Wpadłam tutaj przypadkiem i chyba zostanę na dłużej

Zastanawiam się, czy
też są tutaj dziewczyny, które przekroczyły trzydziechę (ja mam 31). W
czasach licealnych a potem studenckich miałam kupę znajomych, dwie
przyjaciółki, ale wszystko rozpadło się, kiedy skończyłam studia. Ludziska
zaczęli pracować, zakładać rodziny i jakoś pozapominali o życiu towarzyskim.
Dosłownie z nikim z tych czasów nie utrzymuję kontaktu (a naprawdę z kilkoma
osobami tworzyliśmy zgraną paczkę). Z dwiema dawnymi przyjaciółkami w ogóle
nie wiem, co się dzieje (ha, widziałam je na swoim ślubie, dwa lata temu
i to wszystko).
Brakuje mi trochę pogaduch o wszystki i niczym przy kawce, lampce wina...