Dodaj do ulubionych

Dlugi Myszy - MJM

IP: 195.224.9.* 07.12.10, 14:56
Mysza wpadla w dlugi - zaraz po zatrudnieniu jakiegos kolesia dala mu wszystkie upowaznienia do kont bankoych firmy itp, niezla jest. (ja pracuje w jednej firmie ponad 4 lata, zajmuje sie wszytskimi sprawami bankowymi i jakos nikt z dyrektorstwa nie wpadl by mi dac upowazneinia jakies, a mysza juz na 2 dzien dala dstep do kont) - no i koles rabnal im troche kasy. Ale dla mnie najlpesze jest to ze jej maz tylko wzruszyl sie ramionami i stwierdzil - splacimy, poradzimy sobie jak gdyby nic sie nie stalo. Dziwi mnie ze jako byly policjant i obecny w sumie - nigdy nie wspomnial by zglosic to na policje itp tylko od razu stwierszil ze sobie poradza i splaca. Takie sprawy to chyba powinno sie zglaszac - mimo ze szanse moga byc niewilelkie na odzyskanie kasy od oszusta ale jednak. Dziwi mnie konsturkcja calego tego watku. No i Mysza ktora wylapuje najlepsze fuchy po Grzegorzu - moze na zmiane zarabiac i defraudowac pieniadze. Bosko
Obserwuj wątek
    • em.haa Re: Dlugi Myszy - MJM 07.12.10, 15:28
      Widocznie nie jesteś tak godny zaufania jak ten koleś, albo nikt w Twojej firmie nie jest tak naiwny.
      A mysza mimo wszystko i tak jest w CZOPKU urodzona :)
      • Gość: vvv Re: Dlugi Myszy - MJM IP: 195.224.9.* 07.12.10, 15:56
        widocznie ludzie w rzeczywistosci sa bardziej myslacy niz Mysza
    • jerryone1 Re: Dlugi Myszy - MJM 07.12.10, 19:01
      Mysza to takie perpetum mobile....zarabia i traci...i tak do ostatniego odcinka
      • credaq Re: Dlugi Myszy - MJM 07.12.10, 19:22
        Zdaje sie że zgłosili to na policje. Rozmawiali o tym, ze dopóki nie znajdzie sie gość trzeba będzie spłacać długi. Reakcja Tomeczka rzeczywiście szlachetna ale chyba mało realna w prawdziwym życiu. Właśnie stracili oszczedności życia a on robi sobie proszoną kolacyjke jakby nic się ne stało. No człowiek robot normalnie:)
        mysza zreszta nie lepsza. Sama decyduje o wyjeździe, w dniu wylotu informuje Tomka że zabiera dziecko ze sobą, zero konsultacji, rozmowy. Kto tak sie zachowuje, bo ja nawet nie znam związków, nie mówiąc o małżeństwach które by tak postąpiły nie licząc się zdaniem drugiej strony. No ale robot Tomek oczywiście wybaczył - jak to sam określił żeby było jej łatwiej:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka