Dodaj do ulubionych

studia w Usa

03.09.05, 18:48
Z tego co sie orientowalam musze miec akredytacje dokonana przez WES
organizacje. Musze miec jednak tranksrypty (po angielsku) z mojej polskiej
uczelni wyslane bezposrednio do tej amerykanskiej organizacji.
CZy ktos z Was wczesniej sie z tym zmagal?
Czy to wogole jest do zrobienia?????
Obserwuj wątek
    • Gość: ingrid Re: studia w Usa IP: *.dhcp.fdul.wi.charter.com 03.09.05, 20:44
      Ale co chcesz zrobić??? Chcesz zacząć studia w Stanach?Graduate czy
      undergraduate?Transferujesz kredyty?Może najpierw napisz jakie masz plany.
      • atramst Re: studia w Usa 03.09.05, 20:56
        TAk chce przetransferowac kredyty z uczelni polskiej do amerykanskiej i w
        zaleznosci od tego ile mi amerykanska szkola zaliczy przydziela mnie do
        undergraduate albo graduate. Uniwersytet amerykasnki wymaga "przeliczenia" tych
        kredytow przez WES. organizacje, z ktora to kolei wymaga by wszelkie dokumenty
        (traskrypty, plan studiow) byly wyslane bezposrednio do tejze organizacji.
        Czy ktos kiedyz zmagal sie z tym?

        • asia9111 Re: studia w Usa 03.09.05, 21:04
          kiedy robili to moi studenci, poprzez WES, nie musialo to isc bezposrednio ze
          szkoly-wystarczyl oryginal dyplomu i indeksu-nie musi byc po ang. Oni maja tam
          tlumaczy prawie kazdego jezyka, i pobieraja za tlumaczenie, potem oddzielnie za
          ewaluacje kredytow, i wszystko wraca z powrotem do Ciebie. A Ty to zalaczasz do
          reszty swoich papierow. Dodam, ze to juz bylo w USA-i ludzie oryginalne dyplomy
          i indeksy, etc. mieli przy sobie.
        • Gość: ingrid Re: studia w Usa IP: *.dhcp.fdul.wi.charter.com 04.09.05, 02:38
          Ja transferując kredyty na uniwersytet nie musiałam korzystać z usług WES-stąd
          moje pytania. Czy dowiadywałaś się już w admissions office czy to faktycznie
          konieczne?Ja dostałam z dziekanatów (dwa kierunki) oficjalne listy przedmiotów
          z ilością godzin i ocenami (lub zal.) na które chodziłam, później do tłumacza
          przysięgłego i to na uniwerek.Oprócz tego chcieli tylko pierwszą stronę świad.
          maturalnego-też przetłumaczoną.Znam trochę Polaków po transferach na
          uniwersytety w Stanach i nikt nie korzystał z WES.
          • oxox I is a student :). 04.09.05, 02:45
            Gość portalu: ingrid napisał(a):

            " Ja transferując kredyty...Znam trochę Polaków po transferach.."

            Ja tez :). Po transplantacjach.
            • Gość: ingrid Re: I is a student :). IP: *.dhcp.fdul.wi.charter.com 04.09.05, 03:26
              Masz problem widzę.Nie ty pierwszy tutaj.
            • Gość: jamniczysko Re: I is a student :). IP: *.ri.ri.cox.net 14.09.05, 01:39
              "transferujac kredyty" a coto? ;]
              probujesz otrzymac zaliczenie przedmiotow uprzednio ukonczonych w polsce I
              suppose ;]
              wyslij email do dziekanatu i zapytaj o dokladne instrukcje
              • samo Re: I is a student :). 14.09.05, 02:35
                Skoro jestes takim purystą... Nie mówimy "ukończone przedmioty".Nie próbujesz
                też otrzymać zaliczenia, a właśnie kredyty. Źle przypuszczasz. Nie wysyłasz
                również e-maila do dziekanatu, tylko do admissions office, a to zupełnie coś
                innego.
    • Gość: ingrid pfff IP: *.dhcp.fdul.wi.charter.com 04.09.05, 04:29
      Dobra zmykaj typku bo nie masz nic ciekawego do powiedzenia.
      • oxox [...] 04.09.05, 04:42
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: bigguy Re: studia w Usa IP: *.cable.mindspring.com 28.10.05, 23:22
      tak - ja to zrobilem w zeszlym roku - wszystko dokladnie jak mowisz - moja mama
      w polsce wziela transkrypty z uczelni , przetlumaczyla i potem przyslala do
      mnie (nie musza byc wyslane bezposrednio z uczelni do WES) i wtedy ja wyslalem
      osobiscie do WES - kosztowalo to mnie 150 dolcow - ale nie zaluje - uznali moje
      wszystkie przedmioty i punkty kredytowe no i oczywiscie tytul bachelor z
      marketingu i zarzadzania
      • Gość: Adam studia w Usa IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 29.10.05, 04:41
        "uznali moje wszystkie przedmioty i punkty kredytowe no i oczywiscie tytul
        bachelor z marketingu i zarzadzania"
        Gratulacje!

        Czy teraz juz wiec pracujesz w marketingu/zarzadzaniu?
        Jak dlugo wzielo ci znalezienie dobrej pracy?
        Czy mozesz polecic jakies wskazowki?
        • marripossa Re: studia w Usa 29.10.05, 15:07
          Z reguly jest tak, że im lepsza praca, tym dlużej się jej szuka. Specjaliści
          twierdzą, że okolo 6 miesięcy. Zależy też jak szukasz. Zalecane jest, aby
          traktować szukanie pracy jako pracę, czyli 37.5 godziny w tygodniu.
          • Gość: UCLA Re: studia w Usa IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 31.10.05, 18:24
            Wszystko zalezy od przebicia osoby.
            • vulgar2 Sila przebicia. 31.10.05, 20:15
              Gość portalu: UCLA napisał(a):

              "Wszystko zalezy od przebicia osoby."

              Najwieksza sile przebicia ma baran :).
              • Gość: UCLA Re: Sila przebicia. IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 31.10.05, 21:25
                Baran to osoba??? To czolg tez??? Jezu czego to ucza w tych polskich szkolach!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka