Dodaj do ulubionych

lumpeks w NW

19.09.12, 08:54
Czy naprawdę są takie kolejki do lumpeksów??? i wyrywanie sobie z rąk używanych ciuchów?
Obserwuj wątek
    • nioma Re: lumpeks w NW 19.09.12, 09:30
      nie wiem, nigdy nie byłam.
      • vandikia Re: lumpeks w NW 19.09.12, 09:34
        szlam do pracy kilka lat temu nową "trasą" w mieście podwarszawskim, godzina 7 i spotkałam kolejkę kobiet - ok 30!!
        szczęka mi opadła jak się dowiedziałam, że czekają na otwarcie lumpeksu, bo jest świeża dostawa.. z tego co wiem lumpy nadal cieszą się powodzeniem, a w takich kolejkach stoją na ogół osoby, które wychwytują co lepsze kąski - często markowe i nieużywane w ogóle, piorą, pracują i sprzedają z dużym przebiciem np. na allegro.
    • justynabal Re: lumpeks w NW 19.09.12, 09:50
      Nie oglądałam NW, ale kolejki w lumpach to (od kilku lat co najmniej) norma. U mnie w mieście są minimum 2 lumpy, gdzie- w dniu dostawy( cena 55zł/kg), przed otwarciem sklepu, pod drzwiami czeka zawsze ok. 30( jak nie więcej) osób i wszyscy dosłownie wpadają do środka( o godzinie "zero"). Bójek może nie ma, ale nie da się normalnie przejść i trzeba być szybkim i sprytnym, żeby cokolwiek "upolowac". I używanych rzeczy raczej się nie kupuje( pierwszego dnia)- głównie całkiem nowe- z metkami lub bez. Jakość kilka razy lepsza niż w sieciówkach, a cena duuuuużo niższa.
    • lilith76 Re: lumpeks w NW 19.09.12, 10:23
      W dniu dostawy tak, bo wtedy można znaleźć najlepsze rzeczy.
      W inne dni jest sennie, ale też i nie znajdzie się zbyt wiele fajnych rzeczy.
    • deod.yma Re: lumpeks w NW 19.09.12, 11:45
      kolejki sa, ale ze nie chodze, to nie wiem, czy ubrania sobie wyrywaja.
      • roks30 Re: lumpeks w NW 19.09.12, 12:53
        Uwielbiam lumpeksy i rzeczywiście w dniu dostawy są kolejki.
        • domi_33 Re: lumpeks w NW 19.09.12, 19:09
          są, na własnie oczy widziałam! ale pewnie biorą i dla siebie i na handel.
          • rudamarta4 Re: lumpeks w NW 19.09.12, 23:53
            Pewnie, że są kolejki i bitwy :) Mi ostatnio babka podwędziła z koszyka sukienkę. Poczekałam spokojnie aż wyjdzie z przymierzalni i opitoliłam porządnie.
            Można naprawdę znaleźć fajne rzeczy.
            • limonka-2 Re: lumpeks w NW 20.09.12, 21:49
              rudamarta4 napisała:

              > Można naprawdę znaleźć fajne rzeczy.

              Ostatnio nabyłam w ulubionym lumpeksie nową skórzaną marynarkę , lekkuchne cudo, jeszcze z metką Marks&Spencer:)
              Zrobił się jakiś OT o lumpeksach:)
              • lilith76 Re: lumpeks w NW 21.09.12, 09:33
                Z metkami bym uważała, bo jeden z właścicieli lumpeksu sam przyznał, że metki się kupuje i doszywa, a potem podbija cenę ciucha.
                Chyba, że absolutnie wszystko jest na wagę.
                No OT się zrobił :)
                • redudek Re: lumpeks w NW 21.09.12, 09:41
                  O kurcze,to jestem w szoku że są kolejki,ja nigdy nie spotkałam,a też czasem chodzę poszperać ale widocznie nie trafiam na nowy towar i dlatego.
                  W sumie to ceny za kg wagi w Warszawie stają się już tak kosmiczne że szczęka mi opada.
                  • justynabal Re: lumpeks w NW 21.09.12, 10:11
                    A jakie są ceny za kg w Warszawie? Z ciekawości pytam, bo u nas- jak wyżej pisałam- 55zł/kg( w jednym nieco gorszym 45zł/kg).
                    • zuzanna807 Re: lumpeks w NW 21.09.12, 10:27
                      Są w Warszawie lumpeksy, gdzie pierwszego dnia cena za kg to 100 zł!
                      • justynabal Re: lumpeks w NW 21.09.12, 10:45
                        Ha ha:) Dobre:) W sumie- jakby nie patrzeć, to... kogoś pogięło. W Anglii na targu( takim, na którym ludzie wyprzedają, to co im już niepotrzebne- nawet nadpalone świeczki:)) nowe rzeczy z metkami można kupić nawet za funta- czasem i taniej, zależy jak się trafi. W outlecie ceny też nie są kosmiczne. Ciekawe skąd pomysł na taaaakie ceny w lumpach( często i chyba głównie są to rzeczy pozbierane gdzieś tam, które inni oddali za free albo taki, które się nie sprzedały w lumpeksie)? A najśmieszniejsze jest to, jak ciuchy z marketów, tudzież Primarka np. są uważane za towar pierwszej klasy:)
                        • lilith76 Re: lumpeks w NW 21.09.12, 15:14
                          W PL też są już takie targi, gdzie każdy kto chce sprzedaje swoje niepotrzebne rzeczy i tam rzeczywiście ceny są "dumpingowe" ;)
    • mamalgosia Re: lumpeks w NW 24.09.12, 09:37
      Na co dzień u nas pustawo, ale w dniu dostawy towaru faktycznie widziałam gromadzący się mały tłumek
      • domi_33 Re: lumpeks w NW 09.10.12, 14:56
        buszujący w ciuchach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka