trusiaa
27.02.08, 13:28
Może tak właśnie powinno być, ale... Lock na dowód, że ledwie uszedł
z życiem podciąga koszulę i pokazuje rany od kul, stwierdzając przy
tym, że gdyby nie usunięto mu wcześniej nerki, już by nie żył.
Na brzuchu Locka nie ma nawet śladu po pooperacyjnej bliźnie, a
powinna być i to spora. Czy wyspa jest odpowiedzialna za zniknięcie
starej blizny? Na twarzy bliznę cały czas miał.
Tak mi się wypsnęło, ze skruchą czekam na słowa potępienia.