alexi-s
16.11.11, 09:48
Właściwie to Hotel zaczęłam oglądać dopiero niedawno i jestem dopiero "w środku", gdzieś pod koniec 2 sezonu, to nasuwa mi się już kilka pytań-ciekawostek??
Po1 - Czy zauważyliście, że prawie każdy telefon, czy to na pierwszym, na drugim, a nawet na trzecim planie, dzowni tym samym dzwonkiem? Takie typowe "dryń-dryń"...
Po2 - ile może kosztować tam doba hotelowa?? W którymś odcinku ksiądz Mateusz-Wieczorkowski rzucił Natalii na stół plik kilkunastu banknotów 100złotowych z zastrzeżeniem, że to nawet nie połowa tego co jest jej winien za te 3-4 noce...
Po3 - Dlaczego Natalia porusza się po mieście albo taksówkami publicznymi, albo wozi się z bratosynem Igorem, skoro ma przecież własnego i to sprawnego garbusa??
Po4 - może pokićkałam, ale czy Natalia nie miała zająć pięknego gabinetu ojca, w końcu to pokój właściciela, a tymczasem siedzi w jakimś takim skromniejszym...
Takie bzdury, ale jakoś mnie to zastanawia od kilku odcinków :)