Dodaj do ulubionych

Czy Lwow jest Polski ?????????

IP: *.pppool.de 01.06.03, 10:36
Czepiajac sie Slaska wszechpolacy niech popatrza na ziemie za Bugiem ktore
zabral wam wasz czerwony przyjaciel w 1945 iw zamian dostaliscie tereny
niemieckie .Tylko jedno tam nie patrzycie bo tam gowno jest i wszystko
zniszczone toak samo zrobiliscie ze Slaskiem i nie tylko bo roskradliscie
wszystko adzis wam sie nie podoba to chcecie znowu dalej jechac do Europy
jabym powiedzial za Bug z wami pkomuchy !!!
Obserwuj wątek
    • Gość: facio Re: Czy Lwow jest Polski ????????? IP: *.proxy.aol.com 01.06.03, 10:41
      Gość portalu: Fierek napisał(a):

      > Czepiajac sie Slaska wszechpolacy niech popatrza na ziemie za Bugiem ktore
      > zabral wam wasz czerwony przyjaciel w 1945 iw zamian dostaliscie tereny
      > niemieckie .Tylko jedno tam nie patrzycie bo tam gowno jest i wszystko
      > zniszczone toak samo zrobiliscie ze Slaskiem i nie tylko bo roskradliscie
      > wszystko adzis wam sie nie podoba to chcecie znowu dalej jechac do Europy
      > jabym powiedzial za Bug z wami pkomuchy !!!

      I tym sie wlasnie roznimy od takich jak ty !
      Ty patrzysz w przeszlosc, a my w przyszlosc.
      Ty bys chcial zmian na mapie Europy, a to wiazalo by sie z kolejna wojna, a my
      jestesmy normalni. Bylo, minelo. W historii ciagle ktos byl lub jest
      pokrzywdzony. Gorzej, jesli ktos czyni z tego fetysz i motto swego dzialania.
      facio
      • Gość: schlesier Re: Czy Lwow jest Polski ????????? IP: *.kopernet.org 01.06.03, 10:47
        Gość portalu: facio napisał(a):

        > Gość portalu: Fierek napisał(a):
        >
        > > Czepiajac sie Slaska wszechpolacy niech popatrza na ziemie za Bugiem ktore
        >
        > > zabral wam wasz czerwony przyjaciel w 1945 iw zamian dostaliscie tereny
        > > niemieckie .Tylko jedno tam nie patrzycie bo tam gowno jest i wszystko
        > > zniszczone toak samo zrobiliscie ze Slaskiem i nie tylko bo roskradliscie
        > > wszystko adzis wam sie nie podoba to chcecie znowu dalej jechac do Europy
        > > jabym powiedzial za Bug z wami pkomuchy !!!
        >
        > I tym sie wlasnie roznimy od takich jak ty !
        > Ty patrzysz w przeszlosc, a my w przyszlosc.
        > Ty bys chcial zmian na mapie Europy, a to wiazalo by sie z kolejna wojna, a
        my
        > jestesmy normalni. Bylo, minelo. W historii ciagle ktos byl lub jest
        > pokrzywdzony. Gorzej, jesli ktos czyni z tego fetysz i motto swego dzialania.
        > facio
        Popieram cię facio w 100%.
    • willli2 Re: Czy Lwow jest Polski ????????? 01.06.03, 10:46
      LWOW BYL MIASTEM NIEMIECKIM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: schlesier Re: Czy Lwow jest Polski ????????? IP: *.kopernet.org 01.06.03, 12:42
        willli2 napisał:

        > LWOW BYL MIASTEM NIEMIECKIM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Lwów rzeczywiście był od czasów Kazimierza Wielkiego aż do XVI wieku miastem
        zamieszkałym w wiekszości przez ludność niemieckojęzyczną podobnie zresztą jak
        Kraków, Lublin, Warszawa, Nowy Sącz i wiele innych. Oczywiście wyciąganie na
        tej podstawie jakichkolwiek wniosków na dziś jest niepoważne.
        • Gość: Janeczek Re: Czy Lwow jest Polski ????????? IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.03, 13:31
          Jak bardzo rozni sie podejscie Polakow czy Niemcow do wlasnych obywateli.
          Niemcy trzymali zawsze razem,nie zostawia pobratymcow w biedzie.Nawet potomkowie Niemcow sprowadzonych do Rosji przez Katarzyne 200 lat temu,przyjezdzaja teraz do Niemiec i otrzymuja mieszkanie,pomoc materialna itd.A Polacy nie chca swoich ziomkow nawet znac,mimo ze uplynelo dopiero 50 lat.Niemcy pomoc swoim ziomka uwazaja za obowiazek,Polacy jako balast i klopot.
          Niemiec nie bedzie nigdy kolega Polaka!
          • haider Re: Czy Lwow jest Polski ????????? 01.06.03, 14:30
            Gość portalu: Janeczek napisał(a):

            > Jak bardzo rozni sie podejscie Polakow czy Niemcow do wlasnych obywateli.
            > Niemcy trzymali zawsze razem,nie zostawia pobratymcow w biedzie.Nawet
            potomkowi
            > e Niemcow sprowadzonych do Rosji przez Katarzyne 200 lat temu,przyjezdzaja
            tera
            > z do Niemiec i otrzymuja mieszkanie,pomoc materialna itd.A Polacy nie chca
            swoi
            > ch ziomkow nawet znac,mimo ze uplynelo dopiero 50 lat.Niemcy pomoc swoim
            ziomka
            > uwazaja za obowiazek,Polacy jako balast i klopot.
            > Niemiec nie bedzie nigdy kolega Polaka!

            Jasiu zawsze bedzie matolem i do konca zycie bedzie pisal te same glupoty!
            • Gość: Jasiek Re: Czy Lwow jest Polski ????????? IP: *.dip.t-dialin.net 01.06.03, 19:26
              Poczytaj sobie posty Polakow na temat tzw.Zaburzan.I zeby cie potem Janek nie nazwal matolem.
              • Gość: jurek Re: Czy Lwow jest Polski ????????? IP: *.arcor-ip.net 01.06.03, 19:52
                facio: masz radje trzeba patrzec w przyszlosc a nie zajmowac sie duperelami.
                Polacy maja przed soba teraz szczytne cele, np.ewangelizacja EU.
                Koscioly musza byc znowu pelne, Zachod musi nauczyc sie grzeszyc.
          • Gość: jarek Re: Czy Lwow jest Polski ????????? IP: *.fastres.net 01.06.03, 20:58
            Cos w tym jest prawdy, Polska chce na sile miec Polakow tych co nie chca nimi byc ( Polonia Amerykanska), a ci co rzeczewiscie sa Polakami maja klopoty nimi byc. ( Znalem jedna rodzine w Ekaterinburgu, Polacy ( mie Zydzi,Ukraincy), wywiezieni za Stalina ze Lwowa, ich dzieci naja problemy, aby studiowac w Polsce, nie mowiac juz o obywatelstwu, choc mowia poprawnie po Polsku.
            • Gość: schlesier Re: Czy Lwow jest Polski ????????? IP: *.kopernet.org 01.06.03, 21:33
              Gość portalu: jarek napisał(a):

              > Cos w tym jest prawdy, Polska chce na sile miec Polakow tych co nie chca nimi
              b
              > yc ( Polonia Amerykanska), a ci co rzeczewiscie sa Polakami maja klopoty nimi
              b
              > yc. ( Znalem jedna rodzine w Ekaterinburgu, Polacy ( mie Zydzi,Ukraincy),
              wywie
              > zieni za Stalina ze Lwowa, ich dzieci naja problemy, aby studiowac w Polsce,
              ni
              > e mowiac juz o obywatelstwu, choc mowia poprawnie po Polsku.
              To prawda myślę, że za swoje zachowanie wobec Polaków ze wschodu obecne państwo
              polskie i polskie społeczeństwo powinno sie wstydzić. Przedwojenne państwo
              polskie było w tym względzie o niebo lepsze.
    • Gość: schlesier Re: Czy Lwow jest Polski ????????? IP: *.kopernet.org 01.06.03, 20:35
      Chciałbym jeszcze dodać, że z 18 obecnych miast wojewódzkich, wszystkie z
      wyjątkiem Kielc i Białegostoku miały w pewnym okresie swojej historii większość
      ludności niemieckojęzycznej.
      • Gość: Jarek Hansa byla Niemiecka,to tez jezyk handlowy l IP: *.fastres.net 01.06.03, 20:53
        Nie ma sie temu co dziwic, prawie caly handel w tym regionie byl w rekach Hansy, a na dworach krolewskich mowilo sie i pisalo Lacina, takze Zydzi uzywali jezyk ,ktorego gramatyka byla Niemiecka, Czy przypadkiem Rzesza sie nie nazywala" Swiete Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego", dopiero po wojnie stuletniej zaczely powstawac panstwa narodowe, zaczynajac od Krolewstwa Angielskiego i Krolestwa Francuskiego.

        Jedno pytanie tak ,bo mnie meczy od dluszego czasu, Od czego pochodzi nazwa Piast, przeciez nie bylo mozliwe , ze ta dynastja byla jedna rodzina.
        Czyzby nie od staropolskiego wasal.
        • bolek5 Re: Hansa byla Niemiecka,to tez jezyk handlowy l 01.06.03, 21:43
          Witam!

          Gość portalu: Jarek napisał(a):

          > Jedno pytanie tak ,bo mnie meczy od dluszego czasu, Od czego pochodzi nazwa
          Pia
          > st, przeciez nie bylo mozliwe , ze ta dynastja byla jedna rodzina.
          > Czyzby nie od staropolskiego wasal.

          Raczej nie. Interesująca jest np. hipoteza, zgodnie z którą słowo "piast" jest
          skróconą formą wyrażenia "piastun" oznaczającego opiekuna książecych dzieci,
          czyli kogoś w rodzaju majordomusa w zachodniej terminologii. Zgodnie z tą
          hipotezą Piastowie odegraliby wobec Popielidów rolę podobną do tej, jaką
          Karolingowie odegrali wobec Merowingów.

          Pozdrawiam

          Bolek
        • Gość: schlesier Re: Hansa byla Niemiecka,to tez jezyk handlowy l IP: *.kopernet.org 01.06.03, 22:02
          Z kolei w XVI i XVII wieku lingua franca w Europie Wschodniej był język polski.
          Mówienie po polsku bylo wtedy w modzie w Rosji, Turcji czy Szwecji. w tym też
          okresie nastąpiła ostateczna polonizacja niemieckich mieszczan Krakowa, Lwowa i
          innych mniejszych miast, niemieckich wysp językowych w głębi Polski np. koło
          Łańcuta czy Krosna oraz ruskiej szlachty i magnaterii. Spowodowane to było tym,
          że Polska była wtedy potęga polityczną i militarną, kultura polska przezywała
          swój rozkwit a polska toleracja religijna była szeroko znana w Europie.
          Wynikiem tego był wysoki prestiż polszczyzny stąd wspomniane przeze mnie
          powyżej procesy.
          • Gość: jarek Re: Hansa byla Niemiecka,to tez jezyk handlowy l IP: *.fastres.net 04.06.03, 18:01
            Dlatego tez w latach "zawiedzi" w Rosji na poczatku XVII wieku, bojarzy rosyjscy nie mieli nic przeciwko Wladyslawowi, jako ich Car, ale wszystko przeciwko kosciolu katolickiemu. Polskim mowili tez Kalvinisci Litewscy i Magnaci Bialoruscy itd, mowili tez po polsku Zydzi z Wegierskij Gorki, Suchy Beskidzkiej i Wadowic, nie mowiac juz o Krakowskich i Przemyslkich.
        • bolek5 Re: Hansa byla Niemiecka,to tez jezyk handlowy l 01.06.03, 22:13
          Witam!

          Gość portalu: Jarek napisał(a):

          > Jedno pytanie tak ,bo mnie meczy od dluszego czasu, Od czego pochodzi nazwa
          Pia
          > st, przeciez nie bylo mozliwe , ze ta dynastja byla jedna rodzina.

          Rany Boskie! Teraz do mnie dotarło, że Ty chyba nie znasz legendy dynastycznej
          Piastów? Oczywiście, że to jedna rodzina. Jej najstarszy przedstawiciel to
          Chościszko, ojciec Piasta zwanego Kołodziejem. Piast zajął na tronie książęcym
          miejsce poprzedniego władcy Polan, Popiela. Praprapraprawnukiem Piasta był
          pierwszy historyczny władca Polski - Mieszko. Wszyscy znani z historii
          Piastowie, także i ci śląscy, są jego potomkami. Linia męska dynastii wygasła w
          XVII wieku na ostatnim księciu brzeskim, zaś linia "po kądzieli" wymarła bodaj
          dopiero w wieku XIX-tym.

          Pozdrawiam

          Bolek
          • pudelek_wielki co do Piasta... 01.06.03, 22:32
            ... to dopiero Mieszko jest naprawdę potwierdzony historycznie. pozostali mogą
            być zwykłą legendą, albo różne imiona opisują różne cechy tej samej osoby. co
            do Popiela to musiał mieć swój odpowiednik w historii. a nazwa "Piast" jest
            właśnie prawdopodobnie od "piastuna"
            • bolek5 Re: co do Piasta... 01.06.03, 22:44
              Witam!

              pudelek_wielki napisał:

              > ... to dopiero Mieszko jest naprawdę potwierdzony historycznie. pozostali
              mogą
              > być zwykłą legendą,

              Oczywiście mogą, ale z drugiej strony byłoby dziwne, gdyby pamięć polityczna
              Polan nie przechowała wiadomości o ich władcach. Szkoda tylko, że
              chrześcijańscy kronikarze mieli lekceważący stosunek do pogańskiej tradycji
              ustnej. Gdyby nie to, wtedy o przodkach Mieszka wiedzielibyśmy coś więcej
              oprócz suchej listy ich imion i dziwnej legendy o aniołach i myszach.

              Pozdrawiam

              Bolek
              • arnold17 Re: co do Piasta... 01.06.03, 22:51
                bolek5 napisał:

                > Witam!
                >
                > pudelek_wielki napisał:
                >
                > > ... to dopiero Mieszko jest naprawdę potwierdzony historycznie. pozostali
                > mogą
                > > być zwykłą legendą,
                >
                > Oczywiście mogą, ale z drugiej strony byłoby dziwne, gdyby pamięć polityczna
                > Polan nie przechowała wiadomości o ich władcach. Szkoda tylko, że
                > chrześcijańscy kronikarze mieli lekceważący stosunek do pogańskiej tradycji
                > ustnej. Gdyby nie to, wtedy o przodkach Mieszka wiedzielibyśmy coś więcej
                > oprócz suchej listy ich imion i dziwnej legendy o aniołach i myszach.
                >
                > Pozdrawiam
                >
                > Bolek


                www.pttk.kujawy.com.pl/legenda.htm
                • Gość: jarek Re: co do Piasta..- ja pytam powaznie. IP: *.fastres.net 01.06.03, 23:36
                  Mi to sie wydaje dziwne , ze jedna rodzina mogla tak szyko obsadzic wszystkie trony ksiazece, czy przypadkiem Piast nie odpowiadalo Namiestnikowi. Nawe t gsy ludnosci w tym czasie bylo tylko 1 milion to bylo troche trudno tez tylu potomkow splodzic, przeciz jazda z Poznania do Kamienca wymagala nawet 2 miesiece czasu., Albo ojciec Mieszka jezdzil i plodzil na lewo i na prawo. A potem legalny syn zajal sie tworzeniem panstwa.
                  • bolek5 Re: co do Piasta..- ja pytam powaznie. 01.06.03, 23:49
                    Gość portalu: jarek napisał(a):

                    > Mi to sie wydaje dziwne , ze jedna rodzina mogla tak szyko obsadzic wszystkie
                    t
                    > rony ksiazece,

                    Jakie wszystkie? Aż do Bolesława Krzywoustego był tylko jeden - polski.
                    Późniejsze zróżnicowanie księstw i tronów bierze się tylko z fundamentalnego
                    błędu Bolesława - podziału Polski pomiędzy jego synów.

                    Pozdrawiam

                    Bolek
                    • Gość: jarek Re: co do Piasta..- ja pytam powaznie. IP: *.fastres.net 04.06.03, 17:56
                      Ale wszyscy sie nazywali Piastowie, albo sie myle.niestety nie mam w domu zadnej ksiazki o histori Polski do Boleslawa Krzywoustego, to co probuje pisac , jest to co pamietam ze studiow na UW, a o Slasku to to co mnie nauczyli w szkole czeskiej.
                      • bolek5 Re: co do Piasta..- ja pytam powaznie. 04.06.03, 22:31
                        Witam!

                        Nie bardzo rozumiem, o co Ci chodzi, ale spróbuję odpowiedzieć najlepiej jak
                        umiem. U źródeł całej historii leży chyba fakt, że w Polsce panował całkiem
                        inny system dziedziczenia, niż na Zachodzie. W "klasycznym" systemie feudalnym
                        wszsytkie (lub prawie wszystkie) prawa przypadały pierworodnemu. Młodsi synowie
                        szli w świat, albo próbowali kariery kościelnej. W Polsce było inaczej: ojciec
                        zaopatrywał wszystkich synów. Dlatego prawie wszyscy Piastowie rozdzielali
                        swoje księstwo pomiędzy spadkobierców. (wiem, wiem - J. Topolski pisze
                        inaczej ;)). Tak właśnie postąpił Mieszko, wskutek czego Bolesław Chrobry
                        zaczynał panowanie od wypędzenia przyrodnich braci. Sam próbował nie popełnić
                        tego błędu i wyznaczył do dziedziczenia tylko jednego syna, Mieszka II, ale
                        pozostali, Bezprym i Otton, wywalczyli sobie dzielnice, korzystając z poparcia
                        sąsiadów i dawnej tradycji prawnej. Mieszko zdołał zjednoczyć ponownie kraj i
                        przekazać go swemu następcy niemal w całości ale już jego wnuk, Władysław
                        Herman ponownie ulega starej tradycji i dzieli kraj pomiędzy synów: Zbigniewa i
                        Bolesława Krzywoustego. Szczęście uśmiechnęło się do Polski po raz ostatni -
                        Bolesław znowu zjednoczył kraj. Niestety - on sam z kolei podzielił państwo na
                        co najmniej cztery dzielnice, za pomocą których chciał uposażyć swych pięciu
                        synów. Takiego rozdrobnienia nie udało się już przezwyciężyć. Te wydarzenia
                        miały najpoważniejsze konsekwencje dla Śląska. Region ten został przez Polan
                        przejęty z czeskich rąk w ciągu drugiej połowy X w. Po podziale Polski otrzymał
                        go najstarszy syn Bolesława - Władysław. Młodszym braciom z jakiegoś powodu się
                        nie podobał, więc pogonili go wraz z rodziną do Niemiec. Trzej synowie
                        Władysława wychowywali się na obczyźnie, co zapoczątkowało odejście Piastów
                        śląskich ku niemieckiemu kręgowi kulturowemu. Cesarz po serii wojen zdołał
                        wymusić na pozostałych potomkach Krzywoustego podział Śląska pomiędzy synów
                        Władysława no i tak to się już dalej potoczyło. Szansa na zjednoczenie nie
                        tylko Śląska ale i całej Polski pojawiła się w czasach Henryków Śląskich ale
                        najpierw najazd tatarski a potem przedwczesna śmierć Henryka Probusa ją
                        udaremniły. Reszta kraju jakoś się pozbierała, ale Śląsk już nie. Rozdrabniał
                        się coraz bardziej na coraz słabsze księstewka hołdowane po kolei przez
                        Czechów, korzystających ze słabości Polski.

                        To tyle. Dobranoc!

                        Bolek
                        • slezan Re: co do Piasta..- ja pytam powaznie. 05.06.03, 21:50
                          bolek5 napisał:

                          Reszta kraju jakoś się pozbierała, ale Śląsk już nie. Rozdrabniał
                          > się coraz bardziej na coraz słabsze księstewka hołdowane po kolei przez
                          > Czechów, korzystających ze słabości Polski.

                          ...i coraz bardziej wyprzedzał Polskę w cywilizacyjnym rozwoju czego widomym
                          świadectwem jest Twoje wspaniałe miasto Wrocław.
                          • bolek5 Re: co do Piasta..- ja pytam powaznie. 05.06.03, 23:23
                            Witam!

                            slezan napisał:

                            > ...i coraz bardziej wyprzedzał Polskę w cywilizacyjnym rozwoju czego widomym
                            > świadectwem jest Twoje wspaniałe miasto Wrocław.

                            Gadanie ;) Polska całkiem dobrze dawała sobie radę, aż do krachu w XVIII-tym
                            wieku. Naprawdę znaczący dla zrozumienia współczesności jest wiek XIX-ty. Przy
                            najbliższej podróży pociągiem przyjrzyj się mapce połączeń kolejowych w Polsce.
                            Do dzisiaj widać na niej granice XIX-wiecznych Niemiec. Ówczesna rewolucja
                            przemysłowa dała państwom Europy Zachodniej przewagę, którą trudno było później
                            odrobić. To był ten proces, który "klasycy" nazywali pierwotną akumulacją
                            kapitału. Polska jako państwo nie mogła wziąść w nim udziału, ale część Polaków
                            zamieszkujących ziemie inkorporowane do Prus miała okazję w nim uczestniczyć i -
                            jak uczy historia Wielkopolski - dawali sobie radę całkiem nieźle, pomimo
                            politycznych przeszkód stwarzanych przez Berlin.

                            Pozdrawiam

                            Bolek
                            • Gość: schlesier Re: co do Piasta..- ja pytam powaznie. IP: 213.216.66.* 06.06.03, 07:58
                              bolek5 napisał:

                              > Witam!
                              >
                              > slezan napisał:
                              >
                              > > ...i coraz bardziej wyprzedzał Polskę w cywilizacyjnym rozwoju czego widom
                              > ym
                              > > świadectwem jest Twoje wspaniałe miasto Wrocław.
                              >
                              > Gadanie ;) Polska całkiem dobrze dawała sobie radę, aż do krachu w XVIII-tym
                              > wieku. Naprawdę znaczący dla zrozumienia współczesności jest wiek XIX-ty.
                              Przy
                              > najbliższej podróży pociągiem przyjrzyj się mapce połączeń kolejowych w
                              Polsce.
                              >
                              > Do dzisiaj widać na niej granice XIX-wiecznych Niemiec. Ówczesna rewolucja
                              > przemysłowa dała państwom Europy Zachodniej przewagę, którą trudno było
                              później
                              >
                              > odrobić. To był ten proces, który "klasycy" nazywali pierwotną akumulacją
                              > kapitału. Polska jako państwo nie mogła wziąść w nim udziału, ale część
                              Polaków
                              >
                              > zamieszkujących ziemie inkorporowane do Prus miała okazję w nim uczestniczyć
                              i
                              > -
                              > jak uczy historia Wielkopolski - dawali sobie radę całkiem nieźle, pomimo
                              > politycznych przeszkód stwarzanych przez Berlin.
                              >
                              > Pozdrawiam
                              >
                              > Bolek
                              Podpisuję się dwoma rękami. W XV czy XVI wieku taka Wielkopolska czy Małopolska
                              na pewno nie stały niżej pod wzgledem cywilizacyjnym niz Śląsk. Taki np. Górny
                              Śląsk jescze w polowie XIX wieku był zapyziałą nic nie znacząca krainą na
                              krańcach Rzeszy. W drugiej połowie XIX wieku nastąpił natomiast imponujący skok
                              cywilizacyjny tej krainy i powstała ogromna przepaść między Górnym Ślaskiem a
                              np. Zagłębiem Dąbrowskim. Przepaść której wcześniej nie było. Kto mi nie wierzy
                              niech poczyta relacje Klaussmana albo Virchowa z połowy XIX wieku.
                              • Gość: Janek Re: co do Piasta..- ja pytam powaznie. IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 18:35
                                W Niemczech masz wiele zabytkow z 8,9 i 10 wieku i to murowanych.A na ziemiech polskich?Historia Polski zaczela sie setki lat pozniej niz w Niemczech.I stad przewaga cywilizacyjna ziem opanowanych przez Niemcow trwa od poczatku panstwowosci polskiej.Tu nie chodzi o 18 czy 19 wiek.
                                • arnold17 Re: co do Piasta..- ja pytam powaznie. 06.06.03, 18:51
                                  Gość portalu: Janek napisał(a):

                                  > W Niemczech masz wiele zabytkow z 8,9 i 10 wieku i to murowanych.A na
                                  ziemiech
                                  > polskich?Historia Polski zaczela sie setki lat pozniej niz w Niemczech.I stad
                                  p
                                  > rzewaga cywilizacyjna ziem opanowanych przez Niemcow trwa od poczatku
                                  panstwowo
                                  > sci polskiej.Tu nie chodzi o 18 czy 19 wiek.

                                  No i wlasnie Niemcy to zacofany kraj!!! Historia Niemiec zaczela sie setki lat
                                  pozniej niz Rzymu ,Grecji,Persji,Egiptu !!!!!
                                  • Gość: Janek Re: co do Piasta..- ja pytam powaznie. IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 19:46
                                    arnold17 napisał:

                                    > Gość portalu: Janek napisał(a):
                                    >
                                    > > W Niemczech masz wiele zabytkow z 8,9 i 10 wieku i to murowanych.A na
                                    > ziemiech
                                    > > polskich?Historia Polski zaczela sie setki lat pozniej niz w Niemczech.I s
                                    > tad
                                    > p
                                    > > rzewaga cywilizacyjna ziem opanowanych przez Niemcow trwa od poczatku
                                    > panstwowo
                                    > > sci polskiej.Tu nie chodzi o 18 czy 19 wiek.
                                    >
                                    > No i wlasnie Niemcy to zacofany kraj!!! Historia Niemiec zaczela sie setki lat
                                    > pozniej niz Rzymu ,Grecji,Persji,Egiptu !!!!!

                                    Widziales film "Gladiator"?Poczatek,bitwa legionow gdzies w Germanii.Germanie juz wtedy byli kapujacy,bo 200 lat pozniej zawladneli Cesarstwem Rzymskim.
                                    Polacy w tamtym czasie skakali jeszcze z drzewa na drzewo.
                                    • arnold17 Re: co do Piasta..- ja pytam powaznie. 06.06.03, 19:54
                                      Gość portalu: Janek napisał(a):

                                      > arnold17 napisał:
                                      >
                                      > > Gość portalu: Janek napisał(a):
                                      > >
                                      > > > W Niemczech masz wiele zabytkow z 8,9 i 10 wieku i to murowanych.A na
                                      >
                                      > > ziemiech
                                      > > > polskich?Historia Polski zaczela sie setki lat pozniej niz w Niemczec
                                      > h.I s
                                      > > tad
                                      > > p
                                      > > > rzewaga cywilizacyjna ziem opanowanych przez Niemcow trwa od poczatku
                                      >
                                      > > panstwowo
                                      > > > sci polskiej.Tu nie chodzi o 18 czy 19 wiek.
                                      > >
                                      > > No i wlasnie Niemcy to zacofany kraj!!! Historia Niemiec zaczela sie setki
                                      > lat
                                      > > pozniej niz Rzymu ,Grecji,Persji,Egiptu !!!!!
                                      >
                                      > Widziales film "Gladiator"?Poczatek,bitwa legionow gdzies w Germanii.Germanie
                                      j
                                      > uz wtedy byli kapujacy,bo 200 lat pozniej zawladneli Cesarstwem Rzymskim.
                                      > Polacy w tamtym czasie skakali jeszcze z drzewa na drzewo.

                                      Czego to folksdojczowska glowa nie wymysli.
                                    • Gość: jarek Germani IP: *.fastres.net 06.06.03, 21:10
                                      Nie mowmy o Niemcach tylko o Germanach( Teutonach), ktorzy pokonujac Rzymian w Lasku Teutonskim, sami sie odkroili od cywilizacji Rzymski-Greckiej i im bylo potrzebne prawie 1000 lat do Rzymskigo poziomu doszli.
                                      • Gość: Jan Re: Germanie IP: *.dip.t-dialin.net 06.06.03, 23:19
                                        Gość portalu: jarek napisał(a):

                                        > Nie mowmy o Niemcach tylko o Germanach( Teutonach), ktorzy pokonujac Rzymian w
                                        > Lasku Teutonskim, sami sie odkroili od cywilizacji Rzymski-Greckiej i im bylo p
                                        > otrzebne prawie 1000 lat do Rzymskigo poziomu doszli.

                                        Masz na mysli Arminiusa z plemienie germanskiego Cheruskow?To nie byl lasek a las pod Bielefelden i Arminius (Arminia Bielefeld to druzyna pilkarska)jest bohaterem narodowym Niemcow,walczacym o wolnosc Germanow.Zreszta Arminius byl oficerem rzymskim i przebywal jakis czas w Rzymie.Wtydy na terenach niemieckich zyly dziesiatki plemion germanskich wiec jak sie jedno odkroilo,to co z tego?
                                • Gość: wert Re: co do Piasta..- ja pytam powaznie. IP: *.mitre.org 06.06.03, 23:34
                                  Gość portalu: Janek napisał(a):

                                  > W Niemczech masz wiele zabytkow z 8,9 i 10 wieku i to murowanych.A na
                                  ziemiech
                                  A zapomniales o Trier(Porta nigra), Xanten tu sa budowle z czasow kolonizacji
                                  rzymskej, a slowianie w tym czasie gdzies za Uralem konie pasli.
                                  • Gość: Janek Re: co do Piasta..- ja pytam powaznie. IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.03, 09:55
                                    Gość portalu: wert napisał(a):

                                    > Gość portalu: Janek napisał(a):
                                    >
                                    > > W Niemczech masz wiele zabytkow z 8,9 i 10 wieku i to murowanych.A na
                                    > ziemiech
                                    > A zapomniales o Trier(Porta nigra), Xanten tu sa budowle z czasow kolonizacji
                                    > rzymskej, a slowianie w tym czasie gdzies za Uralem konie pasli.

                                    Nie zapomnialem,ale Poloki dopieprzyli by sie,ze to nie germanskie czy niemieckie zabytki,ale rzymskie,wiec nie wspominalem.Oczywiscie w tych miastach mieszkali Germanie,ale Polacy uwazaja,ze to byli rzymscy legionisci,ktorzy sie tu ozenili,dostali ziemie itd.A jak rzymski legionista,to dla Polakow nie Germanin tylko Rzymianin.I jeszcze te wloskie restauracje w Trierze to dla Polakow dowod na rzymskie pochodzenie mieszkancow tego regionu....
                                • Gość: schlesier Re: Cywilizacja niemiecka a polska IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 09:11
                                  Gość portalu: Janek napisał(a):

                                  > W Niemczech masz wiele zabytkow z 8,9 i 10 wieku i to murowanych.A na
                                  ziemiech
                                  > polskich?Historia Polski zaczela sie setki lat pozniej niz w Niemczech.I stad
                                  p
                                  > rzewaga cywilizacyjna ziem opanowanych przez Niemcow trwa od poczatku
                                  panstwowo
                                  > sci polskiej.Tu nie chodzi o 18 czy 19 wiek.
                                  Tak się składa, że zabytki te znajdują sie w zachodnich i środkowych Niemczech.
                                  w byłym DDR, na Śląsku czy Pomorzu takich budowli nie uświadczysz zresztą
                                  tereny te nie należały wtedy do Niemiec. Z pewnością gdzieś do XIV wieku Niemcy
                                  jako całóść stały wyżej cywilizacyjnie niż ich wschodni i północni sąsiedzi ale
                                  później sytuacja się wyrównała. Jeśli twierdzisz, że było inaczej podaj
                                  przykłady. Ja twierdzę, że taka powiedzmy Wielkopolska czy Małopolska w XV czy
                                  XV wieku były może trochę zapóźnione w stosunku do Nadrenii ale z całą
                                  pewnością nie ustepowały Brandenburgii czy Bawarii a od Meklemburgii, Pomorza
                                  Zachodniego czy Prus Wschodnich stały nawet wyżej. Zresztą gdyby oceniać
                                  cywilizacje kraju na podstawie zabytków to może się okazać, że Anglicy, Szwedzi
                                  czy Norwegowie byli kiedyś barbarzyńcami. Porównaj sobie choćby zabytki
                                  barokowe w Polsce z tymi ze Szwecji. Przekonasz sie wtedy gdzie był wyższy
                                  poziom. Najlepszym zresztą dowodem, że najpóźniej od XV wieku trudno mówic o
                                  jakiejś wyraźnej przewadze kultury niemieckiej nad polską jest polonizacja
                                  niemieckich dotychczas miast jak Kraków, Lwów, Lublin, Łańcut, Nowy Sącz i
                                  wiele innych a także niemieckich wysp językowych w Małopolsce oraz niemieckiej
                                  szlachty w Prusach Królewskich i Inflantach. Do tego czasu Niemcy się nie
                                  polonizowali bo rzeczywiście uważali sie za lepszych a przecież ktos uważający
                                  się za lepszego nie będzie dobrowolnie przejmował języka i kultury gorszego.
                                  Ale właśnie w momencie kiedy Polacy staneli mocno na nogach, stworzyli potężne
                                  państwo i kwitnąca kulturę wtedy Niemcy zaczęli porzucac swoją kulture i język
                                  i przyjmowac kulture i język polski. Cywilizacji nie nalezy poza tym mieszać z
                                  poziomem zycia. W Polsce gdzie było więcej wolnej ziemi, mniejsze zagęszczenie
                                  ludności było wtedy znacznie mniej klęsk głodu czy zaraz niż w Europie
                                  Zachodniej a ogólny poziom zycia był wyższy. Stąd się tez zresztą brała masowa
                                  emigracja niemiecka na ziemie polskie od XIII wieku aż po rozbiory. Przecież ci
                                  Niemcy nie przyjeżdżali chyba do Polski, żeby sobie pogorszyć swoje życie tylko
                                  poprawić. Polacy natomiast do Niemiec wtedy nie migrowali bo i po co.
                                  • Gość: Henio Re: Cywilizacja niemiecka a polska IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.03, 09:46
                                    Gość portalu: schlesier napisał(a):

                                    > Gość portalu: Janek napisał(a):
                                    >
                                    > > W Niemczech masz wiele zabytkow z 8,9 i 10 wieku i to murowanych.A na
                                    > ziemiech
                                    > > polskich?Historia Polski zaczela sie setki lat pozniej niz w Niemczech.I s
                                    > tad
                                    > p
                                    > > rzewaga cywilizacyjna ziem opanowanych przez Niemcow trwa od poczatku
                                    > panstwowo
                                    > > sci polskiej.Tu nie chodzi o 18 czy 19 wiek.
                                    > Tak się składa, że zabytki te znajdują sie w zachodnich i środkowych Niemczech.
                                    >
                                    > w byłym DDR, na Śląsku czy Pomorzu takich budowli nie uświadczysz zresztą
                                    > tereny te nie należały wtedy do Niemiec. Z pewnością gdzieś do XIV wieku Niemcy
                                    >
                                    > jako całóść stały wyżej cywilizacyjnie niż ich wschodni i północni sąsiedzi ale
                                    >
                                    > później sytuacja się wyrównała. Jeśli twierdzisz, że było inaczej podaj
                                    > przykłady. Ja twierdzę, że taka powiedzmy Wielkopolska czy Małopolska w XV czy
                                    > XV wieku były może trochę zapóźnione w stosunku do Nadrenii ale z całą
                                    > pewnością nie ustepowały Brandenburgii czy Bawarii a od Meklemburgii, Pomorza
                                    > Zachodniego czy Prus Wschodnich stały nawet wyżej. Zresztą gdyby oceniać
                                    > cywilizacje kraju na podstawie zabytków to może się okazać, że Anglicy, Szwedzi
                                    >
                                    > czy Norwegowie byli kiedyś barbarzyńcami. Porównaj sobie choćby zabytki
                                    > barokowe w Polsce z tymi ze Szwecji. Przekonasz sie wtedy gdzie był wyższy
                                    > poziom. Najlepszym zresztą dowodem, że najpóźniej od XV wieku trudno mówic o
                                    > jakiejś wyraźnej przewadze kultury niemieckiej nad polską jest polonizacja
                                    > niemieckich dotychczas miast jak Kraków, Lwów, Lublin, Łańcut, Nowy Sącz i
                                    > wiele innych a także niemieckich wysp językowych w Małopolsce oraz niemieckiej
                                    > szlachty w Prusach Królewskich i Inflantach. Do tego czasu Niemcy się nie
                                    > polonizowali bo rzeczywiście uważali sie za lepszych a przecież ktos uważający
                                    > się za lepszego nie będzie dobrowolnie przejmował języka i kultury gorszego.
                                    > Ale właśnie w momencie kiedy Polacy staneli mocno na nogach, stworzyli potężne
                                    > państwo i kwitnąca kulturę wtedy Niemcy zaczęli porzucac swoją kulture i język
                                    > i przyjmowac kulture i język polski. Cywilizacji nie nalezy poza tym mieszać z
                                    > poziomem zycia. W Polsce gdzie było więcej wolnej ziemi, mniejsze zagęszczenie
                                    > ludności było wtedy znacznie mniej klęsk głodu czy zaraz niż w Europie
                                    > Zachodniej a ogólny poziom zycia był wyższy. Stąd się tez zresztą brała masowa
                                    > emigracja niemiecka na ziemie polskie od XIII wieku aż po rozbiory. Przecież ci
                                    >
                                    > Niemcy nie przyjeżdżali chyba do Polski, żeby sobie pogorszyć swoje życie tylko
                                    >
                                    > poprawić. Polacy natomiast do Niemiec wtedy nie migrowali bo i po co.

                                    Z tym zasiedlaniem miast polskich jal Krakow przez Polakow to cos na podobienstwo zasiedlania niemieckich miast przez Turkow.W niektorych dzielnicach miast w Ruhry jest ich juz ponad 50%.I jak te miasta wygladaja?
                                    Tragizm w Europie.To male Turcje,syyyf.I moze to zasiedlanie miast polskich przez Polakow spowodowalo ten efekt,ze te ziemie biednialy.Bo patrzac na zabytki niemieckie na przelomie wiekow,to sa duzo bogatrze i w duzo wiekszej ilosci niz w Polsce.Mimo ,ze byly to czesto male Krolestwa czy ksiestwa,a nie wielkie panstwa jak np Polska,gdzie krola stac bylo by nawet na zamek typu Wersal.W Polsce tego rozmachu nie ma.Najpiekniejsze polskie zamki stoja na Ziemiach poniemieckich.Malbork ,najwiekszy gotycki zamek na swiecie wybudowali w 13 wieku Niemcy.Jak juz wtedy mieli odwage takie cos budowac,to nie dziwi,ze Niemcy i pozniej w wielu innych dziedzinach byli pierwsi lub jedni z pierwszych.
                                    I to zostalo do dzis.1000 lat temu Polacy uczyli sie od Niemcow,ich pierwszy krol otrzymal korone z rak niemieckiego cesarza,a dzis beda robic to samo a akt przynaleznosci do Unii wreczy im kanclerz niemiecki.I to co niektorzy twierdza,Niemcy moze lepsi w 10 wieku,potem dlugo my Polacy bogaci i dopiero ostatnie 50 lat z powodu Marshalla my biedniejsze niz Niemce,to lanie wody i dodawanie sobie otuchy.
                                    • Gość: schlesier Re: Cywilizacja niemiecka a polska IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 14:14
                                      Gość portalu: Henio napisał(a):

                                      > Gość portalu: schlesier napisał(a):
                                      >
                                      > > Gość portalu: Janek napisał(a):
                                      > >
                                      > > > W Niemczech masz wiele zabytkow z 8,9 i 10 wieku i to murowanych.A na
                                      >
                                      > > ziemiech
                                      > > > polskich?Historia Polski zaczela sie setki lat pozniej niz w Niemczec
                                      > h.I s
                                      > > tad
                                      > > p
                                      > > > rzewaga cywilizacyjna ziem opanowanych przez Niemcow trwa od poczatku
                                      >
                                      > > panstwowo
                                      > > > sci polskiej.Tu nie chodzi o 18 czy 19 wiek.
                                      > > Tak się składa, że zabytki te znajdują sie w zachodnich i środkowych Niemc
                                      > zech.
                                      > >
                                      > > w byłym DDR, na Śląsku czy Pomorzu takich budowli nie uświadczysz zresztą
                                      > > tereny te nie należały wtedy do Niemiec. Z pewnością gdzieś do XIV wieku N
                                      > iemcy
                                      > >
                                      > > jako całóść stały wyżej cywilizacyjnie niż ich wschodni i północni sąsiedz
                                      > i ale
                                      > >
                                      > > później sytuacja się wyrównała. Jeśli twierdzisz, że było inaczej podaj
                                      > > przykłady. Ja twierdzę, że taka powiedzmy Wielkopolska czy Małopolska w XV
                                      > czy
                                      > > XV wieku były może trochę zapóźnione w stosunku do Nadrenii ale z całą
                                      > > pewnością nie ustepowały Brandenburgii czy Bawarii a od Meklemburgii, Pomo
                                      > rza
                                      > > Zachodniego czy Prus Wschodnich stały nawet wyżej. Zresztą gdyby oceniać
                                      > > cywilizacje kraju na podstawie zabytków to może się okazać, że Anglicy, Sz
                                      > wedzi
                                      > >
                                      > > czy Norwegowie byli kiedyś barbarzyńcami. Porównaj sobie choćby zabytki
                                      > > barokowe w Polsce z tymi ze Szwecji. Przekonasz sie wtedy gdzie był wyższy
                                      >
                                      > > poziom. Najlepszym zresztą dowodem, że najpóźniej od XV wieku trudno mówic
                                      > o
                                      > > jakiejś wyraźnej przewadze kultury niemieckiej nad polską jest polonizacja
                                      >
                                      > > niemieckich dotychczas miast jak Kraków, Lwów, Lublin, Łańcut, Nowy Sącz i
                                      >
                                      > > wiele innych a także niemieckich wysp językowych w Małopolsce oraz niemiec
                                      > kiej
                                      > > szlachty w Prusach Królewskich i Inflantach. Do tego czasu Niemcy się nie
                                      > > polonizowali bo rzeczywiście uważali sie za lepszych a przecież ktos uważa
                                      > jący
                                      > > się za lepszego nie będzie dobrowolnie przejmował języka i kultury gorszeg
                                      > o.
                                      > > Ale właśnie w momencie kiedy Polacy staneli mocno na nogach, stworzyli pot
                                      > ężne
                                      > > państwo i kwitnąca kulturę wtedy Niemcy zaczęli porzucac swoją kulture i j
                                      > ęzyk
                                      > > i przyjmowac kulture i język polski. Cywilizacji nie nalezy poza tym miesz
                                      > ać z
                                      > > poziomem zycia. W Polsce gdzie było więcej wolnej ziemi, mniejsze zagęszcz
                                      > enie
                                      > > ludności było wtedy znacznie mniej klęsk głodu czy zaraz niż w Europie
                                      > > Zachodniej a ogólny poziom zycia był wyższy. Stąd się tez zresztą brała ma
                                      > sowa
                                      > > emigracja niemiecka na ziemie polskie od XIII wieku aż po rozbiory. Przeci
                                      > eż ci
                                      > >
                                      > > Niemcy nie przyjeżdżali chyba do Polski, żeby sobie pogorszyć swoje życie
                                      > tylko
                                      > >
                                      > > poprawić. Polacy natomiast do Niemiec wtedy nie migrowali bo i po co.
                                      >
                                      > Z tym zasiedlaniem miast polskich jal Krakow przez Polakow to cos na
                                      podobienst
                                      > wo zasiedlania niemieckich miast przez Turkow.W niektorych dzielnicach miast
                                      w
                                      > Ruhry jest ich juz ponad 50%.I jak te miasta wygladaja?
                                      > Tragizm w Europie.To male Turcje,syyyf.I moze to zasiedlanie miast polskich
                                      prz
                                      > ez Polakow spowodowalo ten efekt,ze te ziemie biednialy.Bo patrzac na zabytki
                                      n
                                      > iemieckie na przelomie wiekow,to sa duzo bogatrze i w duzo wiekszej ilosci
                                      niz
                                      > w Polsce.Mimo ,ze byly to czesto male Krolestwa czy ksiestwa,a nie wielkie
                                      pans
                                      > twa jak np Polska,gdzie krola stac bylo by nawet na zamek typu Wersal.W
                                      Polsce
                                      > tego rozmachu nie ma.Najpiekniejsze polskie zamki stoja na Ziemiach
                                      poniemiecki
                                      > ch.Malbork ,najwiekszy gotycki zamek na swiecie wybudowali w 13 wieku
                                      Niemcy.Ja
                                      > k juz wtedy mieli odwage takie cos budowac,to nie dziwi,ze Niemcy i pozniej w
                                      w
                                      > ielu innych dziedzinach byli pierwsi lub jedni z pierwszych.
                                      > I to zostalo do dzis.1000 lat temu Polacy uczyli sie od Niemcow,ich pierwszy
                                      kr
                                      > ol otrzymal korone z rak niemieckiego cesarza,a dzis beda robic to samo a akt
                                      p
                                      > rzynaleznosci do Unii wreczy im kanclerz niemiecki.I to co niektorzy
                                      twierdza,N
                                      > iemcy moze lepsi w 10 wieku,potem dlugo my Polacy bogaci i dopiero ostatnie
                                      50
                                      > lat z powodu Marshalla my biedniejsze niz Niemce,to lanie wody i dodawanie
                                      sobi
                                      > e otuchy.
                                      Odnoszę wrażenie, ze tak bardzo nienawidzisz i gardzisz Polską i Polakami, że
                                      nie pozwala ci to dostrzec pewnych podstawowych faktów. Na przykład takich, że
                                      to Niemcy przez całe stulecia emigrowali na ziemie polskie a nie odwrotnie.
                                      sytuacja ta uległa odwróceniu dopiero w drugiej połowie XIX wieku. Co do zmiany
                                      oblicza narodowościowego Krakowa, Lublina czy Lwowa to nie nastepowało ono
                                      jedynie przez napływ do tych miast Polaków ale przede wszystkim poprzez
                                      polonizacje miejscowej ludności niemieckiej. Pisanie, że Polacy nie stworzyli w
                                      dawnych czasach obiektów godnych podziwu tez jest nieprawdą. A kto wybudował
                                      ogromny zamek w Kamieńcu Podolskim? Kto wybudował taką perełkę architektoniczną
                                      jak Lwów albo piekne barokowe Wilno? Kto wreszcie wybudował tak imponujący
                                      obiekt jak pałac i park Zofiówka pod Bracławiem (dzisiejsza Ukraina). Wszystko
                                      to są dzieła kultury polskiej. Bardzo szanuję niemiecka kulturę, uważam, że
                                      ogromnie dużo wniosła do kultury polskiej a takze kultury ogólnoeuropejskiej.
                                      Przeciez to miedzy innymi dzięki dopływowi w średniowieczu niemieckich
                                      osdadników Polska była w XV, XVI i XVII wieku taką potęgą. Niemcy ci znaleźli
                                      tutaj swoją drugą ojczyznę, spolonizowali się i wniesli ogromny wkład do
                                      kultury polskiej. Niestety ta siła a nawet ekspansywność kultury niemieckiej
                                      należy juz do przeszłości. Dzisiejsze Niemcy to kraj z ujemnym przyrostem
                                      naturalnym, kraj legalnych małżeństw homoseksualnych, upadku tradycyjnej
                                      rodziny, kraj hedonistów, których nic nie interesuje poza sexem i innymi
                                      przyjemnościami. To jest dopiero prawdziwy syf! Wspomniani przez ciebie Turcy
                                      mają silne rodziny, szanuja swoich rodziców i dziadków a nie tak jak Niemcy,
                                      którzy oddają ich do Altesheimów, wreszcie mają znacznie zdrowsze zasady
                                      moralne wynikające z islamu, czego Niemcy nie mają bo nie wierzą w Boga. Nie
                                      radziłbym więc wypowiadać sie o Turkach w ten sposób. Po pierwsze dlatego, ze
                                      oni tez są ludźmi godnymi szacunku a po drugie dlatego, że jeśli nic sie nie
                                      zmieni to za 30-40 lat będa oni stanowili w Niemczech wiekszość ludności.
                                      • Gość: Edek Re: Cywilizacja niemiecka a polska IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.03, 19:37
                                        Nie chce zyc jak Turcy czy Polacy.Chce zyc jeszcze te parenascie lat jak przecietny Niemiec.My bedziemy tu mieli w RFN kiedys biedny i brudny polsko-turecki kraj.Nie znasz Turkow to ich nie zaluj.Ludzie wprawdzie dobrzy i rodzinni
                                        ale nie majacy niemieckiego poczucia estetyki i dyscypliny.Oni w balkonowych doniczkan na kwiaty nie maja nic albo sadza tam cebule i trzosnek...Oni nie pojada nigdy na urlop,bo szkoda pieniedzy i nie beda mieli niemieckiego obejscia przed domem (jak to wyglada przed domami,ci co w Niemczech byli wiedza)Ale co zadac od ludzi,dla ktorych Niemcy to obcy i wrogi kraj,ktory trzeba wykorzystac jak sie da,bedzie zle,to sie wyniesie np.do Polski...
                            • slezan Re: co do Piasta..- ja pytam powaznie. 06.06.03, 11:23
                              Mimo wszystko Śląsk jako całość wyprzedzał ziemie polskie w cywilizacyjnym
                              rozwoju. Świadczą o tym znacznie wcześniejsze i bardziej liczne lokacje miast,
                              większy procent murowanego budownictwa, gęstsza sieć parafialna. Oczywiście
                              srednią podnosił głównie Dolny Śląsk, ale w średniowieczu, wbrew pozorom, także
                              Górny wyprzedzał większość ziem Polski.
                              Polecam "Młodszą Europę" Kłoczowskiego.
                              • Gość: schlesier Re:poziom cywilizacyjny Śląska w dawnych czasach IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.03, 09:39
                                slezan napisał:

                                > Mimo wszystko Śląsk jako całość wyprzedzał ziemie polskie w cywilizacyjnym
                                > rozwoju. Świadczą o tym znacznie wcześniejsze i bardziej liczne lokacje
                                miast,
                                > większy procent murowanego budownictwa, gęstsza sieć parafialna. Oczywiście
                                > srednią podnosił głównie Dolny Śląsk, ale w średniowieczu, wbrew pozorom,
                                także
                                >
                                > Górny wyprzedzał większość ziem Polski.
                                > Polecam "Młodszą Europę" Kłoczowskiego.
                                Śląsk jako całość wyprzedzał ziemie polskie ale powtarzam Ślask jako całość.
                                Słusznie zauważyłeś, że poziom podnosił bardzo Dolny Śląsk ja bym powiedział,
                                że nawet nie cały Dolny Ślask tylko jego część lewobrzeżna. Natomiast Górny
                                Śląsk był bardzo biedny i zacofany choc oczywiście były wyjątki chocby okolice
                                Nysy, Opawy, Cieszyna. Ale większa część Górnego Śląska była bardzo zapóźniona.
                                Porównując chocby wytwory kultury materialnej Górnego Śląska i sąsiedniej
                                Małopolski to Małopolska bije Górny Śląsk na głowę.
                                • bolek5 Do naszych starszych braci w kulturze 07.06.03, 14:45
                                  Witam!

                                  Ani Schlesier ani ja nie zaprzeczamy faktom, więc i Wy nie przedstawiajcie
                                  swych uprzedzeń jako obrazu rzeczywistości. Fakty są takie: mniej więcej w
                                  okresie Wędrówki Ludów obecnie ziemie polskie niemal całkowicie się wyludniły.
                                  Dotychczasowi mieszkańcy, reprezentujący przyzwoity poziom kultury materialnej
                                  odeszli a na ich miejsce przybyli Słowianie z dorobkiem kulturowym zdecydowanie
                                  gorszym. Nowinki cywilizacyjne i technologiczne istotnie przychodziły do nas z
                                  Zachodu i Południa. Ale poziomu życia przeciętnego "obywatela" nie mierzy się
                                  wielkością katedr. Nikt z Was nie może zaprzeczyć argumentom Schlesiera:
                                  kierunek migracji oraz asymilacja przybyszów świadczą wyraźnie o tym, że na
                                  przełomie średniowiecza i czasów nowożytnych Polska i jej kultura były
                                  atrakcyjne dla naszych sąsiadów. Ale to wszystko w gruncie rzeczy i tak nie ma
                                  znaczenia dla zrozumienia naszych czasów. Jak ktoś wyżej zauważył - gdyby wiek
                                  cywilizacji decydował o jej potędze, to Dolina Krzemowa znajdowałaby się nad
                                  Eufratem. Powtarzam: kluczem do naszych czasów jest wiek XIX-ty. Spójrzcie na
                                  kraje Półwyspu Iberyjskiego. Gdyby Wasza kumulacyjna koncepcja rozwoju kultury
                                  i cywilizacji była prawidłowa, to państwa te powinny swą potęgą przytłaczać
                                  świat, tak jak to było w XVI i XVII w. Ale stało się inaczej, bo dokładnie tak
                                  jak my "przespały" wiek XVIII, w którym rewolucja przemysłowa się zaczęła i
                                  wiek XIX - w którym się w pełni rozwinęła. Ta rewolucja stworzyła współczesnych
                                  Europejczyków, z ich bogactwem, dyscypliną, zamiłowaniem do porządku,
                                  mieszczańskim etosem, kulturą osobistą i techniczną. Naszemu krajowi nie było
                                  dane uczestniczyć w tym najdonioślejszym wydarzeniu w historii nie z naszej
                                  winy. Teraz musimy odrobić zaległości i z wielu powodów mam nadzieję, że nam
                                  się to uda. A jeżeli tak bardzo Wam zależy na podkreślaniu wieku Waszej
                                  cywilizacji to proszę bardzo: tak, to prawda - pod tym względem jesteście o
                                  wiele starsi od nas. To tylko oznacza, że Wasz koniec jest bliższy ;).

                                  Pozdrawiam

                                  Bolek
                                  • slezan Re: Do naszych starszych braci w kulturze 07.06.03, 18:11
                                    Wypraszam sobie to "Wy". Albo polemizujesz z poglądami konkretnych osób, albo
                                    sam skazujesz się na wrzucenie do jednego worka z echostarem i jemu podobnymi.
                                    Nie zamierzam tłumaczyć się z cudzych poglądów, a swoje wyrażam szczerze niczym
                                    na spowiedzi.
                                    • bolek5 Re: Do naszych starszych braci w kulturze 07.06.03, 18:55
                                      Cześć!

                                      slezan napisał:

                                      > Wypraszam sobie to "Wy". Albo polemizujesz z poglądami konkretnych osób, albo
                                      > sam skazujesz się na wrzucenie do jednego worka z echostarem i jemu
                                      podobnymi.
                                      > Nie zamierzam tłumaczyć się z cudzych poglądów, a swoje wyrażam szczerze
                                      niczym
                                      >
                                      > na spowiedzi.

                                      Ale upał, co? Widzę, że u Ciebie też, bo się zrobiłeś okropnie rozdrażniony.
                                      Specjalnie zmieniłem nagłówek, żeby zaakcentować, że wychodzę poza zasadniczy
                                      tok wątku. Post był skierowany raczej do ludzi takich jak janek, wert, czy
                                      Henio, którzy przywołują wizje Słowian skaczących po drzewach i mądrych,
                                      jasnowłosych Germanów cywilizujących nas w pocie czoła. Chyba się nie poczuwasz
                                      do jakiejkolwiek wspólnoty z ludźmi głoszącymi podobne poglądy? ;) Jeżeli o
                                      Ciebie chodzi, Schlesier napisał wszystko lepiej ode mnie, a ja dorzucę trzy
                                      grosze niżej.

                                      Pozdrawiam

                                      Bolek
                                      • slezan Re: Do naszych starszych braci w kulturze 07.06.03, 19:18
                                        Ano drażni mnie taki często stosowany chwyt - "my i wy". I nie chodzi o to, że
                                        mam się za coś lepszego od pozostałych "mych" czy "wych", ale o to, że poglądy
                                        są kwestią indwyidualną. Moje mogą byc lepsze lub gorsze od poglądów np. Janka,
                                        mniej lub bardziej konsekwetne i logiczne, ale tylko z nich moge się tłumaczyć.
                                        • bolek5 Re: Do naszych starszych braci w kulturze 07.06.03, 20:13
                                          slezan napisał:

                                          > Ano drażni mnie taki często stosowany chwyt - "my i wy".

                                          Przepraszam. Naprawdę myślałem, że poglądy tej grupy dyskutantów są na tyle
                                          jednorodne, aby poświęcić im osobny podwątek.

                                          Pozdrawiam

                                          Bolek
                                      • Gość: wert Re: Do naszych starszych braci w kulturze IP: *.mitre.org 10.06.03, 08:36
                                        bolek5 napisał:

                                        . Post był skierowany raczej do ludzi takich jak janek, wert, czy
                                        Henio, którzy przywołują wizje Słowian skaczących po drzewach i mądrych,
                                        jasnowłosych Germanów cywilizujących nas w pocie czoła. Chyba się nie poczuwasz
                                        do jakiejkolwiek wspólnoty z ludźmi głoszącymi podobne poglądy?

                                        Jak widze jestes sam pelen przesadow i uprzedzen , do tego niezbyt dobrze
                                        poinformowany.
                                        1.Gdzie byli slowianie w czasach gdy lewobrzezny ren byl osiedlany?
                                        2.wiekszosc germanow jest ciemnowlosa!!(np ᡴ% szwedow ,dunczykow ,niemcow)
                                        poniewaz allel ciemnowlosy jest dominujacy!!
                                        • bolek5 Re: Do naszych starszych braci w kulturze 10.06.03, 21:33
                                          Witam!

                                          Gość portalu: wert napisał(a):

                                          > do jakiejkolwiek wspólnoty z ludźmi głoszącymi podobne poglądy?
                                          >
                                          > Jak widze jestes sam pelen przesadow i uprzedzen , do tego niezbyt dobrze
                                          > poinformowany.
                                          > 1.Gdzie byli slowianie w czasach gdy lewobrzezny ren byl osiedlany?
                                          > 2.wiekszosc germanow jest ciemnowlosa!!(np ᡴ% szwedow ,dunczykow ,niemcow)
                                          > poniewaz allel ciemnowlosy jest dominujacy!!

                                          Sorki Wert, ale zaszło jakieś nieporozumienie.
                                          ad 1) W poście odrobinkę wcześniejszym, niż ten na który próbujesz odpowiedzieć
                                          (7 czerwca godz. 14.45) wyraźnie odpowiedziałem na pytanie, które mi zadajesz.
                                          Post nie był o tym, że nie jesteście "starsi" od nas. Jesteście. I Bóg z Wami.
                                          Post był o tym, że dziś to już nie ma znaczenia.
                                          ad 2) Cały fragment o skaczących po drzewach Słowianach oraz o blond Niemcach
                                          nie opowiadał o rzeczywistości, lecz odnosił się do stereotypów niemieckiej (a
                                          ściślej - nacjonalistycznej) mitologii narodowej. Twój post mile mnie
                                          zaskoczył. Widać, że o stereotypowym obrazie germańskiego blondasa już
                                          zapominacie. Świetnie. Teraz jeszcze trzeba tylko zapomnieć o Słowianinie
                                          uczepionym za ogon do gałęzi i będziemy mogli pogadać o otaczającym nas świecie
                                          a nie o naszych narodowych mitologiach.

                                          Pozdrawiam

                                          Bolek
                                • slezan Re:poziom cywilizacyjny Śląska w dawnych czasach 07.06.03, 18:10
                                  Porównanie chybione. Małopolska była wówczas centralną dzielnicą POlski z jej
                                  stolicą Krakowem. Właściwe wydaje sie porównanie Krakowa do Wrocławia, a nie do
                                  Górnego Śląska. W tamtych czasach silniejsze było zresztą poczucie śląskiej
                                  jedności. Emancypacja Górnego Śląska nastąpiła później.
                                  Powtarzam jednak, że nawet na Gornym Śląsku (choć jego wyabstarhowanie z
                                  sałości Śląska na tym etapie dziejów jest zabiegiem ryzykownym)liczba lokacji
                                  miast w XIII w. czy rozwój sieci parafialnej wyglądały lepiej niż w większej
                                  części ziem polskich. A wiek XIV (tego stulecia dotyczył głównie,jak rozumiem,
                                  post Bolka) Górny Śląsk korzytsał ze związków z cesarską Pragą, przy której
                                  Kraków nie prezentowal się zbyt okazale.
                                  • bolek5 Re:poziom cywilizacyjny Śląska w dawnych czasach 07.06.03, 18:59
                                    Witam!

                                    slezan napisał:

                                    > A wiek XIV (tego stulecia dotyczył głównie,jak rozumiem,
                                    > post Bolka)

                                    Raczej nie. Ja napisałem dość okrągło o okresie aż do krachu w wieku XVIII,
                                    Schlesier - jak rozumiem - o wiekach XV-XVI. My mieliśmy swoje "pięć minut"
                                    właśnie w tym okresie - od Grunwaldu do Wiednia.

                                    Pozdrawiam

                                    Bolek
                                    • slezan Re:poziom cywilizacyjny Śląska w dawnych czasach 07.06.03, 19:24
                                      Ciekawe jest to "my". Wychodząc z założenia, że narody pojawiły się dopiero po
                                      rewolucji francuskiej, z mieszkańcami I RP nie może łączyć Cię świadomość
                                      narodowa. Mieszkasz w mieście, które do Polski wówczas nie należaó, zatem z
                                      wojami Jagiełły i Sobieskiego nie wiąże Cię również miejsce. Hmmm
                                      A może jednak kiedyś mówiąc "my" będziesz miał na myśli dawnych Breslauerów?
                                      Kto wie.
                                      • bolek5 Re:poziom cywilizacyjny Śląska w dawnych czasach 07.06.03, 20:10
                                        Witam!

                                        slezan napisał:

                                        > Ciekawe jest to "my".

                                        Tu mnie złapałeś. Rzeczywiście jest w tym mitologia narodowa. Ale czy jest ktoś
                                        zupełnie od niej wolny?

                                        > A może jednak kiedyś mówiąc "my" będziesz miał na myśli dawnych Breslauerów?
                                        > Kto wie.

                                        Nie sądzę. Łączy nas uczucie do miejsca, w którym żyjemy. Mam szacunek do ich
                                        osiągnięć i jestem z nich dumny. Ale nie mam złudzeń - przeciętny dawny
                                        Breslauer nie powiedziałby o nas "my".

                                        Pozdrawiam

                                        Bolek
                                        • Gość: schlesier Re:poziom cywilizacyjny Śląska w dawnych czasach IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.06.03, 09:34
                                          Dzisiejsze państwa są dość równomiernie rozwinięte. Oczywiście w Polsce jest
                                          np. różnica w rozwoju cywilizacyjnym między województwem śląskim a podkarpackim
                                          ale nie jest to jakaś przepaść, są to tereny zasadniczo porównywalne. Podobnie
                                          rzecz ma się z Niemcami choć sytuację zakłóca trochę była DDR. W tej sytuacji
                                          można czynić porównania między Polską i Niemcami jako całością. Natomiast w
                                          dawnych wiekach Rzesza Niemiecka i Rzeczpospolita były obszarami niezwykle
                                          zróżnicowanymi pod każdym względem, politycznym, ustrojowym, wyznaniowym,
                                          gospodarczym, etnicznym, rozwoju stosunków społecznych itd. dlatego też
                                          porównywanie tych obszarów jako całości jest zadaniem nieco karkołomnym.
                                          Proponowałbym porównywać mniejsze obszary najlepiej poszczególne księstwa czy
                                          województwa np. województwo krakowskie z księstwem opolskim albo województwo
                                          poznańskie z państwami stanowymi Milicz czy Syców.
                                        • slezan Re:poziom cywilizacyjny Śląska w dawnych czasach 08.06.03, 09:38
                                          bolek5 napisał:

                                          > Witam!
                                          >
                                          > slezan napisał:
                                          >
                                          > > Ciekawe jest to "my".
                                          >
                                          > Tu mnie złapałeś. Rzeczywiście jest w tym mitologia narodowa. Ale czy jest
                                          ktoś
                                          >
                                          > zupełnie od niej wolny?

                                          Pewnie nie. Ale czasami przyjemnie pobawić się w takiego tropiciela mitów. To
                                          pozwala otrząsnąć się z bagażu legend i poczuć bliższy kontakt z
                                          rzeczywistością;-)

                                          >
                                          > > A może jednak kiedyś mówiąc "my" będziesz miał na myśli dawnych Breslaueró
                                          > w?
                                          > > Kto wie.
                                          >
                                          > Nie sądzę. Łączy nas uczucie do miejsca, w którym żyjemy. Mam szacunek do ich
                                          > osiągnięć i jestem z nich dumny. Ale nie mam złudzeń - przeciętny dawny
                                          > Breslauer nie powiedziałby o nas "my".
                                          >

                                          Sprzeciw! Niedozwolona sugestia! Świadek nie może się do niej ustosunkować.;-)
                                          • bolek5 Re:poziom cywilizacyjny Śląska w dawnych czasach 08.06.03, 10:34
                                            Witam!

                                            slezan napisał:

                                            > Sprzeciw! Niedozwolona sugestia! Świadek nie może się do niej ustosunkować.;-)

                                            Wysoki Sądzie! Mój szanowny przeciwnik ucieka się do proceduralnych wybiegów,
                                            czym dowodzi, że merytorycznie podważyć moją tezę nie sposób! ;oD

                                            Pozdrawiam

                                            Bolek
                                            • slezan Re:poziom cywilizacyjny Śląska w dawnych czasach 08.06.03, 11:50
                                              W średniowieczu istaniała we Wrocławiu nawet społeczność rusińska. Jej
                                              przedstawiciele byli rajcami. Nie sądzę, by dla innych nie byli swoi. Podlegali
                                              temu samemu prawu, mieszkali w tym samym mieście, mieli wspólne interesy.
                                              • bolek5 Re:poziom cywilizacyjny Śląska w dawnych czasach 08.06.03, 18:41
                                                Witam!

                                                slezan napisał:

                                                > W średniowieczu istaniała we Wrocławiu nawet społeczność rusińska.

                                                Ach, średniowiecze! Sam wiesz najlepiej, że to był inny świat. Ja myślałem o
                                                czasach o wiele nam bliższych. Nie będę wspominał o latach trzydziestych, bo to
                                                by było kopanie leżącego, ale we wcześniejszych okresach też nie było dobrze.
                                                Np. zdaniem Daviesa, na którego zdanie wszyscy lubią się tu powoływać, w
                                                czasach wilhemińskich Wrocław był znacznie bardziej nacjonalistyczny od innych
                                                niemieckich aglomeracji. Czynnikiem radykalizującym postawy była bliskość
                                                żywiołu polskiego (s. 333). Nie zmuszaj dawnych Breslauerów do odczuwania
                                                jakichkolwiek związków ze mną, bo zaczną Cię straszyć po nocach. ;)

                                                Pozdrawiam

                                                Bolek
                                                • Gość: schlesier Re:poziom cywilizacyjny Śląska w dawnych czasach IP: *.kopernet.org 09.06.03, 16:58
                                                  bolek5 napisał:

                                                  > Witam!
                                                  >
                                                  > slezan napisał:
                                                  >
                                                  > > W średniowieczu istaniała we Wrocławiu nawet społeczność rusińska.
                                                  >
                                                  > Ach, średniowiecze! Sam wiesz najlepiej, że to był inny świat. Ja myślałem o
                                                  > czasach o wiele nam bliższych. Nie będę wspominał o latach trzydziestych, bo
                                                  to
                                                  >
                                                  > by było kopanie leżącego, ale we wcześniejszych okresach też nie było
                                                  dobrze.
                                                  > Np. zdaniem Daviesa, na którego zdanie wszyscy lubią się tu powoływać, w
                                                  > czasach wilhemińskich Wrocław był znacznie bardziej nacjonalistyczny od
                                                  innych
                                                  > niemieckich aglomeracji. Czynnikiem radykalizującym postawy była bliskość
                                                  > żywiołu polskiego (s. 333). Nie zmuszaj dawnych Breslauerów do odczuwania
                                                  > jakichkolwiek związków ze mną, bo zaczną Cię straszyć po nocach. ;)
                                                  >
                                                  > Pozdrawiam
                                                  >
                                                  > Bolek
                                                  Najlepszym dowodem nacjonalistycznej postawy sporej liczby ludności Dolnego
                                                  Ślaska są choćby wyniki wyborów do Reichstagu z roku 1933 gdzie NSDAP na
                                                  Dolnym Śląsku uzyskała prawie 52% głosów gdy tymczasem w całych Niemczech 44%.
                                                  Zresztą jeszcze lepsze wyniki uzyskali naziści w Prusach Wschodnich i na
                                                  Pomorzu Zachodnim.
                                                  • slezan Re:poziom cywilizacyjny Śląska w dawnych czasach 10.06.03, 10:39
                                                    Z dyskusji wynika, że każdy wybiera taki okres jaki mu pasuje.
                                                    Swoją drogą to ciekawe ilu z nas głosowałoby na NSDAP w 1933 r., gdyby dane nam
                                                    było żyć wtedy z niemieckim obywatelstwem. Myślę, że większość, choć jeden z
                                                    polskich Uebermenschów na tym forum twierdził, że w 1938 r. własną piersią
                                                    zasłaniałby żydowskie sklepy.
                                                    Teza, że na postawę Breslauerów decydujący wpływ miała obecność "żywiołu"
                                                    (komiczne określenie) polskiego jest ryzykowna - dlaczego na niemieckim Górnym
                                                    Śląsku naziści mieli kiepskie wyniki? Przyczyn szukałbym raczej we
                                                    wcześniejszych zachowaniach politycznych i kwestiach wyznaniowych.
                                                    Wrocław i Dolny Śląsk wydały wielu prominentnych członków antyhitlerowskiej
                                                    opozycji. Byli wśród nich także byli działacze NSDAP. Bodajże Gehlen, "szpieg
                                                    stulecia", prawa ręka Canarisa, został wybrany do Reichstagu z okręgu
                                                    wrocławskiego.
                                                  • Gość: schlesier Re:poziom cywilizacyjny Śląska w dawnych czasach IP: *.kopernet.org 10.06.03, 12:11
                                                    slezan napisał:

                                                    > Z dyskusji wynika, że każdy wybiera taki okres jaki mu pasuje.
                                                    > Swoją drogą to ciekawe ilu z nas głosowałoby na NSDAP w 1933 r., gdyby dane
                                                    nam
                                                    >
                                                    > było żyć wtedy z niemieckim obywatelstwem. Myślę, że większość, choć jeden z
                                                    > polskich Uebermenschów na tym forum twierdził, że w 1938 r. własną piersią
                                                    > zasłaniałby żydowskie sklepy.
                                                    > Teza, że na postawę Breslauerów decydujący wpływ miała obecność "żywiołu"
                                                    > (komiczne określenie) polskiego jest ryzykowna - dlaczego na niemieckim
                                                    Górnym
                                                    > Śląsku naziści mieli kiepskie wyniki? Przyczyn szukałbym raczej we
                                                    > wcześniejszych zachowaniach politycznych i kwestiach wyznaniowych.
                                                    > Wrocław i Dolny Śląsk wydały wielu prominentnych członków antyhitlerowskiej
                                                    > opozycji. Byli wśród nich także byli działacze NSDAP. Bodajże
                                                    Gehlen, "szpieg
                                                    > stulecia", prawa ręka Canarisa, został wybrany do Reichstagu z okręgu
                                                    > wrocławskiego.
                                                    Rzeczywiście każdy z nas wybiera ten okres, który najbardziej mu pasuje. Ja
                                                    też wpadłem w tą pułapkę. Na pewno przez stulecia Wrocław był miastem
                                                    tolerancyjnym, mimo przewagi zywiołu niemieckiego także wielonarodowym,
                                                    otwartym na świat i to czy ktos był Polakiem czy Niemcem nie miało większego
                                                    znaczenia. Jednakże w drugiej połowie XIX wieku zaczęło się to zmieniać a
                                                    najgorzej było w latach 30-tych kiedy niestety naziści mieli tu znacznie
                                                    większe poparcie niz w innych częściach Niemiec. I nie da sie tego wytłumaczyć
                                                    tylko bezrobociem. W innych częściach Niemiec też było wysokie bezrobocie a
                                                    mimo to poparcie dla NSDAP było dużo słabsze.
                                                  • slezan Re:poziom cywilizacyjny Śląska w dawnych czasach 10.06.03, 12:34
                                                    Wrocław był miastem protestanckim i socjalistycznym - sądzę, że to zadecydowało
                                                    w dużym stopniu o poarciu dla NSDAP.
                                                  • Gość: schlesier Re:poziom cywilizacyjny Śląska w dawnych czasach IP: *.kopernet.org 10.06.03, 12:43
                                                    Rzeczywiście nie da się ukryć, że tam gdzie mieszkali protestanci poparcie dla
                                                    NSDAP byłe wyższe.
                                                  • bolek5 Re:poziom cywilizacyjny Śląska w dawnych czasach 10.06.03, 21:51
                                                    Witam!

                                                    slezan napisał:

                                                    > Teza, że na postawę Breslauerów decydujący wpływ miała obecność "żywiołu"
                                                    > (komiczne określenie) polskiego jest ryzykowna - dlaczego na niemieckim
                                                    Górnym
                                                    > Śląsku naziści mieli kiepskie wyniki?

                                                    To nie moja teza, lecz Daviesa. Użycie wyrażenia "żywioł" dla określenia etnosu
                                                    w moich uszach wcale nie brzmi komicznie.

                                                    > Wrocław i Dolny Śląsk wydały wielu prominentnych członków antyhitlerowskiej
                                                    > opozycji.

                                                    W każdej społeczności znajdą się chwalebne wyjątki. Tylko w Sodomie zabrakło
                                                    sprawiedliwych. Ale mi szło o postawę przeciętnych Breslauerów a nie tych
                                                    najlepszych z nich. I dalej twierdzę, że przeciętny Breslauer nigdy nie użyłby
                                                    wobec takich jak ja określenia "my".

                                                    pozdrawiam

                                                    Bolek
                                                  • slezan Re:poziom cywilizacyjny Śląska w dawnych czasach 12.06.03, 12:34
                                                    A ja dalej twierdzę, że każdy wybiera taki okres, jaki mu pasuje.
            • gosciu_z_niemiec Re: co do Piasta... 04.06.03, 18:15
              pudelek_wielki napisał:

              > ... to dopiero Mieszko jest naprawdę potwierdzony historycznie. pozostali
              mogą
              > być zwykłą legendą, albo różne imiona opisują różne cechy tej samej osoby. co
              > do Popiela to musiał mieć swój odpowiednik w historii. a nazwa "Piast" jest
              > właśnie prawdopodobnie od "piastuna"

              Mieszko w dokumentach wzany jest tez Dago, co wskazuje na jego normanskie
              pochodzenie. Prawda jest chyba taka, ze Dago opanowal prymitywne bandy Slowian
              i oglosil sie ich ksieciem, cywilizujac w miare mozliwosci tych dzikusow i
              pogan, a oni teraz gryza reke ktora ich nakarmila.

              Gosciu
              • bolek5 Re: co do Piasta... 04.06.03, 21:26
                Witaj Gościu!

                Hipoteza, którą przytoczyłeś była podobno bardzo popularna wśród historyków
                niemieckich w latach trzydziestych, trudno zgadnąć dlaczego;) W istocie w
                Polsce - inaczej niż na Rusi - nie ma żadnych przesłanek dla tezy o
                państwowotwórczej roli Normanów. Wikingowie oczywiście w państwie Polan byli,
                ale tylko jako najemnicy. Z takiej grupy wywodził się prawdopodobnie ród
                Awdańców, długo słynący z osobliwych obyczajów w boju. Sprawa Dagome istotnie
                jest tajemnicza, ale trzeba pamiętać, że imię to pojawia się w jednym tylko
                dokumencie i to pochodzącym z ostatnich lat życia Mieszka (a właściwie w jego
                późniejszym streszczeniu, sporządzonym w Rzymie, w wiele lat po śmierci
                księcia). W wielu wcześniejszych, współczesnych Księciu wzmiankach
                kronikarskich występował on zawsze pod słowiańskim imieniem. Byłoby dziwne,
                gdyby dumny jarl Dag wrócił do swego imienia dopiero pod koniec życia, zaś
                najsławniejszych czynów dokonywał pod pseudonimem Misio ;). Wyrażenie "Dagome"
                jest na pewno pomyłką watykańskiego skryby, streszczającego zaginiony obecnie
                dokument, w którym Mieszko, Oda i ich synowie zawierzali swe państwo papieżowi.
                Hipotezy sa przynajmniej dwie: pierwsza mówi, że Dagome to przekształcenie
                chrzestnego imienia Mieszka - Dagobert (kult św. Dagoberta rozwijał się wóczas
                w Europie Zach.) Druga mówi, że początek dokumentu, brzmiący "Dagome iudex" w
                oryginale brzmiał "Ego Mesco Dux", ale skryba, któremu powierzono jego
                przepisanie był niedouczonym palantem. Możesz sobie wybrać hipotezę, ale o
                jarlu Dagu raczej zapomnij. Wiele wskazuje na to, że ówcześni Polanie to były
                takie zakapiory, iż wikingowie by się przy nich długo nie utrzymali ;)

                Pozdrawiam

                Bolek
                • slezan Re: co do Piasta... 05.06.03, 21:52
                  Podobno teza o normańskim pochodzeniu Piastów zyskuje ostatnio popularność i to
                  bynajmniej nie wśród historyków niemeickich. Podobno są jakieś świadectwa
                  archeologiczne, które mogą za nią przemawiać. Ktos coś czytał na ten temat?
                  • bolek5 Re: co do Piasta... 05.06.03, 23:07
                    Witam!

                    slezan napisał:

                    > Podobno teza o normańskim pochodzeniu Piastów zyskuje ostatnio popularność i
                    to
                    >
                    > bynajmniej nie wśród historyków niemeickich. Podobno są jakieś świadectwa
                    > archeologiczne, które mogą za nią przemawiać. Ktos coś czytał na ten temat?

                    Z tego co wiem - jest to trochę normańskich importów, nic nadzwyczajnego.
                    Ucieszy Cię zapewne natomiast wiadomość, że zdecydowanie w odwrocie jest
                    hipoteza lokująca kolebkę prasłowiańskości na ziemiach polskich. Zbyt dużo
                    germańskich, wiązanych z Gotami i Wandalami, znalezisk z okresu poprzedzającego
                    słowiańskie osadnictwo. Co do początków państwa polskiego - naprawdę zapomnij o
                    Normanach. Fachowiec zapewne przedstawi wiele argumentów za rodzimym
                    charakterem naszej państwowości ale do mnie (pamiętaj jednak, że jestem tylko
                    amatorem) najbardziej przemawia hipoteza, zgodnie z którą miał tu miejsce
                    proces analogiczny do tego, który znamy - dzięki bizantyjskim historykom - z
                    Bułgarii. Polanie byli najprawdopodobniej zeslawizowanymi koczownikami, być
                    może odłamem irańskich Alanów, a może samych Hunów. W końcu identyfikacja Hunów
                    ze znanymi z chińskich kronik Hiung-nu wcale nie jest taka pewna. Zachowane
                    zabytki ich języka zawierają słowiańską terminologię i słowiańkie określenia
                    etniczne. Z drugiej strony języki słowiańskie i irańskie też wykazują wiele
                    podobieństw. Co do wspomnianej hipotezy o początkach Polski - przekonują mnie
                    zarówno znaleziska archeologiczne, źródła historyczne jak i tradycja. Np. część
                    polskich grodzisk wczesnośredniowiecznych nie ma żadnej wewnętrznej zabudowy,
                    poza kilkoma paleniskami. Pieczołowite wykopaliska w jednym z takich grodów
                    wykazały, że wokół palenisk znajdują się niewielkie zagłębienia, w sam raz
                    odpowiadające np. kołkom wbijanym w ziemię. Wygląda to dokładnie tak, jakby
                    niegdyś stały tam jurty. Paleniska stanowiły ich centrum, a zagłębienia to
                    ślady po "śledziach". Istnieje też przekaz niemieckiego podróżnika, wędrującego
                    po Polsce bodaj w XI w., który narzekał, że w tym kraju nie ma nawet gdzie
                    zanocować, bo "wszędzie albo ziemianki chłopów, albo namioty panów". Zgadnij
                    kto w tamtych czasach żył w jurtach/namiotach? ;) Dlatego właśnie napisałem, że
                    przy naszych przodkach Normanowie długo by się nie utrzymali ;) No i wreszcie
                    żywa przez tysiąclecia legenda sarmacka. Wszystko razem mnie osobiście
                    przekonuje, że dla Wikingów nie było tu miejsca.

                    Pozdrawiam

                    Bolek
                    • slezan Re: co do Piasta... 06.06.03, 11:20
                      Dlaczego uważasz, że ucieszy mnie coś co miało(czy raczej mogło mieć) miejsce
                      wiele wieków temu? Teorii normańskiej raczej bym nie dyskredytował. Ciekawy
                      jest jej renesans. Wpisuje się ona w obowiązującą przez długi czas platońską w
                      swej genezie koncepcję powstawania państw w wyniku najazdu obcych, tworzących
                      warstwę przywódczą. Przejawem takiego myślenia był choćby sarmatyzm. Następnie
                      teorię tę w całości odrzucono. Zanegowano np. rolę Waregów na Rusi, uznając
                      przekazy o normańskim pochodzeniu Rurykowiczów za mit. Od pewnego czasu
                      zaznacza się tendencja do indywidualnego traktowania każdego przypadku, co
                      wynika z odrtzucenia w historiografii wszelkich Wielkich Teorii.
                      A ztymi Słowianami to już dość stara sprawa.
                      • bolek5 Re: co do Piasta... 07.06.03, 16:12
                        Witam!

                        slezan napisał:

                        > Teorii normańskiej raczej bym nie dyskredytował. Ciekawy
                        > jest jej renesans.

                        Jestem w tej dziedzinie tylko amatorem, ale staram się w miarę możliwości
                        śledzić nowinki i żadnego renesansu tej teorii w odniesieniu do Polski nie
                        zauważyłem, a już na pewno w gronie polskich historyków. Przedstawiona przeze
                        mnie wyżej teoria J.B. Śliwińskiego z pocz. lat 90-tych też sięga do obcego
                        najazdu (tam zresztą jest też osobliwa hipoteza na temat etnogenezy Słowian),
                        tyle, że jego sprawców szuka zupełnie gdzie indziej, niź Ty :)

                        > A ztymi Słowianami to już dość stara sprawa.

                        Z tym, że Polska nie jest kolebką Słowian? W polskiej literaturze to jednak
                        była jeszcze niedawno nowość i właśnie to, a nie normańskość Mieszka, odnotował
                        Davies w Mikrokosmosie.

                        Pozdrawiam

                        Bolek
                        • slezan Re: co do Piasta... 07.06.03, 18:14
                          Ja nigdzie nie szukam. Pochodzenie Piastów ni ebudzi moich gwałtownych emocji.
                          Teoria normańska jest, nazwijmy to, intrygująca i dodaje koloru historii.
                          • bolek5 Re: co do Piasta... 07.06.03, 19:04
                            Witam!

                            slezan napisał:

                            > Teoria normańska jest, nazwijmy to, intrygująca i dodaje koloru historii.

                            Ja wolę o sobie myśleć jako o potomku Hunów. Wysoki, jasnowłosy, przystojny,
                            inteligentny potomek ludu, który już raz rzucił na kolana Europę i właśnie
                            pręży muskuły, by zrobić to ponownie ;) Mi się podoba ;)

                            Pozdrawiam

                            Bolek
                            • slezan Re: co do Piasta... 07.06.03, 19:21
                              Mam chyba za mało poczucia humoru, żeby podobnie myśleć o sobie. Dlatego
                              zostaje mi obraz samego siebie, jako potomka dziarskich chłopców w mundurach
                              feldgrau, którzy podpalili pół świata.

                              Nie bierz tego zbyt serio;-)
                  • wilym Re: co do Piasta... 06.06.03, 11:38
                    slezan napisał:

                    > Podobno teza o normańskim pochodzeniu Piastów zyskuje ostatnio popularność i
                    to
                    >
                    > bynajmniej nie wśród historyków niemeickich. Podobno są jakieś świadectwa
                    > archeologiczne, które mogą za nią przemawiać. Ktos coś czytał na ten temat?

                    pisze o tym Davies w Mikrokosmosie!
                    • bolek5 Re: co do Piasta... 07.06.03, 16:05
                      wilym napisał:

                      > pisze o tym Davies w Mikrokosmosie!

                      Mógłbyś wskazać stronę?

                      Pozdrawiam

                      Bolek
    • builder Re: Czy Lwow jest Polski ????????? 02.06.03, 00:34
      Gość portalu: Fierek napisał(a):

      > Czepiajac sie Slaska wszechpolacy niech popatrza na ziemie za Bugiem ktore
      > zabral wam wasz czerwony przyjaciel w 1945 iw zamian dostaliscie tereny
      > niemieckie .Tylko jedno tam nie patrzycie bo tam gowno jest i wszystko
      > zniszczone toak samo zrobiliscie ze Slaskiem i nie tylko bo roskradliscie
      > wszystko adzis wam sie nie podoba to chcecie znowu dalej jechac do Europy
      > jabym powiedzial za Bug z wami pkomuchy !!!

      -czyzbym mial do czynienia z idiota?
      -o czym ty piszesz?
      -czy ty jestes normalny czy tylko zakompleksiony w ideii?
      -a moze pomyliles adresy?
    • Gość: Wehrwolf Re: Czy Lwow jest Polski ????????? IP: *.pppool.de 06.06.03, 16:46
      Miasto Lwow (Lemberg)przechodzilo z rak do rak Austrijackie
      Galicja,Polskie,Ruskie,teraz Ukraina.Ludnosc Lwowa to mozajka narodowosciowa
      ruznych nacji, Rosjanie,Zydzi,Ukraincy,Niemcy,Polacy, w miescie tym kwitnelo
      zycie kulturalne oraz handel na wysoka skale w czym mieli udzial miejscowi
      Zydzi oraz mieszana oligarchia kupiectwo bylo dosyc rozwiniente co nie mozna
      bylo by powiedziec o innych rejonach uwczesnej Polski, mieli tagze swoja
      druzyne pilki noznej o nazwie "Polonia".Po przesiedleniu na ziemie Slaskie
      najwiencej Lwowiakow osiedlilo sie w Beuthen (Bytomiu)gdzie do dzisiaj maja
      klub pilkarski o nazwie "Polonia" siedzanc raz na stadionie w Beuthen (Bytomiu)
      mialem okazje slyszec tych lwowskich kibicow zaciagaja troche po wschodniemu
      dopingujac swoja druzyne krzycza POLIONJA!!!
      Glück auf Wehrwolf
    • kapelonek1 Re: Czy Lwow jest Polski ????????? 06.06.03, 19:30
      Jezeli Lwow jest polski to Katowice sa niemieckie.
      • Gość: lwowiak Re: Czy Lwow jest Polski ????????? IP: *.arcor-ip.net 09.06.03, 21:07
        kapelonek1 napisała:

        > Jezeli Lwow jest polski to Katowice sa niemieckie.lwow panie jest austriacki
        panie, za franca jozefa to byly czasy panie,moglismy go chwalic po polsku
        panie, i nie mial pretensji o to panie, to byl cesorz panie,takich teroz nima
        panie.
        • chimek Re: Czy Lwow jest Polski ????????? 10.06.03, 02:15
          A Krożewniki to dawne Kroschewick, a ja Pawlak to Puwlack. Ino moja ukochana
          Krasula to dalej Krasula, a nie zodna Krassulla!
          • Gość: Batiara Re: Czy Lwow jest Polski ????????? IP: *.dip.t-dialin.net 10.06.03, 02:57
            Wyscie wsyscy so z iynny becki tak wom powi wasz Batiara

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka