Dodaj do ulubionych

Dlaczego cieszyniacy to skończone dupy ?

17.11.03, 11:54
Kiedy uczciwi Slązacy walczą o autonomiczny Śląsk, to oni słuchają polaczków ?
Obserwuj wątek
    • alex.stela Bo w przeciwieństwie do niektórych nie chcą być... 17.11.03, 16:11
      ... NIESKOŃCZONYMI DUPAMI !!! :D

      Pozdrawiam :D
    • bebokk Śleboda 17.11.03, 18:59
      Obawiam, że nie rozumiemy się.

      Polacy na terenach Austro-Węgier mieli wolność.
      Górale nazywają wolność ślebodą.
      Było różnie, bieda w Galicji była faktem.
      Na Śląsku Cieszyńskim ludziom żyło się nieźle i prawie nikt do Prus nie
      emigrował.
      To u nas w Cieszynie znalazł schronienie prześladowany w Prusach Karol Miarka.
      Nasza śleboda była zawsze lepsza od przymusowej germanizacji w urzędach,
      militaryzmu, pruskiego drylu,
      bestialskiego bicia małych dzieci za to, że mówiły po polsku ( Września ),
      zabraniania budowy domu tylko dlatego, że ktoś był Polakiem ( Drzymała ).

      Cesarz Franciszek Józef był m.in. dlatego tak lubiany,
      że był dobrym człowiekiem dla swoich poddanych bez różnicy narodowości
      i nie mówił jak Bismarck,
      że Polaków trzeba "ausrotten" ( wytępić ).

      Cieszyniacy byli równocześnie lojalnymi poddanymi cesarza i polskimi patriotami.
      Od 1918 roku, kiedy Polska pojawiła się znowu na mapie,
      wiernie jej służą.

      Cieszyniacy nie znoszą awanturnictwa politycznego,
      mogą krytykować taki czy inny rząd,
      ale są lojalni wobec państwa
      i szanują równocześnie swoją cieszyńską Małą Ojczyznę
      i polską Dużą Ojczyznę
      • slezan Re: Śleboda 17.11.03, 22:22
        Ostateczne wypróżnienie? To, że zawsze gadasz w imieniu "wszystkich" wynika z
        niskiej samooceny? Sądzisz, że Twoje zdanie niewielejest warte? Współczuję.
        • slezan Re: Śleboda 18.11.03, 20:09
          A Twója wizja zniewolonego społezeństwa pruskiego jest infantylna. Bismrk
          przegral pewnie z włsnymcieniem - któż odważyłby się sprzeciwić żelaznemu
          kanclerzowi. Ten wysałby go pewnie do obozu,albo prał jego dziecko
          (bestialsko), albo też nie pozwolił mu wybudować domu.
          Miarka przebył drogę, którą inni z innych powodów odbyli w drugą stronę.
          Emigracja spod pruskiego panowania nie przybierała masowych rozmiarów (jeżeli
          już to do Ameryki). Może dlatego, że w Prusach egzekwowano prawo? Może dlatego,
          że w przeciwieństwie do Austrii/Austro-Węgier korupcja była rzadkością? A może
          łatwiej było robić interesy?
      • caress Re: Śleboda 18.11.03, 00:12
        Nic dodać nic ująć!
        Pięknie powiedziane bebokk :)
      • arkgo Re: Śleboda 18.11.03, 14:34
        B R A W O !!!!
      • trilo Re: Śleboda 19.11.03, 10:50
        Swiete slowa bebokk, swiete slowa. Mojemu niezyjacemu juz - niestety -
        dziadkowi Twoje slowa bardzo by sie spodobaly. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka