Dodaj do ulubionych

Barwy szczęścia- denny serial

IP: *.is.net.pl 31.10.07, 22:03
co sądzicie o tym serialu? bo według mnie brak w nim jakiegokolwiek
scenariusza, akcji, postaci są nudne, nic się nie dzieje, łatwo
przewidzieć dalszy ciąg, dialogi są nudne, oprócz lukrowanych wnętrz
nic tam nie widać, czy to możliwe żeby Łepkowska stworzyła taki
beznadziejny serial?
Obserwuj wątek
    • agniesiaa23 Re: Barwy szczęścia- denny serial 01.11.07, 09:39
      obejrzałam 1sze dwa odcinki i niestety mnie się nie spodobał, wieje
      nudą...

      pozdrawiam
      • Gość: nina Re: Barwy szczęścia- denny serial IP: 212.76.37.* 01.11.07, 20:05
        gdzieś czytałam, że ten serial powinien mieć tytuł "Barwy
        nieszczęścia"
        • Gość: oliv Re: Barwy szczęścia- denny serial IP: *.e-wro.net.pl 02.11.07, 07:42
          naiwny i bez akcji -
    • Gość: deczko Re: Barwy szczęścia- denny serial IP: *.energis.pl 02.11.07, 09:23
      Ten serial jest mega schematyczny i do bolu przewidywalny. Poczatki mjm tez nie
      byly rewelacyjne, pozniej dzieki Bosakowi troche sie ten serial rozkrecil.
      Takze nie w scenariuszu sila, ale i w aktorach. Jak Bosak odszedl, to przestalam
      ogladac to badziewie. Co jakis czas rzuce okiem i odrzuca mnie na kilometr.
      Niestety, jestem w mniejszosci, polscy widzowie, dalej chetnie karmia sie ta
      papka. Barwy szczescia to taki slodki ulepek na deser. Bleee
    • szelest_tafty Re: Barwy szczęścia- denny serial 02.11.07, 12:18
      zgadzam się, że nudny i przewidywalny, oraz do bólu sztuczny. Młodzi aktorzy są
      zupełnie bez wyrazu, siedzą w kiczowatych, podobnych do siebie wnętrzach.
      Najbardziej denerwują mnie te jaskrawe kolory wokół... a raczej nie kolory, lecz
      BARWY;)
      • anna-w Re: Barwy szczęścia- denny serial 02.11.07, 13:59
        nie jest tak zle rozkreca sie akcja moze byc tylko lepiej Ilona LEPKOWSKA NA
        DOBRE TEKSTY I WSZYSTKO JEST NA DOBREJ DRODZE
    • n_nicky Re: Barwy szczęścia- denny serial 02.11.07, 14:55
      Widziałam fragmenty paru odcinków i po każdym miałam mdłości.

      Telewizja wciska nam teraz (bo ludzie chcą to oglądać) masę cukierkowych,
      sztucznych i mdłych seriali. Dla bohaterów życiowymi problemami są rzeczy, które
      w normalnym życiu uznajemy za błahostki, wszystko jest okraszone "pięknymi"
      wnętrzami, wszystkich na wszystko stać. "Aktorstwo" jest drewniane i nudne (z
      drugiej strony jakie ma być przy tak dennych dialogach...).

      Chyba "Magda M." spopularyzowała taki gatunek seriali. Teraz mamy "Barwy
      szczęścia", "Tylko miłość". Niestety, wplata się teraz całe telenowelowe
      historie do pozostałych seriali. Nawet do tych, które uchodzą za "sensacyjne".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka