xanaka 05.11.06, 17:33 Dlaczego w takim razie Ethan w tak okrutny sposób zamordował Scotta? Dlaczego powiesił półżywego Charliego na drzewie? Może Ethan jest taki...bardziej nerwowy od innych Innych? ;) Piszcie, co myślicie. :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
siuil_a_run Re: Ben: "Because we are not killers" 05.11.06, 19:38 ja mysle, ze mamy zbiorowa posthalloweenowa traume i potrafimy gadac tylko o tym kto, jak i dlaczego w Lost umarl albo powinien umrzec :DDD a tak serio, to mnie Ethan w ogole wygladal na jakiegos schizofrenika. jak byl z Claire to po prostu do rany przyloz: pokoj dla dzidzi, po brzuszku pomizial, na spacer zabral... no, aniol niemalze. gdybym nie widziala, co zrobil wczesniej, to bym go chyba polubila :P a to co mowi Ben, to jakby rzecz wzgledna :) w jego oczach Inni sa "the good guys". a te kamieniolomy, klatki, laskotanie pradem i inne sadystyczne zabawy to tak z dobroci serca... Odpowiedz Link Zgłoś