michal_82
27.08.05, 00:48
Ja nie wiem czy ministranci lepiej przeżywają mszę i "są bliżej tajemnic
Chrystusa". Tak samo jak inni parafianie są w kościele. A tacy co przez
ćwierć mszy zbierają potem ofiarę (w kluczowym momencie liturgii!), potem
wyjdą 10 minut przed końcem rozdawać ulotki albo oddelegują jakiegoś do
obsługi rzutnika to naprawdę zastanawiające czy coś więcej ma z tych
duchowych przeżyć. Dla mnie powinni iść na mszę jeszcze raz tylko, że już "po
cywilu", aby było "zaliczone". Ale być może jest to niejako przymknięcie oka
niejako w podziekowaniu za pracę, którą wykonują przy obsłudze nabożeństwa.