Dodaj do ulubionych

Żaneta jeździ samochodem

08.12.11, 20:59
Ten instruktor mówił jej, żeby następnym razem wrzuciła chociaż 3? A czego on oczekuje po pierwsze jeździe? I głupie przytyki jakieś, że na szczęście żyjemy i się udało. Ja rozumiem, że jest źle jak przed egzaminem ktoś jeździ jak łamaga, ale po pierwszej jeździe można sobie darować takie komentarze. Zezłościłam się, bo pamiętam swoje pierwsze nieudolne podrygi i jakbym wtedy usłyszała coś takiego, to bym się bardzo zniechęciła. Zwłaszcza, że na prawko poszłam bez większego entuzjazmu. Głupi instruktor.
Tak, nie mam większych zmartwień, chora jestem i się nudzę ;)
Obserwuj wątek
    • reniatoja Re: Żaneta jeździ samochodem 08.12.11, 21:02
      Ale Żaneta też mogłaby sie wykazac odrobiną pokory, a nie tak pyskować obrażona księżniczka bo jej instruktor nie pasuje.

      W ogole to nie ma wątków o NW, ja sie zapytuję dlaczego.

      • aga_ata Re: Żaneta jeździ samochodem 08.12.11, 21:22
        Żaneta to powinna wrzucić na luz i przestać robić wielkie halo, w zasadzie nie wiem o co (?).

        > W ogole to nie ma wątków o NW, ja sie zapytuję dlaczego.
        >

        Bo nudno tam:)
        • reniatoja Re: Żaneta jeździ samochodem 08.12.11, 22:26
          No, Żanecie strasznie woda sodowa uderzyła do głowy.

          Jak się potoczyły dalsze losy wątku z ornitologiem i zabiciem go gaśnicą przez Ewę? Żyje osoba, było jakieś dalsze dochodzenie co z tymi ogloszeniami wysyłanymi niby w imieniu Ewy, on to w końcu wysyłał? Co z Borysem? Co z jego synem?

          Strasznie w kratkę oglądam w tym sezonie nie wiem wszystkiego, a na forum tez neiwiele można douzupełnić braki. Nie wiem jak z tym będe żyć ;)

          >
          > Bo nudno tam:)

          Ta, nudno, nie wiem gdzie. Weronika płacze, Emilka płacze, jej londyński miłośnik płacze, Ciociobabcioteściowa Ludwika płacze, Jasiu płacze, Sara płacze, Adam płacze, nawet Agnieszka dziś się rozpłakała, a Ty, ze nudno, no naprawdę nie wiem gdzie ;)
          • Gość: ikarr Re: Żaneta jeździ samochodem IP: *.internetia.net.pl 09.12.11, 08:07
            Jest wątek o chrzcie. Można się od razu ożywić, żeby dowalić Kościołowi. Reszta tematów to dla większości nudy.
            • klawiatura_zablokowana Re: Żaneta jeździ samochodem 09.12.11, 22:28
              Biedny ten Kościół, nawet na forum seriale atakowany i nawet wtedy, gdy userzy piętnują hipokryzję petentów u księdza, a nie zachowanie księdza.
              Zaiste, strach lodówkę otworzyć.
    • Gość: Jelizawieta Re: Żaneta jeździ samochodem IP: *.dynamic.chello.pl 09.12.11, 09:07
      Aj tam, bo ten instruktor w taki sposob zaleca sie to pieknej Zanki. A ona stroi fochy, bo niby tego nie zauwaza i sie obraza jeszcze za to ochlapanie.
      Dla mnie miszczostwem swiata byla scena kieszonkowa w autobusie z Ziebowa i Kopciowa - po prostu rewelacja! :-)
    • Gość: q Re: Żaneta jeździ samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.11, 13:53
      przeciez ten instruktor do niej zarywa - moze w dziwny sposob, ale kto sie czubi ten sie lubi..
      • lilith76 Re: Żaneta jeździ samochodem 09.12.11, 15:55
        Bo przecież wiadomo od dawna, że jeśli kobieta warczy na mężczyznę, docina mu złośliwie i ostentacyjnie nie chce przebywać w jego towarzystwie, to podświadomie chce z nim iść do łóżka ;) I vive versa. A jak już vice versy dwóch płci spotkają się razem, to wielka miłość murowana.
        Takie obraz świata przedstawiają seriale i filmy.

        Całkiem inaczej w takim świetle ogląda się sprawozdania z obrad sejmu.
        • klawiatura_zablokowana Re: Żaneta jeździ samochodem 09.12.11, 22:34
          Ostatnie słowo mnie zabiło XD
    • Gość: iwet Re: Żaneta jeździ samochodem IP: *.satfilm.net.pl 09.12.11, 19:00
      Żenujące to zachowanie Żanety :( Faktycznie zachowuje się jak obrażona udzielna księżna. Łaskę robi facetowi że raczy z nim jeździć. Jak się jej nie podoba to niech zmieni szkołę, mało to szkół jazdy we warszawie? Jeżeli to maja być zaloty, to ja pitolę. Dorosła dzieciata babka a podchody stosuje jak małolata w gimnazjum.
      • klawiatura_zablokowana Re: Żaneta jeździ samochodem 10.12.11, 00:15
        A jego debilne żarciki nie były żenujące? Przecież to chyba OCZYWISTE, że ona nie umie jeździć i można ją uczyć bez tych głupich docinków. Kursant ma prawo być zestresowany, ale do cholery instruktorowi płacą za to, żeby go uczył, a nie pouczał. Instruktora walczącego z kursantem i próbującego mu udowodnić, że jest debilem, należy wylać za niekompetencję.

        Wyobrażasz sobie, że idziesz na pierwszą lekcję chińskiego i pani lektorka na każdym kroku naśmiewa się z ciebie, że nie rozumiesz?

        A już tekst o obrączce i "Ziębówno" był po prostu chamski, bezczelny i poniżej wszystkiego.
        Nie rozumiem tylko, czemu Żaneta nie zmieni szkoły, ja bym po tekście "wszyscy inni są zajęci" poszukała innej placówki, w końcu tego kwiatu pół światu.
    • kelle1986 Re: Żaneta jeździ samochodem 13.12.11, 20:36
      Jakbym była tym instruktorem to bym chyba wyszła z tego samochodu w czasie lekcji z Żanetą, co za obrażona królewna:/
      • aga_ata Re: Żaneta jeździ samochodem 13.12.11, 21:42
        > Jakbym była tym instruktorem to bym chyba wyszła z tego samochodu w czasie lekc
        > ji z Żanetą, co za obrażona królewna:/

        A znając życie to on się w niej szaleńczo zakocha... (?!?!?!?!)
        • Gość: Je Re: Żaneta jeździ samochodem IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.12.11, 21:51
          A ja sobie tak myśle, że już się zakochał. A i ciastko pomogło w rozwoju uczucia
    • Gość: luksusem jadę Re: Żaneta jeździ samochodem IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.12, 20:41
      uff...
      miejmy nadzieję, że ten najgłupszy w ostatnim czasie wątek 'nw' chyli się ku końcowi - zdała, choć pewnie dalej będzie się droczyć z szulcem ten okropny babsztyl, to będzie jej mniej - tak, najbardziej jej nie lubię w tym serialu, nawet marta tak na nerwy nie działa.
      dlaczego ona w ogóle z ziębami siedzi tak bez zobowiązań synowa lepsza od córki (wtf) i co się stało z grześkiem?
      • Gość: xyz Re: Żaneta jeździ samochodem IP: *.noc.fibertech.net.pl 02.01.12, 20:53
        Ja na Anne Guzik też reaguję alergicznie. Ani trochę nie śmieszą mnie te jej dziwne miny, modulacja głosu, naśladowanie i przedrzeźnianie. O ile w Heli w opałach to było jeszcze do przełknięcia, bo taka była formuła serialu i pod to jej pajacowanie pisany był scenariusz, tak w NW wydaje mi się to wyjątkowo nie na miejscu. Takie śmichy chichy wciskane na siłę.
        I nikt mi nie wmówi, że za tym wielkim, głośnym babskiem można szaleć (będąc facetem;)
      • Gość: Ramona Re: Żaneta jeździ samochodem IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.12, 22:15
        Żanetce to się trafilo jak ślepej kurze ziarno - wyrwala się z zabitej dechami wiochy,dupę u Ziębów grzeje, wszystko pod pysk podane, ciepla posadka w 'Babki travel" (to biuro to jest dopiero porażka), powodzenia u facetów, jakby co najmniej ladna byla (a babsko przaśne i do tego z męskim glosem) - do Częstochowy powinna naginać, że takiego farta ma.
        • eo_wina Re: Żaneta jeździ samochodem 02.01.12, 22:18
          Ramona, rozwalasz mnie swoimi tekstami :-))))))
          A Żan rzeczywiscie jest tak boska jak conajmniej Igor Nowak :-)
          • Gość: Ramona Re: Żaneta jeździ samochodem IP: *.dynamic.chello.pl 02.01.12, 22:28
            Igor Nowak jest dodatkowo mistrzem przewracania galami, jak coś mu nie przypasi - to Żaneta Zięba z domu Kopeć musi jeszcze opanować, wtedy zostanie juz 100% wampem;)
          • Gość: luksusem jadę Re: Żaneta jeździ samochodem IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.12, 22:41
            sie czepiacie - niebieskooki elokwentny blondyn to się i nie ma co dziwić powodzeniu :D
        • Gość: szmata Re: Żaneta jeździ samochodem IP: *.173.17.218.tesatnet.pl 07.01.12, 04:21
          Ramon, ja wiem, że Ty piękna jesteś tak, iż jak popatrzeć na coś ładnego chcesz, to patrzysz w lustro... ok :) ale może wyluzuj paniusiu z tymi ocenami, bo może, to Ty przaśna właśnie jesteś, i do tego z męskim... no właśnie, czym??
          Żanecie życzę jak najlepiej, jak to kobieta kobiecie.
          • pluskotka Re: Żaneta jeździ samochodem 07.01.12, 18:17
            Gość portalu: szmata napisał(a):
            > Żanecie życzę jak najlepiej, jak to kobieta kobiecie.

            O, to nie wiem czy rzeczywiście najlepiej. :)
        • Gość: abc Re: Żaneta jeździ samochodem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.12, 15:20
          > powodzenia u facetów, jakby co najm
          > niej ladna byla (
          A instruktor to jakiś banderas czy inny klunej? Już się jej nie czepiaj, jest całkiem sympatyczna, a po schudnięciu wygląda całkiem nieźle.
    • Gość: Ramona Re: Żaneta jeździ samochodem IP: *.dynamic.chello.pl 04.01.12, 13:07
      Żan ma gest - w ramach wdzięczności, że instruktor za darmo douczal tluka i poświęcil jej swój czas zaprosila go na pierogi do Srogiej Marysi, co za wytworność.To juz trzeba bylo do wietnamczyka na sajgonki skoczyć, też tanio, a przynajmniej Marysia by nie wpieprzala swoich trzech groszy w czasie konsumcji pieroga.
      • eo_wina Re: Żaneta jeździ samochodem 04.01.12, 22:51
        Ale tam "tluka" zaraz :-)))) Wszak nawet pan egzaminator ulegl nie podlegajacemu kwestii "urokowi" naszej boskiej Żan :-) Gdyby mnie kobieta, ktora przyszla na egzamin tak nadziamgala jak ona (ach, ten jej urok osobisty!) - na kopach by z tego fiacika naginala! A tu nie! I pacz pani, zdala, zolza jedna! :-)
        A co do pierogow u Marii_W_Leginasch (oj, teraz to chyba juz tylko w Tomim H.) - no nie wysilila sie ani ani!
    • Gość: luksusem jadę żeneta kupuje samochód :) IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.12, 20:28
      nie no Żan jest Żen... :( ja po prostu nie mogę tej lochy oglądać ;(
      swoją drogą to nieźle to biuro turystyczne przędzie bez niej...
      nie mówię, że kwota na auto wysoka.. ale sporo jej w pracy nie ma ostatnio chyba...
      a może rodzinka prosiaki sprzedała, ale chyba nie było o tym mowy... z drugiej strony dupę za free pasie u dykielowej, to może i odłożyła z prowizji..
      • Gość: ikarr Re: żeneta kupuje samochód :) IP: *.internetia.net.pl 05.01.12, 21:10
        Matka jej ostatnio pieniądze przywiozła, właśnie 20 tysięcy.
        • Gość: luksusem jadę Re: żeneta kupuje samochód :) IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.12, 21:13
          aaaa to przegapiłem ;]
          a to już ten przepis wszedł, że po zdaniu prawka można jeździć bez czekania na plastik? :->
          • eo_wina Re: żeneta kupuje samochód :) 05.01.12, 21:52
            Hehehehe....no wlasnie, tez zastanowil mnie fakt, ze przeciez ona ledwo ze dwa dni wczesniej zdala egzamin i od reki jej prawko wyrobili????
            A co do kasy - stara Helena jakas dzialke u siebie sprzedala i czesc Zan sie nalezalo. Helena wpadla na pomysl, zeby na wiec Zan jaka piekna fura zajechala i tak po nitce do klebka powstal pomysl z robieniem prawka i kupnem samochodu. A przy okazji instruktor sie przytafil, a jakze, w charakterze absztyfikanta :-)
            • eo_wina Re: żeneta kupuje samochód :) 05.01.12, 21:53
              * wies - mialo byc :-)
            • lilith76 Re: żeneta kupuje samochód :) 05.01.12, 22:50
              A
              > przy okazji instruktor sie przytafil, a jakze, w charakterze absztyfikanta :-)

              Bo generalnie wolnych facetów, w tej kategorii wiekowej, bez dziwactw i schiz, to na pęczki ;)
              • eo_wina Re: żeneta kupuje samochód :) 06.01.12, 00:04
                Lepiej nic nie mow, bo zaraz sie moze okazac zbokiem jakim albo innym kleptomanem :-)))))))
                Aczkolwiek wyglada mi na poczciwine :-)
    • kelle1986 Re: Żaneta jeździ samochodem 07.01.12, 06:20
      Dobrze mi sie wydawalo ze Zanetazignorowala rady instruktora i kupila to powypadkowe auto? Czy to bylo inne? Jesli kupila to nie mam slow, totalna glupota:/ W dupie ma to co mowi bardziej doswiadczony bo ona wie lepiej. Tak samo bylo na kursie. Ja bym ja oblala od razu za zarozumialstwo!
      • Gość: Ramona Re: Żaneta jeździ samochodem IP: *.dynamic.chello.pl 07.01.12, 14:32
        To pewnie wlasnie to powypadkowe auto i rozkraczy się na pierwszym skrzyżowaniu, będzie placz i zgrzytanie zebów, że 20 kola poszlo w piach.
        • sinister_echoes Re: Żaneta jeździ samochodem 07.01.12, 16:38
          ale co łachy narobiła temu biednemu instruktorowi to już jej. swoim zwyczajem zresztą
      • lilith76 Re: Żaneta jeździ samochodem 08.01.12, 01:00
        Będzie w jednym z następnych odcinków - samochód się rozkraczy i padnie.
        • Gość: luksusem jadę Re: Żaneta jeździ samochodem IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.12, 11:49
          ojej... takie oczywistości to tylko w serialu... :(
          nie skreślajmy auta powypadkowego, dobrzy złożonego, nie widzę związku z awarią mechaniczną, (co innego 4 ślady albo ruda) no ale zobaczymy, co się zepsuje? generalnie wybór niezły, hondy są ok, jak większość japończyków, choć ta generacja civica akurat jedna z najbrzydszych :)
    • Gość: booom A tak swoja droga... IP: *.ip.netia.com.pl 07.01.12, 23:07
      to z kim zostala Mania jak oni sie na przejazdzke nowym samochodem Zanetki wybrali???
      • lilith76 Re: A tak swoja droga... 08.01.12, 01:04
        Celne pytanie? :)
        • Gość: luksusem jadę Re: A tak swoja droga... IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.12, 11:46
          ;]
          też się czasem zastanawiam, czy ta córeczka żanety, żyje w jakimś innym matrixie? bo wcale jej nie ma...
          • eo_wina Re: A tak swoja droga... 08.01.12, 12:36
            No dziecko pewnie spalo, to co to szkodzi :-/ Swoja droga niektorzy "odpowiedzialni" rodzice zostawiaja swoje bardzo nieletnie pociechy (3-, 4-letnie) same w domu i jada do centrum handlowego na zakupy. Pewnie Ziebowie+Zanka naleza wlasnie do takich wyluzowanych opiekunow, co tam Mania...
            • Gość: Ramona Re: A tak swoja droga... IP: *.dynamic.chello.pl 08.01.12, 13:42
              A jeszcze bardziej wyluzowani zostawiają dzieci przed marketem w samochodzie rozgrzanym do 40-50%.Ta Mania ewidentnie umyka pamięci scenarzystów, że kiedyś powolali ją do serialowgo życia.
              • eo_wina Re: A tak swoja droga... 08.01.12, 17:30
                ...bo pewnie ida do tego marketu tylko na "chwilke" :-/ Kula w leb za cos takiego.
                • Gość: xyz Re: A tak swoja droga... IP: *.noc.fibertech.net.pl 08.01.12, 21:01
                  Teraz kulka w łeb, a w latach 80-tych to było na porządku dziennym i nikt się nie dziwił... Mnie matka zostawiała na 10-15 minut, w dodatku z młodszą siostrą pod opieką (ja 5 lat, siostra 2...), mojego M rodzice - lekarze z doktoratami - zostawiali nawet na 2 godziny w wieku lat 3... Zszokowana zapytałam jak mogli robić coś tak nieodpowiedzialnego, a oni na to: no bo on był mądrym dzieckiem, wiedzieliśmy ze będzie tylko oglądał bajki... I tyle, po sprawie:/ Nie przyszło do głowy, że dziecko może i jest grzeczne, ale zawsze może zdarzyć się coś niespodziewanego. Chociażby ich wypadek... brrrr.
                  • Gość: Mo Irytująca Żaneta IP: *.subscribers.sferia.net 19.01.12, 10:21
                    Mam wrażenie, że Żaneta już rzucaniu fochów osiągnęła mistrzosto. Jak dla mnie jest to koszmarnie irrrrytujące, że ta baba ze wszystkiego jest niezadowolona. I ten wyraz wiecznego zniesmaczenia na twarzy. BRRRRRRRRRRRR .... Głupio kupiła samochód odradzany samochód i pretensja do bogawinnego chłopaka, że miała wypadek. Instruktor chce sprawę załatwić ze sprzedającym ona foch i łaska ... Ona wszystko sama zrobi najlepiej. Rozumiem, że chcą ją pokazac jako kobietę, co chce być straszliwie samodzielna a i zgorzkniała po doświadczeniach życiowych. Jednak jak dla mnie to już chyba to już przesada, to chyba była wesoła, bezproblemowa dziewczyna.
                    • Gość: iza Re: Irytująca Żaneta IP: *.satfilm.net.pl 19.01.12, 18:22
                      Matko boska! straszne to było ta dyskusja z facetem z warsztatu. Na jego miejscu nie zdzierżyłabym i przymknęłabym pysk żanetce ręką. Że on ją okantował to gnój ale ten jej ton i teksty były nie do zniesienia.
      • deodyma Re: A tak swoja droga... 19.01.12, 13:36
        a Mania chyba do przedszkola chodzi, czy sie myle?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka