Dodaj do ulubionych

dziesiejszy odcinek mjm

IP: 217.153.131.* 21.02.05, 20:54
niech ktoś opowie, proszę, bo je muszę siedzieć w pracy a lubię być na bieźąco:D
Obserwuj wątek
    • Gość: tralala Re: dziesiejszy odcinek mjm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 20:58
      Peter i Alicja przepraszają Mostowiaków za zachowanie Petera, gdy ten był
      pijany. Simona organizuje uroczystą kolację. Być może Stefanowi uda się w końcu
      poprosić Małgosię o rękę. Problem może być jednak w tym, jaką usłyszy
      odpowiedź. Madzia wciąż waha się, czy powiedzieć Pawłowi prawdę o swoim ślubie.
      Nie ma przecież żadnej pewności, że ich związek przetrwa tę próbę. Nagle w
      klubie zjawia się Sasza. Chłopak ma dla Madzi pewną propozycję - che za 15tys
      kupic jej czas 3 lat. Marta coraz
      trudniej znosi niewygody remontu. W końcu wybiega z domu z torbą pełną ubrań i
      leci do Norberta. sztefen na kolacji prosi Goszę o rękę - w odpowiedzi dostaje
      TAK.
    • delia_v dziesiejszy odcinek mjm part 1 21.02.05, 21:28
      ja mogę opowiedzieć:>
      Owad budzi się samotnie na łóżku w chocholskiej pakamerze, Pavulon rozmyśla na
      podwórzu, Owad wyznaje miłość i inne bajery, a Chochoł milcząc odchodzi. Owad
      wraca i rzuca się na łóżko z płaczem - zupełnie jak Gosza za starych dobrych
      czasów naczelnej wydymki serialu. przychodzi BB, pociesza Owada i każe jej
      powiedzieć prawdę o lewym malżeństwie, przy okajzi zalewa kamerę cukrem -
      normalnie tragedia. potem Rydż spotyka Owada i oferuje swoją pomoc w razie
      czego;) jak zwykle luzacki i przyjemnie patrzeć. BB wyczaiła Xero swojego
      męzunia na ulicy i zaciągnęła go do kawiarni. ten powiedział, że nie znosi
      kłamstwa przez św.Terezę, mówi BB o ślubnych marzeniach. ta przejmuje się, ze
      źle poradziła Owadowi i biegnie do niej gadając do siebie na ulicy. przy okazji
      Chochoł mążjest zazdrosny o żonkę, że tak wszystko z Magdą ukrywają, ale Rydż
      zapewnia, ze ma oparcie w wujku Kamilu:D no, jak juz Owad ma pwedzieć
      Chcochołowi o ślubie, wpada BB i wybija jej to z głowy. panny stały się jedną
      osobą, bo BB cały zcas mowimy: zrobimy, załatwimy, rozwiedziemy się, powiemy
      prawdę:] potem przychodzi EuroSasza i wykłada na stoł rzekome 15 kawałków za
      kolejne 3 lata mażeństwa, ale Madzia czai, że na stole nie leży wiecej niż 2
      tys, to odmawia. dżołk, ale odmawia, a Euro szarpie się z Chochołem, przez co
      Owada boli ręka. na koniec pavulon mowi, że nie musi mu mówić prawdy, ale z ich
      związkiem koniec i tak. ufff, zaraz opisze dalsze wąty, ale muszę odspanąć:]
      • Gość: no przecież to ja Re: dziesiejszy odcinek mjm part 1 IP: *.orasoft.net.pl 21.02.05, 21:38
        Szkoda Rydża do takiego gniota, fajny aktor
      • fiodorop Re: dziesiejszy odcinek mjm part 1 21.02.05, 21:54
        brawoooooooooooo!!!!!!!!!!! super streszczenie.widze ze oglądalismy ten sam
        odcinek.aż mi ciary po plerach przeszły jak zobaczyłam owczarnie,lucka i widły
        w jego rekach o matko!!!
    • delia_v dziesiejszy odcinek mjm part 2 21.02.05, 21:41
      kontynuując:]
      Sztefen nadal wkurzony na Petera, ten przychodzi z Alexis go przeprosić. mówi
      cos o urwanym filmie itp. szybko opanował polską mowę niezależną:P Sztefen
      waleczny mowi, ze gdyby na trzezwo zrobił cos takiego, straciłby czaszkę:]
      potem Sztefen przeprasza Lucka, ale ten nie daje się omamić. w ogóle tekst
      Lucka jak zobaczył Petera idącego do jego domu: to ja pójdę do owczarni, wolę
      towarzystwo baranów;P Gosza cały dzień nie w sosie. Simone zaprasza Marka z
      rodziną na kolację, ten się miga, ale jak się dowiaduje, ze chodzi o
      oswiadczyny to sie zgadza. Sztefen zaprsza Lucka, ale ten tez sie miga, że nie
      lubi takich imprez;] pewnie Simony się boi, ale tez sie zgadza, jak dowiaduje
      się prawdy. Hanna się głupio cieszy, wiec Luckowa tez sie dowiaduje prawdy.
      wszyscy wieczorem sie odstwiają, koljeny boksi tekst Lucka: wiem, ze ze mnie
      kawał przystojnego faceta. normalnie po dziesiejszym Kasparov wymiata;D
      rodzinka zgdauje sie, ze każdy zna prawdę i wybuchają śmiechem, tylko Gosza w
      dziny się wbiła i każą jej się przebrać:] no i Sztef się oswidacza i Margaret
      mowi tak. wszyscy sie wzruszaja i koniec.

      jeszcze Papuga skarzy się na zły dzień, do domu wraca z teką papierów, ale musi
      sie stamtad ewakuować, bo nie ma wody i w ogole nic nie ma. zabiera pare rzeczy
      i zjawia sie u Rybaka, ostaecznie jego bieżąca woda i wanna kuszą ją. Rybak
      przygotował kolację, wlepia znow swe cebule w papugę wzrokiem psychopaty i
      ślini się. i coś mowi, że wiedział, że papuga wyladuje u niego w... mial pewnie
      na mysli łozko, ale uogólnił - w mieszakniu. noo ufff to już w ogole koniec:]
      • delia_v Re: dziesiejszy odcinek mjm part 2 21.02.05, 21:42
        tfu, oczywiście Peter przeprasza Lucka:D
        • aankaa Re: dziesiejszy odcinek mjm part 2 21.02.05, 21:49
          Peter przeprasza wszystkich w Grabinie (pewnie za 2 odcinki i do św.Maryi
          dojdzie) za swoje (karygogne) zachowanie po pijaku, chłop się napalił, baba
          (prawie) chętna była

          i będzie
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=20860379
      • around_the_sun Re: dziesiejszy odcinek mjm part 2 23.02.05, 23:41
        noo ufff to już w ogole koniec:]

        A wątek z bigosikiem ? I Lesiu u Ewuni na noc ? :)
    • Gość: Sikorka Re: dziesiejszy odcinek mjm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 21:54
      No a scena z Mareczkiem, podnieconą Simoną i świeżym ,czerwonym mięskiem
      Mniam!!!Twarz Simony ciężko było odróżnić od tych połaci karkówki na grila.
      • aankaa to co z lodówki wyjął (Mareczek) 21.02.05, 21:59
        to raczej boczek przypominało
      • Gość: a marta a remont IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 22:00
        a marta? cudowna scena na klatce schodowej - rozmowa z panem fachowcem.
        myślałam, że biedulka się rozpłacze;) no, ale pan w końcu pozwolił nawet zabrać
        jej kilka rzeczy z domu;)
        • fiodorop Re: marta a remont 21.02.05, 22:06
          a pan fachowiec to nawet zadecydował za nią ze rury w łazience wymienią
        • sajgonetka Re: marta a remont 23.02.05, 15:43
          Z tym remontem to grubo przesadzili. kto to widzial, zeby na klatce wszystkie
          sprzety trzymali? Co na to sasiedzi?
          A poza tym, to nie ta sama klatka, co byla pokazywana przy czulych spotkaniach
          pod drzwiami Papugi i Tulipana.
    • gosia_chello Marta i Norbert 21.02.05, 22:06
      W kulisach pokazywali Marte z Norbertem.
      Czyzby Ilonka zamierzala jednak spiknac te pare ? Buuuuuuuu, ja chce Jacka
      (Gonere), Jacek mial przeciez wrocic !
      To mi sie nie podoba, Norbert owszem, sympatyczny pan, moze miec jakas
      dziewczyne, zone czy kochanke... ale Marta nie jest dla niego !!
      Plissss, Ilonko !!
      • fiodorop Re: Marta i Norbert 21.02.05, 22:09
        oj może jednak będą małe oczka_jak_cebule dymki
      • lezka_z_posen Re: Marta i Norbert 21.02.05, 22:10
        gosia_chello napisała:

        > W kulisach pokazywali Marte z Norbertem.
        > Czyzby Ilonka zamierzala jednak spiknac te pare ? Buuuuuuuu, ja chce Jacka
        > (Gonere), Jacek mial przeciez wrocic !
        > To mi sie nie podoba, Norbert owszem, sympatyczny pan, moze miec jakas
        > dziewczyne, zone czy kochanke... ale Marta nie jest dla niego !!
        > Plissss, Ilonko !!

        no przecież wiadomo,że papuga zaciąży z oczy_jak_cebule.jacuś może byc co
        najwyżej ojcem - chrzestnym;)
        jeszcze Ci ten Gonera nie przeszedł;)??
        • gosia_chello Re: Marta i Norbert 21.02.05, 22:11
          a dlaczego mial przejsc ?

          W koncu Ilona mi obiecala na czacie ze Gonera wroci, nie pamietasz ? ;)
          Ja rozumiem ze wroci - to znaczy wroci do Marty i inaczej tego nie chce
          rozumiec ! ;)
          • gosia_chello Do Lezki 23.02.05, 18:16
            Nie mogl mi przejsc, bo ja zwykle wierna jestem... ;)
      • delia_v Re: Marta i Norbert 21.02.05, 22:23
        e tam, ja się twardo tzrymam swej wersji. zaciążyć zaciąży, ale go opuści, w
        koncu ma wprawę w samotnym wychowywaniu dzieci, a ten zwariuje i będzie
        zachowywać się jak psychopata! no dobra, wiem, ze podobno do NDiNZ i do watku
        Radomskiej, ale ja tylko to przyjmuję do wiadomości. chyba, że Rybak sie
        schocholi to się będzie z zcego pośmiać.
    • lezka_z_posen Re: dziesiejszy odcinek mjm 21.02.05, 22:08
      a Luckowa w czasie przygotowywania surówki i przepytywania Hanki,czy coś
      wie,na jaką to okoliczność ta kolacja u Steffena rzuciła jakims przysłowiem"jak
      piekarski na mękach"czy coś w tyms stylu.mogłam przekręcić,bo słyszałam to
      pierwszy raz w życiu.Wy to znaliście??
      • gosia_chello Re: dziesiejszy odcinek mjm 21.02.05, 22:09
        Lezka, nie znasz przyslowia: Jak Piekarski mekach ???
        • gosia_chello Re: dziesiejszy odcinek mjm 21.02.05, 22:10
          Poprawka:
          Jak Piekarski na mekach
          • lezka_z_posen Re: dziesiejszy odcinek mjm 21.02.05, 22:11
            pierwsze słysze,bez kitu;)
            jednak z Mjm można jakąś wiedzę wyniesc:)
            • gosia_chello Re: dziesiejszy odcinek mjm 21.02.05, 22:14
              To wzielo sie z zamachu na zycie krola.
              Niedoszly sprawca zostal zlapany i krol kazal go okrutnie zameczyc:

              O ! znalazlam :
              "Szlachcic sandomierski Piotr Piekarski, ośmielił się zaatakować króla Zygmunta
              III Wazę. Działo się to w przejściu z Zamku do kościoła farnego św. Jana (od
              strony Kanonii). Szlachcic rzucił się z czekanem na wchodzącego do świątyni
              króla. Dwukrotnie zranił króla, nim dzielny królewicz Władysław obronił swego
              ojca. Następnie Piekarski został pojmany przez towarzyszącą władcy świtę.
              Przemyślnie torturowany opowiadał tak dziwne rzeczy, że na pamiątkę tego ukuto
              aktualne do dziś przysłowie „Plecie jak Piekarski na mękach”.

              Osądzony i skazany na śmierć miał okrutną drogę na tamten świat. Przykuty do
              katowskiego wozu przewieziony ostał ulicami Warszawy na Plac Zamkowy. Tu odbyła
              się kaźń. Szarpany był przez oprawców rozżarzonymi szczypcami, na szafocie
              dokonano obcięcia ręki podniesionej na króla, obcięto też drugą dłoń. Potem jak
              głosił wyrok: „czterema końmi ciało na 4 części roztargane, a obrzydłe trupa
              ćwierci na proch na stosie drzew spalone zostaną. Na koniec proch, w działo
              nabity, wystrzał po powietrzu rozproszy.” Straszliwy ten wyrok wywarł z
              pewnością odpowiednie wrażenie na każdym potencjalnym królobójcy zarówno
              wówczas jak i w dalszej przyszłości. "


              Pozdrawiam :)
              • Gość: ana Re: dziesiejszy odcinek mjm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.05, 22:16
                to właśnie o to chodzi z tą sławetną misją tvp;) samokształcenie telewidzów z
                inspiracji serialowych bohaterów;)
                • gosia_chello Re: dziesiejszy odcinek mjm 21.02.05, 22:16
                  Hehe :)
              • lezka_z_posen Re: dziesiejszy odcinek mjm 21.02.05, 22:17
                jezu jaka makabreska,dobrze,że nie znałam tej historii wcześniej;)
                ale dzięki za wykład:)
                • wieslawa-siemiankowska Re: dziesiejszy odcinek mjm 21.02.05, 22:21
                  Matko jakby się na mnie facet przy kolacji gapił takim wzrokiem jak cebulooki
                  to spierdzielałabym nawet do tych roboli do remontu. Normalnie jak psychopata.
                  A moze Łepkowska jakiś triller zamierza nam wyszykować ?
                  • xemxija Re: dziesiejszy odcinek mjm 22.02.05, 00:09
                    wieslawa-siemiankowska napisała:

                    > Matko jakby się na mnie facet przy kolacji gapił takim wzrokiem jak cebulooki
                    > to spierdzielałabym nawet do tych roboli do remontu. Normalnie jak
                    psychopata.
                    > A moze Łepkowska jakiś triller zamierza nam wyszykować ?


                    No to juz by byl trzeci psychopata w tym serialu. Hahahhah! Moze czas zmienic
                    tytul? Na "P jak Psychopata" ma sie rozumiec? O, przepraszam. Czwarty
                    psychopata. Bo i maz Terezy mial swietne zadatki w swoim czasie.
                • aankaa a propo's nauk ;) 21.02.05, 22:29
                  "słowo się rzekło - kobyłka u płota"


                  www.fabrica.civ.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=18933
                  i ma się to nijak do "historycznego tekstu"
        • delia_v Re: dziesiejszy odcinek mjm 21.02.05, 22:20
          lol, też pierwsze słyszę.
          jeszcze jak Luckowa zaczeła nożem celować w Hankę, powiało grozą. nie
          powiedzieć czegoś Najelepszemu ze Szpiegów, toż to niebezpieczne.
          • lezka_z_posen Re: dziesiejszy odcinek mjm 21.02.05, 22:24
            w poznaniu na pewno nie jest to popularne przysłowie.podobnie jak z formą "nie
            ma komu pójsć","nie ma komu zrobić"sptkałam sie pierwszy raz mieszkając w w-
            wie.poznaniak by powiedział"nie ma kto pójść","nie ma kto zrobić".sądzilam,że
            ta forma "nie ma komu"jest niepoprawna.ale nagminnie spotykam się z nia w tv.co
            oczywiście nie świadczy o poprawności;)
            • delia_v Re: dziesiejszy odcinek mjm 21.02.05, 22:27
              a to u nas w Breslau też niepopularne i podejrzewam, że równiez uważane za
              niepoprawne;] aż uszy bolą. 'nie ma komu' to mi Luckową jak nic zalatuje
              • lezka_z_posen Re: dziesiejszy odcinek mjm 21.02.05, 22:30
                delia_v napisała:

                > a to u nas w Breslau też niepopularne i podejrzewam, że równiez uważane za
                > niepoprawne;] aż uszy bolą. 'nie ma komu' to mi Luckową jak nic zalatuje

                bo w breslau i w posen nawijają podobnie;)czyli poprawnie:)
    • lezka_z_posen gosia_chello 21.02.05, 22:29
      oglądaj dziś festiwal Polskeigo Kina Niezależnego-"Krew z nosa".Gonera wystąpi
      jako właściciel studia nagrań,Sauron Rzeźnik-może być ciekawie;)
      • Gość: ana Re: gosia_chello IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.05, 00:55
        wiedziałam że ma być gonera, bo przeczytałam Twój post, ale jak sie pojawił tom
        go nie poznała;) dopiero jak się odezwał, fajna rola, suszone wnętrzności;)
      • gosia_chello Re: gosia_chello 22.02.05, 08:42
        Lezka
        Za pozno mi powiedzialas. Polozylam sie wczoraj wczesniej spac .. :(
      • agus7 Re: gosia_chello 22.02.05, 09:13
        "Krew z nosa" jest super, ogladalam na festiwalu filmow w Kazimierzu. Gonera
        swietny nawet na moj gust, a w MjakM go NIE TRAWILAM!
        • Gość: Aga_Ata Re: gosia_chello IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.05, 15:55
          Gosza ja też chcem Gonerę! gdzies kiedyś słyszalam, że ma powrócić w kwietniu :)
          • gosia_chello Re: gosia_chello 23.02.05, 18:14
            Dopiero w kwietniu ??? I kogo ja bede w MjM ogladac w tym czasie ??
            Braci Xero ?
            Przeciez tam nie ma na kogo oka zawiesic...
            Kamil fajny ale za mlody. Krzysztof i Norbert mi nie pasi.
            Ilonko, dlaczego kazesz mi tak dlugo czekac na Jacka ? :(
            • gosia_chello Re: gosia_chello 23.02.05, 18:15
              zawiesic:
              nie na kogo - tylko - na kim
              sorki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka