Gość: xoxo
IP: *.serv-net.pl
11.02.11, 20:08
No szok normalnie, dziewczyna, niby mądra, wykształcona, wie, co spotkało jej koleżankę (gwałt), angażuje się w odszukanie sprawcy i nagle umawia się z facetem z miejscowości, gdzie szukała gwałciciela. Jedzie sobie do domu obcego faceta, którego spotyka dopiero drugi, może trzeci raz, nic o nim nie wie,jak się nazywa, co porabia i pije sobie u niego drinka, siedząc na kanapie, wieczorową porą, jak gdyby nigdy nic! Naprawdę, sama się prosiła o kłopoty!
P.S. Strasznie nie lubię tej postaci, jest tak wredna, nie znajduję w niej nic pozytywnego, no i ten gruby głos. Ale chyba z założenia ma być pozytywną postacią, więc coś nie wyszło chyba scenarzystom. Aktorka może i dobra, ale strasznie antypatyczna.
Ta nowa Aśka-Damięcka z tymi podoklejanymi rzęsami na pół metra, to żal i żenada. Przecież ona w ogóle nie potrafi odpowiednio intonować głosu do sceny? Ona się, jednak nie wyzbędzie nigdy tego znudzonego tonu w głosie. Jest tak nieprzyjemna, gorsza od Wiki.
Jest jeszcze ta 3-cia, co ma problemy ze stawem biodrowym. Ona ma dopiero wieczną minę cierpiętnicy, mogłaby w końcu się odczepić od Latoszka.
Najmilej ogląda mi się Lenę, Zośkę, Latoszka, Gawryłę - to ciacho hehe
Ciekawa jestem waszych wrażeń:)?