atojaxxl
10.02.10, 18:18
Dziś pani Ania Surmacz powtórzyła dwa razy tę kwestię w odstępie kilkunastu
sekund, o opadającej zasłonie dwa razy powiedziała pani Kaczorek-Deptuła, pan
Knorr dwa razy powtórzył,że wnuki po szkole będą przychodzić na Sadybę, pani
dziekan kilka razy upajała się nazwą swojego stanowiska... Czyżby już nikt nie
czuwał nad tym, co mówią aktorzy ?