Dodaj do ulubionych

Klan 25.12.10

IP: *.cable.smsnet.pl 26.12.10, 17:34
Myślałem, że skoro emituję odcinek w niedzielę to akcja będzie się działa w drugi dzień świąt, a wygląda na to, że to po prostu ten przesunięty odcinek z Wigilii. Bez sensu. Dlaczego więc nie pokazali go normalnie tylko tak dziwnie w niedzielę, jak nigdy?
Obserwuj wątek
    • Gość: . Re: Klan 26.12.10 IP: *.cable.smsnet.pl 26.12.10, 17:35
      26.12.10*
      • aga_ata Re: Klan 26.12.10 26.12.10, 18:07
        Tak po prostu wyszło.
    • iza232 Re: Klan 25.12.10 26.12.10, 19:17
      O właśnie. Co tam dziś ciekawego (czyt. śmiesznego) w naszym Klanie było? Nie chodzi mi o treść, bo wiem z zajawek, tylko o wasze wrażenia. Nie oglądałam, bo zmogło mnie i poszłam się drzemnąć. Dała Beatka radę z wigilią na tyle luda? Rafalski z przyczepkami dopisał?
      • Gość: axen Re: Klan 25.12.1 IP: *.dynamic.chello.pl 26.12.10, 19:27
        Jasiu żarta puścił co by pierogi, które raczył wypierdo...ić dziadzia Jerzy w zlewie reanimować. Niestety babcia Ela czuwała przy tarasie i nie pozwoliła na takie ekscesy. Rysio jeżdził po obcych i znajomych życzenia rozwożąc i fanty zbierając. Szykuje się też niezła biba u Bożenki na gości będzie paczka paluszków i po ćwierć puszki piwa. Życzenia z frontu przesłała Czikulinka ze swym trzaśniętym menem na telefon siostry. Wigili nie mogli zacząć nim cała zebrna familia życzeń owych na telewizorze nie obejrzała. Czikulinka zaintonowała kolędę i wszystcy podchwycili pomysł i zaczęli fałszować. Stary Lubicz - Paweł wzruszony był jakby córki od conajmniej roku nie było i życzenia nadawała z Kabulu. A wcześniej Moni wkur..wu dostała na jełopę Feliksa co był nie zamówił taryfy, a przecież wiadomo, że skoro Rychu już jako złotówa nie popyla to trzeba stopem się ratować. Jakież był zdumienie królowej gdy w samochodzie owym autostopowym za kierownicą siedział mikołaj. Co tam jeszcze było a oczywiście 20 minut drętwych dialogów między Krysią, Pawłem i złotą rybką, nawet autystyczny Pawełek kumał czaczę i se czarny pas zażyczył. No to tyle, niestety nie pokazali jak konsumują tę wałówę w cudowny sposób przygotowaną przez Elę, ale licze że to cdn będzie.
        • krzakoska Re: Klan 25.12.1 26.12.10, 19:37
          No i kolejny foch Zytki był, wpadli do Chojnickich z Michałem złożyć życzenia bo na wieczerzę idą do pułkownikostwa i Michał zjadł miskę barszczu z uszkami (ona poprzestała na herbacie). Pretensję uzasadniła tym że się naje i nie będzie chciał już jeść u jej rodziców i że może w ten sposób daje do zrozumienia że jej mama nie umie gotować skoro on chce się wcześniej napchać. W związku z tym skruszony odmówił skosztowania karpia w galarecie zaproponowanego jeszcze przez Elę.
      • Gość: marta Re: Klan 25.12.10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.10, 19:31
        dali radę, tylko Zytka foszkiem strzeliła jak się Michałek barszczem opychał na Sadybie, zamiast na wigilijną wieczerzę u jej rodziców poczekać...Moni i Feli spóźnienia karocą Mikołaja zajechali, Aga telewizję chciała oglądać, aż trzykrotnie prosząc o zgodę seniora rodu ojca swego Pawła (swoją drogą olali najstrszego wiekiem wuja Stefana, ale on nie Lubicz, więc pewnie praw żadnych w rodzinie nie ma...), aż w końcu otrzymała ojcowską aprobatę i ku uciesze ogólu nie puściła im żadnej telenoweli tylko serdeczne pozdrowienia od Oli i Norbiego, nawet z kolędą w pakiecie...a i Jerzy zmarnował 40(!) pierogów przez swą nieuwagę, nikczemnie przewracając się na schodach...na szczęście Elżunia zdążyła ulepić aż 150, także 110 uratowanych pomogło Lubiczom zaspokoić pierwszy głód, zanim posilą się kutią, makaronami, barszczami, karpiami, ciastami, a nawet gęsiną(!) jakże aromatyczną i smakowitą...wspólnie kolędując przybieżeli radośnie, aż do końca owego wspaniałego odcinka... :)
    • Gość: krecik Jesteście niezastąpieni !!! IP: *.is.net.pl 26.12.10, 19:47
      Czytam i prawie się tarzam ze śmiechu ( nie da się jednak tarzać na twardym krześle)... Nie wiem czy się załapię na powtórkę, ale dzięki niezawodnym i wnikliwym obserwatorom życia sklanowanego jestem na bieżąco. Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich :)
    • Gość: wkurzona Alina Drodzy scenarzyści Klanu, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.10, 20:36
      Błagam, znajdźcie sobie choć 1 konsultanta, pochodzącego z katolickiej, praktykującej rodziny. Bo patrzeć nie można na babole, jakie sadzicie. O gęś tym razem chodzi. A było tak : Jerzy pakując wiktuały trzyma pólmisek z czymś z nogami :"a co to?" Elżunia z wlaściwym sobie dygiem i slodkim głosem "gęęęś" Jerzy : Gęś w wigilię??????? Elżunia triumfalnie i skrzecząco :" teraz już można" . No tak, kto w kościele nie bywa, ten cos tam słyszał, ale malo dokladnie. Rzeczywiście, wstrzemięźliwość od mięsa w Wigilię BN w Kościele Katolickim nie obowiazuje. Choć jest zalecana ze względów tradycyjno-patriotycznych. Aaale :
      wstrzemiężliwość taka obowiązuje w każdy piątek, kiedy nie ma uroczystości. Wigilia nie jest uroczystością w liturgii. Gdyby piątek był 25, to co innego, gęś OK. Problem polega na tym, że Elżunia Chojnicka POCHODZI z katolickiej rodziny i powinna się nad tym piątkiem zastanowić , gdyby nawet gęś była jej milsza od tradycji. Ha ha ha.
      • kelle1986 Re: Drodzy scenarzyści Klanu, 26.12.10, 20:44
        Ale też problem.... :/
        • Gość: Alina Re: Drodzy scenarzyści Klanu, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.10, 08:43
          linakelle1986 napisała:

