Dodaj do ulubionych

żelatyna?

07.11.06, 13:48
można dodać troszkę do roztopionego mydełka? może zwiąże szybciej?
i jeszcze jedno: żeby zrobić mydło w kratkę (chodzi mi o uzyskanie takiego
efektu, jakby w środku były zatopione kawałeczki galaretki owocowej,
pokrojonej), to trzeba, jak rozumiem, przy zalewaniu formy zatopić w wywarze
kawałeczki mydełka już gotowego, o wybranym kolorze? tylko czy one się w tym
zalanym mydle ciepłym nie podtopią? czy efekt będzie taki, jak trzeba?
a swoją droga, to ciekawe jak zrobić takie mydło w kratkę, ale taką
prawdziwą... albo w paski?
wiecie może?

ale mnie te mydełka wzięły! szok!
:)))))

pozdrawiam ciepło :)
Obserwuj wątek
    • annqaa Re: żelatyna? 07.11.06, 15:46
      o zelatynie nie myslalam.
      kratke z mydla robi sie tak jak mowisz- przygotowujesz dwa rozne mydelka- jedno
      kroisz i wkladasz do pojemnika- po czym zalewasz tym drugim mydlem innego
      koloru.
      sadze ze sie kolory nie zleja- plynne mydlo nie jest az tak bardzo gorace aby
      roztopilo inne mydlo.
      jestem ciekawa jakie barwniki uzywasz. niestety spozywczych nigdzie nie moge
      dostac:(

      pozdrawiam
      • baszalotta Re: żelatyna? 07.11.06, 16:42
        rzeczywiście, ze spożywczymi jest pewien problem, ale już mi obiecali w
        markecie, że sprowadzą :)
        a tymczasem użyłam kawy i planowałam na drugi rzut kurkumę. Tyle, że kurkuma
        jest raczej pomarańczowa, a moje kolejne mydełko ma być liliowo-lawendowe, więc
        ten kolor raczej nie bardzo. Właściwie to dobrze się składa, że zadałaś to
        pytanie, bo dzięki temu, zamiast działać na hurra, pomyślałam chwilę... białych
        barwników, ani różu ni fioletu nie posiadam, ale przyszło mi do głowy, że dodam
        trochę galaretki wiśniowej i rozpuszczę, względnie jest jeszcze sok... będzie
        chyba bardziej pasować.
        A co do barwników i tych dodatków- to czy po tych eksperymentach mydła nie będą
        się kleić i po użyciu nie trzeba będzie dopiero myć rąk mydłem zakupionym w
        sklepie?
        ;-)))
        • annqaa Re: żelatyna? 09.11.06, 14:32
          szczerze jeszcze nie ekserymentowalam z galaretkami, ale dalas mi duzo do myslenia :)
          proponuje abys zrobila jedno- i napisz jak wyszlo:)
          niebawem czyli od jutra zabieram sie do tworzenia mydelek na cel charytatywny wiec moze tez sie skusze na galaretke:) przynajmniej bedzie ladny zapach;>
          • baszalotta Re: żelatyna? 09.11.06, 17:09
            annqaa napisała:

            > szczerze jeszcze nie ekserymentowalam z galaretkami, ale dalas mi duzo do
            mysle
            > nia :)
            > proponuje abys zrobila jedno- i napisz jak wyszlo:)
            > niebawem czyli od jutra zabieram sie do tworzenia mydelek na cel charytatywny
            w
            > iec moze tez sie skusze na galaretke:) przynajmniej bedzie ladny zapach;>

            wsypałam całe opakowanie galaretki i jeszcze odrobinkę soku malinowego dodałam.
            kolorek wyszedł pięknie rubinowy :)
            ale na zapach raczej nie licz, jeleń pochłonie go w mig. Ja dodałam cukier
            waniliowy i takiż olejek, przebiło super!
            zobaczymy jaki będzie efekt po wyschnięciu, przekonamy się też o klejeniu rąk,
            o którym pisałam ;)
            nie, no żartuję, mydło przecież ładnie spłucze, poza tym i cukier i miód
            dziewczyny dodają, więc bez przesady...
            no, ale ja już tak mam. Od paru dni jestem jedną mydełkową energią, nawet w
            nocy mi się śnią mydełka i potem z niewyspania głupie pytania zadaję ;))
            dziś był mydełkowy dzień. Zrobiłam glicerynowe i dodałam trochę galaretki
            rozrobionej w wodzie (dwie łyżki na filiżankę). Niestety, kolor nie chwycił,
            dopiero jak poźniej z całym opakowaniem zaszalałam, to wtedy...
            wiesz, ja eksperymentuję technicznie, póki co, i wrzucam co mam pod ręką, ale
            najlepiej sobie ładnie skomponować kolory z zapachami, można też pomieszać
            galaretki :)
            ciekawe jednak, czy tak uzyskany kolor nie będzie się zbyt szybko spłukiwał...
            • baszalotta Re: żelatyna? 09.11.06, 17:19
              właśnie zajrzałam do mydełek, już zastygły.
              te drobinku galaretki, które się nie rozpuściły do końca, mogą robić za
              peeling ;)
              kolorek ładny :)
              • baszalotta Re: żelatyna? 09.11.06, 17:20
                ... aczkolwiek zróżowiał.
      • baszalotta Re: żelatyna? 07.11.06, 18:32
        annqaa napisała:

        > jedno kroisz i wkladasz do pojemnika- po czym zalewasz tym drugim mydlem
        innego koloru.

        a nie pójdzie na dno? chciałabym żeby było osadzone w środku mydełka, ale po
        doświadczeniach z płatkami i biorąc pod uwagę ciężkość mydlanych kawałków,
        obawiam się, że znów zgromadzi się na spodzie...
        • annqaa Re: żelatyna? 09.11.06, 14:30
          jesli chcesz aby kratka byla na srodku do proponuje na spod najpierw zalac jedna warstwe, po chwili jak troche ostygnie daj na ta wlasnie inny kolor (kratke) po czyym zalej tym samym kolorem co spod.
          mam nadzieje ze obrazowo to opisalam.

          jest jeszcze inne rozwiazanie:
          masz pojemnik np po masle- daj na sam srodeczek ten wzorek (tak aby byl do samej gory pojemnika)po czym zalej innym plynnym mydlem.
          jak wyciagniesz to postaw tak mydlo aby ten wzorek byl widoczny jako pomiedzy innym kolorem.
          tym bardziej mam nadzieje ze nie przesadzilam z opisem, i nie stosowalam skrotow myslowych- takich ktorych bys nie zrozumiala.
          jesli bedziesz miec kolejne pytania to pisz.

          moze ten opis bedzie sie wydawal podobny do tego pierwszego- bo jest taki sam- ale tylko zalezy jak wyeksponujesz wzorek.
          pozdrawiam
          • baszalotta Re: żelatyna? 09.11.06, 16:57
            załapałam o co chodzi :)
            świetne pomysły!
            • annqaa Re: żelatyna? 09.11.06, 19:31
              ciesze sie:) sadzilam ze troche przesadzilam;)
              czekam na zdjecia owych mydelek i napisz jak sie robi z galaretka:)
              pozdrawiam
              • baszalotta Re: żelatyna? 10.11.06, 10:53
                toż napisałam już wczoraj :)
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=41833&w=51698450&a=51860133
                • ilusione Re: żelatyna? 10.11.06, 17:07
                  a czy ta zelatyna nie zaszkodzi mydelkom ? bo szczerze mowiac jakos mi ona do
                  glowy nigdy nie przyszla... hmmm... :) niech kros sie pochwali jak w
                  eksploatacji te cuda... a jakby jakies zdjatko na forum to juz w ogole luksus :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka