Gość: bezzzzzzz
IP: *.multinet24.pl
12.03.11, 12:53
na początku jak oglądam to mnie od niej odrzucało - taka wysoki chudzielec z wystającym nosem i te rude dziwne włosy, ostatnio jednak jestem zafascynowana jej urodą - włosy wydają się być boskie, rysy twarzy delikatne itd kurcze nie wiem jak można mieć tak skrajne opinie na temat czyjejś urody w monecie, kiedy w wyglądzie nic się nie zmieniło.
swoją drogą oglądam powtórki serialu Ndinz i moje wnioski są takie:
- serial stracił mnóstwo po odejściu postaci Bruna Walickiego ( w tej roli Krzysztof Pieczyński)
- Zosieńka strasznie się postarzała ( :D) niby nic dziwnego ale inni aktorzy jakoś trzymają fason.
- za dużo konfliktów i intryg, zbyt wiele zwrotów akcji chyba nie służą serialowi - teoretycznie winno być ciekawiej a praktyce chyba odstrasza. "Wcześniej" ta miła atmosfera udzielała jakoś się tak, że mimo iż w serialu mniej się działo aż chciało się go oglądać...
Pozytywnym punktem było dodanie roli dr Gawryły (jak dla mnie )jeśli chodzi o nowe odcinki.