king-a1980
31.12.12, 14:24
witam jestem matka 2 dzieci w wieku 2 i 5 lat .OD 16 lat jestem w stalym ale nie formalnym zwiazku.Moj facet zawsze lubił postawic na swoim twierdzac ze baby sa glupie i nie maja nic do gadania kuchnia i dzieci to tym sie maja zajmowac ,czesto mnie przy znajomych upokazal glupimi odzywkami np nie dyskutuj siedz cicho.Zdazalo sie ze i mnie udezyl a ja zawsze wybaczalam .To ja chodzilam za nim zeby sie pogodzic on mnie nigdy nie przeprosil nie zna takiego slowa.Gdy urodzilam synka myslalam ze sie poprawi no i przez jakis czas bylo nawet ok.Ale jak zaszlam w druga ciaze to mnie wyzwal od najgorszej ze sama zaplanowalam sobie dziecko i wyrzucil mnie z synkiem z domu.Poszlam do mamy ale dlugo nie wytrzymalam bo moi rodzice tez twierdza ze sie o wszystko czepiam .no i tak wydzwanialam do niego ze pozwolil mi wrocic .Po urodzeniu coreczki zmienilo sie na gorsze co ktorys dzien slysze ze mam sie wynosic a ja nie mam gdzie rodzice mnie to znaczy nas nie chca bo tam mieszka moj brat z zona i dzieckiem .Aja mam juz dosc wyzwisk od kurw,suk itd oraz bicia .A ja naprawde sie staram sprzatam piore gotuje poprostu wchodze mu w dupe zeby bylo dobrze a to i tak nie pomaga juz nie mam sil .On twierdzi ze ja mam sie wynosic a dzieci zostawic a ja mu dzieci nie zostawie chyba ze po moim trupie.chce odejsc ale nie mam dokad.A musze odejsc po tym jak moj 5 letni synek nazwal mnie suka gdy mu nie pozwolilam wyjsc na dwor juz bieze przyklad z tatusia myslalam ze mi serce peknie tak mi bylo przykro.Pojechalam do nas do domu samotnej matki ale potrzebne jest jakies zaswiadczenie z gminy ze beda na nas placic tak mi tam powiedziano.Planowalam ucieczke z malymi ale tez nie mam gdzie bo moze by przemysleli i rodzice i on moze by to cos zmienilo na lepsze.Na wynajecie mieszkania tez mnie nie stac nie mam 800 zl zeby co miesiac placic .Mam troche odlozone ale to by mi nie starczylo na dlugo .Prosze poradzcie mi kto moze mi pomoc wyrwac sie z tego piekla bo nie mam juz w nikim oparcia .niech ktos mi pomoze blagam