Dodaj do ulubionych

ocena sytuacji szaleje morena malgosi magdalena

22.12.06, 13:29
Ja tak patrze i widze ze dziewczyna jest zdesperowana bo sie zakochala a ma
tylko dwa dni na przetłumaczenie i kontakt z ukochanym.Ja ja rozumiem sama
kiedys tak szalałam z miłosci. miłosc uskrzydla.spostrzegłam tez ze za pomoc
zawsze pieknie dziekuje widocznie szaleje dziewczyna z milosci.Sadze ze
powinno jej sie pomoc.Pozdrawiam wszystkich.fajne forum.
Obserwuj wątek
    • mrockata Re: ocena sytuacji szaleje morena malgosi magdale 22.12.06, 16:41
      Ciesze sie w imieniu autorki tych postow, ze sie zakochala, ale bez przesady...
      jezeli jej posty sa omijane to niby dlaczego???Bo jest ich po kilka egzemplarzy
      i kto sie teraz bedzie fatygowal z tlumaczeniem, jezeli byc moze na jeden post
      5 innych osob odpowie...to nie sa po dwa zdanie, ale po kilka nawet
      kilkanascie...wiec kazdego kosztuje to czas. Jest tu wiele osob, ktore z
      zamilowania tlumacza, ale ...dziewczyny NIE PRZESADZAJCIE!!!!Tymbardziej, ze
      nie chodzi tu o informacje decydujace o "smierci czy zyciu" ale glownie
      rozchodzi sie o pogawedke, mile slowa itede...Kilka godzina mozna wytrzymac...
    • mrockata jeszcze jedno 22.12.06, 16:52
      Jaki sens ma ciagle zmienianie nickow??
      Co sie chce przez to osiagnac??Czy te osoby cos ukrywaja? chca sie komus
      podchlubic? Boja sie czegos moze po prostu wstydza??

      Nie moge tego pojac...
      • basiaistanbul Re: jeszcze jedno 22.12.06, 17:28
        mrockata
        podzielam to co napisalas,jezeli naprawde cos bardzo waznego staramy sie
        tlumaczyc tak szybko jak to mozliwe,ale my tez mamy swoje zycia,nieprawdaz?
        pozdrawiam
        Basia
    • szaleje1 skad tak zła interpretacja 22.12.06, 17:34
      Zmiana nikow jest w celu uzyskania jak najszybszego tłumaczenia.Sadzilam ze
      moze moj nik odstrasza potencjalnych tłumaczy.Jesli ktos potrzebuje pomocy i
      prosi o nia a ona nie przychodzi wowczas zmienia srodki.nic w tym złego>To dla
      mnie wazne.Przykro mi ze wyciagacie nieprzychylne wnioski.Ja moge nawet
      zapłacic za przetłumaczenie naszych słow bo sa dla nas wazne.Dzis mi moj
      przyjaciel z Turcji płakał przez skypa widziałam go w kamerze>Dlatego ze jutro
      wyjezdzam i urwie nam sie kontakt a niestey nie moge mu powiedziec co czuje a
      on mi .Za słaby mamy angielski.A pomoc jest nam niezbedna>Co w tym dziwnego?
      Nierozumiem

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka