Dodaj do ulubionych

Prokurator Agnieszka

16.01.12, 16:33
Czy może mi ktoś wytłumaczyć, dlaczego Agnieszka traktuje Budzyńskiego jak najwiekszego wroga, upokarzając go na każdym kroku? Zachowuje się jak niewinna dziewica, którą tenże zgwałcił w przydrożnym rowie, choć sama wskoczyła mu do łóżka (czy raczej ochoczo przyjęła do własnego), realizując perfidnie swój plan zajścia w ciążę (Tomek jakoś nie kwapił się do bycia dawcą nasienia). Oboje wiedzieli, co robią. Budzyński zachował się po łajdacku wobec swojej narzeczonej, Agnieszka także podle,znając jego sytuację. Niemniej jednak Budzyński po dowiedzeniu się o ciąży zachował się wobec Agnieszki przyzwoicie, wielokrotnie starając się ją zapewnić, że przyjmuje pełną odpowiedzialność za poczęte dziecko i gotów był do pomagania również jej samej. Dlatego nie rozumiem jej reakcji w stylu uciśnionej niewinności.
I jeszcze jedno: czy czegoś nie zrozumiałam,czy Agnieszka wręczyła narzeczonym w prezencie ślubnym ( z wyprzedzeniem) komplet pościeli, który miała przygotowany dla swojego dziecka,które zmarło w jej łonie? Marta coś mówiła, że ta pościel jest za mała nawet do łóżeczka Ani - ale może czegoś nie "dooglądałam". Jeśli jednak tak było jak zrozumiałam, to prezent nieludzki i upiorny a sama postać Agnieszki rysuje się jeszcze bardziej negatywnie niz do tej pory.
Obserwuj wątek
    • Gość: xyz Re: Prokurator Agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.12, 21:57
      Tak czy siak, zjawiskowo dziś wyglądała:)
      • Gość: ikarr Re: Prokurator Agnieszka IP: *.internetia.net.pl 17.01.12, 06:17
        Grażyna wyjechała, więc ktoś musi przejąć rolę czarnego bohatera. Co do zemsty na Budzynie - pisałam tu już kiedyś, że scenarzyści jadą teraz Justyną Bogutówną w koncepcji, jaka ma być Agnieszka. To dopiero początek prześladowań.
        • Gość: acce Re: Prokurator Agnieszka IP: *.dynamic.chello.pl 17.01.12, 08:47
          Tyle, że Bogutówna została uwiedziona i porzucona + relacja służąca - syn dziedzica.
          Nijak to nie pasuje do relacji Agnieszki i Budzyna. Już raczej "Fatalne zauroczenie" to mi pasuje, tyle że póki co Ania nie ma królika;)
    • blekitnalaguna123 Re: Prokurator Agnieszka 17.01.12, 14:20
      Cóż, scenarzyści dają czadu, zupełnie niewiarygodne zachowanie, ale to nie pierwszy raz, właściwie nagminne w polskich serialach.
    • figurka_z_porcelany Re: Prokurator Agnieszka 17.01.12, 15:39
      Agnieszka wysiadając z taksówki i spacerując nastepnie przez chwilę z Tomkiem miała przy sobie tylko bukiet kwiatów, w kolorystyce przypominający wiązankę ślubną Marty. Żadnej torebki, ciekawe gdzie miała klucze od mieszkania, czym zapłaciła za taksówkę, o szmince, puderniczce czy chusteczce do nosa już nie wspominając. W następnej scenie, jeszcze przed ślubem - nie miała już swoich kwiatów (a przecież kwiaty wręcza sie nowożeńcom po ślubie a nie przed?), za to zdaje sie trzymała małą, niebieską kopertówkę, dość, że jedną ręke miała wolną i wtedy Marta dała jej na chwile do przytrzymania swój bukiet. Wracając ze ślubu z Wernerem kopertówkę miała już na pewno.
      To generalnie dość częsty wypadek, że bohaterki filmowe łażą w okolicznościach w pełni uzasadniających posiadanie przy sobie torebki bez tejże, do tego w ubraniach bez kieszeni w których można upchac choćby komórkę i klucze, co w realu na ogół nie ma miejsca, chyba że się idzie śmieci wyrzucić. Często też w następnym ujęciu torebka jest, mimo że bohaterka wychodząc z domu jej nie miała.
      W MjM też się rekwizytorom pokićkało....
      • Gość: clematite Re: Prokurator Agnieszka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.12, 22:30
        Podczas sceny z Tomkiem przed ślubem miała kopertówkę. Na początku tej rozmowy też nie zauważyłam torebki i zastanawiałam się gdzie ona ma wszystkie potrzebne rzeczy, ale później Agnieszka jakoś odchyliła rękę i było widać, że kopertówka schowała się za kwiatkami.
        • eo_wina Re: Prokurator Agnieszka 18.01.12, 09:21
          Oczywiscie, ze miala torebke!
          Ruda wysiadajac z taksowki trzymala kopertowke w dloni razem z kwiatami, a i potem przez caly czas.
          • figurka_z_porcelany Re: Prokurator Agnieszka 18.01.12, 15:56
            Dzięki :) Widocznie ten wiecheć za duży był i okularów porządnie nie przetarłam, bo nie zauważyłam, naprawdę :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka