Dodaj do ulubionych

Rzut beretem

07.06.06, 09:33
W sobotę na Rynku po raz pierwszy odbędą się Międzynarodowe Mistrzostwa
Polski w Rzucie Beretem z Antenką. Przez ostatnich sześć lat na skoczowskim
Rynku organizowano zwykłe zawody. W sobotę ranga imprezy wzrośnie.
- Okazało się, że zostaliśmy jedynym miejscem w Polsce, gdzie organizuje się
zawody w rzucaniu beretem, więc Towarzystwo Kontroli Rekordów Niecodziennych
zaproponowało nam, żebyśmy zrobili mistrzostwa Polski. I to od razu
międzynarodowe, bo do udziału w imprezie zaprosiliśmy miasta partnerskie z
Niemiec, Czech oraz Słowacji. Wśród nagród będą certyfikaty i medale - mówi
Robert Orawski, dyrektor Miejskiego Domu Kultury, organizator mistrzostw.
Niecodzienne zawody odbędą się w sobotę na skoczowskim Rynku (początek o
godz. 9). Może w nich wystartować każdy, wystarczy wpisać się na listę.
Uczestnicy będą mieli trzy próby treningowe i tyle samo rzutów konkursowych.
Beret musi wylądować w oznaczonym polu. Nieraz zdarzało się, że berety
lądowały na dachach, więc Robert Orawski tym razem zrobił spory zapas nakryć
głowy, wykupując wszystkie, jakie były dostępne w Skoczowie.
Przed rokiem w mistrzostwach Skoczowa wystartowało 40 śmiałków. Zawodnicy
stosowali różne techniki. Jedni brali zamach i miotali zza głowy, inni
rzucali spod ręki. Byli i tacy, którzy nawet całowali antenkę na szczęście
albo deptali berety, żeby były bardziej płaskie. Najdalej latały te, które
wpadały do kałuż. Były namoknięte i ciężkie.
Pierwszy rekord mistrzostw wynosił 30,5 m i należał do Kazimierza Trzewiczka.
Potem o pół metra poprawili go Witold Kożdoń oraz Damian Duda. Dwa lata temu
zwycięzcą został Łukasz Kubala, który w drugiej próbie wyrzucił beret
z "bekhendu" na 31,5 m. Wydawało się, że o pobicie wyniku gimnazjalisty może
być trudno, ale do zawodów stanął Józef Adamik z Ochab, ustanawiając
absolutny rekord mistrzostw. Jego beret przeleciał 37,25 metra, prawie cały
Rynek - spod Ratusza, aż do kamienicy po przeciwległej stronie placu.
- Wydaje mi się, że ten wynik jest nie do pobicia, ale kto wie - zastanawia
się Robert Orawski.


www.cieszyn.naszemiasto.pl/wydarzenia/610472.html

Ktoś się wybiera?
Obserwuj wątek
    • kserkses1 Re: Rzut beretem 07.06.06, 09:36
      cholender... niestety... jadę do Passawy...
      ale duchem będę wspierać zwodników ;)
      • kserkses1 Re: Rzut beretem 07.06.06, 09:37
        ups... z cholery zmieniłam w holendra bez zmian w ortografii...sorry ;)
        • tubylec.cieszyn Jakaś... 07.06.06, 09:44
          rozkojarzona jesteś ;-)
          • kserkses1 cokolwiek... wiosna czy co ?... ;) 07.06.06, 09:57

    • cieszyniok Re: Rzut beretem 07.06.06, 11:19
      nie lubie beretow szczegolnie tych na M
    • stoik1 Re: Rzut beretem 07.06.06, 11:36
      to teraz już mokry beret nie przejdzie
      • stoik1 Re: Rzut beretem 07.06.06, 11:36
        a w ogóle to tak niepolitycznie beretem rzucać
    • czyraczek Re: Rzut beretem 07.06.06, 12:22
      czy beret może być mokry?
    • spark11 Re: Rzut beretem 07.06.06, 13:25
      tubylec.cieszyn napisał:

      > Ktoś się wybiera?

      chętnie bym się wybrała, ale zdaje sie,że "mój kierowca" jedzie na Łysą Górę
      • spark11 Re: Rzut beretem 07.06.06, 13:27
        czy będą te słynne pierniki?
    • nugrud Re: Rzut beretem 07.06.06, 15:12
      Ciekawe czy będzie to widoczne na tej kamerce:
      www.mala-ojczyzna.ox.pl/capture0.jpg :) Jeśli tak obejrzę to sobie z domu, tylko nie przeciążmy łącza ;)
    • albrecht1 Re: Rzut beretem 07.06.06, 19:19
      tubylec.cieszyn napisał:

      > W sobotę na Rynku po raz pierwszy odbędą się Międzynarodowe Mistrzostwa
      > Polski w Rzucie Beretem z Antenką.

      No proszę, Finowie mają rzut komórką, a u nas szykuje się trójbój bereci :)
      Ciekawe tylko czy wzorem Finów, jesteśmy tak samo dumni z przedmiotu rzucania?
      • stoik1 w sobotę o 9 ? 09.06.06, 10:18
        co zapomysł żeby rzucać beretem o takiej nieprzyzwoitej godzinie
        • albrecht1 Re: w sobotę o 9 ? 09.06.06, 10:38
          Fakt, kurcze że też tak późno, niemal przed samym obiadem!
          Co tu robić tyle czasu?
          • jaworowy Re: w sobotę o 9 ? 09.06.06, 12:00
            A czy to nie jest przypadkiem tak, że aby wynik był ważny beret musi spaść na ziemię "antenką do góry" ?
            • albrecht1 Re: w sobotę o 9 ? 09.06.06, 12:05
              Bardzo przepraszam, ale nie mam pojęcia o niuansach techniki rzutu. Może i tak,
              bo w końcu trzeba jakoś odległóść odmierzyć GPS, więc i odiór musi być bez
              zakłóceń.
              A więc- antenką do góry!
    • stoik1 tymczasem w miastku... 30.06.06, 10:22
      Za rzut beretem na dywanik do starosty
      Łukasz Antkiewicz 30-06-2006, ostatnia aktualizacja 30-06-2006 09:45

      Dyrektorzy szkół, którzy na powiatowym festynie wzięli udział w konkursie rzutu
      beretem, będą odpowiadać przed urzędnikami pomorskiego starostwa w Miastku. Bo
      beret był moherowy
      Polityczna afera rozpętała się w Miastku koło Bytowa na Pomorzu tydzień temu. W
      pobliskim kilkutysięcznym miasteczku Łodzierz jak co roku zorganizowano
      Powiatowy Dzień Sportu. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że jedna z
      konkurencji obraziła miejscowych radnych. Uczniowie i dyrektorzy miejscowych
      szkół rzucali w dal beretami. Na nieszczęście moherowymi. To do tego stopnia
      wzburzyło miejscowych rajców, że postulowali wręcz o zwolnienie dyrektorów,
      którzy ośmielili się brać udział w zawodach. - To było działanie celowe i
      skierowane przeciwko Kościołowi - denerwuje się jeden z radnych (nie chce
      podawać imienia ani nazwiska) z komisji edukacji miejscowej rady miasta.
      - To nie była polityczna konkurencja. Nikomu nie przyszło to nawet do głowy -
      broni się Zbigniew Batko, zastępca dyrektora Zespołu Szkół Rolniczych w
      Łodzierzy. On sam wziął udział w zawodach. I to z niezłym skutkiem. Moherowym
      beretem rzucił aż 18 metrów! Ale teraz za swój wyczyn zostanie rozliczony przez
      radnych.
      Ale sprawą już zajmuje się wydział oświaty Starostwa Powiatowego w Miastku.
      Urzędnicy sprawdzają, czy takie zachowanie przystoi dyrektorowi szkoły. Z tego
      będzie musiał wytłumaczyć się na dywaniku u starosty. - Musimy to wyjaśnić, bo
      sprawa wszystkich tu bulwersuje - przyznaje Dariusz Glazik, naczelnik wydziału
      oświaty. Prawdopodobnie dyrektor zostanie tylko upomniany. Ale niektórzy radni
      idą dalej. - Chcemy jego odwołania. Nie można robić sobie kpin z wiary -
      postuluje jeden z nich.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3452008.html
      • teschen z beretem przez prerię i inne... 02.07.06, 08:55
        My to Kościół, Kościół to Beret? Może beret to jakaś relikwia...? Czy można go prać ze skarpetkami...?
        • albrecht1 Re: z beretem przez prerię i inne... 02.07.06, 14:12
          teschen napisał:

          > Może beret to jakaś relikwia...? Czy można go
          > prać ze skarpetkami...?

          Owszem , mozna, ale pod warunkiem że skarpetki to tez relikwie :D
          • stoik1 i tylko ręcznie 02.07.06, 14:18
            • albrecht1 Re: i tylko ręcznie 02.07.06, 14:30
              Bez namaczania, ale z namaszczeniem ;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka