Dodaj do ulubionych

Małkowski odwołany...

17.11.08, 12:01

Olsztynianie podjęli decyzję ws. Małkowskiego

Czesław Małkowski w referendum stracił stanowisko prezydenta Olsztyna. Za jego odwołaniem opowiedziało się 24843 osoby, przeciw było 18348 osób - poinformował dyrektor delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Olsztynie.

W sumie w głosowaniu wzięło udział 43638 osób, a to oznacza, że frekwencja w referendum wyniosła 32,38 procent, co oznacza, że referendum jest ważne.

Mirosław Rogalski, przewodniczący Miejskiej Komisji ds. referendum dodał, że do głosowania uprawionych było 134158 osób.

Komisje wyborcze wydały 43658 kart do głosowania.

Liczba wydanych kart ważnych wyniosła 43638.

Głosów ważnych oddano 43191, głosów nieważnych 447.

W myśl przepisów, razem z Małkowskim stanowisko stracili także powołani przez niego zastępcy, w tym Tomasz Głażewski, który pod nieobecność Małkowskiego, tzn. gdy ten przebywał w areszcie, a następnie miał sądowy zakaz sprawowania funkcji, kierował pracami magistratu.

W związku z wynikami referendum, w najbliższych dniach władzę w ratuszu obejmie komisarz, który będzie kierował bieżącą pracą urzędu miasta i przygotuje wybory na urząd prezydenta.

Referendum w sprawie przedterminowego odwołania ze stanowiska prezydenta Olsztyna, odbyło się na wniosek rady miasta. Radni przegłosowali taką uchwałę pod koniec sierpnia po tym, jak przebywający wówczas w areszcie Małkowski listownie poinformował radę, że nie czuje się winny stawianych mu zarzutów o molestowanie urzędniczek i gwałt na jednej z nich, i w związku z tym dobrowolnie nie ustąpi ze stanowiska.

Niezależnie od zarzutów natury obyczajowej, prokuratura postawiła Czesławowi Małkowskiemu także zarzuty narażenia miasta na szkodę.




https://m.onet.pl/_m/032ffdcd9bc2f55e4ab1414d6e3103c0,5,1.jpg
Obserwuj wątek
    • gajowy555 Re: Małkowski odwołany... 17.11.08, 12:03
      Tak teroz bez tydziań premier powoła kómisarza, a za trzi mniesiónce bandziewa znowój welować na nowygo prezydenta.
      A póki co łolstynianie podzieleni jek nigdy ...

      shock
      • gajowy555 Re: Małkowski wygrał na swoim osiedlu i w areszcie 17.11.08, 12:15

        Małkowski wygrał na swoim osiedlu i w areszcie

        Czesława Małkowskiego w niedzielnym referendum poparli sąsiedzi, podopieczni domu pomocy i aresztanci - wynika z protokołów dostarczonych do Miejskiej Komisji wyborczej ds. Referendum.

        W okręgu wyborczym nr 47 na osiedlu Nagórki, gdzie mieszka Czesław Małkowski, spośród 608 osób biorących udział w referendum (na 1942 uprawnionych do głosowania) za pozostawieniem prezydenta na stanowisku opowiedziało się 319 osób. Za jego odwołaniem były 283 osoby.

        Małkowski zdecydowanie wygrał także w areszcie śledczym, gdzie przeciwko jego odwołaniu opowiedziało się 70 proc. głosujących (przy 100 proc. frekwencji) oraz w Domu Kombatanta, gdzie za pozostawieniem prezydenta na stanowisku było 31 głosujących, a przeciw - 14 osób.

        W jednej z komisji wyborczych w centrum miasta Małkowski dostał tyle samo głosów na "tak", co na "nie". W komisji na Starym Mieście, gdzie znajdował się obwód m.in. dostojników kościelnych, którzy po wybuchu seksafery odprawili za Małkowskiego nabożeństwo, prezydent przegrał jednym głosem (frekwencja wyniosła tam 30 proc.) W jednej z komisji w dzielnicy Zatorze Małkowski przegrał dwoma głosami (128 na "tak" i 126 na "nie").

        Do podliczenia zostały jeszcze protokoły z siedmiu komisji wyborczych.

        • gajowy555 Do ostatniej chwili ważyły się losy referendum 17.11.08, 12:24
          Do ostatniej chwili ważyły się losy referendum

          Dlaczego tak dużo mieszkańców zostało jednak w domu? Czy nie przekonały ich prokuratorskie zarzuty w sprawach obyczajowych? Czy może dlatego, że zarzuty dotyczyły właśnie spraw seksualnych, nie chcieli głosować? - W dojrzałych demokracjach ludzie wobec takich afer są bezwzględni - ocenia politolog

          W niedzielę rano lokale wyborcze, które odwiedziłem na os. Mazurskim i os. Kormoran, świeciły pustkami. Ludzie przychodzili sporadycznie.

          Czekając kilkanaście minut przed lokalem przy ul. Gdyńskiej spotkałem tylko dwie starsze kobiety. Przyszły poprzeć prezydenta, choć przyznały się do tego niechętnie. Argumentowały, że prezydent szanuje starszych ludzi i za to są mu winne poparcie w referendum.

          Liczyłem, że olsztynianie tłumnie odwiedzą punkt referendalny w starym ratuszu. Po godz. 12, czyli kilka minut po zakończeniu głównej mszy w katedrze św. Jakuba, przyszło do punktu zaledwie około dziesięciu wyborców. Odnosiło się wrażenie, że w lokalu jest więcej dziennikarzy niż głosujących.

          Prof. Paweł Śpiewak z Uniwersytetu Warszawskiego i UWM

          Niska frekwencja, jak w przypadku wszystkich wyborów, wynika z pewnego rodzaju lenistwa umysłowego. Wygodne jest narzekanie, że jakiś polityk to zboczeniec czy złodziej. Wszystkie inne powody takiej niskiej frekwencji to nieprawda. Nie ma złej pogody, jest odrzucanie od siebie odpowiedzialności za decyzje, które się potem krytykuje.

          miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,5954329,Do_ostatniej_chwili_wazyly_sie_losy_referendum.html?nltxx=1078250&nltdt=2008-11-17-02-06

          Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn
          • gajowy555 Re: Nagórki za prezydentem - tak było tu zawsze 17.11.08, 12:29
            Nagórki za prezydentem

            Większość mieszkańców, którzy od lat żyją po sąsiedzku z Czesławem Małkowskim, mówiła mi, że nie dają wiary podejrzeniom o to, że prezydent molestował i zgwałcił urzędniczkę. - To dobry człowiek, a błędy popełnia każdy z nas - tłumaczył jeden z nich zaraz po tym, jak wrzucił swój głos do urny

            Nagórki to bastion Małkowskiego. Tutaj mieszka i tutaj ma największe poparcie. W 2002 r. został prezydentem wygrywając z Jerzym Szmitem z PiS różnicą zaledwie 848 głosów. Tę niewielką przewagę zdobył właśnie dzięki głosom oddanym przez jego sąsiadów. W ten sposób Nagórki zdecydowały wtedy o prezydenturze Małkowskiego. W pozostałych dzielnicach walka o najważniejsze stanowisko w mieście była bardziej wyrównana.

            Podobnie było w 2006 r. Z pięciu komisji z największym poparciem dla Małkowskiego, trzy były na Nagórkach - przy ul. Turowskiego, Murzynowskiego i Wańkowicza. Zagłosowało tam na niego po ok. 61 proc. uprawnionych.

            Lokal referendalny nr 47. To właśnie w nim zawsze głosował prezydent i jego sąsiedzi (w niedzielę Małkowski w lokalu pojawił się dopiero o godz. 19.40). W tym roku komisja mieściła się w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 4 przy ul. Turowskiego (poprzednio w sąsiedniej placówce oświatowej). Małkowski przed wieloma laty pracował w tej szkole. Uczył historii i wiedzy o społeczeństwie. Wielu mieszkańców biorących udział w niedzielnym referendum dobrze te czasy pamiętało. - Pan Małkowski był moim wychowawcą. Nie twierdzę, że jest osobą krystalicznie czystą. Nie jest dla mnie też żadnym autorytetem. Ale nie można pozbawiać go władzy za to, że lubi kobiety - uważa Marzena z ul. Barcza. - Nie wierzę, że mógłby kogoś zgwałcić lub w ogóle zastosować wobec kogokolwiek przemoc.

            - Głosowałam za tym, aby go nie odwoływać ze stanowiska prezydenta - mówi Karolina, która studiuje prawo na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. - Małkowski to dobry sąsiad, a ta cała seksafera jest dla mnie śmiechu warta. Która normalna kobieta tak długo nikomu nie mówiłaby, że jest przez kogoś gwałcona. Nie wierzę w ten gwałt.

            Podobnego zdania było małżeństwo, z którym porozmawiałem zaraz po głosowaniu. - On uczył nasze dzieci. Był opiekunem samorządu szkolnego i wiele dobrego zrobił dla tej szkoły - mówili.

            A co z prokuratorskimi zarzutami postawionymi prezydentowi? - Każdego szybko można zniszczyć. Nie bez powodu mówi się przecież: "Dajcie człowieka, a paragraf się znajdzie" - odpowiadają. - Poza tym jeszcze sąd nie rozstrzygnął, czy te zarzuty są słuszne.

            Dużo dobrego o prezydencie usłyszałem w sklepie znajdującym się tuż pod blokiem, w którym mieszka Czesław Małkowski. - Jestem jego sąsiadką. Nawet dzisiaj rano robił u mnie zakupy. Nie wierzę, że mógł zrobić coś złego innym kobietom. A to, że przyznał się do jakiś tam kontaktów z urzędniczkami, rodzina już mu wybaczyła. Więc nic mi do tego. Choć u sąsiadów zdania w tej kwestii są podzielone - przyznała sprzedawczyni.

            Jej klient zaś dodał: - Panie, gdyby kobieta, która posądza go o gwałt, zgłosiła tę sprawę na drugi dzień, to może i bym jej uwierzył. Ale nie robi się tego prawie po roku. Zresztą ja go znam, bo to mój sąsiad. On czegoś takiego by nie zrobił.

            W mniejszości na Nagórkach byli ci, którzy mieli inne zdanie. Ale ci, którzy głosowali za odwołaniem Małkowskiego, mieli o nim bardzo złą opinię. - Głosowałam, by już nie był prezydentem, bo chcę, aby Olsztynem rządził uczciwy człowiek - mówiła pani Elżbieta z ul. Barcza.

            - Nigdy nie byłem zwolennikiem tego człowieka, a po tym, co z mediów ostatnio o nim słyszałem, to wiadomo przecież, że musiałem zagłosować na "tak" - tłumaczy Mieczysław Baon, także z ul. Barcza.

            Justyna z ul. Turowskiego: - Na początku wierzyłam w jego niewinność. Ale w końcu przestałam, gdy usłyszałam te nagrania i poczytałam sobie trochę o seksaferze. Wiem, że prezydent zrobił dużo dla miasta. Ale mimo wszystko powinien reprezentować sobą coś więcej.

            Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn
            • rita100 Re:Brawo 17.11.08, 20:00
              Jak powiedziałam, szacuneczek nalezy się Olsztyniakom.

              Ale mam pytanie do Lelo - w jaki sposób pierwszy na Forum wiedział najwcześniej
              o wygranym referendum ? Mosz Lelo wiadomości z pierwszej ręki.

              Cala Polska podziwia Olsztyniaków i ogląda przepiekne widoki Olsztyna,
              szczególnie Ratusz i słynną wieżę smile
              • rita100 Re:Brawo 17.11.08, 20:10
                Co tu godać, to buł demoralizator Olsztyna i tyle wink
                łostała sia tlo wieża wink
              • lelo58 Re:Brawo 17.11.08, 20:36
                Ziesz Rita,Łurban mnioł zieziórki a jo mom kreta w Łolsztynie.
                Najstrośniejsze je to co ludziska jaż welować musieli coby zło poszło precz.Dlo
                mnie nima znaczenia łon mnioł sex z temi kobzitami czy nie mnioł,łon mnie
                łomachlowoł,poziedzioł w łolsztyńskim radyju co łon
                ty kobzity nie tykoł,a prokuratoroziu poziedzioł co tykoł za łobopólnom zgodom
                ji korzyściom,to je łon machlorz czy nie je?Łon
                pozinien sam odejść jekby ziedzioł co to je honor.Pozdraziam Lelo
                • rita100 Re:Brawo 17.11.08, 20:41
                  Jo tyż myśla, co honor je nowazniejszy i pozinien no dobra Olsztyna sia usunóńć
                  precz, a nie pozwolić na szarpanie sia bez tyle ciasu.
                  Niekiedy brok umieć w honorze ustómpsić i tedy.... nawet jek je niewinny, bo
                  media i tak zrobziuły już z tygo cyrk, a Olsztyn buł na tapecie śmiechów,
                  złości, żalów. To brok buło chibko przecióńć.

                  A poziedź mi Lelo daczemu tak kościół sia zachowywał, te msze, te modły ?
                  Co to mo łoznaczać ?
                  • lelo58 Re:Brawo 17.11.08, 20:53
                    To co zrobził nosz farosz z katedry nigdy nie zrozumiem.
                    Choć kościół odgrywa taką rolę i ma taką pozycję,że każdy wariant tej chucpy
                    może obrócic na swoja korzyśc.Bo jeśli Małkowski wyjdzie z tego obronną ręką/w
                    co nie wierzę/to powie:kościół zawsze staje w obronie krzywdzonych.Jeśli zaś
                    okaże się cudzołożnikiem i łajdakiem kościół
                    powie:naszą rolą jest również wznoszenie modłów o zbawienie grzeszników.W końcu
                    Marię Magdalenę uważa się za cudzołożnicę.
                    Tylko właśnie boli to że nikt w Olsztynie nie upomina się o te kobiety.
                    • rita100 Re:Brawo 17.11.08, 21:10
                      No własnie, nie powinien się w konflikt wtrącać kościół. Bo w tym wypadku broni
                      tylko Małkowskiego - a gdzie kobiety, kto je bronić może ? Tu kościół powinien
                      się wstawić. Ale władze i pieniądze ma Małkowski, a biedne kobiety nic nie mają,
                      a kościół tym sposobem je odrzucił. Dla mnie to nie było moralne i
                      chrześcijańskie. Nawet, nawet przypuśćmy, że kobiety mają wdzięki, że
                      prezydentowi te wdzięki pokazywały to jednak Jego prestiż nie pozwala na takie
                      coś na takim urzędzie. Jeżeli nie potrafił się oprzeć kobietom, to jak może się
                      oprzeć łapówką i możemy w ten sposób rozwijać łańcuszek.....
                      Co innego prawdziwa miłość, zakochał się , bierze rozwód, ma do tego prawo ale
                      kłamać i lawirować z kobietami - to nie przystoi
                      Za błędy się płaci i dobrze się stało.
                      Nawet jak Małkowskiego uniewinnią to nie był czysty.

                      Za to biedny jest olsztyński kościół, jednemu tylko kibicując.
                      • lelo58 Re:Brawo 17.11.08, 21:17
                        Mosz Rita 100 % recht,jo ło nim ziele ziem,jekam zidzioł go w katedrze
                        z purpuratami to mnie broł smutek co musze mnieszkać w takim marnym swiecie.No
                        ale już na szczajście nie mnieszkom.
                        • rita100 Re:Brawo 17.11.08, 21:27
                          A pozidz, co nobarzi Ci sia nie lejdowało w Małkowskim ? Bułes bliży niygo niz
                          jo. Ale jo ciasem popatrze na człozieka i ziam kim je, abo jeki je. Tak trocha
                          po wyczuciu.
                          Wydaje mi sie , ze miał duże kontakty i łatwo nim było manipulować. Buł dobry
                          dla wszystkich, ale ta jygo dobroć buła na pokaz i cole fejn Olsztynem nie
                          rzóndziuł, bo co zrobziuł ? To co we wszistkich mniastach sia robzi, remonty
                          kamieniczek, sprzedaje sia tereny i tyla. Co zrobziuł ? Nie ziam.

                          A jek myślisz chto bandzie komisarzem ?

                          Lelo, a zidziołes tablice ufundowano w Gietrzwałdzie ? Ale tamój to łóni jek tlo
                          usłyszeli ło aferze zaro wyciepli to tablice. Dzieś jo mamy nawet na fotce.
                          • rita100 Re:Brawo 17.11.08, 21:38
                            Gietrzwołd buł móndry i to tablice usunół, ale ziysz w tam Gietrzwołdzie je
                            Proboszcz z Krakowa, chtóry chrziuł moje dziewcynki i ślub mi dował i mnie
                            chrzciuł - ks. Stramek. To je fejn falorz, som mnie uczuł religi w kancelarii,
                            bo w Olsztynie nie mogli mnie ochrzcić - był zakaz rodzinny. Takie to były
                            czasy. A tero jamu, tamu falorzowi prziszło w Warnije wycióngnóńc. Przypadkowo
                            sia doziedziała am.

                            schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=471
                          • lelo58 Re:Brawo 17.11.08, 23:50
                            Jedne ludziska majom psiankno dusze a szpetne lico,drugie majom psiankne lico a
                            szpetno dusze,a som ludziska co majom szpetnom dusze ji szpetne lico
                            • gajowy555 Re: Fejn godata ! 18.11.08, 12:10
                              Jó, tak sobzie czytom, co psiszeta i poziem Waju co prowda mowa gwołt twarzy. Nie zawdy to, co we cajtungach psiszó to je rychtyczno prowda. Co jinszego Lelo, łón łosobiście sia z Małkowskim spotykoł i nawet robota wspólno mowali. Tlo godajó, co ludzie tyz ciasam sia zmnieniajó...
                              A jek sia ło kościół rozchodzi, to nie ważne skónd, grunt coby kasa buła, tak tedy i człoziek prawy, a jek sia łajdakiem okaże, to mym tedy plecy jemu pokożem...

                              Tak teroz Waju eszcze pora ziadomości podam ło referendum i samym byłym prezydencie Łolstyna .
                              • gajowy555 Re: Olsztyn bez Czesława Małkowskiego. Co dalej? 18.11.08, 12:14
                                Olsztyn bez Czesława Małkowskiego. Co dalej?

                                Olsztyn jest pierwszym miastem wojewódzkim w Polsce, którego mieszkańcy odwołali prezydenta w referendum. Przez najbliższe miesiące w ratuszu rządzić będzie komisarz, w lutym czekają nas wybory nowego prezydenta

                                Za odwołaniem prezydenta - któremu prokuratura zarzuca molestowanie urzędniczek oraz zgwałcenie jednej z nich - głosowały 24 843 osoby, przeciw było 18 348 wyborców. Wyborcy, popierający Małkowskiego, stanowili większość tylko w 21 obwodach spośród 94 komisji, które były w Olsztynie. Do urn poszło więc 43,6 tys. olsztynian - a to oznacza, że frekwencja wyniosła 32,4 proc. Tymczasem żeby głosowanie było ważne wystarczyło, by głosy oddało 35,3 tys. mieszkańców.

                                Taki wynik oznacza, że Małkowski w najbliższych dniach straci mandat. Formalnie nastąpi to prawdopodobnie w środę lub czwartek, bo wtedy w dzienniku urzędowym wojewody zostaną ogłoszone wyniki niedzielnego głosowania.

                                https://bi.gazeta.pl/im/3/5957/z5957433X.jpg


                                Olsztyn jest pierwszym miastem wojewódzkim w Polsce, którego mieszkańcy odwołali prezydenta w referendum. Zduńska Wola, w której to się ostatnio udało, liczy niespełna 45 tys. mieszkańców, Olsztyn ponad 170 tys. - To bardzo wysoka frekwencja jak na tego rodzaju głosowanie - przyznaje Walery Piskunowicz, szef delegatury krajowego biura wyborczego w Olsztynie. - Najwięcej mieszkańców głosowało dopiero po południu. Nie przeszkodził im nawet padający deszcz.

                                Według polityków niedzielne referendum to sukces miasta i mieszkańców. - To pozytywny przełom. Ludzie pokazali, że chcą mieć coś do powiedzenia. Politycy po raz kolejny się przekonali, że ludzie potrafią ich szybko rozliczyć - mówi Zbigniew Dąbkowski. - To także zasługa polityków, rady miasta oraz mediów, które konsekwentnie informowały o sytuacji w mieście.

                                Olsztyn czekają teraz nowe wybory prezydenckie. Odbędą się one w ciągu 90 dni od dnia ogłoszenia wyników referendum, a więc najpóźniej w połowie lutego. Do tego czasu miastem będzie zarządzał komisarz wyznaczony przez premiera. Kto nim będzie, dowiemy się jeszcze w tym tygodniu. Wśród kandydatów najczęściej wymienia się obecnego wiceprezydenta Tomasza Głażewskiego z PO. - Decyzja będzie dyskutowana, jednak to wydaje się naturalnym rozwiązaniem, choćby dlatego, że już teraz zajmuje się sprawami ratusza - mówi nieoficjalnie o kandydaturze Głażewskiego jeden z działaczy PO w regionie. Jednak komisarz będzie rządził miastem tylko trzy miesiące.

                                Partie polityczne już myślą o przedterminowych wyborach prezydenckich. Na giełdzie kandydatów pojawiają się nazwiska senatora PO Ryszarda Góreckiego, szefa PiS w Olsztynie Jerzego Szmita, posła PO Janusza Cichonia, Tomasza Głażewskigo i posłanki PiS Iwony Arent. Według sondażu przeprowadzonego przez "Gazetę", właśnie senator Platformy cieszy się największym poparciem olsztynian, ale nie ujawnia, czy bierze pod uwagę kandydowanie.

                                Dla miasta było najlepiej, gdyby stan przejściowy - bez prezydenta - trwał jak najkrócej. - Mamy do załatwienia z miastem kilka spraw i oczekujemy szybkiego działania. Ratusz bez gospodarza oznacza dla uczelni zastój związany choćby z gospodarką nieruchomościami - mówi Józef Górniewicz, rektor uniwersytetu.

                                Prawo dopuszcza też, żeby w lutowych wyborach wystartował Czesław Małkowski. Możliwość ubiegania się o fotel prezydenta traci jedynie osoba skazana prawomocnym wyrokiem za przestępstwo umyślne, ścigane z oskarżenia publicznego. Kiedy sprawa Małkowskiego trafi na wokandę, nie wiadomo. - Ale myślę, że były prezydent nie wycofa się zupełnie z polityki i będzie chciał jeszcze funkcjonować w życiu publicznym - twierdzi Jerzy Szmit.

                                Jak na porażkę zareagował Małkowski? - Trudno mu się z tym pogodzić, bo nie czuje się winny. Zapewne będzie musiało minąć kilka dni, żeby ochłonął po tym co się stało - mówi jeden z przyjaciół byłego prezydenta.

                                Zupełnie inaczej widzą to kobiety, które oskarżają prezydenta o molestowanie. - Czuję wielką ulgę, że nie będę już musiała spotykać tego człowieka w pracy. Cieszę się z wyboru jakiego dokonali mieszkańcy miasta - komentuje jedna z pokrzywdzonych urzędniczek.

                                Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn
                                • gajowy555 Re: Które dzielnice Olsztyna odwołały prezydenta 18.11.08, 12:18
                                  Najwięcej przeciwników Czesław Małkowski miał na Brzezinach i Słonecznym Stoku. Prezydent nie zyskał też wsparcia u mieszkańców Jarot, największej sypialni Olsztyna

                                  Gdyby o tym, czy Czesław Małkowski pozostanie na stanowisku, decydowali osadzeni w olsztyńskich aresztach, prezydent zachowałby swój mandat. Aż 85 proc. przebywających w zakładzie karnym przy ul. Opolskiej i 71 proc. osób z aresztu przy al. Piłsudskiego zagłosowało przeciw odwołaniu Małkowskiego ze stanowiska. Bardzo wysokie poparcie prezydent uzyskał też wśród pacjentów szpitala gruźliczego (69 proc.) i pensjonariuszy domu opieki Kombatant (62 proc.).

                                  Zatorze za prezydentem

                                  W tzw. obwodach otwartych Małkowski najwięcej zwolenników miał w lokalu nr 78 (ul. Zamenhofa), gdzie ponad połowa głosujących opowiedziała się za nim. Mieszkańcy tej okolicy zdecydowanie poparli też Czesława Małkowskiego podczas wyborów samorządowych w 2006 r. - dostał tam wówczas 61 proc. głosów.

                                  Co ciekawe, na Zatorzu Małkowski najmniejsze poparcie miał także w lokalu przy ul. Zamenhofa, tyle że w obwodzie nr 79. W tej okolicy wybudowano sporo nowych bloków, a młodsi mieszkańcy bardziej sceptycznie są nastawieni do odwołanego prezydenta. Generalnie jednak Zatorze i Podleśna sprzyjało Małkowskiemu. Z 11 lokali wyborczych znajdujących się w tej części miasta, w czterech większość wyborców głosowała przeciw odwołaniu prezydenta. - Może dlatego, że mieszkają tu osoby starsze i bardziej pasuje im partyjny rodowód Małkowskiego - przypuszcza Roman Krzywosz, przewodniczący rady osiedla Zatorze. - Myślę, że ludzie wybierali mniejsze zło, bo przecież wiele może się teraz zmienić na gorsze. Na razie czeka nas zarząd komisaryczny, nie wiadomo też, kto zostanie prezydentem.
                                  • gajowy555 Re: Które dzielnice Olsztyna odwołały prezydenta 18.11.08, 12:21
                                    A Jaroty przeciw

                                    Patrząc na wyniki, można wysnuć tezę, że im więcej nowych domów w danej części miasta, tym mniejsze poparcie dla Małkowskiego. W żadnym z prawie 20 obwodów wyborczych na Jarotach liczba głosów oddanych przeciw odwołaniu nie przeważyła głosów za nim. A w dwóch obwodach liczba zwolenników odwołania prezydenta przekroczyła 70 proc. Jeśli średnio 56 proc. olsztynian opowiedziało za odwołaniem Małkowskiego, to na Jarotach chciało tego aż 62 proc. mieszkańców.

                                    Myliłby się jednak ten, kto sądzi, że prezydent nie ma w tzw. sypialni Olsztyna wiernych zwolenników. - Jak to nigdzie nie miał większości głosów, a na Nagórkach? - zdenerwował się Jerzy Krasowski, przewodniczący rady osiedla Jaroty, którego poprosiliśmy o komentarz tych wyników. Nawet na Nagórkach, osiedlu, w którym mieszka Czesław Małkowski, jego zwolennicy nie zdobyli przewagi. Jedynie w obwodzie przy ul. Turowskiego prezydent otrzymał ponad 50-procentowe poparcie. Był to jednak obwód wyjątkowy, bo głosowali tu jego sąsiedzi. Od wyborów prezydenckich w 2006 r. ubyło mu też sporo zwolenników. Wtedy za jego kandydaturą głosowała większość mieszkańców osiedla, a w trzech na pięć lokali uzyskał ponad 60 proc. głosów.


                                    https://bi.gazeta.pl/im/4/5957/z5957434X.jpg

                                    Na Nagórkach, gdzie Czesław Małkowski mieszka, jedynie w obwodzie przy ul. Turowskiego otrzymał ponad 50-procentowe poparcie.
                                    Fot. Tomasz Waszczuk / AG
                                    • gajowy555 Re: Które dzielnice Olsztyna odwołały prezydenta 18.11.08, 12:24
                                      Właściciele domków mówią: Dość

                                      Najwięcej przeciwników Czesław Małkowski miał wśród właścicieli domków jednorodzinnych. Aż 73 proc. głosujących mieszkańców Brzezin i Słonecznego Stoku opowiedziało się za jego odwołaniem. - To osiedla ludzi wykształconych - tłumaczy Jan Kopytowski, przewodniczący rady osiedla Brzeziny. - My od lat walczymy o dwie durne sprawy: możliwość zejścia do koryta rzeki Łyny i plac zabaw dla dzieci. Dotychczas żadnemu z prezydentów nie udało się rozwiązać tych problemów. Może Czesław Małkowski coś w innych dzielnicach zrobił, ale u nas kończyło się na obietnicach. Myślę, że ludzi mniej już obchodziły seksualne zainteresowania prezydenta, a bardziej brak jego działań na rzecz rozwoju miasta.

                                      Wynik z Brzezin i Słonecznego Stoku to olsztyński rekord, choć i na innych osiedlach liczba osób, które chciały jego odwołania, była bardzo wysoka. Na os. Mazurskim odejścia prezydenta chciało 65 proc. głosujących, na Likusach 61 proc., a na Dajtkach 58 proc.

                                      Zaważyła frekwencja

                                      Referendum nie byłoby ważne, gdyby mieszkańcy Olsztyna zlekceważyli głosowanie. Musiało wziąć w nim udział ponad 26 proc. uprawnionych. Choć w całym mieście średnio udało się uzyskać ten poziom, to nie we wszystkich obwodach zmobilizowało się wystarczająco dużo osób. Najmniej, 22 proc. uprawnionych, głosowało w obwodzie przy ul. Tczewskiej, na Zatorzu. Najwięcej osób poszło do urn na osiedlach domków jednorodzinnych. Na Dajtkach i Likusach frekwencja przekroczyła 39 proc., na Brzezinach 37.

                                      Dwa lata temu na Czesława Małkowskiego najwięcej głosów oddano w lokalu wyborczym nr 14, który mieścił się w Gimnazjum nr 5 przy ul. Konopnickiej. W pierwszej turze zdobył ponad 66 proc. głosów. Teraz poparcie dla prezydenta spadło o ponad 10 proc. W niedzielę za pozostaniem Małkowskiego na stanowisku opowiedziało się tam prawie 55 proc. głosujących mieszkańców.


                                      Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn
                                      • gajowy555 Kalendarium: Siedem lat z Czesławem Małkowskim 18.11.08, 12:30
                                        Kalendarium: Siedem lat z Czesławem Małkowskim

                                        W 2001 roku mało kto spodziewał się, że Małkowski zostanie na stanowisku aż do 2008 roku

                                        Rok 2001

                                        ** 10 października. Czesław Małkowski, dotychczasowy przewodniczący rady miasta, został nowym prezydentem Olsztyna. Na sesji rady poparło go 32 radnych, ośmiu było przeciw. Małkowski zastąpił Janusza Cichonia (UW), który podał się do dymisji tuż po wyborach parlamentarnych. - Ta funkcja staje się coraz bardziej polityczna, pan Małkowski jest więc właściwą osobą na właściwym miejscu - mówił odchodzący prezydent. Wiadomo było, że Cichoń nie mógł swobodnie rządzić miastem, bo wszystkie decyzje i tak podejmował Małkowski.

                                        https://bi.gazeta.pl/im/5/5957/z5957435X.jpg


                                        ** 29 października. Zaraz po objęciu stanowiska zapowiedział zwolnienie co najmniej 40 urzędników oraz likwidację niektórych wydziałów. Jak twierdził, zmiany organizacyjne i kadrowe pozwolą na sprawniejsze zarządzanie ratuszem oraz szybszy przepływ informacji między wydziałami. To była jednorazowa akcja, bo w kolejnych latach obsadę zwiększał.
                                        • gajowy555 Re: Kalendarium: Siedem lat z Czesławem Małkowsk 18.11.08, 12:31
                                          Rok 2002

                                          ** 10 maja. Władze miasta zdecydowały o przyznaniu wysokich nagród szefom spółek komunalnych. Na pierwszy ogień poszedł prezes miejskich wodociągów. Dostał blisko 9 tys. zł. Czesław Małkowski, gdy obejmował fotel prezydenta, ogłosił na konferencji prasowej, że o żadnych podwyżkach nie ma mowy, bo w miejskiej kasie brakuje pieniędzy. Jak widać, szybko się z tego wycofał.

                                          ** 24 czerwca. W czasie weekendu prezydent Olsztyna zafundował mieszkańcom widowisko, jakiego nie widzieli od czasów PRL-u, czyli "paradę bezpieczeństwa". Dwukrotnie przejechał przez miasto półkilometrowy konwój pojazdów służb ratowniczych i porządkowych. Zaangażowane były wszystkie służby miejskie, policja, strażacy, pogotowie wodno-kanalizacyjne, PCK, a nawet harcerze. Na czele konwoju jechał prezydent Czesław Małkowski w służbowym samochodzie, któremu asystowało dwóch policjantów na motocyklach.

                                          ** 13 sierpnia. Czesław Małkowski został oficjalnym kandydatem SLD na prezydenta Olsztyna.

                                          ** 10 września. Wątpliwości co do rekomendacji SLD dla Czesława Małkowskiego na stanowisko prezydenta. Pojawiły się głosy, że doszło do podrobienia uchwały, w której SLD udzieliło Małkowskiemu tej rekomendacji. Olsztyńska prokuratura odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie.

                                          ** 29 października. Czesław Małkowski (SLD) i Jerzy Szmit (PiS) przeszli do drugiej tury wyborów o fotel prezydenta Olsztyna. W pierwszej turze Małkowski zdobył prawie 37 proc. głosów. Jerzego Szmita poparło ponad 15 proc. mieszkańców Olsztyna.

                                          ** 8 listopada. Premier Leszek Miller przyjechał do Olsztyna, by udzielić poparcia ubiegającemu się o reelekcję prezydentowi Czesławowi Małkowskiemu.

                                          ** 12 listopada. Czesław Małkowski (SLD) zostaje prezydentem Olsztyna w pierwszych bezpośrednich wyborach. Pokonał Jerzego Szmita zaledwie 848 głosami. Niewielką przewagę Małkowski uzyskał jedynie dzięki kilkuset głosom w swoim miejscu zamieszkania, czyli na Nagórkach. W pozostałych dzielnicach Olsztyna walka była wyrównana.

                                          ** 30 grudnia. Z krajobrazu Olsztyna zniknie kontrowersyjny budynek Star Turistu, stojący przy wylocie ul. Dąbrowszczaków - zdecydował prezydent Czesław Małkowski. Mimo takiej deklaracji budynek stał aż do połowy 2006 r.
                                          • gajowy555 Re: Kalendarium: Siedem lat z Czesławem Małkowsk 18.11.08, 12:34
                                            Rok 2003

                                            ** 11 lutego. Zarząd piłkarskiego klubu Stomil stawia ultimatum: jeśli władze miasta nie przekażą w dzierżawę stadionu przy al. Piłsudskiego, poda się do dymisji. Prezydent Olsztyna się nie zgadza, bo - jak mówi - nie chce być szantażowany.

                                            ** 21 marca. Prezydent przedstawił radnym pomysł połączenia BWA i planetarium, choć nie zgadzali się na to dyrektorzy obu placówek oraz artyści. Kilka dni później Małkowski usunął ze stanowiska Jadwigę Białą, wieloletnią dyrektor olsztyńskiego planetarium, która naraziła się prezydentowi tym, że publicznie krytykowała kontrowersyjny pomysł połączenia obu instytucji.

                                            ** 29 sierpnia. Wielka czystka w ratuszu. Prezydent dymisjonuje w niejasnych okolicznościach Andrzeja Małyszko, dyrektora Zakładu Targowisk Miejskich - bo doprowadzał do konfliktów z kupcami, i Andrzeja Turowskiego, komendanta straży miejskiej - bo podczas manifestacji w ratuszu dwóch bezrobotnych wdarło się do jego gabinetu. Ale czemu wini strażników, skoro w ratuszu porządku pilnują ochroniarze? - pytaliśmy. - Komendant został zawieszony za to, że nie przewidział, do czego może dojść - mówił rzecznik ratusza.

                                            ** 8 października. Prezydent został odznaczony złotą odznaką honorową Polskiego Związku Głuchych. Czym sobie zasłużył? - Powodów jest wiele - powiedziała nam Alicja Gołubiewska z olsztyńskiego oddziału Polskiego Związku Głuchych. - Pan prezydent zaszczyca nas obecnością na naszych imprezach i zawsze znajduje czas, by nas wysłuchać.

                                            ** 29 listopada. Hurtownia Makro Cash&Carry może powstać na terenie byłych zakładów mięsnych przy ul. Lubelskiej - zdecydował prezydent, odrzucając tym samym żądania lokalnych kupców o zablokowanie inwestycji. Decyzja zakończyła trwający od ponad dwóch lat spór o budowę hurtowni.

                                            ** 21 grudnia. Czy kolega ze szkolnych czasów proponował prezydentowi Olsztyna łapówkę za wygranie przetargu na handel węglem z miejską ciepłownią? Prokuratura wszczęła śledztwo. Całą historię ujawnił sam prezydent Czesław Małkowski w jednym z wywiadów prasowych. Wyznał wówczas, że "ludzie proponują mu różne interesy". I opowiedział o propozycji kolegi ze szkoły. Działacze Platformy Obywatelskiej zażądali wyjaśnień od Małkowskiego, a potem złożyli w prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, przekonując, że Małkowski powinien o tej propozycji powiadomić śledczych. Śledczy nie podzielili opinii PO.
                                            • gajowy555 Re: Kalendarium: Siedem lat z Czesławem Małkowsk 18.11.08, 12:36
                                              Rok 2004

                                              ** 14 stycznia. Wbrew wcześniejszym planom władz Olsztyna, wydatki na obchody
                                              jubileuszu miasta w 2003 r. poszły w miliony. Mimo że zawiedli sponsorzy, którzy
                                              mieli fundować niektóre rocznicowe przedsięwzięcia, a miejska kasa świeciła
                                              pustkami, prezydent rozdawał pieniądze na lewo i prawo. Takie były wnioski
                                              raportu, do którego dotarła "Gazeta". Z miejskiej kasy na imprezy, gadżety,
                                              upominki, spotkania oraz konkursy i zawody poszło aż 1,5 mln zł, czyli
                                              dwukrotnie więcej niż początkowo urzędnicy planowali.

                                              ** 20 stycznia. Małkowski nie znosił krytyki. Na jednym ze spotkań z młodzieżą z
                                              LO VIII w ratuszu komentując artykuł "Gazety" o zamiarze likwidacji tej szkoły
                                              (ogłoszonym kilka dni wcześniej na spotkaniu z dyrektorami szkół), powiedział,
                                              że "niektórym dziennikarzom zamiast atramentu wycieka z pióra mocz".

                                              ** 25 lutego. Małkowski wręczył wszystkim olsztyńskim radnym różańce,
                                              przywiezione z Watykanu. Prezydent odwiedził Watykan wraz z lokalnymi
                                              hierarchami. Różańce to tradycyjny podarunek od papieża dla osób, które
                                              uczestniczą w audiencji. - Czułem się zażenowany, bo życiorys pana Małkowskiego
                                              wskazuje, że nie powinien wręczać tego typu prezentów - mówił Zbigniew
                                              Dąbkowski, przewodniczący rady miasta.

                                              ** 17 czerwca. Czesław Małkowski zrezygnował z funkcji sekretarza wojewódzkich
                                              struktur Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Jak oświadczył, nie ma to związku z
                                              kiepskimi notowaniami partii, lecz z nawałem prezydenckich obowiązków. - Z
                                              powodu pracy w samorządzie mam coraz mniej czasu na politykę - przekonywał
                                              Małkowski.

                                              ** 18 listopada. Czesław Małkowski będąc w Watykanie poprosił papieża o
                                              przyjęcie honorowego obywatelstwa Olsztyna. Niektórzy radni - choć nie mieli nic
                                              przeciwko - uważali, że prezydent powinien wpierw poinformować ich o tym, skoro
                                              to rada miasta nadaje ten tytuł.
                                              • gajowy555 Re: Kalendarium: Siedem lat z Czesławem Małkowsk 18.11.08, 12:39
                                                Rok 2005

                                                ** 29 stycznia. Zaczął się proces Pawła A., byłego senatora AWS, którego prokuratura oskarżyła o składanie korupcyjnych obietnic prezydentowi Olsztyna. Małkowski opowiadał na sali rozpraw: - Gdy Paweł A. zaproponował "dwa miliony dla ciebie albo dla miasta", zdębiałem. Nie wiedziałem, co mam zrobić. Pół nocy rozmawiałem o tym z żoną.

                                                ** 26 lutego. Mimo choroby Jana Pawła II do Watykanu jadą radni i prezydent z dyplomem honorowego obywatela Olsztyna dla papieża. - Choć już wiem, że nie mam szans ani na spotkanie z papieżem, ani nawet na rozmowę z abp. Dziwiszem, biorę ze sobą dyplom i dary - zapowiada prezydent.

                                                ** 2 marca. Czesław Małkowski w dniu, kiedy z innymi radnymi poleciał na pielgrzymkę do Watykanu, ogłosił, że wystąpił z SLD. W tym czasie SLD była w sondażach poniżej progu wyborczego.

                                                ** 28 kwietnia. Radni nie byli zadowoleni z tego, jak prezydent realizował budżet w 2004 r. i nie udzielili mu absolutorium. Czesław Małkowski był zaskoczony wynikiem głosowania. - Nie bardzo rozumiem, co się stało - przyznawał.



                                                Rok 2006

                                                ** 3 stycznia. Prezydent Olsztyna spotkał się z działaczami olsztyńskich struktur SLD i mimo że wystąpił z partii w marcu 2005 r., próbował namawiać swoich byłych kolegów do głosowania na niego w wyborach na prezydenta miasta. - Prezydent powiedział, że byłoby mu bardzo miło, gdyby dostał nasze poparcie - relacjonował Roman Szramka, olsztyński radny SLD.

                                                ** 21 kwietnia. Zapowiadają się wielkie inwestycje w Olsztynie. Prezydent chce przeznaczyć blisko 18 mln zł - zaoszczędzonych w budżecie z 2005 r. - na kilkadziesiąt remontów, inwestycji, zakupów i organizację imprez. Z pieniędzy miałyby skorzystać różne instytucje - od drogowców, przez szkoły i przedszkola, policję, sportowców, aż po zespoły muzyczne, a nawet plażowicze korzystający z plaży miejskiej. Prezydent jest krytykowany, że pieniądze w cudowny sposób znalazły się akurat w roku wyborczym.

                                                ** 18 maja. Przedwyborczą inwestycyjną pokazówkę próbują stopować radni. Ich zdaniem pieniądze powinny pójść na zmniejszenie deficytu miasta. Ale prezydent zapowiada, że tak łatwo ze swoich planów nie zrezygnuje.

                                                ** 5 czerwca. Prezydent wynajął firmę budowlaną, która ma zburzyć budynek Star Turistu i ostatecznie burzy obiekt.

                                                ** 14 sierpnia. Wybory do samorządu za pasem, a Czesław Małkowski proponuje radom osiedli, by ich przedstawiciele pojechali z ratuszową delegacją do włoskiej Perugii. - To nie wycieczka, tylko wyjazd roboczy, nie ma nic wspólnego z wyborami - twierdzi rzeczniczka ratusza.

                                                ** 14 listopada. Czesław Małkowski wygrywa wybory prezydenckie już w pierwszej turze. Poparło go 51,7 proc. mieszkańców.

                                                ** 1 grudnia. Czesław Małkowski złożył na sesji rady miasta ślubowanie. Zaapelował też do radnych: "Jesteście najważniejszymi obywatelami tego miasta, bo jesteście przedstawicielami jego mieszkańców. Chcę zapewnić, że będziecie dla mnie zawsze na pierwszym miejscu przy podejmowaniu decyzji. Liczę na współpracę".
                                                • gajowy555 Re: Kalendarium: Siedem lat z Czesławem Małkowsk 18.11.08, 12:41
                                                  Rok 2007

                                                  ** 19 stycznia. W radzie miasta zawiązuje się koalicja PO - prezydencki klub Po Prostu Olsztyn. W 25-osobowej radzie miasta ma 15 mandatów. Tym samym jest w stanie przegłosować każdą uchwałę. - Ta koalicja to najlepsze rozwiązanie dla miasta - mówił po podpisaniu umowy Czesław Małkowski.

                                                  ** 2 lutego. Urzędnicy ratusza znajdują mnóstwo okazji do wręczania kwiatów. Kosztuje to mieszkańców 80 tys. zł rocznie. Czesław Małkowski, pytany o zakup kwiatów, odpowiada: - Wcale nie daję ich dużo. Tylko tyle, ile wypada, ale na pewno nie na każdym kroku. Suma też nie jest tak duża, jeśli spojrzymy, ile jest okazji i potrzeb.

                                                  Udowodniliśmy, że nawet większe miasta nie pozwalają sobie na taką rozrzutność.

                                                  ** 3 kwietnia. Prezydent zeznawał na procesie samorządowców oskarżonych o niedopełnienie obowiązków przy planowanej między Nagórkami a Jarotami budowie aquaparku w Olsztynie. - Sąd wezwał pana w zasadzie tylko po to, żeby zadać jedno pytanie - przywitał Czesława Małkowskiego sędzia. - Proszę powiedzieć, co się teraz dzieje z ziemią, na której miały być baseny. Małkowski odpowiedział bez wahania: - Nic się nie dzieje, wysoki sądzie. Kilka miesięcy potem sąd uniewinnił urzędników od zarzutów o działanie na szkodę miasta przy wyborze firmy, która miała budować park wodny.

                                                  ** 14 czerwca. Prezydent Czesław Małkowski zapowiedział, że odwoła swojego zastępcę Piotra Grzymowicza. Potem podobnych zapowiedzi było jeszcze kilka. Ale prezydent ich nie realizował, a przepraszał wiceprezydenta za stawiane mu zarzuty.

                                                  ** 7 września. Czesław Małkowski zapowiedział, że będzie płacić szefom rad osiedlowych diety z budżetu miasta. - Budżet jest w tak dobrej kondycji, że stać nas na to. Czas to pieniądz, trzeba docenić ludzi, którzy dla osiedlowych spraw poświęcają swój prywatny czas. Obietnicy do dziś nie udało się zrealizować.

                                                  ** 8 września. Czesław Małkowski ponownie wręcza wypowiedzenie Piotrowi Grzymowiczowi, wiceprezydentowi odpowiedzialnemu za inwestycje. Z trzech poprzednich dymisji najbliższego współpracownika szybko się wycofał. Z tej już nie. Na konferencji prasowej Grzymowicz ujawnia kulisy rządów Małkowskiego - zatrudnianie ludzi po znajomości, podejmowanie niejasnych decyzji.



                                                  2008 rok

                                                  ** 22 stycznia. "Rzeczpospolita" ujawnia seksaferę w ratuszu trwającą kilka lat. Jedna z urzędniczek miała być zgwałcona przez prezydenta, a inne molestowane. Prezydent się broni, że jest niewinny.

                                                  ** 25 stycznia. Platforma Obywatelska, która wcześniej współrządziła z Małkowskim, wypowiedziała mu koalicję i nawołuje podejrzanego o gwałt prezydenta do ustąpienia ze stanowiska.

                                                  ** 29 lutego. Czesław Małkowski tuż po godz. 6 został wyprowadzony z bloku na Nagórkach, w którym mieszka. - Funkcjonariusze zapukali do drzwi, przedstawili się, a prezydent ubrał się i spokojnie wyszedł - relacjonuje nadkomisarz Jacek Dobrzyński, rzecznik prasowy komendy wojewódzkiej policji w Białymstoku. Prezydent został przewieziony do ratusza, skąd po południu policjanci wywieźli go do białostockiego aresztu.

                                                  ** 17 marca. Sąd postanowił aresztować Czesława Małkowskiego na trzy miesiące.

                                                  ** 27 września. Po ponad pół roku spędzonym w areszcie, prezydent opuścił areszt w Białymstoku. Małkowski dalej jest zawieszony w czynnościach służbowych, dostał też zakaz opuszczania kraju i kontaktów z pokrzywdzonymi.

                                                  ** 16 listopada. Referendum. Czesław Małkowski nie jest już prezydentem Olsztyna. Mieszkańcy odwołali go ze stanowiska.

                                                  Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn
                                                  • rita100 Re: Kalendarium: Siedem lat z Czesławem Małkowsk 18.11.08, 20:20
                                                    No i co dokonał bez te sitom lat tyn prezydent ?
                                                    Pamnientata tych strych eszcze przedwojennych prezydentów - dzieś mowama kóntek
                                                    lo tam.
                              • rita100 Re: Fejn godata ! 18.11.08, 20:18
                                Tak jest , coś jest na rzeczy, trzeba było czymś sie dowartościować. Z racji
                                pozycji szanse wzrastały.
                                Ale też, rozmawiałam z ludźmi na ten temat w pracy i każdy prawie mężczyzna
                                godał, że nie ma takiego chopa coby nie skorzystał z wdzieków kobiecych. Że
                                wszędzie tak jest, że każdy itd - bronią się panowie, to normalne i nie ma czemu
                                sie dziwić. Ale ja się pytam, czy jednak na urzędzie, wysokim bądź co bądź
                                przystoi ?
                                Rozumię, firmy prywatne, dyrektor, sam sobie jest panem, sam odpowiada za rozwój
                                firmy, płaci podatki i sam odpowiada za tej firmy prestiż - ale jednak nie w
                                Ratuszu, gdzie ludzie oczekują szacunku do urzędu i zajmowanie się sprawami w
                                imieniu społeczeństwa, ważnymi dla miasta. Dodatkowo sprawa sądowa sie toczy i
                                czy mógłby prezydent teraz myśleć o rozwoju miasta kiedy ma na głowie swoją
                                technikę i taktykę obrony ? Głowę przepełnioną różnymi problemami i to wcale nie
                                związanymi z prezydenturą. Tu trzeba mieć głowę otwartą i całkowicie poświęcić
                                sie dobru miastu, a nie dobrego swojego imienia.
                                Sama widzę, ze jeśli mam problemy, choćby z babcią, to dom jest wywrócony na
                                drugą stronę - kiedy jest spokój w rodzinie mogę spokojnie pracować i planować
                                przyszłość.
                                Podobnie jest na wysokim urzędzie - co dałby Olsztynowi prezydent z aferową
                                sprawą sądową na głowie ?
                                Myślałby o Olsztynie ? Chyba nie !
                                A po za tym , czuł sie za pewnie, to było czuć.
                                Przecież władzę nikt nie daje na własność.
                                • lelo58 Re: Fejn godata ! 18.11.08, 21:54
                                  Mo recht Gajowy jek psisze co ludziska sie zmnieniajo,tlo nie mogem zaboczyć co
                                  zmnieniajo sie tyz na gorsze.Ji to jest taki przykład jak człoziek zmnienił sie
                                  na gorsze,bo mniał łod wszytkich przyzwolenie na to co robzi.Nie zierzta
                                  ludziska jek kto goda co ło tem nikt nie ziedzioł,ci wozniejsi ziedzieli,tlo nic
                                  nie godali bo tak buło lepsi dla nich.Ji nie ło gwołt jidzie tlo ło kłamstwa,jo
                                  nie zierze człoziekoziu co w kościele goda co cera ji żona so dla niego
                                  nawożniejsze łosoby w życiu a potem furo po ratuszowej zieży za bziołkami jek
                                  król Popiel,tlo Popiel furoł za myszami.
                                  Drugo kwestyja to je lojalność,nie wozne no kogo.Jek łon na łurzond wloz po
                                  grzbiecie LSD,to daczemu potem godał co łoni już nie so jego kamraty.Zilk mo być
                                  zilk,tak je lepsi.Nie może zilk godać co łon je tero łozieczka bo mo bzioły pelc.
                                  • rita100 Re: Fejn godata ! 18.11.08, 23:06
                                    Jo myśla , że mym tu wciórcy pospoły jydnego zdania eśwa i tlo możem sia
                                    lejdować, co mniarkujewa, ze Małkowski musi łodejść.
                                    Mnie sia wydaje co łón to buł chytry lis i bazował na uczuciach ludziów -
                                    usmiech, grzecznośc na pokoz. Wszyscy ziedzieli i nich nie poziedzioł - a bo
                                    mnioł Małkowski wszistko w garści i strach buło by podpaść.

                                    Jo tyż myśle, Ponowzie, że tero dopsiero posypsio sia pozwy i ludzie jajzyky
                                    rozwiójżo i noczno godać. Ni ma już stacha.....

                                    Za trzy mniesiónce nowe wybory i nie majó Olsztyniacy kogo wybrać pono.


                                    •»Natura do mnie sia śnieje¸¸.•*¨`•»
                                    ¸¸.•*¨`•»skowronek, aj to nolepszy mój kamrot"¸¸.•*¨`•»
                                    • gajowy555 Re: Fejn godata ! 19.11.08, 09:55
                                      rita100 napisała:
                                      > Za trzy mniesiónce nowe wybory i nie majó Olsztyniacy kogo wybrać pono.


                                      Majó, majó, nawet łuż sóndaże welunkowe rychtujó.
                                      A teroz niespodzianka. Tlo łobaczta jek wiglóndajó szanse i jekie só kandydaty smile

                                      1. prof. Ryszard Górecki (były rechtór UWM) - 27%

                                      a na drugam placu - no chto? jó, naju łulubieniec smile

                                      2. Czesław Jerzy Małkowski (były burgemajster) - 23%

                                      I co pozieta sztinole ???

                                      smile
                                      • lelo58 Re: Fejn godata ! 19.11.08, 14:15
                                        Kedajś am czytoł w cejtunku co amerykańskie psychologi wzieni wszistkie
                                        sprawy ło gwołt na kobziytach ji łobaczyły co tam gdzie w składzie łorzekajuncym
                                        byłi kobziyty wyrok buł łagodny,tam gdzie bułi chłopy wyrok buł
                                        spraziedliwy.Nikt nie ziedzioł daczemu tak je.Aż poziedzioł jim antropolog co to
                                        je atawizm,to je eszcze z ciasów jek my żyli
                                        w plemnionach,to je cos takiego co siedzi łu noju barzo głamboko w gozie ji jek
                                        nie ziemy jek zrobzić to zrobzimy tak jek chce łón atawizm.Abo jek korczma je
                                        pusta to człoziek łusiondzie zawdy w kónciku,to tez je atawizm,coby noma nikt
                                        cółty z klopsam nie zabroł.Poziedział co kedajś stosunki seksualne w plemnionach
                                        buły łoparte ło gwołt.Tero je jinaczy,tero trzo ksiotki,trzo godać co ty
                                        najpsiankniejszo,abo do lady brać ji psianiundze tracić na nowo klejde,kedajś
                                        buło lepsi bo tera za mniły cias trza tracić psianiundze.Poziediał ten
                                        antropolog co kedajś jek kobziyta buła gwałcona ji łurodziła dla plamnienia dużo
                                        dzieciuków to mnioła w tym plamnieniu lepsze łuważanie,datemu poziedzioł te
                                        sedziny zajzdroszczom,że łone te kobziyty buły zgwałcone ji tero majom lepsze
                                        powodzynie.Jo nie ziem czy to je rychtyczno prowda.Ale sobzie ciasem pomysle
                                        jek wódz naszego plemnienia za kobziytami furoł po ty Zielgi Jurcie co stoji na
                                        Psierszygo Maja w Łolsztynie to mniarkuje co my łod tego plemnienia za daleko
                                        nie łodeszli.
                                        • rita100 Re: Fejn godata ! 19.11.08, 20:59
                                          Atawizm - ciykawe łokreślenie zachowania.
                                          Prowda, co dawni w plemionach to buło zianksze przyzwolenie na gwołt, be kedy
                                          nawt wódź plemnienia mnioł wesele i do niygo przyjedzali goście z jinszych nawet
                                          dalekich plemion to na tam przyjenciu prazie bez sitom dzionków to goście mogli
                                          i nicht sia nie przeciwioł, no chiba, ze som wódz, abo jeki zakochany co przez
                                          walke wręcz łobroniuł dziywczoka. Ale sóndów tedy ni buło. Ale cosik je w tam,
                                          że kobziety syndziny to nie só za kobzietami ciasam, cos jekby miałi zakodowano
                                          babsko konkurencje, czyli jek godasz - atawizm

                                          Jo nie ziam Gajowy, czy może startować Małkowski na prezydenta, to i bo co tyn
                                          sondaż ?
                                          • gajowy555 Re: Fejn godata ! 20.11.08, 13:33
                                            rita100 napisała:


                                            > Jo nie ziam Gajowy, czy może startować Małkowski na prezydenta, to i bo co tyn sondaż ?

                                            Wciórkie sóndaże o kant dupy potłuc,
                                            tlo jek łuż psiszo, to ziedzo co. A dyć zanim go sónd do ciurmy nie wsadzi i praw łobywatela nie pozbawi, tak kożdan może startować na burgemajstra, abo...

                                            shock
                                            • rita100 Re: Fejn godata ! 20.11.08, 21:17
                                              Mózisz, co wszistko je możebne ? Przecie zostoł właśnie łodwołany smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka