobnie w mojej rodzinie kultywuje się tradycję jajcenbaha czyli ajerkoniaku, przygotowywanego raz w roku na Wielkanoc.

miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,5040021.html?nltxx=1078250&nltdt=2008-03-20-02-06

Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn

Jó, mym tyż jojka w moherowych beretach wyrychtowaliśwa łójskiygo roku...
schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=428&pos=0
Obserwuj wątek
    • rita100 Re: Na Zielgónocny stół... 20.03.08, 20:14
      No jo ! To buł przebój jajkowy z tymi moherami łojskiego roku. A co tero bandzie
      za przebój - bałwan z jojek ? wink)))
      Eszcze nie zaim co łu noju bandzie na zielganocny stół - pewno jojko na
      mniantko, bo to meże jeśc babula wink)))

      Gajowy, tlo łuważajta przy tam jadle na cholesterol i glukoze smile))
      Nolepsza to bandzie naleweczka do tego. Mowata jeko zielganocnó ?
      • gajowy555 Re: Na Zielgónocny stół... 21.03.08, 10:22
        Jó, a dyć mowam i naleweczka ziśniowo na szpircie. Może przydo sia.
        A z tam holerolam, to po prowdzie nicht go eszcze nie zidzioł. Jo tyż i dlatemu
        Waju napsisza pora przepsisów na pyszne jydło i zielgónocne kuchy i kołocze.
        Gotowi ? Tak łuważojta...
        • gajowy555 Re: Śniadanie zielgónocne 21.03.08, 10:24
          Tu mowam przepsisy na różniste jojka, zołsy i jinsze smakołyki...

          gotowanie.onet.pl/8549,206,wielkanocneprzysmaki.html
          • gajowy555 Re: Słodka Wielkanoc 21.03.08, 10:27
            Lukrowane baby, pięknie dekorowane mazurki, okazałe torty, serniki i paschy...
            Wszystkie one należą do ścisłego kanonu świątecznych specjałów. Bez nich trudno
            wyobrazić sobie wielkanocny stół.

            Łobaczta siuła tygo. Mazurki, baby, paschy, serniki, torty i gwołt jinszych
            specyjałów. Aż ślinka leci...

            gotowanie.onet.pl/1401959,,slodka_wielkanoc,artykul.html
            • gajowy555 Re: Zielgónoc ze mnistrzami kuchni 21.03.08, 10:30
              Chcesz by Twoje wielkanocne menu było niepowtarzalne, wyrafinowane i z klasą?
              Zobacz co proponują mistrzowie kuchni, m.in. siostra Anastazja, Jamie Oliver,
              Robert Makłowicz, Robert Sowa.
              gotowanie.onet.pl/_i/artykuly/2007/szef_d.jpg
              Jó, to je wyższo szkoła jazdy, tlo eksperymentować zawdy łodoo.
              Smacznygo !!!
              gotowanie.onet.pl/1402306,,wielkanoc_z_mistrzami_kuchni,artykul.html
              • rita100 Re: Zielgónoc ze mnistrzami kuchni 21.03.08, 21:47
                Oj nie, tak to jo nie potrasie, to jo tlo w komninku rozpale i ciepełko zrobzie,
                a reszte to może chto jinsze.... wink))))
            • rita100 Re: Słodka Wielkanoc 21.03.08, 21:45
              To tyż je prościutkie i smakowzite. To moge chibko tyż zrobzić. Jutro eszcze, bo
              wziesz Gajowy co z ciasem łu mnie krucho i pewno bande mnieć kupane kuchy.
              No, ale ta Babka babuni je fejnista.
              gotowanie.onet.pl/8549,209,1053,,babka_babuni,wielkanocneprzysmaki.html
          • rita100 Re: Śniadanie zielgónocne 21.03.08, 21:42
            Sos cioci Ali - do wędliny. To je prosciutkie, chibko i wartko zrobzie.


            gotowanie.onet.pl/8549,206,30678,,sos_cioci_ali_do_wedliny,wielkanocneprzysmaki.html
        • rita100 Re: Na Zielgónocny stół... 21.03.08, 21:37
          gajowy555 napisał:

          > Gotowi ? Tak łuważojta...

          Gotowi i daje pozor i bande achtować wink))))
          • rita100 Re: Mniam, mniam 22.03.08, 10:34
            Palce lizać smile
            Zrobziuła am smakozity sos cioci Ali.
            • rita100 Re: łobziod w drugi dziań 24.03.08, 20:35
              świant. Takie zrobziuła ma zawzijane rolady z woua i wieprza. Potam
              panierowałam, na tygiel, na lojej, a potam eszcze do psiekarnika i łobziadek fertyk.
              schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=425&pos=10
              schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=425&pos=11
              A cośta woju mnieli na śwanteczny łobziod ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka