kamamama2
01.08.08, 08:33
No i nie ma uroczego irokeza na główce. W ramach akcji wzmacniamy
włosy było strzyżenie :)
Przyjechał do mnie wczoraj kolega, którego Rozalka uwielbia, tata
małego Mateuszka starszego od niej o 2 miesiące.
Jak Rozalia miała 3 tygodnie spędzaliśmy razem wakacje- śmiał się,
że ma harem i 3 dzeci- od tego czasu na widok wujka moja córka
odpływa ze szczęścia. (Widujemy się wszyscy raz w miesiącu, bo inne
miasta)
No i wujek ją ogolił maszynką - ma wprawę Mateusza strzygł 2 razy -
ja sama się bałam, chociaż Ruperta też strzygę.
Śliczną główkę ma moja córeczka :)
I na spacerze byliśmy z Rozalką.
Pierwszy raz prowadziłam ją z kimś za rączkę, ech....