Dodaj do ulubionych

pobyt stały - studia - proszę o radę

30.05.08, 11:24
czesc. mam 18 lat i w wyniku wydarzen ostatnich dni - musze wyjechac.
nie chcę całe zycie zapierniczac, dlatego chce zaczac studia za rok.

i tutaj sa komplikacje. jako international student placilabym duzo wiecej.

mam siostre w toronto od 3 lat, ktora ma pobyt staly. ale ona wziela tam slub.

czy w zwiazku z tym, ze ona ma ten pobyt staly, ja mam prawo sie o niego
ubiegac? tzn. wiem, ze ubiegac to sie kazdy niby moze, ale czy mi to pomoze?
mam tez ciocie, wujka, rodzenstwo cioteczne tam.

bardzo prosze o jakies porady.
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • wacek_z_portu Re: pobyt stały - studia - proszę o radę 31.05.08, 01:44
      Gdybys miala 17 lat sprowadzenie cie do Kanady nie przedstawialoby
      zadnego problemu.

      Twoja siostra ma pobyt staly, nie jest nawet obywatelka kanadyjska.
      Czy ty uwazasz,ze pobyt staly w jakims kraju przechodzi na czlonkow
      rodziny sila osmozy?
      Poza tym, ty jestes legalnie dorosla i sama za siebie odpowiadzasz.

      Poniewaz masz 18 lat a wiec jestes legalnie dorosla twoja siostra
      musi przeprowadzic legalne sponsorstwo. Zeby byc sponsorem trzeba
      wykazac sie odpowiednimi dochodami. Jezeli wiec na przyklad twoja
      siostra zarabia 35tys$ rocznie musi dodatkowo zarabic 35 tys$
      rocznie czyli w sumie 70 tys$, zeby cie sponsorowac. I tak zdaje sie
      musi zarabiac przynajmniej 3 lata. Jezeli juz cie zesponsoruje to T
      twoja siostra bedzie legalnie i finansowo odpowiedzialna za ciebie
      zdaje sie 10 lat.

      Jezeli twoja siostra nie pracuje i nie ma wystarczajacych dochodow
      nie moze cie sponsorowac, bo nie bedzie miala za co cie wyzywic i
      zapewnic ci start w Kanadzie.
      Jak piszesz, twoja siostra jest w Kanadzie 3lata. Jest nie tylko
      mloda mezatka ale i calkiem niedlugo w Kanadzie.
      Na pewno nie tylko nie zarabia wystarczajaco, kto wie czy w ogole
      pracuje. Czy uwazasz, ze nie ma nic innego do roboty tylko sciaganie
      sobie ciebie na glowe? Musi przede wszystkim sama sobie ulozyc
      zycie. A to troche trwa u roznych ludzi od 5 do 10 lat.

      Radzilbym nie zawracac jej glowy swoimi problemami i pomyslami.
      Pewnie ma wystarcajaco swoich problemow,nie potrzebuje twoich.

      Z tego co piszesz wynika, ze chcesz ja wrobic w to, zeby cie
      utrzymywala przez czas studiow w Kanadzie. Zanim sie jednak na takie
      studia dostaniesz to troche potrwa, prosto po polskiej szkole
      sredniej nie dostaniesz sie na kanadyjskie studia, bedziesz musiala
      brac dodatkowe kursy, ktore kosztuja. Oczekujesz, ze siostra za nie
      zaplaci? A pozniej za twoje studia i utrzymanie?

      > czesc. mam 18 lat i w wyniku wydarzen ostatnich dni - musze
      > wyjechac. nie chcę całe zycie zapierniczac, dlatego chce zaczac
      studia za rok.

      Predzej czy pozniej bedziesz musiala zaczac "zapierniczac" czy to ze
      studiami czy bez. W Kanadzie trzeba miec wyjatkowe szczescie i
      talent, zeby nawet po studiach znalezc sobie leciutka prace. W
      wiekszosci prac mlodzi po studiach pracuja az furczy az sobie
      zasluza na inna lzejsza. Ponadto jest przyjete w Kanadzie i USA, ze
      studenci a nawet uczniowie szkol srednich pracuja w ciagu tygodnia,
      nie tylko sie ucza.

      Jakby na to nie patrzyl bedziesz musiala pracowac. Bo twoj pomysl z
      wyjazdem do Kanady nie jest realny.
      Mozesz sama tez zlozyc papiery na emigracje w ambasadzie
      kanadyjskiej ale zwazywszy twoj wiek i kompletny brak doswiadczenia
      i wyksztalcenia nie zostaniesz zakwalifikowana. Probowac jednak
      mozesz.

      Bardzo brzydko z twojej strony, ze starasz sie zrzucic
      odpowidzialnosc za swoje zycie i utrzymanie na swoja siotre, ktora
      sama wlasnie zaczyna nowe zycie.

      Tak czy inaczej pracowac bedziesz musiala. Chyba, ze wygladasz jak
      gwiazda filmowa. Wtedy bedziesz mogla wyjsc za maz i nic nie
      robic... przynajmniej do czasu, kiedy maz zmieni cie na mlodszy
      model. Ale w tym czasie mozesz sobie studiowac i przynajmniej miec
      jakis zawod.

      Nie liczylbym jednak na takie szczescie.
      Acha, w Kanadzie tez trzeba miec bardzo dobre stopnie, zeby dostac
      sie na jakis okupowany kierunek nie tylko w Polsce.


      • fallen_warrior Re: pobyt stały - studia - proszę o radę 01.06.08, 12:07
        i tu drogi Wacku ;) sie zdziwisz bo moja siostra jest wzietym grafikiem, a nie
        zonka na utrymaniu mezusia ;).

        ale dziekuje Ci za Twoj wysilek, jaki wlozyles w odpisanie na moj post,
        aczkolwiek brednie piszesz i chyba masz kompleksy :).

        i a propos kursow, ktore 'bede musiala zdac zanim dostane sie na studia w
        kanadzie', to gwarantuje Ci, ze wyniki, ktore osiagnelam w Polsce mi wystarcza.
        jedyne co musze, to zdac toefla i zdobyc status rezydenta.

        ale i tak zycze milego dnia ;))
        • czysty_jogurt Re: pobyt stały - studia - proszę o radę 01.06.08, 15:36
          "Upadla rycerko" - bzdury.
          Nie wiem, jak znasz angiewlski, sadzac ze stylu, to i z polskim masz klopoty. O
          zdawaniu "toefla" nie slyszalerm. Moze TOEFL? A o TSE kolezanka zapomniala?
          Poza tym podpisuje sie pod postem "Wacka z portu".
          Kimkolwiek jest Twoja mityczna siostra, zawod nie przyspieszy jej obywatelstwa.
          Mysle, ze to chyba TY masz kompleksy.
          Do NIE zobaczenia.
          • fallen_warrior Re: pobyt stały - studia - proszę o radę 01.06.08, 21:18
            nie skomentuje tego, bo szkoda slow :)
            mam nadzieje, ze skutecznie poprawiles sobie humor, bo chyba o to Ci chodzilo nie?

            btw, zycze Ci takiej znajomosci polskiego i angielskiego, jaka ja mam.
            nie pozdrawiam, z absurdem sie nie dyskutuje.
            • czysty_jogurt Re: pobyt stały - studia - proszę o radę 01.06.08, 23:06
              BTW, jesli juz.
              Jak Ci poszedl TSE?
              45? 50? czy 10?
        • wacek_z_portu Re: pobyt stały - studia - proszę o radę 03.06.08, 22:25
          >dziekuje Ci za Twoj wysilek, jaki wlozyles w odpisanie na moj
          > post, aczkolwiek brednie piszesz i chyba masz kompleksy :).

          Nie pisze bredni. Pisze tak jak jest, a ty zyj sobie w swoim
          wyimaginowanym swiecie, jezeli chcesz. Chcialas porady, dostalas
          porade. Nie po twojej mysli? Wiele rzeczy bedzie nie po twojej
          mysli, bedziesz sie musiala przyzwyczaic. Taka jest cena bycia
          odpowiedzialnym za samego siebie.

          A z jakiego powodu mialbym miec niby te kompleksy? Osiagnalem w
          Kanadzie wszystko, co chcialem. Kompleksy? Dziecko, ja mam dzieci
          starsze od ciebie i juz daleko na studiach. Troche ja wiem o
          kanadyjskim sposobie studiowania i przyjmowania na studia, bo nie
          tylko sam tu studiowalem ale jak mowie, kibicowalem dzieciom.
          Twoja matura nietety nie wystarczy na studia w Kanadzie, chyba, ze
          zrobilas tzw. miedzynarodowa mature uznawana na calym swiecie.

          Inaczej trzeba bedzie wrocic do szkoly. TOEFL, to wystarczy tylko
          tym, ktorzy maja juz jakies studia ukonczone i chca dalej
          kontynuuowac w Kanadzie.

          > i a propos kursow, ktore 'bede musiala zdac zanim dostane sie na
          > studia w kanadzie', to gwarantuje Ci, ze wyniki, ktore osiagnelam
          > w Polsce mi wystarcza. jedyne co musze, to zdac toefla i zdobyc
          > status rezydenta.


          Jak sie jest rezydentem, to nie potrzeba zdawac TOEFLA, bo jest sie
          juz miejscowym, rezydenta nie dotyczy TOEFL, zostaniesz wtedy
          poddana wewnetrznemu egzaminowi na uczelni, bo musza przeciez
          sprawdzic, czy znasz jezyk.

          Zreszta studiowac mozesz w Kanadzie tak czy inaczej. Wystarczy
          zlozyc papiery do kanadyjskiej uczelni, jak zostaniesz przyjeta
          wtedy z ta decyzja idziesz do ambasady kanadyjskiej i skladasz o
          wize studencka. Zanim jednak dadza ci wize, musisz pokazac konto z
          przynajmniej 40tys. CAD na 1 rok nauki, bo tyle mniej wiecej
          kosztowac cie bedzie rok nauki i zycia w Kanadzie.
          Nie wiem czy w ambasadzie beda wymagali od ciebie wykazanie sie
          posiadaniem pieniedzy na 3 lata studiow - a wtedy to jest suma
          120 tys CAD, czy moze tylko na rok.
          Przede wszystkim jednak nie dostaniesz sie na studia w Kanadzie
          wprost po polskiej sredniej szkole.

          Jako student zagraniczny nie masz prawa pracowac w Kanadzie.

          Generalnie jednak co bym ci poradzil, to przestac fantazjowac, bo
          daleko tym nie zajedziesz. Nie dowartosciowuj sie na sile. Jest to
          typowa dolegliwosc polskich panieniek z ambicjalmi bez
          pokrycia.Pozniej przeradza sie to w tzw.koltun
          Wychodzi sie na tym na idiote/idiotke wiec nie trac czasu
          nadaremnie. My tu juz niejedna taka jak ty widzielismy, to zadna
          nowosc.

          Powinnas mi znowu podziekowac, ze stracilem tyle czasu piszac do
          ciebie, tym bardziej, ze najprawdopodobniej nie dotrze to do ciebie.
          • Gość: mango Re: pobyt stały - studia - proszę o radę IP: *.dyn.optonline.net 04.06.08, 17:27
            hohoooo, celny strzal. hmmm
            czy twoich dzieci nick name to; ratpole i soup_nazi?
            Nadal twierdze ze to rodzinny biznes.
            Moglbys wiecej napisac o zjawisku -jak to sam ujales-
            > kanadyjskim sposobie studiowania
            pls?
          • Gość: kjahta Re: pobyt stały - studia - proszę o radę IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.07.08, 21:45
            Uwazam, iz Wacek jestes prostakiem, o czym swiadczy -"Jest to
            typowa dolegliwosc polskich panieniek z ambicjalmi bez
            pokrycia.Pozniej przeradza sie to w tzw.koltun". Zajmij sie
            wychowywaniem swoich dzieci i nie pisz takich frazesow, bo twoja
            elokwencja wymaga dopracowania.Jesli chcesz cos zasugerowac to
            postaraj sie nie urazac "innych polskic panienek". Nie znasz
            dziewczyny i nie wiesz jaka dyspnuje wiedza nabyta. Zyciowo jest
            jeszcze niedoswiadczona, ale mozna napisac poprostu, ze ty uwazasz,
            ze ma nikle szanse osiagniecia swojego marzenia. A i nie karaj jej
            za marzenia, ktorych ty nie mogles osiagnac.
      • Gość: jajcarz Re: pobyt stały - studia - proszę o radę IP: *.hsd1.ca.comcast.net 02.06.08, 22:36
        to zescie basiu kasiu wywod pieprznely,powalajacy ,zajijcie sie jajakami poki nie zagina zupelnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka