albrecht1
22.02.04, 18:03
Wydawałoby się, że Beskidy to całkiem sypatyczne góry do spacerów i pieszej
turystyki. Mimo to, trzeba pamiętać, że to ciągle są góry.
"Mężczyzna z dzieckiem utknęli w śniegu
Mężczyzna z czteroletnim dzieckiem utknęli dzisiaj w śniegu na szlaku na
Baranią Górę, w rejonie Wisły w Beskidzie Śląskim. Po interwencji GOPR
mężczyzna zdołał zawrócić.
Turysta z dzieckiem szedł trudniejszym szlakiem na Baranią Górę, przez Białą
Wisełkę. W pewnym momencie zaczął wzywać pomocy, zadzwonił do pogotowia
ratunkowego, które przekazało wiadomość goprowcom, że utknęli na szlaku w
śniegu.
- Początkowo wszystko wyglądało bardzo groźnie. Zastanawialiśmy się nawet nad
użyciem śmigłowca, choć ciężko byłoby tam wylądować. Udało nam się jednak
skontaktować z mężczyzną i dać mu parę rad - powiedział naczelnik grupy
beskidzkiej GOPR Jerzy Siodłak.
Po konsultacji z ratownikami turysta wraz z dzieckiem zaczęli schodzić w
stronę miejscowości Wisła, naprzeciw im wyszli ratownicy GOPR. Wieczorem
niefortunni turyści byli już bezpieczni.(PAP) "