magdawaw1 Re: 1x17 J-Cat 13.05.07, 13:46 Mój ulubiony, a scena, kiedy udaje, że zwariował- najpierw rozwalanie sobie ręki o ścinę (brrr!)a potem oczy białkami do góry i ślina mu cięknie....należy do moich ulubionych z obydwu sezonow.. Odpowiedz Link Zgłoś
aniuta75 Re: 1x17 J-Cat 13.05.07, 21:58 Ten odcinek i następny to moje ulubione odcinki pierwszego sezonu :DDD. Odpowiedz Link Zgłoś
milka323 Re: 1x17 J-Cat 13.05.07, 21:58 podobało mi sie. ;DDD. Majkel udajacy świra-bomba. Sucre tez niezle wykombinowal jak nie dostac kolejnych 10ciu lat. Ogolnie bardzo fajny odcinek ;))). Odpowiedz Link Zgłoś
aniuta75 Re: 1x17 J-Cat 13.05.07, 22:17 No i oczywiście tekst odcinka, że majteczki nie wystają tylko romantycznie powiewają <lol>. Odpowiedz Link Zgłoś
szmegesz Re: 1x17 J-Cat 13.05.07, 22:53 Ja też lubię ten odcinek i następne, bo aż do końca 1 serii trzymają w nieustającym napięciu.Ten odcinek głównie ze wzgledu na boskiego: jego atak katatoniii i fajne pokazanie widzowi,że to symulacja( spojrzenie na Patoshika ) Ubawił mnie też T-Bag ( taki zboczeniec, ale też ma swoje granice hi, hi) Odpowiedz Link Zgłoś
luczijka Re: 1x17 J-Cat 13.05.07, 23:59 Dziś nie mogłam oglądać na Polsacie, ale zaraz sobie włączę na kompie :D Ps. Ten odcinek oraz dwa następne należą do moich ulubionych z pierwszego sezonu :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
luczijka Re: 1x17 J-Cat 14.05.07, 01:10 Właśnie skończyłam oglądać :))) To naprawdę świetny odcinek, a gra Wenta jeszcze lepsza :D Z ciekawostek: czy zauważyliście, że jak Michael wchodzi na oddział psychiatryczny, to ma jeszcze długie włosy, a już w scenie z Haywire'm jest ogolony na zero??? :D Widocznie nie tylko go tam umyli i przebrali w biały kaftan, ale też opitolili mu pałę ;DDD Odpowiedz Link Zgłoś
magda.evie.zoe Re: 1x17 J-Cat 14.05.07, 09:07 Ja przy tym odcinku zwróciłam uwagę na to, co słyszałam w jakimś wywiadzie Wentwotrha - że ewolucja postaci Michaela jest widoczna w jego wyglądzie - na początku nosi uniform więzienny porządnie pozapinany, a z czasem jest coraz bardziej niechlujny. W ostatnich dwu odcinkach był nieogolony *mruuu*. No i miał tę obrzydliwą workowatą szarą bluzę, którą tak dobrze pamiętam z drugiego sezonu - ale w ostatnim odcinku ją podarł na paski, co jest jedynym godnym dla niej losem :-)))) Boże, czy ja mogłabym się wypowiadać nieco bardziej merytorycznie??? - chyba jednak nie... Odpowiedz Link Zgłoś
magda.evie.zoe Re: 1x17 J-Cat 14.05.07, 09:17 i jeszcze się rąbnęłam w imieniu Boskiego *wali głową w stół* No nic, jeszcze jedna kawa i za karę napiszę 10000 razy "WENTWORTH". ech, te poniedziałki... Odpowiedz Link Zgłoś
luczijka Re: 1x17 J-Cat 14.05.07, 15:24 magda.evie.zoe napisała: > i jeszcze się rąbnęłam w imieniu Boskiego *wali głową w stół* > > No nic, jeszcze jedna kawa i za karę napiszę 10000 razy "WENTWORTH". > > ech, te poniedziałki... Niezła wpadka :DDD Ale ta kara, którą sobie wymyśliłaś, to raczej nagroda ;D Odpowiedz Link Zgłoś
luczijka Re: 1x17 J-Cat 14.05.07, 15:22 magda.evie.zoe napisała: W ostatnich dwu odcinkach był nieogolony *mruuu*. <Mmmmmmmmmmmmm> też to lubię, ale byłoby jeszcze lepiej, gdyby przy tym miał ogoloną glacę :DDD magda.evie.zoe napisała: > No i miał tę obrzydliwą workowatą szarą bluzę, którą tak dobrze pamiętam z > drugiego sezonu - ale w ostatnim odcinku ją podarł na paski, co jest jedynym > godnym dla niej losem :-)))) Tak, los jaki ją spotkał w ostatnim odcinku jest całkowicie zasłużony :D Tylko, że ta bluza jest jak feniks <lol>, bo jak inaczej wytłumaczyć jej obecność w drugim sezonie???? ;D magda.evie.zoe napisała: > Boże, czy ja mogłabym się wypowiadać nieco bardziej merytorycznie??? - chyba > jednak nie... Nie tylko ty masz z tym problemy <lol>. Ale to wszystko wina Wenta, bo to on nam robi wodę z mózgu ;D Odpowiedz Link Zgłoś
agamasia Re: 1x17 J-Cat 14.05.07, 18:15 luczijka napisała: >> Z ciekawostek: czy zauważyliście, że jak Michael wchodzi na oddział > psychiatryczny, to ma jeszcze długie włosy, a już w scenie z Haywire'm jest > ogolony na zero??? To chyba jedyny odcinek, kiedy ma dłuższe włosy, od razu rzuca się w oczy :) Ja lubię jeszcze motyw rozmowy z "podłogą", od razu mi weselej ;) Odpowiedz Link Zgłoś
luczijka Re: 1x17 J-Cat 14.05.07, 22:49 agamasia napisała: > To chyba jedyny odcinek, kiedy ma dłuższe włosy, od razu rzuca się w oczy :) Był jeszcze jeden taki odcinek - "By the skin and the teeth" - ten, w którym Mike uległ poparzeniu. Tam była nawet jeszcze lepsza sytuacja, bo najpierw Michael miał dłuższe włosy, potem prawie gołą glacę, a potem znów dłuższe <lol>. Wszystko to w tym jednym odcinku!!! :D Po prostu magiczne włosy <hihihi>. Odpowiedz Link Zgłoś
magda.evie.zoe Re: 1x17 J-Cat 14.05.07, 13:27 Przyszła mi jeszcze jedna rzecz do głowy: kiedy pokazują Michaela w wariatkowie, przebranego w ten biały kombinezon i z ogoloną głową, to wygląda on naprawdę strasznie, z poszarzałą twarzą (trochę tak jak w Ghost Whisperer) - kiedy go przyprowadzili tam (poprzedniego dnia?) to aż tak źle nie wyglądał. Może oprócz golenia głowy spotkały go też jakieś inne nieprzyjemności? Albo i przyjemności... Wiecie jak się traktuje pacjentów psychiatrycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
luczijka Re: 1x17 J-Cat 14.05.07, 15:14 magda.evie.zoe napisała: > Przyszła mi jeszcze jedna rzecz do głowy: kiedy pokazują Michaela w > wariatkowie, przebranego w ten biały kombinezon i z ogoloną głową, to wygląda > on naprawdę strasznie, z poszarzałą twarzą (trochę tak jak w Ghost Whisperer) - > > kiedy go przyprowadzili tam (poprzedniego dnia?) to aż tak źle nie wyglądał. > Może oprócz golenia głowy spotkały go też jakieś inne nieprzyjemności? Albo i > przyjemności... Wiecie jak się traktuje pacjentów psychiatrycznych. Może go czymś nafaszerowali, ale raczej wątpię, żeby się dał, bo przecież później odmawiał przyjmowania leków :D Więc jego wygląd jest raczej wynikiem zbyt długiego siedzenia w izolatce, co mogło dopiero wyjść następnego dnia ;D Odpowiedz Link Zgłoś
magdawaw1 Re: 1x17 J-Cat 14.05.07, 18:21 Ale i tak odcinek superrrr!! Przy tym "niedogoleniu" wychodzi jego multinarodowosciowe pochodzenie - super!! Jak pierwszy raz to się nbarałam i myśłałam, ze sf....ale później jak "normalnieje" na widok Pathosika... Odpowiedz Link Zgłoś