Dodaj do ulubionych

Wawer - miejsca magiczne...

29.10.03, 10:12
Wawer - miejsca magiczne, próba wątku, który nie powinien być polityczny.
Szanowni Wawerczycy spróbujmy!
Dla mnie takim magicznym miejscem jest Wisniowa Góra, piękny i czysty las,
mili ludzie, dbają o otoczenie, nie tylko przed swoja posesją.
Lubią sie!
Może warto zacząć ich naśladować!
pzdr!
:)
Obserwuj wątek
    • Gość: ububu Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.poczta / 10.1.21.* 29.10.03, 11:27

      Wątek piękny, aż mnie ciekawość rozpiera jak dużo takich miejsc Wawerczycy
      znajdą - ja niestety nie znam!!! wszędzie śmieci i ludzie którzy widzą tylko
      czubek swojego nosa.
      Z wielka przyjemnością zrobię sobie wycieczkę rowerem na Wiśniową Górę, by
      podziwiać "czysty las".
      Pozdrowienia
      • Gość: pawel-l Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.com.pl 29.10.03, 11:30
        Dla mnie szkoła na Bajkowej. Po pierwsze fajna nazwa ulicy, po drugie zadbana
        zieleń jak w żadej innej szkole w Polsce, ładne otoczenie.
        • wawerka_vel_wawerka Re: Wawer - miejsca magiczne... 29.10.03, 12:36
          Zgadzam się robi inne wrażenie , moze dlatego, ze inne szkoły wawerskie nie maja
          takiego dobrego ogrodnika.
          Bajkowa pieknie brzmi, ale czy znacie jeszcze piekniejszą nazwę ulicy?
          Proponuję wybrać się na spacer w kierunku Wisły na ul. Romantyczną tam dopiero
          jest magicznie i "romantycznie", piękne dęby pomniki przyrody...
          • Gość: MISIO Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 13:04
            BAZAR W FALENICY?
          • Gość: ububu Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.poczta / 10.1.21.* 29.10.03, 13:06

            I tu mnie masz Wawerko, ul. Romantyczna to jest to!!!!!!!
            A co do szkoły na Bajkowej to nie tylko dobry ogrodnik, tylko starania pewnej
            radnej, pani "Ś" - przepraszam miało być bez polityki, ale to fakt.
            • wawerka_vel_wawerka Re: Wawer - miejsca magiczne... 30.10.03, 15:11
              kwiaty kupuje, kosi trawę czy co? wiecej szczegółów.
              • Gość: ububu Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.poczta / 10.1.21.* 30.10.03, 15:24

                ...była taka jedna, przy szkole się wykazywała, punkty u ludzików łapała, każdą
                akademię zaszczycała, a kłopoty ze sprzedażą swego domu miała. Zgadnij kto to?
                • wawerka_vel_wawerka Re: Wawer - miejsca magiczne... 03.11.03, 16:29
                  Gość portalu: ububu napisał(a):

                  >
                  > ...była taka jedna, przy szkole się wykazywała, punkty u ludzików łapała,
                  każdą
                  >
                  > akademię zaszczycała, a kłopoty ze sprzedażą swego domu miała. Zgadnij kto to?


                  ...polubiła Zygara i Leppera tak sie zaczyna na nowo kariera...
                  • Gość: ububu Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.poczta / 10.1.21.* 04.11.03, 08:31

                    Zgadłaś!!!
                    • wawerka_vel_wawerka Re: Wawer - miejsca magiczne... 04.11.03, 08:42
                      Co wygrałam?:)
    • Gość: DoKo Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.03, 12:44
      Dzięki Wawerko :)
      Pozdrawiam.
      • wawerka_vel_wawerka Re: Wawer - miejsca magiczne... 29.10.03, 12:46
        Witam DoKo, ale chyba "pozdrawiam" i "wawerka" ,to nie są miejsca magiczne
        więc...
        :)
    • Gość: misio Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 12:49
      NO PEWNIE, NIKT BY NA TO NIE WPADŁ: URZĄD DZIELNICY. NIE MA CHYBA BARDZIEJ
      MAGICZNEGO MIEJSCA W WAWRZE
      • wawerka_vel_wawerka Re: Wawer - miejsca magiczne... 29.10.03, 12:53
        Misiu, miało być bez polityki, kiedy utworzymy wątek kryminalny to wtedy to
        miejsce będzie magiczne, a teraz proszę "poszukaj" czegos innego...
        :)
        • Gość: MISIO Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 12:54
          MAM! MAGICZNY ... WAŁ MIEDZESZYŃSKI ... PRZECIWPOWODZIOWY
      • wawerka_vel_wawerka Bardzo przepraszam, ale nie mogę sie powstrzymać.. 29.10.03, 12:57
        Bardzo przepraszam, ale nie mogę się powstrzymac. Urząd miejsce magiczne ,ale
        to z tego powodu ,że zarząd to "sztukmistrze"- iluzjoniśći.
        • Gość: GOŚĆ Re: Bardzo przepraszam, ale nie mogę sie powstrzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 13:00
          MOŻNA BY JESZCZE WYGENEROWAĆ PARĘ INNYCH DZIEDZIN CYRKOWYCH (I NIE TYLKO) W
          RAMACH DOPASOWYWANIA SPECJALNOŚCI.
          • wawerka_vel_wawerka Re: Bardzo przepraszam, ale nie mogę sie powstrzy 29.10.03, 13:03
            A może jest jakieś miejsce magiczne, gdzie można spotkać sie, porozmawiać napić
            sie dobrej kawy...
            :)
            • Gość: MISIO Re: Bardzo przepraszam, ale nie mogę sie powstrzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 13:05
              KAWA? NA 100% U TWOJEGO IDOLA DG
              • wawerka_vel_wawerka Re: Bardzo przepraszam, ale nie mogę sie powstrzy 29.10.03, 13:18
                Jeśli tak nawet jest, to towarzystwo niezakonieczne!
                • Gość: ale~! Re: Bardzo przepraszam, ale nie mogę sie powstrzy IP: *.acn.waw.pl 29.10.03, 13:49
                  Krzaczory nad Wisłą - miejsce intymnych spotkań nastolatków w dresach ;-)
                  • kubajek Re: Bardzo przepraszam, ale nie mogę sie powstrzy 29.10.03, 14:59
                    popieram krzaczory magiczne
                    miejsce spotkań golasów
                    :)
                    • wawerka_vel_wawerka Re: Bardzo przepraszam, ale nie mogę sie powstrzy 29.10.03, 15:04
                      Tak miejsce magiczne krzaczory dla podglądaczy, którzy zamiast korzystać z
                      kąpieli słonecznych, przemykają często z lornetkami w dłoniach, a
                      gałązki "myziaja" ich po miejscach wolnych od bielizny.
                      :)
                      • Gość: misio Re: Bardzo przepraszam, ale nie mogę sie powstrzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 15:12
                        co te krzaczory robią?
                        to chyba mała niekonsekwencja, podglądaczami są raczej tekstylni...
                        muszę to latem sprawdzić (taki pęd do wiedzy) :>
                        • wawerka_vel_wawerka Re: Bardzo przepraszam, ale nie mogę sie powstrzy 29.10.03, 15:20
                          Zacznij wczesną wiosną, obrazek jest taki: na nogach sandały, w garści
                          reklamówka z ciuchami, obłed w oczach itd....
                          Kiedyś... było inaczej ...i nie w tym miejscu... ach te "Dęby", historyczne
                          czasy...
                          :)
                          • Gość: misio Re: Bardzo przepraszam, ale nie mogę sie powstrzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.03, 15:28
                            POMIJAJĄC TE NIEWĄTPLIWE KRZACZASTE ATRAKCJE (WRACAJĄC DO POCZĄTKU) JEST
                            ŚCIEŻKA ROWEROWA. CAŁY KAWAŁ DROGI WŚRÓD ZIELENI. MA SWÓJ UROK. MAM NAWET
                            FOLDER Z JEJ LOKALIZACJĄ, ZNACZY ŻE JEST PROMOWANA!!!
                            TO DOWÓD, NA POSTĘP W WAWRZE
                            • wawerka_vel_wawerka Re: Bardzo przepraszam, ale nie mogę sie powstrzy 29.10.03, 15:35
                              Nie uprawiam sportów eksremalnych, rower jest piekielną maszyną, ale cieszę
                              sie,że Wawer "rozwija się".
                            • Gość: ububu Re: Bardzo przepraszam, ale nie mogę sie powstrzy IP: *.poczta / 10.1.21.* 30.10.03, 09:26

                              Misiu, jaki postęp... to nie ścieżka (w Wawrze jest tylko 500 m ścieżki
                              rowerowej przy ul. Mrówczej) to o czym piszesz to trasa rowerowa przez las i
                              istnieje od wielu wielu lat.
                              • Gość: misio Re: Bardzo przepraszam, ale nie mogę sie powstrzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.03, 11:17
                                ścieżka jest, a pisząc postęp miałem na myśli folder!!!!
                                • Gość: ububu Re: Bardzo przepraszam, ale nie mogę sie powstrzy IP: *.poczta / 10.1.21.* 30.10.03, 13:28
                                  Gość portalu: misio napisał(a):

                                  > ścieżka jest, a pisząc postęp miałem na myśli folder!!!!

                                  daj namiary na ścieżkę z folderu, bo dla mnie w lesie wszystkie ścieżki mogą
                                  być rowerowe.
                                  Pozdrawiam
                                  • Gość: MISIO Re: Bardzo przepraszam, ale nie mogę sie powstrzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.03, 13:38
                                    DAJ MI ADRES MAILOWY, TO CI WYŚLĘ FOLDEREK
    • Gość: jaaaaaaa Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.03, 21:29
      Macierowe Bagno - jeśli to jeszcze w Wawrze, a nie w Wesołej
    • anin Re: Wawer - miejsca magiczne... 29.10.03, 21:35
      a dla mnie cały wawer jest magiczny. bo przecież trzeba dużo czarów by tu
      mieszkać, nie oszaleć i nie chcieć się wyprowdzić.

      a propo rankingu - cieszę się że jesteśmy nie atrakcyjni. to oznacza że będą tu
      mieszkać ludzie którym chce się tu mieszkać a nie dlatego że to modne.
      • wawerka_vel_wawerka Re: Wawer - miejsca magiczne... 29.10.03, 22:01
        Twoja teoria jest ryzykowna, bo może komuś
        odwalić i zapragnąć pomieszkać w skansenie
        i co wtedy.
    • Gość: binokjo Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 10:36
      Falenica ul Lokalna i Miedzeszyn przewodowa
      • Gość: ububu Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.poczta / 10.1.21.* 30.10.03, 10:52

        ...binokjo żartujesz, co tam magicznego znalazłeś? / opisz szerzej/
        • Gość: binokjo Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.10.03, 12:34
          tam stracone dwie cnotki
          • Gość: ububu Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.poczta / 10.1.21.* 30.10.03, 13:23

            Wielkie to czarodziejki musiały być, skoro Ci tak w pamięć zapadły!!!
            • wawerka_vel_wawerka Re: Wawer - miejsca magiczne... 30.10.03, 14:27
              po prostu ginący gatunek.
              • Gość: binokjo Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 11:26
                ale za to w miedzeszynie już nie jest tak romantycznie ktoś obsderwuje i się
                włamuje i kradnie Przewodowa 137 tam wczoraj zaprowadził pies policyjny po
                włamaniu na Jałowcowej o 17
                • misio_misio Re: Wawer - miejsca magiczne... 06.11.03, 11:28
                  Byłeś tam? W charakterze przewodnika, czy może... jakimś innym?
                  • Gość: binokjo Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 11:31
                    Jako apsztyfikant sąsiadeczki okradzionego domu jak cie interesuje
                • misio_misio Re: Wawer - miejsca magiczne... 06.11.03, 11:35
                  I co? Dorwali kogoś? Powiedz coś, moze chociaż Policjantów pochwalimy, bo cała
                  reszta dostaje po uszach
                  • Gość: binokjo Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.11.03, 11:43
                    na razie nic nie wiem tylko to że mają kogoś na widelcu i to jakaś recydywa
                    • wawerka_vel_wawerka Re: Wawer - miejsca magiczne... 06.11.03, 11:45
                      Krąg się "zawęża" niejaki DG z Falenicy to "recydywa"
                      :)))))))))
                      • misio_misio Re: Wawer - miejsca magiczne... 06.11.03, 11:52
                        No to teraz już szybko pójdzie: najpierw zdejmią DG, póżniej jego kolesiów
                        spod "celi" (a może celów - jak to ma być?), następnie ich "żołnierzy", a na
                        końcu ... wszystkich na literę G
                        • wawerka_vel_wawerka Re: Wawer - miejsca magiczne... 06.11.03, 11:56
                          Misiu poszedłeś za daleko ja w realu też jestem na G:(
                          • misio_misio Re: Wawer - miejsca magiczne... 06.11.03, 11:59
                            Sorry! Ofiary jednak muszą być, bez tego nie walki. No dobra, zawęzimu krąg do
                            DG
                            • wawerka_vel_wawerka Re: Wawer - miejsca magiczne... 06.11.03, 12:02
                              Misiu nie zawężaj ,żartowałam.:)))))))))))
                • edeka5 Re: Wawer - miejsca magiczne... 06.11.03, 13:07
                  Binokjo, czy mógłbyś podać trochę szczegółów związanych z tym włamaniem.
                  Interesuje mnie to osobiście. Jeżeli możesz to proszę na moją pocztę.
    • Gość: Tylżycka Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.chello.pl 07.11.03, 11:01
      Przepraszam, że burzę dobry nastrój pogawędek, ale choć z Wawrem nie mam
      praktycznie nic wspólnego, muszę przekazać, że już niedługo nie będziecie mieli
      zbyt wielu miejsc magicznych. Podobny los czeka Bemowo, Bielany, Żoliborz,
      Piastów, Michałowice, Raszyn, Ursynów, Wilanów oraz Wawer. AUTOSTRADA PRZEZ
      MIASTO

      Przyłączcie się do walki z tym horrorem !

      AUTOSTRADA DO WARSZAWY, NIE PRZEZ WARSZAWĘ !

      gben@op.pl
      • wawerka_vel_wawerka Autostrada... 07.11.03, 22:24
        Nareszcie, będzie jedna
        "porządna" ulica w Wawrze.
      • Gość: krzychu Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.energis.pl 01.12.03, 22:43
        Autostrada? Czemu nie, będzie dobry dojazd na Ursynów i na Okęcie.
    • Gość: ja Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.pgi.waw.pl 17.11.03, 12:40
      wawerka_vel_wawerka napisała:

      > Wawer - miejsca magiczne,
      Stacja kolejki w Falenicy przy ul. Obszarowej, drewniane domy "świdermajer",
      dawna synagoga przy Bambusowej, przedwojenny dom pomocy (do niedawna poczta)
      przy Patriotów.
      • Gość: ububu Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.poczta / 10.1.21.* 17.11.03, 13:22
        Gość portalu: ja napisał(a):


        >
        > > Wawer - miejsca magiczne,
        > Stacja kolejki w Falenicy przy ul. Obszarowej, drewniane domy "świdermajer",
        > dawna synagoga przy Bambusowej, przedwojenny dom pomocy (do niedawna poczta)
        > przy Patriotów.

        A co w tych miejscach magicznego widzisz?????
      • edeka5 Re: Wawer - miejsca magiczne... 17.11.03, 15:45
        Gość portalu: ja napisał(a):

        > Stacja kolejki w Falenicy przy ul. Obszarowej, drewniane domy "świdermajer",
        > dawna synagoga przy Bambusowej, przedwojenny dom pomocy (do niedawna poczta)
        > przy Patriotów.

        Zgadzam się z Tobą. To są nieliczne kawałki historii Wawra. Niestety giną.
        Pójdę na Bambusową. Nie wiedziałam, że tam była synagoga.
        • Gość: ja Re: Wawer - miejsca magiczne... IP: *.pgi.waw.pl 18.11.03, 08:22
          Teraz w dawnej synagodze są mieszkania. Więcej można przeczytać w
          książce "Falenica moja miłość" p. Dobrzyńskiej. A jeden z pięknie zachowanych
          drewnianych domów jest koło Oleckiej (własność jeśli się nie mylę księży
          jezuitów).
          • wawerka_vel_wawerka Jezuici... 01.12.03, 13:09
            Znajduje się tam kaplica, bardzo ładny obiekt,
            Kto pamięta ulice Patriotów "kocie łby",
            i księgarnię w Falenicy róg Bysławskiej i Patriotów?

            Pzdr!
            • edeka5 Re: Jezuici... 01.12.03, 13:33
              wawerka_vel_wawerka napisała:

              > Kto pamięta ulice Patriotów "kocie łby",
              > i księgarnię w Falenicy róg Bysławskiej i Patriotów?

              Pamiętam, asfalt kończył się przy wejściu podziemnym na perony, a dalej były
              kocie łby. Później podciągnięto asfalt do granicy Warszawy i Michalina.
              Księgarnia zawsze była moim ulubionym sklepem, pamiętam wszystkie miejsca po
              których wędrowała po Falenicy.
            • Gość: ja księgarnia IP: *.pgi.waw.pl 01.12.03, 17:24
              Księgarni na rogu Bysławskiej nie kojarzę, chadzałam często do tej na rogu
              Młodej i Derkaczy (teraz jest tam Apteka). A jako miejsce dla mnie magiczne
              skojarzyłam lodziarnię koło Młodej. Przechodziły tamtędy tory prowadzące do
              tattaku (to taki łącznik Młodej z Patriotów).
              • wawerka_vel_wawerka Re: księgarnia 01.12.03, 20:55
                Księgarnia była, to lata 60-te,
                skoro wywołałaś lody, to sławna Hela z Józefowa stawiała "pierwsze kroki"
                lody fantastyczne, najlepsze na całej linii otwockiej.
                pzdr!
                • Gość: Ado Re: Kto robił loda Wawerce? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 23:49
                  Podobno Hela! Wawerka! Wstydź się! Musisz robić z tego ogłoszenie?
                  • wawerka_vel_wawerka Re: Kto robił loda Wawerce? 02.12.03, 09:45
                    Gość portalu: Ado napisał(a):

                    > Podobno Hela! Wawerka! Wstydź się! Musisz robić z tego ogłoszenie?


                    zardrość przemawia przez ciebie, no cóż nie...
                • edeka5 Re: lody 02.12.03, 09:54
                  Lody babci Bąkowej były wspaniałe. Niestety młodsze pokolenie nie pociągnęło
                  tradycji. A wiecie, że pierwsza lodziarnia p.Bąkowej mieściła się na parterze
                  czerwonego budynku (róg Młodej). Tam gdzie przez wiele lat był sklep ze
                  słodyczami.
                  • wawerka_vel_wawerka wykończył wolny rynek... 02.12.03, 10:01
                    w latch 70-tych lody w Józefowie były jeszcze wg receptury p. Bąkowej,
                    później Syn poszedł na łatwiznę i gotowce, niestety.
                    pzdr!
                    • edeka5 Re: lody 02.12.03, 10:09
                      wawerka_vel_wawerka napisała:

                      > w latch 70-tych lody w Józefowie były jeszcze wg receptury p. Bąkowej,
                      > później Syn poszedł na łatwiznę i gotowce, niestety.

                      Do dziś dnia mówią w "Heli", że jak stara p.Makarukowa sama nie doprawi to lody
                      są takie sobie. Ale to już nie Wawer, a w Falenicy dobrych lodów nie ma. Kozak
                      robi dobre torty, ale nie lody.
                      • edeka5 Re: lody 02.12.03, 10:13
                        Jak już zeszliśmy na tematy cukiernicze, to czy pamiętasz Wawerko lody w
                        Radości, tam gdzie teraz sprzedają zeszyty? Latem były lody, a zimą rurki z
                        kremem.
                      • wawerka_vel_wawerka Re: lody 02.12.03, 10:16
                        niezła jest też kawa u Kozaka, ale najlepsze są Jego wąsy:)))
                        • edeka5 Re: lody 02.12.03, 10:18
                          wawerka_vel_wawerka napisała:

                          > niezła jest też kawa u Kozaka, ale najlepsze są Jego wąsy:)))

                          Zdecydowanie
                          • wawerka_vel_wawerka jednym słowem "magiczne wąsy Kozaka":) 02.12.03, 10:28
                            jw.
    • edeka5 Re: Wawer - kina 02.12.03, 10:56
      W Wawrze kiedyś były kina - "Szpak", "Słowik", "Wrzos".
      Kto je jeszcze pamięta? Kto w nich był?
      • wawerka_vel_wawerka Re: Wawer - kina 02.12.03, 11:37
        To były lata, te skrzypiące fotele, to robactwo w Szpaku, piec kaflowy w
        Słowiku, no i to najbardziej "europejskie" kino Wrzos.
        Wspaniałe czasy, taśmy, które często "pękały", no i oczywiście bitwa o ostatni
        "rząd"...
        pzdr!
        • andulka7 Re: Wawer - kina 02.12.03, 12:33
          Jakie robaki były w Szpaku? Serio pytam.
          Czy jest w Warszawie inna dzielnica bez własnego kina? Wilanów chyba, może
          Włochy i Ursus. Ha, przynajmniej tu Wawer nie jest samotny w ogonie peletonu...
          • wawerka_vel_wawerka Re: Wawer - kina 02.12.03, 13:19
            Nam teraz w Wawrze kino nie potrzebne my mamy "cyrk" i lunapar,
            dzieki naszym samorządowcom.
            pzdr!
          • wawerka_vel_wawerka Re: Wawer - kina 02.12.03, 13:20
            andulka7 napisała:

            > Jakie robaki były w Szpaku? Serio pytam..

            To były pluskwy...
            • Gość: Abi Re: Wawer - kina IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.03, 00:10
              To były pluskwy. Jedna została do dziś. Nazywa się Wawerka.
              • wawerka_vel_wawerka Re: Wawer - kina 03.12.03, 10:21
                Gość portalu: Abi napisał(a):

                > To były pluskwy. Jedna została do dziś. Nazywa się Wawerka.

                I bardzo dobrze, ponieważ karaluchy i pluskwy przetrwają kataklizm,
                niestety gnidy takie jak ty nie Abi, Aram itp.hihihi!
        • Gość: ja Re: Wawer - kina IP: *.pgi.waw.pl 04.12.03, 07:59
          Z kina Szpak najlepiej pamiętam gruchające, gnieżdżące się w wywietrznikach
          gołębie. Kino pojawiła się w teledysku bodajże zespołu Lombard (głowy nie dam).
          A księgarni nie mogę pamiętać (tej z Bysławskiej) bo byłam za mała.
          • wawerka_vel_wawerka Re: Wawer - kina 04.12.03, 09:07
            Do tej ksiegarni, kiedy zbliżał sie nowy rok szkolny, przybywali uczniowie z
            okolic zaopatrzyć sie w niezbędne zeszyty itp. dobra.
            pzdr!
            • Gość: Abi Re: Wawer - kina IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 01:08
              Wawerko! Co z Tobą - zamilkłaś tak nagle. Coś Ci się stało? Brakuje mi naszych
              kłótni!
              Przy okazji - mówiąc o katakliźmie miałaś na myśli "rządy" Kaczora?
              • wawerka_vel_wawerka Re: Wawer - kina 07.12.03, 07:29
                Raczej Ustawę Warszawską.
                • Gość: Abi Do Wawerki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.03, 22:50
                  Ale z Ciebie ranny ptaszek! Spać nie możesz? Co do uetawy Warszawskiej zgadzam
                  się w całej rozciągłości. To knot prawny! I antydemokratyczna konstrukcja,
                  odbierająca obywatelom prawa nabyte. Nawet gdyby na czele takiego organizmu
                  stanął jakiś Napoleon to też by sobie nie poradził. Kaczor niestety Napoleonem
                  nie jest, nawet haniebny rozmiar nie daje mu żadnych szans. Dlatego jest jak
                  jest! A kto nam taką ustawę "ofiarował"? Ja wiem i dalęj zmilczę. A Ty?
                  • wawerka_vel_wawerka Re: Do Wawerki 08.12.03, 09:59
                    Dopiero wróciłam spod "latarenki", cóż w tym dziwnego,
                    Gdyby rządził "układ" z minionej kadencji Ustawa w sam raz,
                    knot prawny,ale zgodny z Konstytucją chichichi...
                    Bądź dobrej myśli wrócimy do Gmin.
                    Będziemy wybierać bezpośrednio Burmistrza,
                    okregi jednomandatowe, wystarczy...
                    UPR z Samoobroną przejmą Radę + LPR,
                    wtedy będzie super!
                    • Gość: Abi Re: Do Wawerki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.03, 19:21
                      Uuuuuu! Poczułem! Przepraszam! Wybacz. To wszystko ten temperament.
                      Publcystyczny oczywiście, o innym nie ma co mówić.
                      Ustawa jest oczywiście knotem spreparowanym przez palantów,pardon, powinienem
                      napisać polityków, którzy zakładali, że bedą rządzili tym miastem przez
                      następne wieki. Los karze głupoli surowo, co widać jak na dłoni. Tylko dlaczego
                      mamy wszyscy cierpieć z tego powodu? Cieszy mnie Twój optymizm co do gmin,ja
                      takim opty nie jestem, nie wierzę w taki nagły powrót do zdrowego rozsądku. Co
                      do dalszych rozważań - dziwię się,ze po tych naszych kłótniach ( jeszcze raz
                      przepraszam )mamy tak zbliżone spojrzenie na wiele spraw. Twoje super przejęło
                      mnie grozą!
                      • wawerka_vel_wawerka Re: Do Wawerki 08.12.03, 19:34
                        Mam nadzieję, że i Aram przekona sie do Wawerki chichichi.
                        spójrz tylko na moja sygnaturke...
                        to nie groza, tak może się zdarzyć.
                        Jak pisałes wcześniej, kto wie na kogo "padnie" demokracja,
                        i trzeba będzie uszanować.
                        pzdr!
                        • Gość: Abi Re: Do Wawerki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.12.03, 21:38
                          Dzięki! Pogadajmy może o tych wyciekających tysiacach z Wawra. Zapraszam!
                          • w_v_w Mamy szanse na nowe miejsce magiczne.... 09.01.04, 17:51
                            Centrum Handlowe Wawer,
                            nie pozwólmy,żeby garstka,
                            torpedowała ten projekt
                            i to bynajmniej nie chodzi
                            o kupców, którzy dają sobą manipulować
                            paru cwaniaczkom.
                            pzdr!
                            Wawerka
                            • Gość: ja Re: Mamy szanse na nowe miejsce magiczne.... IP: *.pgi.waw.pl 14.01.04, 11:21
                              Ja chcę Centrum!!! Ci co protestują to nie są żadni kupcy (Wokulski w grobie
                              się przewraca) tylko zwykli handlarze.
                              Pozdrawiam
                              • w_v_w Re: Mamy szanse na nowe miejsce magiczne.... 14.01.04, 11:28
                                Niech sobie wybudują drugie Centrum, Wiesiu pomoże,
                                w Linii Otwockiej wyraźnie powiedział, że jest za tego
                                typu obiektami.
                                Lubię Go za to:)))
                                Wawerka
      • Gość: RADEK S. Re: Wawer - kina IP: *.polkomtel.com.pl 17.01.04, 13:34
        BYŁEM Z DZIADKIEM WE "WRZOSIE" CHYBA NA "W PUSTYNI I W PUSZCZY". PAMIĘTAM ŻE
        ZMARZŁEM OKRUTNIE. A TAMTE CZASY I MIEJSCA JUŻ ZAWSZE BĘDĄ DLA MNIE MAGICZNE.
        MINĘŁA MI 30-STKA ALE CZAS DZIECIŃSTWA SPĘDZANEGO U DZIADKÓW /POŻARYSKIEGO RÓG
        FUKSJI/ MAM SKŁONNOŚĆ IDEALIZOWAĆ. W ICH DOMU SCHODY BYŁY DREWNIANE, ŚCIANY
        PODZIURAWIONE POCISKAMI OD WOJNY, NIE BYŁO NIC PRÓCZ PRĄDU - WODA ZE STUDNI,WC
        WSPÓLNE DLA CZTERECH RODZIN NA DWORZU, OGRZEWANIE DZIĘKI KOZIE, BRAK TELEFONU.
        WOKÓŁ ROSŁY ZDZICZAŁE WIŚNIE,MORWY,GRUSZE,MALINY I JABŁONIE /OCZYWIŚCIE
        NAJPYSZNIEJSZE NA ŚWIECIE/. ZA ŚCIANĄ MIESZKAŁ NAJLEPSZY PRZYJACIEL GDZIE BIDA
        BYŁA JESZCZE WIĘKSZA NIŻ U DZIADKÓW. DO LASU BYŁO BLISKO ALE WYPRAWA NA
        MACIERÓWKĘ /JEZIORO W LESIE/ BYŁA WIELKĄ WYPRAWĄ ZAWSZE PEŁNĄ PRZYGÓD. MIAŁEM
        SUPER ROWER MARKI PELIKAN BEZ BŁOTNIKÓW ALE ZA TO NA TERENOWYCH OPONACH. W
        LESIE BYŁA POLANA,KTÓRA JAK OPOWIADAŁ DZIADEK POWSTAŁA W WYNIKU WYPALENIA SIĘ
        LASU WOKÓŁ TRAFIONEGO RADZIECKIEGO /A MOŻE NIEMIECKIEGO?/ CZOŁGU. TORY KOLEJOWE
        BYŁY NIEPRZEKRACZALNĄ GRANICĄ CO NIE PRZESZKADZAŁO NAM KŁAŚĆ Z IRKIEM SADOCHIEM
        NA TORY RÓŻNE DROBIAZGI ABY Z KRZAKÓW OBSERWOWAĆ ICH MARNY LOS POD KOŁAMI
        POCIĄGU RELACJI WARSZAWA - OTWOCK. POD CENTRUM ZDROWIA DZIECKA STAŁY ZWIERZAKI
        Z DREWNA NATURALNEJ WIELKOŚCI /M.IN. HIPOPOTAM, KTÓREMU MOŻNA SIĘ BYŁO POŁOŻYĆ
        W PASZCZY/. KOŚCIÓŁEK BYŁ MALUTKI I BARDZO PRZYTULNY A PROBOSZCZ
        WIELKI,SIWIUTKI I KOCHANY. NIC Z TEGO NIE POZOSTAŁO A MI SIĘ TĘSKNI ZA TAMTYMI
        LUDŹMI, MIEJSCAMI, CZASAMI...I ZA ZIELONĄ GÓRĄ ALE TO JUŻ CAŁKIEM INNA
        HISTORIA..:-)
        • w_v_w Do Radka... 17.01.04, 13:47
          Drogi Radku piękne wspomnienia, ale zlituj sie nad Forumowiczami,
          pisz małymi literami,
          Duże litery w necie oznaczają "krzyk" a przecież TY nam chcesz opowiedzieć o
          dzieciństwie i młodości.
          Jeśli chodzi o budynek kina Wrzos nadal jest tam bardzo zimno!!!
          Pozdrawiam
          Wawerka
          • edeka5 Re: Wawer - kina 18.01.04, 18:53
            Co jest teraz w budynku kina "Wrzos"?
            • w_v_w Re: Wawer - kina 18.01.04, 19:10
              Witaj,
              w budynku kina Wrzos, trudno powiedzieć,
              Proboszcz tym zawiaduje, wynajmuje na
              jakieś imprezki np. organizowane przez
              Urząd.
              :)
              Wawerka
              • Gość: Fala Re: Wawer - kina IP: 80.72.34.* 18.01.04, 21:00
                A gdzie kino Szpak,sie podziało???
                Jakie tam kolejki były ,gdy "Winetou" grali.
                TAKIE kino a na banki zamienili,do kitu to...
                • w_v_w Re: Wawer - kina 18.01.04, 21:25
                  Nie chce burzyć Twoich wspaniałych wspomnień o tym Kinie,
                  ale ja głownie pamiętam takie żyjątka, które były wszechobecne
                  :)
                  Wawerka
                  • Gość: Fala Re: Wawer - kina IP: 80.72.34.* 18.01.04, 21:38
                    ja tam chodziłem na film,nie dla żyjątek,
                    z resztą, one(żyjątka) też stworzenia ....
                    • w_v_w Re: Wawer - kina 18.01.04, 21:43
                      nie sposób było sie czasami od nich uwolnic,
                      co nie wpływało dobrze na koncentrację,
                      no i te skrzypiące krzesła.
                      Klimat był nie powiem,
                      ale osobiscie wolam w Radości "Słowika",
                      mozna było palić, i ogrzac sie przy piecu
                      kaflowym.
                      A jak chciałam zakosztować luksusu to
                      oczywiscie wypad do "Wrzosu".
                      :)
                      Wawerka
                      • Gość: Fala Re: Wawer - kina IP: 80.72.34.* 18.01.04, 21:58
                        Pamiętasz?? jak to możliwe?
                        Ja oprucz "Szpaka" preferowałem "Promyka"w Otwocku.
                        A za te krzesełka to dzisiaj majątek byś wziena,jak toto pięknie
                        skrzypiało,a odciski na d.. to już po godzinie były,ale co tam?
                        powiedz mi ,kto no kto?????? młodość nam wróci.
                        Oj posiedziałbym na tych twardych i jakiegos causka... jak się taśma zerwała,
                        a bywało ,że i 15 razy w czasie seansu.
                        Ale Moja Miła,szkoda ,że nie możesz tego pamiętać,
                        • w_v_w Re: Wawer - kina 18.01.04, 22:05
                          Gość portalu: Fala napisał(a):

                          > Pamiętasz?? jak to możliwe?
                          > Ja oprucz "Szpaka" preferowałem "Promyka"w Otwocku.
                          O, jeździłes nawet do innego miasta...

                          > ,kto no kto?????? młodość nam wróci.
                          Mów o sobie, dobrze...:)

                          > Oj posiedziałbym na tych twardych i jakiegos causka... jak się taśma zerwała,
                          > a bywało ,że i 15 razy w czasie seansu.
                          w ostatnim rzedzie...:)
                          a umiesz sie całowac?, czy to uleciało az młodościa?

                          > Ale Moja Miła,szkoda ,że nie możesz tego pamiętać,

                          ze wzgledu na młody wiek, czy na skleroze?
                          bo tak niejasno napisałes:)
                          PS
                          licho mnie poniosło do CITY i Forum Krajowe,
                          troche "zagotowałam" Forumów.
                          Ale najważniejsze,ze cała wróciłam,
                          zakapiorstwo straszne nic luzu i polotu....
                          chyba ten post to 100:)
                          :)
                          Wawerka
                          • Gość: Fala Re: Wawer - kina IP: 80.72.34.* 18.01.04, 22:19
                            Fakt.
                            Nieżle "ktoś" korbą zakęcił.
                            temperamencik to Ty....ech.
                            ps
                            oczywiście ,że nie skleroza
                            całować ???a co tu umieć,robisz dziubka i cmok:))
                            • w_v_w Re: Wawer - kina 18.01.04, 22:28
                              Nie lubie radykalnych poglądów, zaślepienia,
                              "jedynie słusznych racji" i może nawet
                              moglabym sie z niektórymi poglądami zgodzić
                              to ta hucpa z jaką
                              są prezentowane poglądy delikatnie mówiąc.....:)
                              i rezultat jest taki,ze sobie żartuje...
                              Dobrze mi sie z Tobą gawedzi,ale niestety musze
                              już isć:)))
                              :)
                              Wawerka
                              • Gość: Onyx Re: Wawer - kina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.04, 00:17
                                No i dobrze,ze poszla,bo bym z zadrosci o te caluski kompa rozwalil!
                                • w_v_w Re: Wawer - kina 19.01.04, 07:33
                                  A ja myślałam,ze takie uczucie jak zazdrość,
                                  jest Ci zupełnie obce.
                                  PS
                                  spróbój naparu na nerwy.:)))
                                  :)
                                  Wawerka
                                  • w_v_w Zagóźdź miejsce magiczne... 21.01.04, 22:08
                                    Czy jest w Warszawie w jakiejś innej Dzielnicy,
                                    takie miejsce jak Zagóźdź, chyba nie.
                                    Pola i wieś, uprawy zboża, kapusty,ogórków,
                                    a i jakaś 'łaciata' sie pasie.
                                    :)
                                    Wawerka
                                    • Gość: ububu Re: Radość miejsca magiczne... IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 23.01.04, 15:23

                                      Czy pamiętacie?
                                      były w Radości takie urokliwe miejsca jak "Czarny Staw" i "Rajsiak", szkoda
                                      że pozostały tylko we wspomnieniach.

                                      Pozdrawiam :-(
                                      • w_v_w "Czarniak" zimą naturalne lodowisko... 23.01.04, 15:57
                                        Palone ognisko, pieczone kiełbaski
                                        no i wino z napisem wino.
                                        "Rajsiak" ulubione, przynajmniej
                                        przez moją klase miejsce wagarów.
                                        wszechobecne w tym "akwenie"
                                        "byczki" i traszki no i my,
                                        w kąpieli.Pogłebialiśmy wiedze.
                                        pozdrawiam
                                        Wawerka
                                        • Gość: Tomaszek Re: "Czarniak" zimą naturalne lodowisko... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 02:22
                                          Jeszcze była "glinianka" w okolicach
                                          Domu Dziecka, czy jeszcze tam jest?
                                          pozdrowionka
                                          • Gość: ububu Re: "Czarniak" zimą naturalne lodowisko... IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 24.01.04, 08:48
                                            Niestety już dawno została zasypana.
                                            Wieczorne spotkania tam i pływanie w niej to było to!!!
                                            • w_v_w Co tam słychać na Górce Delmacha... 24.01.04, 09:43
                                              W zamierzchłej przeszłości, stawały tam tabory cygańskie,
                                              zima sanki i narty, oczywiscie też odbywały sie zbiorowe wagary...
                                              Ostatnimy laty chyba tylko jakieś imprezy rowerowe i biegi na
                                              orientacje.
                                              :)
                                              Wawerka
                                              • Gość: ububu Re: Co tam słychać na Górce Delmacha... IP: *.poczta / *.poczta-polska.pl 24.01.04, 10:13
                                                Wawerko, z tego co wiem, to rocznikami trochę się mijamy,
                                                ale ulubione miejsca na wagary mieliśmy te same.
                                                Co do "górki" to trochę ją okrojono, bo pobudowali wille.

                                                Pozdrawiam
                                                • w_v_w Re: Co tam słychać na Górce Delmacha... 24.01.04, 10:35
                                                  dlatego są magiczne,
                                                  ponad pokoleniowe, były...
                                                  Lato, wyprawy nad Wisłe,
                                                  to dla wytrwałych "łacha"
                                                  Było to dosyć ryzykowne,
                                                  gdyż "królowa rzek",
                                                  potrafiła zabierac Wawerczyków,
                                                  niestety:(
                                                  pozdrawiam
                                                  Wawerka
                                                  • Gość: Onyx Re: Co tam słychać na Górce Delmacha... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 14:39
                                                    Nie wszystko daje sie ocalic,Wawerko - za rzadow ulubionego Pinokia zostaly
                                                    wydane pozwolenia na budowe tych pieknych rezydencji na Gorce Dalmacha. Jedna -
                                                    podobno nalezala do p.Zielona Budka. Na szczescie reszte udalo sie ocalic - ale
                                                    kto wie na jak dlugo?
                                                  • w_v_w Re: Co tam słychać na Górce Delmacha... 24.01.04, 15:13
                                                    No niemożliwe,żeby za Pinokia coś było zrobione źle,
                                                    bo nie było nic robione.
                                                    Kto mu takie świństwo zrobił?
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                  • Gość: Onyx Re: Co tam słychać na Górce Delmacha... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.04, 16:36
                                                    Otoz mylisz sie moja miła Wawerko - gospodarka gruntami miala swoja
                                                    działalnosc - jak i Wydział Ochrony Srodowiska. Ale raczej po cichutku ,bez
                                                    rozglosu - bo po co?
                                                  • w_v_w Re: Co tam słychać na Górce Delmacha... 24.01.04, 16:52
                                                    Słyszało się to i owo,
                                                    ale zawsze w kontekście,
                                                    "to złodzieje z Pragi Południe"
                                                    nigdy Pinokio.
                                                    I Lechu B, nie do wiary?
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                  • capricornn Re: Co tam słychać na Górce Delmacha... 26.01.04, 14:21
                                                    i znowu polityka!!
                                                    taki fajny temat, a wy ciągle jedno i to samo.
                                                  • w_v_w od wczoraj mamy jeszcze miejsce "bombowe" 27.01.04, 11:18

                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                  • nikodem.nijaki Re: Co tam słychać na Górce Delmacha... 17.02.04, 08:58
                                                    ... Górka Delmacha ma długą historię ... najpierw miał tam stanąć kościól - to
                                                    było przed wojną;) Po wojnie ktoś ukradł kawałk górki od strony północnej i
                                                    zrobiła się ogromna piaskownica;) W czasch kiedy jeszcze padał śnieg ... na
                                                    górce zbudowano nawet tor saneczkowy! Później ktoś postanowił nadsztukowć górkę
                                                    i zrobiło się wysypisko ...
                                                    W czasch, gdy w całej okolicy obowiązywał zakaz budowy czegokolwiek ...
                                                    pojawiły się na górce dwie wille i trzecia u podnóża, mimo licznych uchybień
                                                    formalnych nic już z tym nie dało się zrobić ... a teraz widzę kolejną
                                                    budowę ...
                                                  • w_v_w Re: Co tam słychać na Górce Delmacha... 17.02.04, 09:03
                                                    Miły sąsiedzie, a pamietasz tabory cygańskie...
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                  • nikodem.nijaki Re: Co tam słychać na Górce Delmacha... 17.02.04, 09:37
                                                    w_v_w napisał:

                                                    > Miły sąsiedzie, a pamietasz tabory cygańskie...
                                                    Ach! Szanowna Sąsiadko ... za mojej pamięci tabory cygańskie miały stałe
                                                    miejsce postoju tam gdzie dziś ul. Zalipie dochodzi do Br. Czecha. Tam też
                                                    stawały na "popas" konwoje ówczesnych tirów z Zagranicy. Natomiast na Górce
                                                    Delmacha pamiętam jakieś zloty właścicieli przyczep kempingowych ...
                                                    Wszystko to przypomina mi dziś scenerię "Pikniku na skraju drogi" ... lokalna
                                                    dzieciarnia buszowała w zagranicznych śmieciach poszukując papierków po gumie
                                                    Donald z komiksem i kapsli po zagranicznym piwie ...

                                                  • w_v_w Re: Co tam słychać na Górce Delmacha... 17.02.04, 09:52
                                                    "Dziś, prawdziwych Cyganów juz nie ma..."
                                                    PS
                                                    moze cos warto poczynic z tymi mapkami, moze jakis link,
                                                    co Sasiad na to?
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                  • nikodem.nijaki Re: Co tam słychać na Górce Delmacha... 17.02.04, 10:34
                                                    w_v_w napisał:

                                                    > "Dziś, prawdziwych Cyganów juz nie ma..."
                                                    > PS
                                                    > moze cos warto poczynic z tymi mapkami, moze jakis link,
                                                    > co Sasiad na to?

                                                    ... jak na lato;)
                                                    może ktoś ma jakąś stronkę? może ktoś by zrobił?
                                                    taką stronkę o Wawrze i przyległościach ... i jeszcze żeby było forum, bo to
                                                    mnie doprowadza do rozpaczy - brakiem funkcjonalności:(
                                                  • w_v_w Re: Co tam słychać na Górce Delmacha... 17.02.04, 11:05
                                                    Co mnie spotkało...
                                                    My tu sobie żylismy cicho,
                                                    niczym mickiewiczowski zaścianek,
                                                    a tu trafił nam sie Forum,
                                                    co to by chciał rewolucje jakąs zrobic!
                                                    Mój miły Sasiedzie dobrze jest marzyc,
                                                    podobno spełnienie to tylko kwestia czasu...
                                                    Cos tak na wzór moze www.kazimierz.com/
                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                  • nikodem.nijaki Re: Co tam słychać na Górce Delmacha... 18.02.04, 08:53

                                                    > Mój miły Sasiedzie dobrze jest marzyc,
                                                    > podobno spełnienie to tylko kwestia czasu...
                                                    > Cos tak na wzór moze www.kazimierz.com/

                                                    miła stronka, tylko kto by taką dla Wawra poprowadził?
                                                    nn
                                                  • w_v_w Re: Co tam słychać na Górce Delmacha... 18.02.04, 15:39
                                                    A plany były takie wspaniałe, moze ktos z Forumowiczów
                                                    przyblizy historie tych mapek.:)

                                                    www.wawerka.prv.pl/


                                                    :)
                                                    Wawerka
                                                  • nikodem.nijaki Re: Co tam słychać na Górce Delmacha... 18.02.04, 22:02
                                                    > przyblizy historie tych mapek.:)
                                                    >
                                                    > www.wawerka.prv.pl/
                                                    >
                                                    Brawo!
                                                    Na początek (dobry) wystarczy:)
                                                    Poszukam jeszcze czegoś w domowym archiwum ...
                                                    Historię mapki oczywiście znam, to coś w rodzaju przedwojennej ulotki
                                                    reklamowej, zachęcającej do kupowania gruntów w Nowym Aninie. Jutro podeślę
                                                    resztę tej mapki:)
                                                    --
                                                    nn
                                                  • w_v_w Re: Co tam słychać na Górce Delmacha... 18.02.04, 22:35
                                                    dziekuje, jest taki jeden Forum,
                                                    kóry zbiera materiały o Wawrze,
                                                    postaram sie Go ściagnąc moze ma
                                                    jakies materiały, które mozna byłoby
                                                    wrzucic na Forum.
                                                    :)
                                                    Wawerka
                          • w_v_w Nowe-stare miejsce magiczne... 13.02.04, 06:40
                            Postanowiłam w tym watku umieścić jako,
                            "magiczne miejsce" ul. Wabrzeska,
                            bo naprawde potrzeba magicznych sztuczek,
                            aby przeprawić sie ta "arteria"
                            pozdrawiam
                            Wawerka
                            • w_v_w Re: Nowe-stare miejsce magiczne... 18.02.04, 09:45
                              Stronke o Kazku założyli i prowadza,
                              fani , nie wiem czy Wawer posiada
                              takowych...
                              :)
                              Wawerka
                              • nikodem.nijaki Re: Nowe-stare miejsce magiczne... 18.02.04, 22:06
                                > fani , nie wiem czy Wawer posiada
                                > takowych...

                                Założyć to pół biedy, ale trzeba ją później prowadzić ...
                                --
                                nn
                                • w_v_w Re: Nowe-stare miejsce magiczne... 18.02.04, 22:36
                                  Moze ograniczmy sie do linków...
                                  :)
                                  Wawerka
    • andulka7 Re: Wawer - miejsca magiczne... 29.02.04, 11:41
      Dawno, dawno temu... (psiakość, zaczęłam jak bajkę, ale i wspomnienia sa
      bajkowe :)
      No więc dawno, dawno temu, kiedy jeszcze mieszkałam w Radości, robiłam rowerowe
      wycieczki do lasu - w końcu przy nim mieszkałam. Odkrywałam tak piekne widoki,
      że aż niemożliwe na monotonnym Mazowszu.
      Kiedyś, w rejonie Zbójnej Góry trafiłam na leśną drogę, łagodnie się wijącą, a
      teren był troche pofałdowany. Pamiętam niesamowitą zieleń we wręcz
      nienaturalnym odcieniu, takim jaki można zobaczyć we współczesnych teledyskach.
      Okolica przypominała mi ukochane przeze mnie rejony warmińsko-mazurskie. Było
      tak bajkowo, że pamiętam tę droge do dzisiaj i często mi sie śni. Nigdy więcej
      nie udało mi sie jej odnaleźć. Więc może to była bajka? A może sen?
      Innym razem jechałam jakąś długą ulicą, chyba Powiatową. W głębi widziałam
      poprzycinane rosochate wierzby i stare dęby. W cieniu drzew, w polu, pracowali
      ludzie. To była chyba pora wykopków. Widoki i klimaty zupełnie jak z "Chłopów"
      i to właśnie przyszło mi wtedy do głowy. Też nie odnalazłam tego miejsca. A to
      dlatego, że kiedy wybrałam sie tam jakiś czas temu (znowu na rowerach) z córką,
      drogę zastąpiło nam stado kóz z agresywnym kozłem na czele. Zaatakował bez
      ostrzeżenia, a kozy za nim. Wiałyśmy tak, że rowery mało kółek nie pogubiły :-D
      Nigdy więcej nie miałam odwagi sie tam zapuścić, chyba że czołgiem.
      Inne takie miejsce, z łagodnymi pagórkami, to teren pomiędzy Miedzylesiem i
      Radością a Starą Miłosną. Też wijąca sie droga, jakieś zabudowania z bali,
      konie, zupełnie jak w westernie. I glinianki w Starej Miłosnej. Glinianek chyba
      znie znajdę, teraz stoi tam osiedle. Ale las został na swoim miejscu, a choć
      próbowałam - też nigdy więcej tej westernowej trasy nie odnalazłam...
      Może tak miało być - wspomnienia, zamknięta karta. I tylko czasem mi się śni...
      • w_v_w Re: Wawer - miejsca magiczne... 29.02.04, 14:41
        andulka7 napisała:

        > Dawno, dawno temu... (psiakość, zaczęłam jak bajkę, ale i wspomnienia sa
        > bajkowe :)
        Glinianek chyba
        > znie znajdę, teraz stoi tam osiedle. Ale las został na swoim miejscu,

        Wybierz sie kochana jak najszybciej, bo z tym lasem to moze byc jak W
        Makbecie...moze sobie pojsc...niekoniecznie przemiescic...ale to historia do
        innego wątku.
        :)
        Wawerka
        • andulka7 Re: Wawer - miejsca magiczne... 29.02.04, 20:41
          w_v_w napisał:

          bo z tym lasem to moze byc jak W
          > Makbecie...moze sobie pojsc...niekoniecznie przemiescic

          Na razie to w nim jest jak w śmietniku :(((
          • w_v_w Re: Wawer - miejsca magiczne... 29.02.04, 21:13
            A jak ma byc, Wawerczycy są bardzo "oszczedni",
            i na "spacer" do lasu ida z ...a wracaja bez...
            :)
            Wawerka
    • w_v_w Wawer - miejsca magiczne...lza sie w oku zakrecila 05.07.13, 15:51
      sprzed dziesieciu lat wyciagniety watek ehhhh!

      Skoro juz wydostal sie dzisiaj z perspektywy dekady specjalnie niewiele sie zmienilo.
      Przybylo sklepow malych i duzych, ale trudno te placowki zaliczyc do "miejsc magicznych"

      Na kapuscianych polach stawiaja "czworaki", szkoly pieknieja, ale poziom nauki coraz nizszy :(
      Wladze samorzadowe cierpia na uwiad, bynajmniej nie starczy, kilka nowych kosciolow i utwardzonych ulic, nawet chyba kilka kilometrow kanalizacji zrobiono.
      Wawer skutecznie opiera sie "sloikom", dla nich to nie jest Warszawa...i bardzo dobrze :D

      Pozdrawiam
      Wawerka
      • Gość: fala Re: Wawer - miejsca magiczne...lza sie w oku zakr IP: *.zask.pl 07.07.13, 09:14
        cmok.
        • w_v_w Re: Wawer - miejsca magiczne...lza sie w oku zakr 07.07.13, 11:12
          Gość portalu: fala napisał(a):

          > cmok.

          ...bo sie zawstydze ;)

          Wawerka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka