sprostowanie...

15.04.07, 20:53
Dwie notki z kroniki policyjnej GZC z 30.03 i 6.04 ( ostatnia strona po
prawej, żeby nie było wątpliwości ).

"Zatrzymane zostały dwie kobiety prowadzące wypożyczalnie kaset wideo i płyt
dvd w punktach przy ul. Szerokiej i Szersznika w Cieszynie. Nie miały
zezwolenia na taką działalność."
-----------------------------------------------------------------------
"Sprawdzano legalność kaset i płyt dvd, które zajęte zostały tydzień
wcześniej w wypożyczalniach przyt ul. Szerokiej i Szersznika w Cieszynie. Do
sprawy powracamy, by wyjaśnić, iż właścicielki obu punktów posiadają ważne
licencje na ich prowadzenie. Kontrolującym "podpadło" kilkadziesiąt filmów.
Ustalają teraz źródło ich pochodzenia. Właścicielki twierdzą, że nabyły filmy
u legalnego dystrybutora."

Jakoś mi się to skojarzyło z dowcipami z serii Radio Erewań. Śmieszne by to
nawet było, gdyby nie było smutne ( właścicielki "twierdzą" - to mi z kolei
przypomina stwierdzenie, że nie ma niewinnych, tylko źle przesłuchani,
ufff ).
Pełna wersja