          > Ale też problem.... :

          A żebyś wiedziala, że zatwardziała ignorancja to problem. Trzeba z nią walczyć, bo zaraz pokazą muzułmanki biegające w szpilkach po meczecie. Z szynką wieprzową pod pachą.
          • quba Re: Drodzy scenarzyści Klanu, 27.12.10, 09:46
      • dalia1234 Re: Drodzy scenarzyści Klanu, 26.12.10, 22:01
        Gęś - 13 potrawa na wigilijnym stole :-)
      • pani.szalonego.owczarka Re: Drodzy scenarzyści Klanu, 26.12.10, 23:53
        No i właśnie dlatego wigilijny odcinek Klanu leciał w niedzielę a nie w piątek. Po prostu Wigilia w Klanie wypadła w tym roku w niedzielę, żeby mogli tą gęś zjeść.
      • sundry Re: Drodzy scenarzyści Klanu, 27.12.10, 11:03
        W sylwestra przypadającego w piątek jest dyspensa, może w wigilię tegoroczną też była?
    • iza232 dzięki wielkie! 26.12.10, 20:49
      Jesteście niezawodni! Dzięki waszym streszczeniom czuję jakbym tam była ;)))
      • nioma Re: dzięki wielkie! 27.12.10, 09:39
        moze nie wszyscy ptzy tym staole byli katolami?
        a zauwazyliscie wuja Stefana?
    • quba Re: Klan 25.12.10 27.12.10, 09:37
      a oglądałbyś w Wigilię ?
      Naprawdę? Oglądałbyś?


      ----------------------------

      Wszyscy mamy jakieś swoje przywary i niekoniecznie to znaczy, że trzeba
      pielęgnować w sercu dawne urazy i odświeżać je bez końca.
      • nioma Re: Klan 25.12.10 27.12.10, 09:50
        ja swiat nie obchodze wiec moglabym ogladac
    • Gość: the_accidental Re: Klan 25.12.10 IP: *.toya.net.pl 27.12.10, 11:19
      Ja też bardzo dziękuję za boskie streszczenia! Umknął mi wczorajszy odcinek ze względu na gościnę - a wyobraźcie sobie, że nie wszyscy w Polsce podzielają naszą fascynację najlepszym polskim serialem ;-)
      • Gość: monika Re: Klan 25.12.10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.10, 11:39
        Wuj Stefan był, siedział cichutko w kąciku. Mnie zastanowiło co innego- dlaczego nie było mamy Jacka, i co tam do cholery robił nowy gach Agnieszki? Czy on nie ma własnej rodziny?
        • Gość: eva Re: Klan 25.12.10 IP: *.chello.pl / 192.168.1.* 27.12.10, 11:48
          A ja nie widziałam Małgosi.
          • nioma Re: Klan 25.12.10 27.12.10, 12:00
            Małgosia tez mi umkneła
            Natomiast Gach Agi to logiczne - zakochany to z nią chce byc i juz.
            Nielogiczne natomiast z mamą Jacka. Brat nie zyje, matka została sama i co? Syn jej nie zaprosil?
            • madzialenka_live Re: Klan 25.12.10 27.12.10, 12:06
              No bez przesady- raz sie bzyknęli i już wielka miłość:):) Poza tym ona ma siostrę, a i zapewne też rodziców.
              • nioma Re: Klan 25.12.10 27.12.10, 12:16
                No nawet jak ma 10 siostr, to przeciez ma wolna wole i moze spedzacs wieta z kim chce. Nie ma przymusu siedziec w tym czasie z maą, siostra, bratem, ciotka.... jak sie woli z dziewczyna.
                A zanim sie bzykneli to sie chyba jakis czas prowadzali, prawda? Wiec to nie zwiazek na zasadzie: seks na szybko i nic wiecej.
        • Gość: marta Re: Klan 25.12.10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.10, 19:01
          >Wuj Stefan był, siedział cichutko w kąciku. >

          no właśnie! był i kompletnie go pominęli! przecież to on jest teraz najstarszy w rodzinie, mimo, że Ziętecki, ale szacunek chyba się należy! a tu Koniaczek samozwańczo mianował się seniorem rodu i wieczerzę rozpoczynał, a za nim świergocząca Elżunia radośnie łapiąc go pod ramię. Jedynym wytłumaczeniem byłby fakt, że Jerzy Kamas już nie bardzo grać może...i dlatego Go tak w kącie usadzili.
    • princessofbabylon Re: Klan 25.12.10 27.12.10, 15:05
      Jak Agnieszka odbierała ten filmik od Oli, to spojrzałam na jego długość i było 11 sekund. A oni potem oglądali i oglądali, zaśpiewali prawie całą kolędę i nadal ten filmik był włączony ;)
      No chyba, że przesłała kilka.
      • aga_ata Re: Klan 25.12.10 27.12.10, 16:36
        Małgosia była, też jej szukałam. W trakcie śpiewania kolędy siedziała obok Pawełka chyba na kolanach Eli.

        Klan wzmaga wyczucie obserwacji:D
    • Gość: klanomanka Re: Klan 25.12.10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.10, 06:32
      Nie było Dorotki, była gęś.
      Mnie powaliła scena z pierogami. 40 sztuk poszło się..., a Elżunia przyjęła ten fakt ze stoickim spokojem. Wyobrażam sobie w podobnej sytuacji kobiety z rodziny, znajome, no i siebie. W większości przypadków przekleństwo, reszta poprzestałaby na epitecie ty niezdaro, dopiero potem machniecie ręką. W końcu pierogi nie powstaja w 5 minut.
      • nioma Re: Klan 25.12.10 28.12.10, 08:24
        a ja sobie co innego pomyslalam: Jerzy wywinął naprawde konkretnego orła, a Elżunia nawet nie zapytała czy nic mu sie nie stalo
        • Gość: taranka Re: Klan 25.12.10 IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.10, 09:16
          A ten młodey bubon głupio się śmiał,zamiast pomóc dziadkowi wstać...
          • princessofbabylon Re: Klan 25.12.10 28.12.10, 17:22
            Jak tu dziadkiem się przejmować skoro 40 pierogów leżało na schodach??! Co Ty mówisz? ;) Najważniejsze w tamtej chwili były sposoby ratowania 40 pierogów :D
            • Gość: marta Re: Klan 25.12.10 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.10, 17:23
              dokładnie! jeden dziadek w tę czy w tamtą nie robi różnicy i tak 16 osób na wigilii zostanie, a rodzina głodna- musi się posilić :))))
              • Gość: taranka leżę i kwiczę po tych odpowiedziach;-)))) IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.10, 17:40
              • princessofbabylon Re: Klan 25.12.10 28.12.10, 21:04
                Na szczęście 110 się ostało, więc ze spokojem mogli zasiąść do Wigilii ;) Cud miód. Nawet powtórkę obejrzałam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka