krzakoska 11.02.10, 20:40 Dziś Krysia zachwala rybę po grecku a Aga na to "mm, na rybkę to się skuszę". Czy Agnieszka nie była od zawsze wegetarianką? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kasiamilan Re: ryba po grecku - klan 11.02.10, 20:45 ale wegetarianie, z tego co pamiętam, nie jedzą mięsa, a nie ryb, Odpowiedz Link Zgłoś
aga_ata Re: ryba po grecku - klan 11.02.10, 20:45 Hmmm a wegetarianie nie mogą jeść przypadkiem ryb? Odpowiedz Link Zgłoś
mist3 Re: ryba po grecku - klan 11.02.10, 21:09 semiwegetarianie jedzą ryby, wegetarianie - nie Odpowiedz Link Zgłoś
ilekobietamalat Re: ryba po grecku - klan 11.02.10, 21:09 moga jesc co chca,tylko wtedy juz nie beda sie nazywac, wegetarianami, weganinami itd.. i zeby nie bylo watpliwosci wegetarianie nie jedza ryb. a agnieszce moze juz przeszlo? np. w ramach ciazy, dziecka, gotowania miesozernemu profesorowi albo komustam .. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
scarlette Re: ryba po grecku - klan 11.02.10, 21:24 Wegetarianizm – rodzaj diety charakteryzujący się wyłączeniem z posiłków produktów pochodzenia mięsnego i ewentualnie jaj lub nabiału z pobudek moralnych, etycznych bądź zdrowotnych. W języku potocznym wegetarianizm to zbiór kilku diet, które w różnym stopniu ograniczają spożywanie produktów pochodzenia zwierzęcego. i o rybach tu nic a nic :D Odpowiedz Link Zgłoś
krzakoska Re: ryba po grecku - klan 11.02.10, 21:36 wegetarianie to ludzie którzy nie jedzą zwierząt. O należeniu ryb do świata flory nic mi nie wiadomo. Tak, powszechne przekonanie jest takie że ryby to nie zwierzęta. Nie neguję faktu że Aga może sobie jeść co chce ale właśnie ten jej wegetarianizm (a nie semiwegetarianizm) był wielokrotnie w Klanie podkreślany; co ona jada na Wielkanoc, jaki pasztet z fasoli zrobiła jak był Vujkovic i Smosarski u nich, nawet jak była w ciąży był wykład o prowadzeniu wegetariańskich ciąż. Odpowiedz Link Zgłoś
kroliczyca80 Re: ryba po grecku - klan 11.02.10, 21:38 A ryba co ma naokoło ości jak nie mięso? Może wodorosty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Re: ryba po grecku - klan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.10, 21:51 Zbocze z tematu... Rozwalil mnie dzis dialog Cesi z ciocią Grazynka. - Ciocia, bylam u tego posrednika. - u tego od kupna mieszkania, tak? - no tak - i tego od informacji o Ławeckiej? - tak u tego <LOL> Gadaja o tym caly tydzien, Rysiek przezywa akcje przechwytu kasy, rozprawiaja tylko o tym, a Grazynka żąda dokladnych instrukcji. <lol2> Odpowiedz Link Zgłoś
z_plus_z Re: ryba po grecku - klan 12.02.10, 00:53 Widocznie Gracjanna jest jaroszką. Na pewno nie zrezygowała z tej diety, bo ostatnio parę razy pokazywali jej teatralnie warzywne obiady. Choć wydawało mi się, że jest raczej zaciekłą wegetarianką, co walczyła z wigilijnymi karpiami, zatem rybę po grecku powinna odrzucić. Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Re: ryba po grecku - klan 12.02.10, 09:09 Zdaje mi sie, ze Gracjanna to Aga Lubicz, a to dlatego, ze fryzure ma do zludzenia podobna do niejakiego Gracjana Roztockiego - gwiazdy jutuba :-) Myle sie? Odpowiedz Link Zgłoś
czekolada72 Re: ryba po grecku - klan 12.02.10, 09:14 Gracjana Roztockiego nie znam takze, ale wierze Ci na słowo :)) Odpowiedz Link Zgłoś
redgunner Re: ryba po grecku - klan 12.02.10, 11:23 Sprawa jest prosta. Dziewczyna wyrosła z wegetarianizmu i jako odpowiedzialna matka musi mieć dużo sił więc je mięsko w tej czy innej postaci. A nie da się ukryć, że ryba to mięsko. I to pyszne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pipi43 Re: ryba po grecku - klan 12.02.10, 13:31 A ja czekam na moment, gdy Aga skusi się na galaretkę;) Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Re: ryba po grecku - klan 12.02.10, 13:36 > A ja czekam na moment, gdy Aga skusi się na galaretkę;) Wieprzowa a la zimne nozki ma sie rozumiec :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pipi43 Re: ryba po grecku - klan 12.02.10, 14:00 bonnie75 napisała: > > A ja czekam na moment, gdy Aga skusi się na galaretkę;) > > Wieprzowa a la zimne nozki ma sie rozumiec :-))))) Nie wieprzowa. Owocowa - deser nr 1 u Lubiczow... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no name Re: ryba po grecku - klan IP: *.4web.pl 12.02.10, 16:12 No i co z tego? Agar , mówi ci to coś ? Odpowiedz Link Zgłoś
pipi43 Re: ryba po grecku - klan 12.02.10, 18:20 A jakże. Na agarze zjadłam zęby. Tylko że galaretki zjadane przez małego Pawełka nie są agarowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no name Re: ryba po grecku - klan IP: *.4web.pl 12.02.10, 13:52 Może być jaroszką - jarosze jedzą ryby, nie jedza natomiast zadnych zwierząt , ptaków, krabów, slimaków itp Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lol Re: ryba po grecku - klan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.10, 14:23 a ryba to nie zwierzę? lol Odpowiedz Link Zgłoś
renatka_1 ostatnio Pawełek juniorek 12.02.10, 14:29 ma swoje 5 minut! odkąd jest Norbert to nawet ma się kto z nim bawić oprócz Olki i na lodowisko jak często go zabierają. Aga juz kilkakrotnie podkreślala, że jest wegetarianką i chyba kiedyś protestowała przeciwko zabijaniu karpi na Wigilię. A ja i tak czekam kiedy nam jeszcze przypomna o abonamencie:p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no name Re: ryba po grecku - klan IP: *.4web.pl 12.02.10, 16:11 A gdzie napisałam, ze ryba to nie zwierzę? Napisałam co jedzą jarosze - jedzą ryby, nie jedza innych zwierzat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JK Re: ryba po grecku - klan IP: *.aster.pl 12.02.10, 23:06 Nie użyłaś słowa innych w swoim wcześniejszym poście: jarosze jedzą ryby, nie jedza natomiast zadnych zwierząt , ptaków, krabów, slimaków itp , więc wyszło, że ryba to nie zwierzę. Zresztą ptaki, kraby i ślimaki to też zwierzęta. Z dostępnych mi słowników i encyklopedii m.in. PWN, wynika, że jarosz i wegetarianin to to samo i stosuje się wymiennie. Jarosz jest po prostu polską nazwą, a wegetarianin 'ściągnięty' z języków obcych. Ktoś podał Wikipedię jako źródło definicji jarosza. Ona jest tworzona przez ludzi, którzy wcale nie muszą być specjalistami w danej dziedzinie, więc informacje w niej zamieszczane mogą być, delikatnie mówiąc, nieścisłe. Przerabiałam już to wiele razy. A skąd w ogóle takie informacje, że jarosz jada ryby? Jakie źródła to podają (oprócz źródła jedna pani drugiej pani)? Odpowiedz Link Zgłoś
krzakoska Re: ryba po grecku - klan 12.02.10, 23:56 Ło matko, nie chodzi tu o ustalenie definicji wegetarianizmu a o to że przez lata trwania Klanu było afiszowanie się Agi z wędlinami sojowymi, sałatkami, pasztetami z fasoli itd. Wykreowano wizerunek osoby nie jedzącej niczego co miało oczy, już mniejsza z tym czy wiki czy pwn nazywa to wegetarianinem, jaroszem czy kozim bobkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: ryba po grecku - klan 13.02.10, 18:54 > wynika, że >jarosz i wegetarianin to to samo i stosuje się wymiennie Nie, nie sa to ani pojecia wymienne, ani nie oznaczają tego samego. Dieta jarska to dieta, w której je się ryby, tzw. semiwegetarianizm lub pescowegetarianizm czyli coś, czego wegetarianin zdacydowanie NIE JE. Jarosz - owszem. róznica - dla mnie i dla innych wegetarian jest zasadnicza - kiedy mówię, z e jestem wegetarinaką nikt nie proponuje mi w knajpie ryb, kiedy mówię, z e jaroszką - jak najbardziej. Obecnie jestem na diecie jarskiej, za jakiś czas wróce stricte do wege. Prosze bardzo: www.enatura.pl/index.phpoption=com_content&task=view&id=162&Itemid=46 www.slideshare.net/l.tomaszek/wegetarianizm-w-praktyce Odpowiedz Link Zgłoś