27.01.07, 20:25
"Happy birthday", po angielsku - wiadomo jak leci.

Po polsku intonujemy "Sto lat" - zupełnie inna śpiewka.

Ale po francusku mamy już tę samą melodyjkę, co do "Happy birthday", w dodatku
słowa też się zgadzają!

Zastanawia mnie kto kogo małpuje (być może jest to pytanie typu: co było
pierwsze, jajko czy kura? - mam nadzieję, że jednak nie), czy nasze "Sto lat"
jest oryginalne, czy też zmałpowane i jak się sprawa przedstawia w innych
językach.

Zapraszam do podzielenia się wiedzą i przemyśleniami.
Obserwuj wątek
    • Gość: Aga Re: Urodzinki IP: *.172.103-84.rev.gaoland.net 28.01.07, 07:28
      Pierwsza była kura, a kurą jest werja angielska:

      "The melody of "Happy Birthday to You" was written by American sisters Patty
      Hill and Mildred J. Hill in 1893[...]/

      en.wikipedia.org/wiki/Happy_Birthday_to_You
      Francuzi przywłaszczyli sobie melodię i przetłumaczyli słowa, wersje
      hiszpańskojęzyczne też podobnie powstały. Natomiast wersja portugalska jest
      bardziej rozbudowana językowo, zbliża się nawet o naszych "stu lat", bo życzą
      "Muitos anos de vida!"
      (zastrzegam, że to dedukowane, bo hiszpański i portugalski "rozumiem" tylko z
      racji znania inych romańskich).

      A co do "Sto lat" - o pochodzeniu nic nie wiem, o "sequelach" też nie, ale pewną
      inspiracją się ta piosenka już stała: w prachettowskim Świecie Dysku istnieje
      miasto o nazwie "Sto lat" ;)

      Ciekawy temat :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka