tomek9991
06.10.03, 21:06
Ten facet chce wywołać III wojne światową :
Rudi Pawelka
- To jest problem sprawiedliwości. Tak jak Niemcy zadośćuczynili za wszystkie
krzywdy, które popełnili, tak samo wypędzeni oczekują aktu przeprosin i
zadośćuczynienia. Niewiele osób występuje z roszczeniami, ale mimo to
należałoby tak uregulować tę sprawę, aby ją zakończyć i zarówno strona
polska, jak niemiecka mogły wyjść z podniesionym czołem. Sam pochodzę z
Wrocławia, z rodziny rzemieślniczej. Nie mieliśmy majątku i osobiście nie
zgłaszam żadnych roszczeń.
Jeśli w Polsce oddaje się majątki Polakom i osobom innych narodowości, to tak
samo powinni być traktowani Niemcy. Nierówne traktowanie obywateli nie zgadza
się z prawem europejskim. Podobnie było w nowych landach niemieckich. Chodzi
o to, by było sprawiedliwie. Jeszcze dzisiaj na podstawie dekretów z 1946
roku przeprowadza się w Polsce wywłaszczenia Niemców. Są takie przypadki
dotyczące osób, które opuściły Polskę po 1956 roku jako przesiedleńcy lub
tzw. późni przesiedleńcy i powrócili. Znam taki przykład z Prudnika
(Opolskie). Będę rozmawiał o tych sprawach z posłami Mniejszości Niemieckiej
i władzami samorządowymi Opolszczyzny
Utracone majątki wysiedlonych
Gorącą dyskusję na temat Centrum przeciwko Wypędzeniom wywołał piątkowy
wykład w Oratorium Marianum Uniwersytetu Wrocławskiego Markusa Meckela,
deputowanego SPD do Bundestagu i autora projektu umieszczenia Centrum we
Wrocławiu. Z największym aplauzem uczestników dyskusji spotkały się
wypowiedzi polskich i niemieckich uczestników, którzy proponowali, by zamknąć
sprawę Centrum i odszkodowań, ponieważ dyskusja nad tymi projektami jedynie
niszczy to, co dotąd zbudowali zwolennicy pojednania Niemców i Polaków.
Wykład nosił tytuł: "Znaczenie historii w jednoczącej się Europie". Jego
organizatorem było Centrum Studiów Niemieckich i Europejskich im. Willy'ego
Brandta. Dyskusja koncentrowała się na sprawie budowy Centrum i odszkodowań
dla niemieckich wypędzonych, których stanowisko zostało zaprezentowane w "Die
Welt" ("Rz" pisała o tym 2 października).
Poniżej przedstawiamy wypowiedź Markusa Meckela na temat sprawy odszkodowań
dla wypędzonych oraz wypowiedź Rudiego Pawelki, przewodniczącego rady
nadzorczej spółki Preussische Treuhand GmbH & Co, mającej reprezentować
interesy wypędzonych domagających się odszkodowań. Pawelka uczestniczył w
sobotę w I Festiwalu Kultury Mniejszości Niemieckiej w Polsce odbywającym się
we wrocławskiej Hali Ludowej.
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031006/kraj/kraj_a_6.html