Dodaj do ulubionych

Wpadki w serialach II

    • tou Re: Wpadki w serialach II 17.03.09, 13:56
      W Teraz albo nigdy, Foremniakowa w jakiejś scenie w restauracji oblała
      Królikowskiego czerwonym winem. 5 sekund później, gdy ten odchodził od stolika,
      miał czyściuteńką koszulę. Bez żadnej plamki :)
      • lunatica Re: Wpadki w serialach II 17.03.09, 14:02
        tou napisała:

        > W Teraz albo nigdy, Foremniakowa w jakiejś scenie w restauracji oblała
        > Królikowskiego czerwonym winem. 5 sekund później, gdy ten odchodził od stolika,
        > miał czyściuteńką koszulę. Bez żadnej plamki :)

        E tam, już było w innym wątku :-) Plama raz była po lewej, raz po prawej
        stronie, żeby za chwilę zniknąć <LOL>
        • Gość: danka.z. Plebania IP: 195.205.66.* 17.03.09, 18:32
          kilka odcinków temu - ksiądz chodzi po kolędzie,a drzewa w liściach
          pięknie i kwiaty przed plebanią sobie kwitną
    • yoka1 MjM 12.05.09, 16:05
      Hania rozmawia z dyrektorem szkoły będąc na korytarzu szkolnym, wokół pełno dzieci, jest przerwa. Oznajmia, że po lekcjach jedzie odwiedzić Kasię w szpitalu.

      Za jakiś czas scena, jak Hania ze szpitala wychodzi i rozmawia przez komórkę z Markiem. Marek mówi, że nie opłaca mu się przyjeźdżać do Grabiny na noc, bo rano ma spotkanie w W-wie, więc przenocuje w biurze Gosi. Hania na to oburzona i zdziwiona: "Jak to masz spotkanie? W niedzielę rano?".

      No i wyszło po raz kolejny, że w Grabinie dzieci mają 6-dniowy tydzień nauki i regularnie w soboty chadzają na lekcje.

      Normalnie państwo w państwie:)
      • Gość: axen Ciasto z zamrażalnika IP: *.chello.pl 12.05.09, 16:43
        Maria wczoraj przy wizycie brata wyjmowała pokrojone ciasto z
        zamrażalnika :)
        • piotr7777 Re: to raczej irytacja 12.05.09, 16:54
          ...ale czy jakikolwiek wykładowca (że o dziekanie nie wspomnę)
          poświęciłby dyżur na PRYWATNE wynurzenia z jednym ze studentów jak
          Krysia Lubicz z Szymonem?
          Podobnie jak to, że przez 10 lat nie miała ona odwagi powiedzieć do
          przyjaciółki A.S. "Aniu, ja teraz pracuję, proszę cię, spotkajmy się
          po południu. Jestem dla studentów, nie dla ciebie".
        • Gość: Dorcia Re: Ciasto z zamrażalnika IP: *.aster.pl 12.05.09, 18:35
          NIe widziałam, ale to musiał być widok. Czasami mam wrażenie, że
          scenarzyści biorą widzów za półgłówków:(
          • Gość: jk MjM - wizyta u Marysi IP: *.wroclaw.vectranet.pl 12.05.09, 18:55
            niezłe było jak Lucjan podrzucił Teresę do Gródka do Marysi ze świeżym ciastem w niedzielę. Ona weszła z ciastem i dowiedziała się o ciąży Marysi, a Lucjan rozumiem, że z powrotem pojechał do Grabiny, aby po paru godzinach wrócić do Gródka po żonę. Rozumiem, że zostać nie mógł w odwiedzinach.

            • Gość: kania pusta bania Re: MjM - wizyta u Marysi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.09, 19:19
              Artur ja przywiozl:) Lucek ne mial ochoty musi pilnowac AA :)
              • Gość: Sylwia i szef Re: MjM - wizyta u Marysi IP: *.4web.pl 12.05.09, 20:11
                Wczorajszy odcinek M jak Miłość. Szef pyta Pawła, ile Sylwia ma lat.
                Jakby nie mógł spojrzeć w dokumenty, jakąś umowę o pracę, czy co tam
                z nią podpisywał:)
                • Gość: kachullcia wczoraj w Brzyduli IP: *.man.poznan.pl 13.05.09, 08:14
                  Marek czekał na Ulę pod jej domem, w samochodzie. Bartek wyszedł
                  później niż on i musiał wsiąśc do swojego samochodu który stał przed
                  samochodem Marka. Oczywiście Marek wogóle tego nie widział:)
                  • Gość: kachullcia Re: wczoraj w Brzyduli IP: *.man.poznan.pl 14.05.09, 08:23
                    i Brzydula raz jeszcze: Marek wyjeżdża z Ulą z Rysiowa i jadą do
                    Warszawy na kolację. Jak wyjeżdżają na niebie stoi jeszcze słońce,
                    jak podjeżdżają pod hotel - ciemna noc. W tym samym czasie Paula
                    dzwoni do Violetty, którą z Alą i Elą też wracają od Uli z Rysiowa,
                    i oczywiście - słońce.
                    • Gość: golcia Re: wczoraj w Brzyduli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.09, 10:27
                      dzieki kachullcia za spoilery. a moze poczekasz az inni tez obejrzą czy tak
                      bedziesz co rano spoilerowac odcinkami z netu?
                      • Gość: kachullcia Re: wczoraj w Brzyduli IP: *.man.poznan.pl 14.05.09, 10:45
                        to wątek o wpadkach, ale jak chcesz to mogę Ci całość streścić na
                        streszczeniach, wtedy będziesz miał/a spoilery.
                        • Gość: Polka w MjM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.09, 14:26
                          Hanka chce sie napić. Lucek wyjmuje jej z ręki kieliszek, w którym jest trochę
                          nalewki. Z innej kamery rzut na Lucka a na I planie czyściuteńki kieliszeczek.
                          Rzut kamerą na Hankę - znowu kieliszeczek do połowy pełny :)))) czary mary
                          kieliszeczku napełnij się
                          • jak-kania-dzdzu Re: w MjM 22.05.09, 16:29
                            ">Z innej kamery rzut na Lucka a na I planie czyściuteńki kieliszeczek.
                            > Rzut kamerą na Hankę - znowu kieliszeczek do połowy pełny."

                            Podobnie w Brzyduli kiedy Aleks rozmawiał z Violą o szpiegowaniu Marka i
                            umorzeniu długów. Z jednej kamery Aleks przed laptopem, na laptopie pusty
                            pulpit, potem Violka, znów Aleks, a na ekranie kompa otwarty jakiś dokument.
                            Ale tego typu wpadki są najczęstsze i nie rażą tak jak piękna i SŁONECZNA
                            godzina 17-18 na przełomie lutego i marca w "Brzyduli" .
                            • Gość: bardu Re: w MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 22:27
                              We wczorajszych bodajże Barwach Szczęścia kiedy Hubert i Klara wychodzili ze
                              szkoły zaczynał padać śnieg. Kiedy dochodzili do domu śniegu było z 15 cm. No,
                              chyba że spacerowali z pół dnia, to może by zdążył napadać.
    • renatka_1 Re: Wpadki w serialach II 24.05.09, 00:51
      jakiś czas temu w Barwach Szczęścia w domu Pyrków przygotowywali się do Wigilii
      a na dworze słonce, zielona trawa i kwitnące kwiatki, pogoda jak w maju.
      Wieczorem wychodzą na dwór a tam z 10cm sniegu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka