jhbsk
09.05.05, 07:21
Mam wrażenie, że scenarzystom skończyły się pomysły. Odcinek był pełen
nonsensów. Znaleziono zwłoki i nie sprawdzono śladów dookoła? Jedyne co się
udało, to zrobić zdjęcie odcisku na ciele? A morderca wpadł przypadkiem, bo
komisarz zerknął na jego buty. I jeszcze te czułe sceny na sam koniec.
Koszmar.